Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Wizirka

Mam romans.Co o tym myslicie?

Polecane posty

Przed chwilą, 90%cacao napisał:

to na pewno nie ty, Ty jestes aktualnie na zero ("0") 

🤣

Tak Was czytam i wniosek nasuwa mi się jeden. 

Od miłości po nienawiść. Pasujecie do siebie, aż strach pomyśleć, co by się stało gdybyście oko w oko i twarzą w twarz się spotkali. Oczywiście piszę to co widzę, bo wzrok jeszcze mam sokoli i jakaś tam intuicja jest. Być może to jakaś gra z Waszej strony i nam czytelnikom nic nie wiadomo, co tak naprawdę tu się dzieje. Czy to jakaś zabawa, czy naprawdę wielkie uczucie..

Dobra skończyłam 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

No cóż, liczby są rzeczą zmienną w czasie 😉

U ciebie jak widac bardzo szybko sie zmieniają . pikuja w dół 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Nie chciałabyś chyba być na miejscu żony? Kim jest że prowadzi podwójne życie.

Może widział żonę w takim filmie:
youtube.com/watch?v=TtGAWJVTc-U

Zdradzaj mnie z Szacunkiem i klasą,
reguły:

1)Niech się o tym nigdy nie dowiem
2)nie zrób jej dziecka
3)niech nie mówią o tym w całej dzielnicy...

Taki szczerze nieszczery świat

A przecież można uczciwie:
youtube.com/watch?v=CoD85iWS0kQ&t=1m25s
(do obejrzenia tylko 1m 25 sekund)

7 minut temu, robięjaklubię napisał:

Mało to facetów do seksu młodych, zachwyconych?

Jest pełno młodych, które nawet by 50latki przelecieli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie życie. W ciągu ostatniego roku zainteresowały mnie dwie osoby. Abstra...ąc od zainteresowania albo jego braku, z jedną bym się nie związał z uwagi na nie przepracowane problemy, a druga jest w związku od wielu lat. Niekoniecznie szczęśliwym. Życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Magda bez loginu napisał:

Tak Was czytam i wniosek nasuwa mi się jeden. 

Od miłości po nienawiść. Pasujecie do siebie, aż strach pomyśleć, co by się stało gdybyście oko w oko i twarzą w twarz się spotkali. Oczywiście piszę to co widzę, bo wzrok jeszcze mam sokoli i jakaś tam intuicja jest. Być może to jakaś gra z Waszej strony i nam czytelnikom nic nie wiadomo, co tak naprawdę tu się dzieje. Czy to jakaś zabawa, czy naprawdę wielkie uczucie..

Dobra skończyłam 😉

to Cię poniosło Madzia 🤣

Ja tak ak mewa- musze ZOBACZYĆ zeby ocenic, a w tym przypadku wszystko jest jednostronne wiec..do tego charakter - oślizły i oportunistyczny.

Reasumując: nietrafiona diagnoza 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 90%cacao napisał:

Jasne, ze bym nie cchiala.

ale ja naprawde całe lata postepowoalam fair. Tyle ,ze.. nie zawsze zycie tak sie potoczy, ze spotkasz osobe, zktora mozesz cos poza seksem budowac. Dorosła i mądra babka jestes, na pewno kumasz 😉

 

A sa momenty, jak ja mam teraz- nie ukrywam, jest to chwila słabosci, nie wiem..moze przesilenie 😛 , chce mi się dobrego...  i po prostu..jak sie ktoś nawinie z potencjalem  to moge polynąc. Tyle 

Jeśli chodzi tylko o seks, to jaki to problem? Takich co nie chcą żadnego związku jest cała masa.  Tylko ja myślę, że tobie sama uroda nie wystarczy a tu pierwszy krok do czegoś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, robięjaklubię napisał:

Jeśli chodzi tylko o seks, to jaki to problem? Takich co nie chcą żadnego związku jest cała masa.  Tylko ja myślę, że tobie sama uroda nie wystarczy a tu pierwszy krok do czegoś więcej.

No własnie.. o to chodzi.

do seksu też sam wyglad niet.

