Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Wizirka

Mam romans.Co o tym myslicie?

Polecane posty

Kiedys sama potepialam takie osoby.Dzis w tym siedze.Z jednej strony jestem szczesliwa z drugiej mysle o niej.Ale chyba nie ja powinnam  myslec o jego zonie.Ja jestem wolna osoba

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, 90%cacao napisał:

Ja też chyba za niedługo będe siedzieć 😄 

Ale mam nadzieje,  że mnie nie powali żeby temat zakladać 

W związku z żonatym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, 90%cacao napisał:

Ja też chyba za niedługo będe siedzieć 😄 

Ale mam nadzieje,  że mnie nie powali żeby temat zakladać 

😁mnie poniosło 😁meza masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wydaje mi się, by w związku z żonatym można było być szczęśliwym, chyba, że ma on z żoną „układ”. Sądzę, że takiemu związkowi brakuje spontaniczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
34 minuty temu, Wizirka napisał:

Kiedys sama potepialam takie osoby.Dzis w tym siedze.Z jednej strony jestem szczesliwa z drugiej mysle o niej.Ale chyba nie ja powinnam  myslec o jego zonie.Ja jestem wolna osoba

twoje sumienie 🤷🏻‍♀️ rób to co uwazasz za słuszne 

Edytowano przez ewe17lina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, 90%cacao napisał:

No raczej nie inaczej, szcześliwy w nim nie jest.

Mi sie chce seksu , nie ukrywam...to juz zbyt dlugooo 😛

To znaczy ile?

Tak, wiem, to niedyskretne pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
32 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Nie wydaje mi się, by w związku z żonatym można było być szczęśliwym, chyba, że ma on z żoną „układ”. Sądzę, że takiemu związkowi brakuje spontaniczności.

Jak często zgadzam się z Tobą.

Co to za radość korzystać robiąc świnię? Czemu my kobiety jako płeć sobie to robimy?

Uważam też, że na dłużą metę to kochanka na tym układzie traci. Święta z żoną, sylwester z żoną, wakacje z żoną. Kochanka jak piąte koło u wozu. Na co się godzisz to masz. Kochanka często oszukuje siebie, że jest tą ważniejszą, ale sorry jak coś jest dla mnie ważne to zmieniam wszystko pod to.

Facet, który to robi nie jest godny zaufania, a zaufanie to fundament. Skoro inni nie mogą mu zaufać to jak ja mogę, sorry nie mogę. 

Ceńcie się laski, bo kto Was doceni. Wymagajcie.

Edytowano przez robięjaklubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
53 minuty temu, Wizirka napisał:

Z jednej strony jestem szczesliwa z drugiej mysle o niej.Ale chyba nie ja powinnam  myslec o jego zonie

48 minut temu, 90%cacao napisał:

Ja też chyba za niedługo będe siedzieć 😄 

Ale mam nadzieje,  że mnie nie powali żeby temat zakladać 

1 minutę temu, robięjaklubię napisał:

Jak często zgadzam się z Tobą.

Co to za radość korzystać robiąc świnię? Czemu my kobiety jako płeć sobie to robimy?

Uważam też, że na dłużą metę to kochanka na tym układzie traci. Święta z żoną, sylwester z żoną, wakacje z żoną. Kochanka jak piąte koło u wozu. Na co się godzisz to masz. Kochanka często oszukuje siebie, że jest tą ważniejszą, ale sorry jak coś jest dla mnie ważne to zmieniam wszystko pod to.

Facet, który to robi nie jest godny zaufania, a zaufanie to fundament. Skoro inni nie mogą mu zaufać to jak ja mogę, sorry nie mogę. 

A czemu nie robić tego szczerze:
youtube.com/watch?v=CoD85iWS0kQ&t=1m25s
(do obejrzenia tylko 1m 25 sekund)

?????
i wszyscy szczęśliwi,
z Bogiem na czele 😜

f.kafeteria.pl/temat-7737216-normalnie-2-przeciwne-swiaty-szok/

 

Edytowano przez PrawiczekPzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Warto zauwazyc ze zycie byloby bardzo nudne a tak sa ...romansy i hipokryzja.... ktora nam sie zaszczepia od kolyski dzieki serwisowi zwanym przez nieprzychylnych lub "wrogow" wrecz !  szamanstwem polskim 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, robięjaklubię napisał:

Jak często zgadzam się z Tobą.

Co to za radość korzystać robiąc świnię? Czemu my kobiety jako płeć sobie to robimy?

Uważam też, że na dłużą metę to kochanka na tym układzie traci. Święta z żoną, sylwester z żoną, wakacje z żoną. Kochanka jak piąte koło u wozu. Na co się godzisz to masz. Kochanka często oszukuje siebie, że jest tą ważniejszą, ale sorry jak coś jest dla mnie ważne to zmieniam wszystko pod to.

