Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Wizirka

Mam romans.Co o tym myslicie?

Polecane posty

Napisano (edytowany)
6 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Ale czy to tak, że on Cie będzie ukrywał, będzie się kontaktował z Tobą wyłącznie wtedy, kiedy żony nie będzie w pobliżu? Będzie Ci o sobie opowiadał i mówił o niej, jak źle żyją i że nie sypiają razem od lat, chociaż łóżko w sypialni maja wspólne? Kazde święta i urodziny, uroczystości rodzinne będzie spedzal z nią, a z Tobą? Naprawdę jakie trzeba mieć o sobie zle zdanie, żeby pakować się w taki tekturowy związek bez przyszłości. I z tego co się orientuję, on latami, jeśli na to pozwolisz, będzie obiecywał, że ją zostawi, dla Ciebie. Oczywiście na obiecywaniu się skończy. No chyba, że będzie na tyle odważny i zdeterminowany, że   ją jednak zostawi, dla Ciebie. Ale to jak w bajkach o smoku... 

Ale w takim razie, ten post składa mnie do zadania pytania:
Czyli facet mając 2wie żony, najprawdopodobniej nie chciałby zostawić ani jednej, ani drugiej?
Bo faceci żon nie lubią porzucać ani w monogamii, ani w biginii, chyba, że jak ich ta żona sama nie zmusi i nie zostawi?

pinterest.com/pin/748793875539008363/

Jak widać, faceci są bardzo wierni ideałom poliginicznym...

Edytowano przez PrawiczekPzn
pinterest.com/pin/223561568991809943/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieLubieTatuazy napisał:

co za problem, sa tysiace singli mlodych starych, o to nie trudno po co zonaty

Też się tak z boku wydaje.

A potem spotykasz jednego, 3 go, 8go singla i nic nie pasi.

Spotykasz żonatego..i on jest tak "poukładany" i wie co z toba robić, że wybierasz jego.

Proste. 

 

..choc nie takie proste, wiadomo 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Sidh`e Santee napisał:

Sex i bliskosć moze Ci zapewnić osoba NIE BĘDCA w związku. Po prostu musisz taką znaleść, zamiast iść "na łatwiznę", bo facet w związku ma "to coś" ( ciekawość, co takiego, czego nie ma na przykład facet po rozstaniu, wolny?..)..

Wiem, że mi nie zapewni prawdziwej bliskości.

Ale wolę namietny seks z zajetym, niż byle jaki z niektorymi singlami.. zreszta, nawet by do niego nie doszlo, tak nieogarnieci potrafią byc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, PrawiczekPzn napisał:

Ale w takim razie, ten post składa mnie do zadania pytania:
Czyli facet mając 2wie żony, najprawdopodobniej nie chciałby zostawić ani jednej, ani drugiej?
Bo faceci żon nie lubią porzucać ani w monogamii, ani w biginii, chyba, że jak ich ta żona sama nie zmusi i nie zostawi?

pinterest.com/pin/748793875539008363/

Nie wiem czego chciałby facet mający dwie żony. Czy chciałby je zostawić, czy mieć je przy swoim boku. Zapytaj faceta mającego dwie żony! Ja Ci na to pytanie nie odpowiem, gdyż, po 1 jestem kobietą, a po 2 nigdy nie miałam żony, po 3 ani jednej, ani  nawet dwóch, żon!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

Też się tak z boku wydaje.

A potem spotykasz jednego, 3 go, 8go singla i nic nie pasi.

Spotykasz żonatego..i on jest tak "poukładany" i wie co z toba robić, że wybierasz jego.

Proste. 

 

..choc nie takie proste, wiadomo 😉 

😄 ale bzdury gadasz, chyba ze sie z kims towarzysko spotykasz to tak to jest.. wiadomo ze zonaty bedzie szybciej dazyl do seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie wiem czego chciałby facet mający dwie żony. Czy chciałby je zostawić, czy mieć je przy swoim boku. Zapytaj faceta mającego dwie żony! Ja Ci na to pytanie nie odpowiem, gdyż, po 1 jestem kobietą, a po 2 nigdy nie miałam żony, po 3 ani jednej, ani  nawet dwóch, żon!! 

Ale możesz mieć faceta mającego drugą "żonę"  lub półżonę, albo narzeczoną...
(Kto wie, może już masz?)

Mnie ogólnie wydawało się, że jesteś bardziej pewna jego wierności pseudoRomantycznej do żony...
niż byłyby jej pewnie kobiety gotowe rozważać szczery związek trójkąta romantycznego (biginicznego).

Zaznaczam jeszcze raz, że szczery, a nie kłamany którejkolwiek kobiecie!

pinterest.com/pin/223561568991809943/

Edytowano przez PrawiczekPzn
pinterest.com/pin/748793875539008363/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, NieLubieTatuazy napisał:

😄 ale bzdury gadasz, chyba ze sie z kims towarzysko spotykasz to tak to jest.. wiadomo ze zonaty bedzie szybciej dazyl do seksu

Nie chodzi o seks...