A single, ktorych spotykam, rzadko wiedza jak sie zabrac za mnie i ogolnie te tematy 😉

Przekonalam sie ze zajety facet czesto kuma czaczę bardziej.. a tez nie ukrywajmy.. to nie jest tak, że nic ie bede  za to oczekiwala 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Magda bez loginu napisał:

Tak Was czytam i wniosek nasuwa mi się jeden. 

Od miłości po nienawiść. Pasujecie do siebie, aż strach pomyśleć, co by się stało gdybyście oko w oko i twarzą w twarz się spotkali. Oczywiście piszę to co widzę, bo wzrok jeszcze mam sokoli i jakaś tam intuicja jest. Być może to jakaś gra z Waszej strony i nam czytelnikom nic nie wiadomo, co tak naprawdę tu się dzieje. Czy to jakaś zabawa, czy naprawdę wielkie uczucie..

Dobra skończyłam 😉

Spokojnie. Ani jej nie kocham ani nienawidzę. Jak można kochać czy nienawidzić nick, konto internetowe?

Ale zaraz Poca arbitralnie ogłosi, że o niej marzę 🙂

Ale wiesz co? Faktycznie coś jest: bieguny jednoimienne zawsze iskrzą. Tylko związek złożony z tak iskrzących osób byłby ździebko choojovy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

to Cię poniosło Madzia 🤣

Ja tak ak mewa- musze ZOBACZYĆ zeby ocenic, a w tym przypadku wszystko jest jednostronne wiec..do tego charakter - oślizły i oportunistyczny.

Reasumując: nietrafiona diagnoza 😉

 

Winni się tłumaczą. Uderz w stół, a nożyce się otworzą 😎

Patrząc z boku zupełnie inaczej to wygląda. Ale skoro tak twierdzisz, to nie ciągne już wątku 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Magda bez loginu napisał:

Winni się tłumaczą. Uderz w stół, a nożyce się otworzą 😎

Patrząc z boku zupełnie inaczej to wygląda. Ale skoro tak twierdzisz, to nie ciągne już wątku 🙂

 

no, nie bede komentować nawet 🙂 pozdro 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Spokojnie. Ani jej nie kocham ani nienawidzę. Jak można kochać czy nienawidzić nick, konto internetowe?

Ale zaraz Poca arbitralnie ogłosi, że o niej marzę 🙂

Ale wiesz co? Faktycznie coś jest: bieguny jednoimienne zawsze iskrzą. Tylko związek złożony z tak iskrzących osób byłby ździebko choojovy.

Ja bym nie mogła, ale ty simpujesz do lasek z avatarow, wiec najwyrazniej mozesz 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, 90%cacao napisał:

U ciebie jak widac bardzo szybko sie zmieniają . pikuja w dół 😄 

Tak, przecież Ty mnie śledzisz od zawsze i wiesz 🙂

Ale zaraz: jak to PIKUJĄ W DÓŁ? To godzinę-dwie temu było więcej? Fantazja Cię ponosi 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Tak, przecież Ty mnie śledzisz od zawsze i wiesz 🙂

Ale zaraz: jak to PIKUJĄ W DÓŁ? To godzinę-dwie temu było więcej? Fantazja Cię ponosi 😉

przynudzasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

Ja bym nie mogła, ale ty simpujesz do lasek z avatarow, wiec najwyrazniej mozesz 🙂

 

Poca, jedną rzecz słusznie zauważyłaś: nie jesteśmy w relacji. Ja dodam że nie byliśmy. Przestań się więc zachowywać jak rzucona/zdradzona była dziewczyna 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co macie z tych romansów?? Chwila przyjemności dreszczyk emocji coś co powoduje ze świat jest piękny. A co gdy sprawa wychodzi na jaw?? Co gdy znudzicie się kochankowi?? Już tak pięknie nie jest. Bo nie wierze że nie macie uczuc 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, 90%cacao napisał:

Ja bym nie mogła, ale ty simpujesz do lasek z avatarow, wiec najwyrazniej mozesz 🙂

 

Jeszcze zazdrosna 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, 90%cacao napisał:

ale ja naprawde całe lata postepowoalam fair

z 2rugą taką babką jak Ty byś mogła ożenić się z jakimś 45letnim milionerem.
Ślub w Ghanie!
a milioner mógłby być z Polski, czy z innego kraju...