Facet, który to robi nie jest godny zaufania, a zaufanie to fundament. Skoro inni nie mogą mu zaufać to jak ja mogę, sorry nie mogę. 

Ja już nawet nie piszę argumentów odnoszących się do etyki. Ale właśnie tak mi się wydaje, że taki związek ma swoje ciemne strony. Wszystkie Święta i weekendy zapewne spędzone z rodziną. Przyjemność wyjścia do kina i restauracji zepsuta pytaniem, czy ktoś nas zobaczy. Brak wspólnych wakacji, brak wspólnej przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pod rozwagę:

Analiza tego zjawiska mind boggling (zaginająca umysł):
audio + Text
queenzcustomz.com/post/polygyny-why-black-women-prefer-to-be-side-hoes
queenzcustomz.com/post/polygyny-sidechics
queenzcustomz.com/post/polygyny-pimpin

ilustracja:
pinterest.com/pin/748793875539008363/
pinterest.com/pin/223561568991809943/
dla równowagi mała kontra:
hachette.com.au/cate-quinn/black-widows-the-utterly-compelling-marian-keyes-thriller-you-need-to-read
😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Brak wspólnych wakacji, brak wspólnej przyszłości.

I to pytanie, nie wiem czy sobie je zadają. Kim dla niego jestem, żoną - yy, partnerką - yy, .....?

Szkoda lat, bycia tą drugą. Zasługujemy na wszystko 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

za długo 😉

a wiesz, że kobieta po 30-c e jest jak rozszalała puma 😂

Z doświadczenia nie bardzo. 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

Tak, ale czasem czekanie na "tego jedynego" 😛 trwa całe wieki, a czlowiek nie wielbład potrzeby ma 😉

 

Rozumiem Poka, ale czasem sama nie wiesz kiedy się zaangażujesz. 

Mi orgazmy robią coca-colę z mózgu.

Nie chciałabyś chyba być na miejscu żony? Kim jest że prowadzi podwójne życie. Mało to facetów do seksu młodych, zachwyconych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, 90%cacao napisał:

oj z doświadczenia z babkami w tym wieku. zawsze tylko 20 latki miałeś ? 🙂

Nie odpowiem na to pytanie bez kontaktu z moim adwokatem. 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Jaką drugą? Są tacy co mają 3 jednocześnie 😄

Ja jestem zachłanna 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

to na pewno nie ty, Ty jestes aktualnie na zero ("0") 

🤣

Tak Was czytam i wniosek nasuwa mi się jeden. 

Od miłości po nienawiść. Pasujecie do siebie, aż strach pomyśleć, co by się stało gdybyście oko w oko i twarzą w twarz się spotkali. Oczywiście piszę to co widzę, bo wzrok jeszcze mam sokoli i jakaś tam intuicja jest. Być może to jakaś gra z Waszej strony i nam czytelnikom nic nie wiadomo, co tak naprawdę tu się dzieje. Czy to jakaś zabawa, czy naprawdę wielkie uczucie..

Dobra skończyłam 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Nie chciałabyś chyba być na miejscu żony? Kim jest że prowadzi podwójne życie.

Może widział żonę w takim filmie:
youtube.com/watch?v=TtGAWJVTc-U

Zdradzaj mnie z Szacunkiem i klasą,
reguły:

1)Niech się o tym nigdy nie dowiem
2)nie zrób jej dziecka
3)niech nie mówią o tym w całej dzielnicy...

Taki szczerze nieszczery świat

A przecież można uczciwie:
youtube.com/watch?v=CoD85iWS0kQ&t=1m25s
(do obejrzenia tylko 1m 25 sekund)

7 minut temu, robięjaklubię napisał:

Mało to facetów do seksu młodych, zachwyconych?

Jest pełno młodych, które nawet by 50latki przelecieli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie życie. W ciągu ostatniego roku zainteresowały mnie dwie osoby. Abstra...ąc od zainteresowania albo jego braku, z jedną bym się nie związał z uwagi na nie przepracowane problemy, a druga jest w związku od wielu lat. Niekoniecznie szczęśliwym. Życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 90%cacao napisał:

Jasne, ze bym nie cchiala.

ale ja naprawde całe lata postepowoalam fair. Tyle ,ze.. nie zawsze zycie tak sie potoczy, ze spotkasz osobe, zktora mozesz cos poza seksem budowac. Dorosła i mądra babka jestes, na pewno kumasz 😉

 

A sa momenty, jak ja mam teraz- nie ukrywam, jest to chwila słabosci, nie wiem..moze przesilenie 😛 , chce mi się dobrego...  i po prostu..jak sie ktoś nawinie z potencjalem  to moge polynąc. Tyle 

Jeśli chodzi tylko o seks, to jaki to problem? Takich co nie chcą żadnego związku jest cała masa.  Tylko ja myślę, że tobie sama uroda nie wystarczy a tu pierwszy krok do czegoś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

to Cię poniosło Madzia 🤣

Ja tak ak mewa- musze ZOBACZYĆ zeby ocenic, a w tym przypadku wszystko jest jednostronne wiec..do tego charakter - oślizły i oportunistyczny.

