Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
84Michal84

wczorajsza rozmowa z zona

Polecane posty

nie wiem jak rozumiec ta rozmowe... Otoz wczoraj zona zaczela cos opowiadac o jakims facecie ktorego zna z pracy i on ja podrywa, zaczala go wychwalac w mojej obecnosci. Ja sluchalem, ona powiedziala ze on ja zaprosil na kolacje, a ona odmowila, zapytalem czemu, przeciez to tylko kolacja... ona swoje argumenty ze nie chce ze dla niej to jak zdrada itd... w koncu powiedzialem jej ze jest dobra matka kobieta bla bla bla pewnie jest tez troche zmeczona i mna itd wiec moze isc do niego na ta kolacje, a jesli ma ochote na wiecej to ja nie jestem przeciwny byle uzywali prezerwatyw, a jesli bez to nie zrobia sobie tylk obadania, ona byla zaskoczona tym smiala sie i jakby bardziej sie do mnie dobierala, ogolnie jej zainteresowanie mna wzroslo, chociaz myslalem ze sie obrazi, powiedzialem jej ze jesli ma cos zrobic to pewnie  i tak to zrobi i lepiej zebym o tym wiedzial to wtedy sytuacja bedzie jasna.

cieszyla sie ze tak powiedzialem i zrezygnowala ze spotkania z tym gosciem, czy ona sprawdza moja rekacje? byc moze ta historia byla troche wyslona przez nia zebym byl zazdrosny bo raczej ona nie dopuszcza do siebie innych mezczyzn

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Qwerty82 napisał:

Chyba coś zmyślasz, kiedyś pisałeś że ona tylko dom i dziecko, a tu nagle jakaś praca 

wtedy byla na macierzynskim, pracuje, pisalem ze niewiele zarabia, no teraz wrocila do pracy po macierzynskim

no tak, ona tylko dom - dziecko, bo  dziecko to nowy element od niedawna w naszym zyciu

jakbys uwaznie czytala moje tematy z checia pomocy a nie dopieklenia to bys nie zadawala takich pytan 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Qwerty82 napisał:

Ale ja przecież z sercem na dłoni, a zmyślanki tępię nie tylko u Ciebie ale u wszystkich którzy tworzą jakieś alternatywne światy 😜

ale ja nie zmyslam 🙂

pisalem tu na forum o swoich problemach pewnie na dlugo zanim tu bylas, tylko wtedy wchodzilem bardzo rzadko raz na rok... zobacz moje poprzednie tematy gdzie wszystko co pisze teraz potwierdza sie z tym co pisalem wtedy...

nadal uwazasz ze to zmyslanki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Qwerty82 napisał:

Nie mam czasu latać po cudzych profilach, pamiętam tylko że kiedyś zasugerowałam że ona się chce ciebie pozbyć dlatego cie wpycha w ramiona swojej siostry i kogoś już ma na boku to mi pisałeś że ona nie ma gdzie poznać tego innego bo tylko dom i dziecko. No ale to było z miesiąc temu to mogla wrocic do roboty od tego czasu. Co nie zmienia faktu że nie wierze w te historyjke 😜 

no bo tak ogolnie nie ma gdzie poznac (tzn ja tak myslalem bo akurat tego faceta to nie podejrzewalem ) ale gdy wyjedzala do rodzicow to faktycznie tam byla, oni mieszkaja w zupelnie innym kierunku... najgorsze jest to ze musze kogos przekonywac ze to prawda... 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Qwerty82 napisał:

Musisz dopracować szczegóły ale ogólnie historyjka ciekawa 😜

ejjjj... przywoluje Cie do porzadku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Qwerty82 napisał:

😘

najgorzej ze przez takie podsycanie ludzie nie chca sie wypowiadac bo mysla ze to prowokacja, a ja pozniej musze tlumaczyc co i jak po to zeby dowiesc swej prawdy, rozumiesz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, słyszałam kiedyś o wymyślonych przyjaciołach , ale o wymyślonej całej rodzinie to ja jeszcze nie słyszałam , a tu taka niespodzianka 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Qwerty82 napisał:

Dobra już nie bede, bede udawać że wierze w te twoje bajdurzenia, obiecuje

czyli nie wierzysz w to co mowie 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Oj tam, oj tam,  i była by afera o jednego, niewinnego lodzika 

