Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
MarcinMichal

Bardzo ją kocham

Polecane posty

2 minuty temu, KorpoSzynszyla napisał:

Hi hi widocznie musiała się tego triku nauczyć od jakiegoś faceta , lowelasa 😛

Dokładnie tak, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MarcinMichal napisał:

Po to żeby rodzina nie gadała czemu sam przyszedłem.

Nie pomyliłam się.

Przedszkole mentalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ewe17lina napisał:

zgodze sie 

Zazwyczaj tak jest, kobiety potrafią się wielu zachowań nauczyć od facetów , przyjąć ich styl życia choć to niezgodne z naturą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MarcinMichal napisał:

Po to żeby rodzina nie gadała czemu sam przyszedłem.

Ja idę też niedługo na ślub, gdzie na zaproszeniu mam z osobą towarzyszącą, a idę sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MarcinMichal napisał:

Po to żeby rodzina nie gadała czemu sam przyszedłem.

Ty i tak obiecujesz, a później nie zapraszasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KorpoSzynszyla napisał:

Zazwyczaj tak jest, kobiety potrafią się wielu zachowań nauczyć od facetów , przyjąć ich styl życia choć to niezgodne z naturą 

Hue hhue

potwiewrdzam 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KorpoSzynszyla napisał:

Zazwyczaj tak jest, kobiety potrafią się wielu zachowań nauczyć od facetów , przyjąć ich styl życia choć to niezgodne z naturą 

no np z zemsty za to że je ktoś skrzywdził 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niby normalny napisał:

Ja idę też niedługo na ślub, gdzie na zaproszeniu mam z osobą towarzyszącą, a idę sam.

Może jakaś ...e znajdziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Niby normalny napisał:

Ja idę też niedługo na ślub, gdzie na zaproszeniu mam z osobą towarzyszącą, a idę sam.

I na pewno będziesz się mógł zachowywać bardziej swobodnie niż byś kogoś obcego na siłę ciągnął i musiał zabawiać

Edytowano przez KorpoSzynszyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, malinka 123 napisał:

Ty i tak obiecujesz, a później nie zapraszasz

Skąd wiesz co ja robię? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

Zazwyczaj tak jest, kobiety potrafią się wielu zachowań nauczyć od facetów , przyjąć ich styl życia choć to niezgodne z naturą 

Kobiety akurat są raczej bardziej świadome takich facetów, więc są trochę bardziej na to przygotowane do tego łatwiej im się z tym pogodzić, kobiet kokietek jest jednak mniej niż facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

I na pewno będziesz się mógł zachowywać bardziej swobodnie niż byś kogoś obcego na siłę ciągnął i musiał zabawiać

bez kitu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ewe17lina napisał:

no np z zemsty za to że je ktoś skrzywdził 

Czasem tak, ale czasem z wygody, czasem z wyrachowania, najczęściej z wyboru bo się dowiadują że tak można 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

I na pewno będziesz się mógł zachowywać bardziej swobodnie niż byś kogoś obcego na siłę ciągnął i musiał zabawiać

No jakbym miał z kimś iść to nie chciałbym z kimś obcym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Idź sam na wesele przecież tak też można iść i dobrze się bawić. Ja na weselach nieco wariuje i często wyjeżdżałem już w połowie 😜

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niby normalny napisał:

No jakbym miał z kimś iść to nie chciałbym z kimś obcym.

Wesela to dobra okazja na poznanie fajnych ludzi , a jak jaka nie ma obrączki na ręku to droga wolna 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Niburdiama napisał:

Dla mnie jest.

Zrób raz coś w życiu szalonego i zakochaj się we mnie na maxa, proszę 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ewe17lina napisał:

no np z zemsty za to że je ktoś skrzywdził 

Nie z zemsty, ochrona przed krzywdą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, MarcinMichal napisał:

A co z tą imprezą rodzinną? Iść z nią? Nie chcesz iść sam. Nie jest tak łatwo szybko znaleźć partnerkę a mam 3 miesiące. 

nie iść na każdym kroku olewają singli więc trzeba ich olac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

Wesela to dobra okazja na poznanie fajnych ludzi , a jak jaka nie ma obrączki na ręku to droga wolna 😉

Głupia Jak but.ide stąd wszystko mnie wku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Druhu napisał:

Zrób raz coś w życiu szalonego i zakochaj się we mnie na maxa, proszę 😄

Obawiam się że zakochać się w tobie to jak skakać na bungee

Bez liny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, malinka 123 napisał:

Nie z zemsty, ochrona przed krzywdą

no ale może tak być że ktoś został skrzywdzony to pozniej sam tak zrobi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, malinka 123 napisał:

Głupia Jak but.ide stąd wszystko mnie wku

No fakt, obrączka to też nie jest jakiś duży problem , zawsze można oddać 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 minut temu, ewe17lina napisał:

no np z zemsty za to że je ktoś skrzywdził 

no to jest bezsens bo wyżywają się głównie na tych osoba co oddają całe serce dla nich.

(na taką trafiłem)

To tak jak wkurzona osoba co w ramach zemsty za mandat wystawiony przez kanara płaci za niego w jednogroszówkach blokując przy tym kolejkę do zapłaty i dając full dodatkowej roboty kasjerce która nie jest niczemu winna. fuck logic.