Reasumując: nietrafiona diagnoza 😉

 

Winni się tłumaczą. Uderz w stół, a nożyce się otworzą 😎

Patrząc z boku zupełnie inaczej to wygląda. Ale skoro tak twierdzisz, to nie ciągne już wątku 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co macie z tych romansów?? Chwila przyjemności dreszczyk emocji coś co powoduje ze świat jest piękny. A co gdy sprawa wychodzi na jaw?? Co gdy znudzicie się kochankowi?? Już tak pięknie nie jest. Bo nie wierze że nie macie uczuc 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, 90%cacao napisał:

Ja bym nie mogła, ale ty simpujesz do lasek z avatarow, wiec najwyrazniej mozesz 🙂

 

Jeszcze zazdrosna 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, 90%cacao napisał:

ale ja naprawde całe lata postepowoalam fair

z 2rugą taką babką jak Ty byś mogła ożenić się z jakimś 45letnim milionerem.
Ślub w Ghanie!
a milioner mógłby być z Polski, czy z innego kraju...

youtube.com/watch?v=Blvwh4jz4_g
 

memecenter.com/fun/518089/polygamy-am-i-right
memesmonkey.com/images/memesmonkey/64/64e3cf2053a7391a3cf45427dffe9e23.jpeg
 

i na pewno by kochał was 2 bardziej niż każdą jedną z osobna 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

No własnie.. o to chodzi.

do seksu też sam wyglad niet.

A single, ktorych spotykam, rzadko wiedza jak sie zabrac za mnie i ogolnie te tematy 😉

Przekonalam sie ze zajety facet czesto kuma czaczę bardziej.. a tez nie ukrywajmy.. to nie jest tak, że nic ie bede  za to oczekiwala 😉 

Serce Twoje tam gdzie Twoje myśli.

Zaangażujesz się i nawet nie będziesz miała czasu i potrzeby szukania "tego swojego". Lata lecą, i po paru latach dalej z boku tylko czyjego? 

To co mogę doradzić. Skup się na tym na czym ci zależy. Zostaw padlinę dla innych, głód daję motywację do polowania i jeszcze się najesz.

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, robięjaklubię napisał:

Jak często zgadzam się z Tobą.

Co to za radość korzystać robiąc świnię? Czemu my kobiety jako płeć sobie to robimy?

Uważam też, że na dłużą metę to kochanka na tym układzie traci. Święta z żoną, sylwester z żoną, wakacje z żoną. Kochanka jak piąte koło u wozu. Na co się godzisz to masz. Kochanka często oszukuje siebie

Ceńcie się laski, bo kto Was doceni. Wymagajcie.

Dokładnie. Jak zachoruje kochanka to się ja wyrzuca jak śmiecia. Natomiast przy żonie czuwa się w szpitalu po operacji. Wszystkie ważne chwile przeżywa się z żoną. Kochanka dostaje ochłap, spuścić sie, może jakas kolacja, kolczyki raz w roku i tyle. A jak zajdzie w ciążę to się rzuca jak psu 2kola na zabieg albo później smieszne alimenty. Ot, taka tania wersja prostytutki. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Ale wiesz co? Faktycznie coś jest: bieguny jednoimienne zawsze iskrzą. Tylko związek złożony z tak iskrzących osób byłby ździebko choojovy.

Wystarczy użyć stabilizatora i da się:
neutrino + electron + proton = neutron

czyli bardzo potulna rzecz:
youtube.com/watch?v=CoD85iWS0kQ&t=1m25s
(do obejrzenia tylko 1m 25 sekund)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, 90%cacao napisał:

niestety to tak nie dziala... 😉

Można sobie chcieć, ale życie stawia przed Toba inne karty i tak jak w Pokerze: możesz mieć świetne nastawienie i umiejętności, a karta nie podejdzie i... 💩

 

a tak jak mowisz, zycie jest jedno. 

to nie jest tak, że tlyko moralni je wygrywaja 😉 

Ja wiem że życie podsuwa ale to my bierzemy albo czekamy na następne rozdanie (wiem że to nie jest łatwe, nie chcę tylko żebyś się sparzyła, za fajna jesteś). Nic już w temacie nie dodam.

Wygrana zależy co dla kogo jest wygraną, czasem przegrana jest wygraną.

Edytowano przez robięjaklubię
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, robięjaklubię napisał:

Ja wiem że życie podsuwa ale to my bierzemy albo czekamy na następne rozdanie (wiem że to nie jest łatwe, nie chcę tylko żebyś się sparzyła, za fajna jesteś). Nic już w temacie nie dodam.

Wygrana zależy co dla kogo jest wygraną, czasem przegrana jest wygraną.

Zdecydowanie za rzadko piszesz.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×