Edytowano przez KorpoSzynszyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hahah, to byla zwykla rozmowa.. tu nic nie ubarwiam i nie wymyslam, pozatym zona zawsze mi mowila kiedy ktos ja podrywal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Hmmm, słyszałam kiedyś o wymyślonych przyjaciołach , ale o wymyślonej całej rodzinie to ja jeszcze nie słyszałam , a tu taka niespodzianka 🙂

Mitomania level hard 😏

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę nie podpowiadać autorowi alternatywnych scenariuszy, niech sam kombinuje 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ahhh juz mialem wam dac szanse ale wasze wpisy potwierdzaja jedno

jestescie banda zalosnych nikczemnych hejterow, nie zaslugujecie na nic, nawet na dostep do internetu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

Proszę nie podpowiadać autorowi alternatywnych scenariuszy, niech sam kombinuje 

Mógłby też wspomnieć o pejczu jaki dostała w prezencie od fatyganta i chciała na nim wypróbować jak działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 84Michal84 napisał:

nie wiem jak rozumiec ta rozmowe... Otoz wczoraj zona zaczela cos opowiadac o jakims facecie ktorego zna z pracy i on ja podrywa, zaczala go wychwalac w mojej obecnosci. Ja sluchalem, ona powiedziala ze on ja zaprosil na kolacje, a ona odmowila, zapytalem czemu, przeciez to tylko kolacja... ona swoje argumenty ze nie chce ze dla niej to jak zdrada itd... w koncu powiedzialem jej ze jest dobra matka kobieta bla bla bla pewnie jest tez troche zmeczona i mna itd wiec moze isc do niego na ta kolacje, a jesli ma ochote na wiecej to ja nie jestem przeciwny byle uzywali prezerwatyw, a jesli bez to nie zrobia sobie tylk obadania, ona byla zaskoczona tym smiala sie i jakby bardziej sie do mnie dobierala, ogolnie jej zainteresowanie mna wzroslo, chociaz myslalem ze sie obrazi, powiedzialem jej ze jesli ma cos zrobic to pewnie  i tak to zrobi i lepiej zebym o tym wiedzial to wtedy sytuacja bedzie jasna.

cieszyla sie ze tak powiedzialem i zrezygnowala ze spotkania z tym gosciem, czy ona sprawdza moja rekacje? byc moze ta historia byla troche wyslona przez nia zebym byl zazdrosny bo raczej ona nie dopuszcza do siebie innych mezczyzn

Masz szczerą i fajną żonę. Nie widzę problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Qwerty82 napisał:

Wierze nie wierze to bez znaczenia. Myślę że niezły zboczuś z ciebie 🙂

oburzajace, 😕

no na pewno tak nie jest ! jestem stoikiem i prawdopodobnie jedna z najbardziej cntoliwych osob w polsce albo i na swiecie, ostatnio wprowadzilem w zycie system 13 cnot benjamina franklina, praktykuje tez buddyjska medytacje i chi gong,  na pewno nie jestem zboczusiem, co to za slowo wogole ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 84Michal84 napisał:

wtedy byla na macierzynskim, pracuje, pisalem ze niewiele zarabia, no teraz wrocila do pracy po macierzynskim

no tak, ona tylko dom - dziecko, bo  dziecko to nowy element od niedawna w naszym zyciu

jakbys uwaznie czytala moje tematy z checia pomocy a nie dopieklenia to bys nie zadawala takich pytan 😕

Dziecko to element, coś jak puzzle do "idealnego" obrazka polskiej rodziny? Michał, Ty się nie nadajesz ani na męża, ani na ojca, na głowę rodziny. Ty ciągle uskuteczniasz te swoje narcyzkowo-psychopatyczne wizje.  Mówisz do swojej żony, żeby poszła na kolacje do  innego faceta, po to, żebyś mógł się rozgrzeszyć z faktu, że r/u/c/h/a/l/e/s jej siostrę. Kreaturo. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
11 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Ty się nie ciskaj, ty kombinuj dalej bo wiele osób wzruszyła twoja historia , więc nie była taka zła .. jak bym kontynuowała 🙂

Mógłby skomplikować sytuację wzorem z brazylijskich telenoweli. Kochanek żony mógłby uwieść też jej siostrę odbijając mu kochankę. A żona tego faceta okazałaby się jego dawno temu zaginioną córką z pozamałżeńskiego związku.

Edytowano przez Pedalski_Głosik
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak poważnie...