youtube.com/watch?v=Blvwh4jz4_g
 

memecenter.com/fun/518089/polygamy-am-i-right
memesmonkey.com/images/memesmonkey/64/64e3cf2053a7391a3cf45427dffe9e23.jpeg
 

i na pewno by kochał was 2 bardziej niż każdą jedną z osobna 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Poca, jedną rzecz słusznie zauważyłaś: nie jesteśmy w relacji. Ja dodam że nie byliśmy. Przestań się więc zachowywać jak rzucona/zdradzona była dziewczyna 😉

Tak tak. a świstak siedzi i zawija

Zostałeś wyjasniony 😎

wiedzialam, że bedziesz próbował w takie tony uderzac, a jak widzisz mimo to, nie wycofalam sie. Jakby bylo cos na rzeczy pewnie bym sie wycofala, tak jak ty mnie błagales o to 😄

A anastazja..cóz, to Ciebie boli że nic z tego, mnie to rybka jak widzisz mam sie dobrze 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

No własnie.. o to chodzi.

do seksu też sam wyglad niet.

A single, ktorych spotykam, rzadko wiedza jak sie zabrac za mnie i ogolnie te tematy 😉

Przekonalam sie ze zajety facet czesto kuma czaczę bardziej.. a tez nie ukrywajmy.. to nie jest tak, że nic ie bede  za to oczekiwala 😉 

Serce Twoje tam gdzie Twoje myśli.

Zaangażujesz się i nawet nie będziesz miała czasu i potrzeby szukania "tego swojego". Lata lecą, i po paru latach dalej z boku tylko czyjego? 

To co mogę doradzić. Skup się na tym na czym ci zależy. Zostaw padlinę dla innych, głód daję motywację do polowania i jeszcze się najesz.

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, robięjaklubię napisał:

Jak często zgadzam się z Tobą.

Co to za radość korzystać robiąc świnię? Czemu my kobiety jako płeć sobie to robimy?

Uważam też, że na dłużą metę to kochanka na tym układzie traci. Święta z żoną, sylwester z żoną, wakacje z żoną. Kochanka jak piąte koło u wozu. Na co się godzisz to masz. Kochanka często oszukuje siebie

Ceńcie się laski, bo kto Was doceni. Wymagajcie.

Dokładnie. Jak zachoruje kochanka to się ja wyrzuca jak śmiecia. Natomiast przy żonie czuwa się w szpitalu po operacji. Wszystkie ważne chwile przeżywa się z żoną. Kochanka dostaje ochłap, spuścić sie, może jakas kolacja, kolczyki raz w roku i tyle. A jak zajdzie w ciążę to się rzuca jak psu 2kola na zabieg albo później smieszne alimenty. Ot, taka tania wersja prostytutki. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, robięjaklubię napisał:

Serce Twoje tam gdzie Twoje myśli.

Zaangażujesz się i nawet nie będziesz miała czasu i potrzeby szukania "tego swojego". Lata lecą, i po paru latach dalej z boku tylko czyjego? 

To co mogę doradzić. Skup się na tym na czym ci zależy. Zostaw padlinę dla innych, głód daję motywację do polowania i jeszcze się najesz.

niestety to tak nie dziala... 😉

Można sobie chcieć, ale życie stawia przed Toba inne karty i tak jak w Pokerze: możesz mieć świetne nastawienie i umiejętności, a karta nie podejdzie i... 💩

 

a tak jak mowisz, zycie jest jedno. 

to nie jest tak, że tlyko moralni je wygrywaja 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, AntyBazyl napisał:

Dokładnie. Jak zachoruje kochanka to się ja wyrzuca jak śmiecia. Natomiast przy żonie czuwa się w szpitalu po operacji. Wszystkie ważne chwile przeżywa się z żoną. Kochanka dostaje ochłap, spuścić sie, może jakas kolacja, kolczyki raz w roku i tyle. A jak zajdzie w ciążę to się rzuca jak psu 2kola na zabieg albo później smieszne alimenty. Ot, taka tania wersja prostytutki. 

