Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Magdalenka123

Gotowanie dla wybranego niejadka. Macie jakieś pomysły?

Polecane posty

Witam. Mam w domu strasznego niejadka. Ma 7 lat. O ile ze śniadaniami i kolacjami nie mam problemu to jeśli chodzi o obiad to już zaczynają się schody. Na dzień dzisiejszy córka je pieczonego kurczaka, kotlet z piersi kurczaka, kotlety mielone, zupa pomidorowa, ale koniecznie z makaronem, rosół, ziemniaki, ryż, kopytka, sos tylko koperkowy, jeśli chodzi o surówki to jest dramat. Je tylko starkowaną marchewkę z jabłkiem, ratuje się tym że je pokrojone na kawałki pomidory, ogórki, czasami paprykę czerwoną i to by było na tyle. Nie lubi gotowanych warzyw, pieczone mięso to tylko kurczak i to w sumie pierś. Ja już nie mam na nią pomysłów. Oczywiście daje jej inne rzeczy, ale kończy się to tylko na spróbowaniu i wypluciu, bo jej nie smakuje. Dopóki była mała to było super, jadła prawie wszystko, a im starsza to wydaje mi się, że robi się coraz bardziej wybredna.

Macie jakieś pomysły na tych niejadków? Wiem, że jest więcej takich wybrednych dzieci. Trochę drażni mnie już gotowanie osobno dla córki i dla nas, albo jedzenia tego samego w kółko... 

Edytowano przez Magdalenka123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehehe nie jest z nią tak źle. Znam 12latka ktory je tylko kotlet schabowy lub mielony z ziemniakami, ewentualnie frytki. Żadnych warzyw owoców itp. Kolacja i śniadanie to chleb z masłem lub parówka.                     Mój pomysł na niejadka jest dość drastyczny i na pewno Ci się nie spodoba. Nie jest już maluchem więc dużo można jej wytłumaczyć. Powiedziałabym że może nie lubić warzyw czy innych rzeczy ale musi je jeść. Je na obiad to co wszyscy i kropka, nie ma specjalnego gotowania tylko dla niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Annn2020 napisał:

Hehehe nie jest z nią tak źle. Znam 12latka ktory je tylko kotlet schabowy lub mielony z ziemniakami, ewentualnie frytki. Żadnych warzyw owoców itp. Kolacja i śniadanie to chleb z masłem lub parówka.                     Mój pomysł na niejadka jest dość drastyczny i na pewno Ci się nie spodoba. Nie jest już maluchem więc dużo można jej wytłumaczyć. Powiedziałabym że może nie lubić warzyw czy innych rzeczy ale musi je jeść. Je na obiad to co wszyscy i kropka, nie ma specjalnego gotowania tylko dla niej

Mówiłam, prosiłam. Trwało to jakoś miesiąc, ale gdy zauważyłam, że schudła i nie przynosi to żadnych pozytywnych rezultatów to dalam sobie spokój. Bardziej chodzi mi o jakieś Wasze sprawdzone potrawy, które jedzą Wasze niejadki. Ogólnie to je surowe warzywa, ale to nie może być starkowane tylko ewentualnie w całości lub pokrojone na kawałki 

Edytowano przez Magdalenka123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Annn2020 napisał:

Hehehe nie jest z nią tak źle. Znam 12latka ktory je tylko kotlet schabowy lub mielony z ziemniakami, ewentualnie frytki. Żadnych warzyw owoców itp. Kolacja i śniadanie to chleb z masłem lub parówka.                     Mój pomysł na niejadka jest dość drastyczny i na pewno Ci się nie spodoba. Nie jest już maluchem więc dużo można jej wytłumaczyć. Powiedziałabym że może nie lubić warzyw czy innych rzeczy ale musi je jeść. Je na obiad to co wszyscy i kropka, nie ma specjalnego gotowania tylko dla niej

tak tez probowalam. Corka nie jadla nic dwa dni,bo wiedziala ze moze zjesc tylko zupe.

Od samiusienkiego poczatku borykamy sie z okropna wybiorczoscia Dzis corka ma 15 lat,nie je miesa,warzyw,owocow.. 

Jakies dwa lata temu olalam sprawe bo mimo ze gotowalam jej osobnob to tez zalezalo odnkaprysu. Je gotowce,a ja mam swoety spokoj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Magdalenka123 napisał:

Mówiłam, prosiłam. Trwało to jakoś miesiąc, ale gdy zauważyłam, że schudła i nie przynosi to żadnych pozytywnych rezultatów to dalam sobie spokój. Bardziej chodzi mi o jakieś Wasze sprawdzone potrawy, które jedzą Wasze niejadki. Ogólnie to je surowe warzywa, ale to nie może być starkowane tylko ewentualnie w całości lub pokrojone na kawałki 