Oczywiście że to był test Twojej żony jak zareagujesz. To miało spowodować byś poczuł się zazdrosny i powalczył o nią. Kobieta też musi poczuć motylki na nowo.

To bardzo pozytywne. Gdyby myślała poważnie to by się umówiła nic ci nie mówiąc. A tutaj daje ewidentnie sygnał: jestem kobietą atrakcyjną bo inni się za mną oglądają, rozmawiają i nawet na kolację zapraszają. Więc chlopie staraj się 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 84Michal84 napisał:

nie wiem jak rozumiec ta rozmowe... Otoz wczoraj zona zaczela cos opowiadac o jakims facecie ktorego zna z pracy i on ja podrywa, zaczala go wychwalac w mojej obecnosci. Ja sluchalem, ona powiedziala ze on ja zaprosil na kolacje, a ona odmowila, zapytalem czemu, przeciez to tylko kolacja... ona swoje argumenty ze nie chce ze dla niej to jak zdrada itd... w koncu powiedzialem jej ze jest dobra matka kobieta bla bla bla pewnie jest tez troche zmeczona i mna itd wiec moze isc do niego na ta kolacje, a jesli ma ochote na wiecej to ja nie jestem przeciwny byle uzywali prezerwatyw, a jesli bez to nie zrobia sobie tylk obadania, ona byla zaskoczona tym smiala sie i jakby bardziej sie do mnie dobierala, ogolnie jej zainteresowanie mna wzroslo, chociaz myslalem ze sie obrazi, powiedzialem jej ze jesli ma cos zrobic to pewnie  i tak to zrobi i lepiej zebym o tym wiedzial to wtedy sytuacja bedzie jasna.

cieszyla sie ze tak powiedzialem i zrezygnowala ze spotkania z tym gosciem, czy ona sprawdza moja rekacje? byc moze ta historia byla troche wyslona przez nia zebym byl zazdrosny bo raczej ona nie dopuszcza do siebie innych mezczyzn

Po co mówisz takie coś żonie? Chcesz zostać cuckoldem? Nie pytaj sie tutaj rad kobiet, większość to samotne frustratki po 30stce pracujące w HR, które każdy facet ma za laskę na raz więc siedzą na kafe i szkalują facetów.

Typiary które są starymi pannami mają radzić jak budować trwały związek? No to faktycznie co może pójść źle 😂

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Pedalski_Głosik napisał:

Mógłby skomplikować sytuację wzorem z brazylijskich telenoweli. Kochanek żony mógłby uwieść też jej siostrę odbijając mu kochankę. A żona tego faceta okazałaby się jego dawno temu zaginioną córką z pozamałżeńskiego związku.

Obawiam się że autor mógłby zaproponować w dalszej kolejności trójkącik lub czworokoącik a potem okazalo by się że żona kolegi też by chciała i kombinowali by jak by tu piątą osobę dołączyć do tego układu 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Dziecko to element, coś jak puzzle do "idealnego" obrazka polskiej rodziny? Michał, Ty się nie nadajesz ani na męża, ani na ojca, na głowę rodziny. Ty ciągle uskuteczniasz te swoje narcyzkowo-psychopatyczne wizje.  Mówisz do swojej żony, żeby poszła na kolacje do  innego faceta, po to, żebyś mógł się rozgrzeszyć z faktu, że r/u/c/h/a/l/e/s jej siostrę. Kreaturo. 

jestes bardzo okrutna, ale tak, czesciowo przyznam Ci racje  - ja sie nie nadaje do tradycyjnego modelu rodziny, bo moja wielkosc i myslenie wyprzedza nasze czasy o jakies 300 lat, ale mimo to robie zeby dziecko mialo najlepiej wiec staram sie mam dobre serce, coz - fakt powiedzialem to dlatego ze ja nie jestem fer i chcialbym zeby i ona sie rozerwala i miala jakas przyjemnosc, bo to  nie jest sprawiedliwe ze ja bylem z jej siostra, a ja omija cos fajnego, ja jestem na tyle uczciwy i ponad to co sie dzieje ze pozwolibym jej miec legalnie kochanka, nazywanie mnie kreatura to wielka przesada wrecz nie wiem co... no chyba przewinienie 😕 natomiast jak mozesz uzywac slowa r...cha..les - to bardzo wulgarne slownictwo na tak inteligentna kobiete jak ty

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Woźny Olivier napisał:

Jeśli ty to bierzesz na poważnie, to świadczy, że jesteś niepoważny.