Je śli sie o tym wszystkim wie i nawija sobie makaronyu na uszy to luz 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Ale wiesz co? Faktycznie coś jest: bieguny jednoimienne zawsze iskrzą. Tylko związek złożony z tak iskrzących osób byłby ździebko choojovy.

Wystarczy użyć stabilizatora i da się:
neutrino + electron + proton = neutron

czyli bardzo potulna rzecz:
youtube.com/watch?v=CoD85iWS0kQ&t=1m25s
(do obejrzenia tylko 1m 25 sekund)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, 90%cacao napisał:

niestety to tak nie dziala... 😉

Można sobie chcieć, ale życie stawia przed Toba inne karty i tak jak w Pokerze: możesz mieć świetne nastawienie i umiejętności, a karta nie podejdzie i... 💩

 

a tak jak mowisz, zycie jest jedno. 

to nie jest tak, że tlyko moralni je wygrywaja 😉 

Ja wiem że życie podsuwa ale to my bierzemy albo czekamy na następne rozdanie (wiem że to nie jest łatwe, nie chcę tylko żebyś się sparzyła, za fajna jesteś). Nic już w temacie nie dodam.

Wygrana zależy co dla kogo jest wygraną, czasem przegrana jest wygraną.

Edytowano przez robięjaklubię
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, 90%cacao napisał:

Tak tak. a świstak siedzi i zawija

Zostałeś wyjasniony 😎

wiedzialam, że bedziesz próbował w takie tony uderzac, a jak widzisz mimo to, nie wycofalam sie. Jakby bylo cos na rzeczy pewnie bym sie wycofala, tak jak ty mnie błagales o to 😄

A anastazja..cóz, to Ciebie boli że nic z tego, mnie to rybka jak widzisz mam sie dobrze 🙂 

Jak to dobrze że możesz odejść w poczuciu obowiązku spełnionego wobec społeczeństwa 🙂

Czujesz do mnie taki dystans i tak Ci to rybka, że dzisiaj już chyba ze 100 postów natłukłaś pod moim adresem. Poca, jesteś lepsza w tym ode mnie (ja zawsze coś sknocę, ale Ty zrobisz na bank jak trzeba): daj mi ignora, nie będziesz widziała moich postów, ja też odłożę temat Twoje osoby. Deal? 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, robięjaklubię napisał:

Ja wiem że życie podsuwa ale to my bierzemy albo czekamy na następne rozdanie (wiem że to nie jest łatwe, nie chcę tylko żebyś się sparzyła, za fajna jesteś). Nic już w temacie nie dodam.

Wygrana zależy co dla kogo jest wygraną, czasem przegrana jest wygraną.

Zdecydowanie za rzadko piszesz.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, AntyBazyl napisał:

Dokładnie. Jak zachoruje kochanka to się ja wyrzuca jak śmiecia. Natomiast przy żonie czuwa się w szpitalu po operacji. Wszystkie ważne chwile przeżywa się z żoną. Kochanka dostaje ochłap, spuścić sie, może jakas kolacja, kolczyki raz w roku i tyle. A jak zajdzie w ciążę to się rzuca jak psu 2kola na zabieg albo później smieszne alimenty. Ot, taka tania wersja prostytutki. 

Ja tam bym jednak odróżnił kochankę od utrzymanki,
a żony można mieć dwie (ale nie państwowo potwierdzone)

utrzymanki się utrzymuje, nie ze względów romantycznych, a ze względów empidemiologicznych,
od prostytutki wielu się skręca, że mogliby się czymś zarazić...

(co nie jest głupim myśleniem samo w sobie,
mam wrażenie, że bardziej popularne w Polsce, Rosji, i w świecie Anglosaskim czy Azjatyckim,
niż reszcie świata)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, agent of Asgard napisał:

Zdecydowanie za rzadko piszesz.

Moje przekonania nie są popularne, więc może lepiej, mniej to pewnie drażni. 

Popełniam błędy jak każdy, ale nie chcę ich powielać. Raczej wstydzę się ich przed sobą. Nigdy nie byłam kochanką, ale propozycje były

Edytowano przez robięjaklubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×