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KorpoSzynszyla napisał:

Obawiam się że zakochać się w tobie to jak skakać na bungee

Bez liny 

Wielkie emocje, adrenalina, nie zapomniane doznania i przygoda w pamięci na lata? 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MarcinMichal napisał:

Cześć,
Mam 29 lat, poznałem ok rok temu dziewczynę 2 lata młodszą w pracy w która od razu mi się spodobała, po jakimś czasie się w niej zakochałem, bardzo dużo pisaliśmy lecz bardzo mało wychodziliśmy ze sobą ze względu na pandemie, były to tylko spacery a w przerwie od pandemii wspólne wyjścia ze znajomymi na miasto więc tak naprawdę bardzo dużo czasu spędzaliśmy w pracy i bardzo dużo pisaliśmy a poza pracą aż tak często się nie spotykaliśmy. Wszystko szło bardzo dobrze w stronę związku lecz nagle ona przestała pisać do mnie, odpisywała po dopiero po jednym dniu. Po kilku tygodniach takiego dziwnego zachowania powiedziała mi że mnie lubi ale nie chce już tego ciągnąć. Załamałem się ponieważ bardzo ją kochałem, jestem prawiczkiem nigdy nie byłem w poważnym związku nie dlatego że nie mam powodzenia u kobiet tylko dlatego że jestem romantykiem i jeśli się nie zakocham w dziewczynie nie zacznę bliższego kontaktu z nią. Nie byliśmy oficjalnie parą ale jej kosz tak we mnie uderzył że przez tydzień każdy w pracy pytał co jest ze mną nie tak, byłem załamany psychicznie co każdy zauważył po moim zachowaniu że jest coś nie tak ze mną. Wiele osób pytało co się dzieje bo źle wyglądam i mam bardzo smutne oczy co mnie jeszcze bardziej dołowało. Postanowiłem że się zapiszę do psychoterapeuty, tam wypłakałem się jak nigdy mimo że jestem facetem i nie mam w zwyczaju płakać. Ulżyło mi ale na chwile, nadal było mi zimno, trząsłem się w pracy i dlatego postanowiłem że zapiszę się do psychiatry. W międzyczasie ona znowu zaczęła się do mnie uśmiechać i lekko kokietować. Spytałem się jej czy gdzieś wyjdziemy lecz ona znowu powiedziała że nie, że już jej się nie podobam, nie mam tego czegoś i zdania swojego już nie zmieni i żeby dał sobie spokój bo tracę swój czas. Znowu coś we mnie pękło zapisałem się do psychiatry, ostałem leki na nerwicę i na uspokojenie które brałem przez miesiąc, teraz biorę tylko leki na depresje. Minęło kilka miesięcy, leki zrobiły swoje czuje się lepiej. Chciałem z nią zakończyć ostatecznie kontakt lecz ona znowu zaczęła do mnie pisać i lekko kokietować. Wiem że lubi podrywać chłopaków w przeszłości miała dużo krótkich i długich związków. Teraz cały czas mi mówi jak dobrze jest jej samej, ale też często mówi jaki typ chłopaka się jej podoba i jednocześnie kokietuje mnie w stylu że tutaj jej nie zaprosiłem a powinienem, że fajne wyglądałem w pracy żebym z nią poszedł na spacer i coś w tym stylu. Wszystko to się miesza na zmianę kokietowanie, mówienie że nie potrzebuje albo jej żarty że ona by chciała takiego męża albo chłopaka który coś tam coś tam. Dodam że ona nie piszę z nikim bo daje mi swój telefon żebym sobie przeglądał jej FB i IG a ja w międzyczasie jak nie widzi to przejrzałem wiadomości i pisze tylko ze mną od miesiąca mimo że jest bardzo ładna i ma powodzenie u facetów i cały czas mówi jakich lubi facetów. Bardzo ją kocham, bardzo dużo piszemy ze sobą rozmawiamy w pracy. Czasami nie piszę do niej wcale bo sobie mówię nie już nigdy do niej  napisze koniec kontaktu z nią, ale wytrzymuje jeden dzień i napiszę do niej albo ona sama do mnie napisze. Czasami mam ochotę do niej napisać że nie chce mi się z nią pisać i żebyśmy sobie dali spokój z tym wszystkim i mam jej dość bo mnie skrzywdziła, ale zaraz sobie myślę że będę tego bardzo żałował i żebym sobie oszczędził te wybuchy złości i chęć zemsty bo ze mną jest coś nie tak i powinienem wyluzować. Boje się że kiedyś wybuchnę i jej wyjadę w chęci zemsty czego będę bardzo żałował bo już miałem takie sytuacje że chciałem jej pojechać ostro ale ona mnie uprzedziła pisząc co robię co bardzo lubię. 

Cytując tekst piosenki: 
Trudno tak razem być nam ze sobą
Bez siebie nie jest lżej (albo wręcz nie mogę bez niej żyć)

to przestań kochać. pozdrawiam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Wesela to dobra okazja na poznanie fajnych ludzi , a jak jaka nie ma obrączki na ręku to droga wolna 😉

Akurat to towarzystwo które będzie nie posiada wolnych dziewczyn w moim wieku. w zasadzie nie zdziwie się jak tylko ja przyjdę sam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niby normalny napisał:

Akurat to towarzystwo które będzie nie posiada wolnych dziewczyn w moim wieku. w zasadzie nie zdziwie się jak tylko ja przyjdę sam. 

a nie masz jakiejś koleżanki z pracy czy coś z którą mógłbyś pojechać ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Obawiam się że zakochać się w tobie to jak skakać na bungee

Bez liny 

na  bungie bez bungie droga bez powrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, ewe17lina napisał:

a nie masz jakiejś koleżanki z pracy czy coś z którą mógłbyś pojechać ? 

Teraz to nawet i nie mam pracy 🤣

Może by ktoś by się znalazł ale to wyciąganie na siłe by było.

 

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×