To że je surowe warzywa to już super dobrze bo dostarcza sobie witamin. Moja starsza córka tez jadła jak była mała pojedyncze składniki np osobno ogórka osobno pomidora razem nie wchodziło w grę. Z obiadów tylko rosolek i kotlecik a każdy posiłek ciągnął się w nieskończoność. Ale w końcu się za to wzięłam i jakoś poszło dziś jadą prawie wszystko. Do szybszego jedzenia i jedzenia w ogóle zachęciło ją towarzystwo innych dzieci. One raz dwa wszystko zjadły i poszły się bawić a ona musiała siedzieć nad talerzem. Potem było jej szkoda czasu i wolała zjeść szybko i też się bawić. A gotujecie wspólnie? To świetny sposób na wspólne spędzanie czasu i "oswajanie" nowych smaków. My do dziś czasem zamykamy oczy i dajemy sobie coś do zjedzenia i zgadujemy co to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Magdalenka123 napisał:

Witam. Mam w domu strasznego niejadka. Ma 7 lat. O ile ze śniadaniami i kolacjami nie mam problemu to jeśli chodzi o obiad to już zaczynają się schody. Na dzień dzisiejszy córka je pieczonego kurczaka, kotlet z piersi kurczaka, kotlety mielone, zupa pomidorowa, ale koniecznie z makaronem, rosół, ziemniaki, ryż, kopytka, sos tylko koperkowy, jeśli chodzi o surówki to jest dramat. Je tylko starkowaną marchewkę z jabłkiem, ratuje się tym że je pokrojone na kawałki pomidory, ogórki, czasami paprykę czerwoną i to by było na tyle. Nie lubi gotowanych warzyw, pieczone mięso to tylko kurczak i to w sumie pierś. Ja już nie mam na nią pomysłów. Oczywiście daje jej inne rzeczy, ale kończy się to tylko na spróbowaniu i wypluciu, bo jej nie smakuje. Dopóki była mała to było super, jadła prawie wszystko, a im starsza to wydaje mi się, że robi się coraz bardziej wybredna.

Macie jakieś pomysły na tych niejadków? Wiem, że jest więcej takich wybrednych dzieci. Trochę drażni mnie już gotowanie osobno dla córki i dla nas, albo jedzenia tego samego w kółko... 

Przesadzasz. Gdzie ty tu widzisz niejadka? Dziecko je mięso, jakieś zupy, warzywa, ryż, śniadania i kolacje też piszesz, że je. Nie wiem co od niej chcesz i co ma jeszcze jeść? Po prostu gotuj to co lubi. Dzieci zazwyczaj mają swoje ulubione potrawy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moj młodszy zero zup,warzywa tylko w postaci ziemniaka i marchwii,z owoców banan i dobrze że smoothie lubi. Mógłby życ o naleśnikach. Twoje dziecko je bardzo dobrze. Poza tym przypomnij sobie siebie w dzieciństwie, wszystko lubiłaś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.03.2021 o 14:53, Magdalenka123 napisał:

Witam. Mam w domu strasznego niejadka. Ma 7 lat. O ile ze śniadaniami i kolacjami nie mam problemu to jeśli chodzi o obiad to już zaczynają się schody. Na dzień dzisiejszy córka je pieczonego kurczaka, kotlet z piersi kurczaka, kotlety mielone, zupa pomidorowa, ale koniecznie z makaronem, rosół, ziemniaki, ryż, kopytka, sos tylko koperkowy, jeśli chodzi o surówki to jest dramat. Je tylko starkowaną marchewkę z jabłkiem, ratuje się tym że je pokrojone na kawałki pomidory, ogórki, czasami paprykę czerwoną i to by było na tyle. Nie lubi gotowanych warzyw, pieczone mięso to tylko kurczak i to w sumie pierś. Ja już nie mam na nią pomysłów. Oczywiście daje jej inne rzeczy, ale kończy się to tylko na spróbowaniu i wypluciu, bo jej nie smakuje. Dopóki była mała to było super, jadła prawie wszystko, a im starsza to wydaje mi się, że robi się coraz bardziej wybredna.

Macie jakieś pomysły na tych niejadków? Wiem, że jest więcej takich wybrednych dzieci. Trochę drażni mnie już gotowanie osobno dla córki i dla nas, albo jedzenia tego samego w kółko... 

Twoje dziecko nie jest niejadkiem. Jest tylko wybredne. Nic więcej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.03.2021 o 16:29, Milkyway38 napisał:

A Ile wazy Twoja corka???

Wagę ma książkową. Idealna do wzrostu jak sprawdzałam w książeczce zdrowia. 

Chodzi mi o to że córka je ciągle to samo i nie chce próbować nowych rzeczy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Magdalenka123 napisał:

Wagę ma książkową. Idealna do wzrostu jak sprawdzałam w książeczce zdrowia. 

Chodzi mi o to że córka je ciągle to samo i nie chce próbować nowych rzeczy 

Jak każde dziecko. Tak czytałam twój post i ona na pewno nie jest niejadkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcialabym aby moje dzieci byly takimi " niejadkami". Wybacz ale nie wiesz co to niejadek w domu. Twoja corka je bardzo ladnie, a w tym wieku zazwyczaj chce sie jesc tylko to co sie zna i lubi.😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×