Zawodowo piszę sporo różnych opowieści i historyjek i ściem więc ta opowieść jest tak słaba że może nawet prawdziwa.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 18karat napisał:

Po co mówisz takie coś żonie? Chcesz zostać cuckoldem? Nie pytaj sie tutaj rad kobiet, większość to samotne frustratki po 30stce pracujące w HR, które każdy facet ma za laskę na raz więc siedzą na kafe i szkalują facetów.

Typiary które są starymi pannami mają radzić jak budować trwały związek? No to faktycznie co może pójść źle 😂

wiem ze masz racje, pozatym akurat osoby ktore tu sie wypowiadaja to znam z innych tematow i wiem jacy to hejterzy. Fakt, moglem tego nie mowic, ale chyba dobrze by jej zrobilo jakby sobie kogos znalazla i tak mnie tym wszystkim nie obciazala, ogolnie to wszsystko jest juz dla mnie meczace - szczegolnie odkad jest dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 84Michal84 napisał:

nie wiem jak rozumiec ta rozmowe... Otoz wczoraj zona zaczela cos opowiadac o jakims facecie ktorego zna z pracy i on ja podrywa, zaczala go wychwalac w mojej obecnosci. Ja sluchalem, ona powiedziala ze on ja zaprosil na kolacje, a ona odmowila, zapytalem czemu, przeciez to tylko kolacja... ona swoje argumenty ze nie chce ze dla niej to jak zdrada itd... w koncu powiedzialem jej ze jest dobra matka kobieta bla bla bla pewnie jest tez troche zmeczona i mna itd wiec moze isc do niego na ta kolacje, a jesli ma ochote na wiecej to ja nie jestem przeciwny byle uzywali prezerwatyw, a jesli bez to nie zrobia sobie tylk obadania, ona byla zaskoczona tym smiala sie i jakby bardziej sie do mnie dobierala, ogolnie jej zainteresowanie mna wzroslo, chociaz myslalem ze sie obrazi, powiedzialem jej ze jesli ma cos zrobic to pewnie  i tak to zrobi i lepiej zebym o tym wiedzial to wtedy sytuacja bedzie jasna.

cieszyla sie ze tak powiedzialem i zrezygnowala ze spotkania z tym gosciem, czy ona sprawdza moja rekacje? byc moze ta historia byla troche wyslona przez nia zebym byl zazdrosny bo raczej ona nie dopuszcza do siebie innych mezczyzn

U mnie podobnie tylko jak moj się dowiedział o jakiejś kawie chciał gościa zabić 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Obawiam się że autor mógłby zaproponować w dalszej kolejności trójkącik lub czworokoącik a potem okazalo by się że żona kolegi też by chciała i kombinowali by jak by tu piątą osobę dołączyć do tego układu 

Dlaczego zakładasz że autor. A może to żonie spodobałby się taki układ. Niczego nie można wykluczyć;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Angel123456 napisał:

U mnie podobnie tylko jak moj się dowiedział o jakiejś kawie chciał gościa zabić 🤣

dziwny typ... widac ze jakis agresor -macho 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, 84Michal84 napisał:

wiem ze masz racje, pozatym akurat osoby ktore tu sie wypowiadaja to znam z innych tematow i wiem jacy to hejterzy. Fakt, moglem tego nie mowic, ale chyba dobrze by jej zrobilo jakby sobie kogos znalazla i tak mnie tym wszystkim nie obciazala, ogolnie to wszsystko jest juz dla mnie meczace - szczegolnie odkad jest dziecko.

Rodzina Cię męczy. Oj to niedobrze. Zafunduj Im urlop od siebie. Odpoczniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, 84Michal84 napisał:

wiem ze masz racje, pozatym akurat osoby ktore tu sie wypowiadaja to znam z innych tematow i wiem jacy to hejterzy. Fakt, moglem tego nie mowic, ale chyba dobrze by jej zrobilo jakby sobie kogos znalazla i tak mnie tym wszystkim nie obciazala, ogolnie to wszsystko jest juz dla mnie meczace - szczegolnie odkad jest dziecko.

Przecież ona przestanie Cie szanować jak dasz jej raz możliwość, to ona będzie to robiła ciągle. Weź jej nawet tego nie proponuj a jak zdradzi to sie jej pozbądź takie lachony są nic nie warte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×