W tym sęk.

nieważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Sidh`e Santee napisał:

Soi..

TY wybierasz, jakie zycie chcesz wieść, czego doswiadczyć.

Dla mnie dązenie do małosci, w dodatku za cenę krzywdzenia ( choćby w domysle ) kogoś, jest po prostu alogiczne, niezrozumiałe.

Po co marnować czas na cos takiego, kiedy można mieć WSZYSTKO?

Dla chwilowego zaspokojenia potrzeb? Iluzji?

Zamiast Ci pomóc, jedynie dołoży frustracji, traum przeróżnych.

Jak Sobie wolisz..

No jakoś całe życie czekałam na to "wszystko"..a nie nazwałabym tego co mam "wszystkim" 😛

Oczywiscie, żeby nie było, jestem wdzięczna za to co mam. JAkbym mogla niebyć? ech..

 

Ale tu chodzi o rzeczy, których nie można sobie "załatwić" "zamówić" "kupić", pomimo, że w tle sa dobre pieniądze oczywiscie..jak to ja 😉 

Rozum zawsze gdzies w tle podąża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, NieLubieTatuazy napisał:

😄 ale bzdury gadasz, chyba ze sie z kims towarzysko spotykasz to tak to jest.. wiadomo ze zonaty bedzie szybciej dazyl do seksu

7 minut temu, 90%cacao napisał:

Nie chodzi o seks...
W tym sęk.
nieważne

tłumaczę, bo nie uwierzysz:
Jej chodzi o oprawę se.ksu
trochę taki Boy Friend Experience
Czy Husband Experience...

26 minut temu, 90%cacao napisał:

A potem spotykasz jednego, 3 go, 8go singla i nic nie pasi.
Spotykasz żonatego..i on jest tak "poukładany" i wie co z toba robić, że wybierasz jego.

Mnie się raczej wydaje, że układnie przykładnie udawany naPrawdę
a nie, jak

26 minut temu, 90%cacao napisał:

niż byle jaki z niektorymi singlami.. zreszta, nawet by do niego nie doszlo, tak nieogarnieci potrafią byc. 

że ona by musiała zamknąć oczy i uszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, PrawiczekPzn napisał:

tłumaczę, bo nie uwierzysz:
Jej chodzi o oprawę se.ksu
trochę taki Boy Friend Experience
Czy Husband Experience...

chodzi o umiejętnośc UWODZENIA.

dośc mam "zieloniutkich" w te klocki chłopców, przy których musiałabym się SAMA do seksu z nimi nakręcać.

Facet ma wiedziec jak mnie "zbajerować", mam miec miekkie kolana 😛

W nosie mam JAK się tego nauczył i jak to robi, ma działać!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, 90%cacao napisał:

chodzi o umiejętnośc UWODZENIA.

A wiesz, że niektóre kobiety czy nawet faceci wolą całą oprawę i te Uwodzenie od samego se.ksu?
(choć najczęściej jedna z płci, nie wie tego o 2rugiej...)

Z kolei niektórzy konserwatywni faceci to uważają, że uwodzić można tylko swoją własną, poślubioną już żonę...
(ale tego może być mało w XXIw. Polsce)

Czasem wierzący w jakimś sensie faceci wolą pójść do prostytutki,
bo za uwodzenie kobiety w kodeksach prawa kanonicznego i katechizmu KRK
za uwodzenie niewinnej kobiety
jest większa taryfa niż za opłacenie prostytutki....

Edytowano przez PrawiczekPzn
pinterest.com/pin/223561568991809943/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, PrawiczekPzn napisał:

Ale możesz mieć faceta mającego drugą "żonę"  lub półżonę, albo narzeczoną...
(Kto wie, może już masz?)

Mnie ogólnie wydawało się, że jesteś bardziej pewna jego wierności pseudoRomantycznej do żony...
niż byłyby jej pewnie kobiety gotowe rozważać szczery związek trójkąta romantycznego (biginicznego).

Zaznaczam jeszcze raz, że szczery, a nie kłamany którejkolwiek kobiecie!

pinterest.com/pin/223561568991809943/

Nie mogę mieć faceta mającego druga żonę, lub pół żonę, albo narzeczona. I dlaczego miałaby to być wierność  pseudoromantyczna do żony? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, 90%cacao napisał:

No jakoś całe życie czekałam na to "wszystko"..a nie nazwałabym tego co mam "wszystkim" 😛

Oczywiscie, żeby nie było, jestem wdzięczna za to co mam. JAkbym mogla niebyć? ech..

 

Ale tu chodzi o rzeczy, których nie można sobie "załatwić" "zamówić" "kupić", pomimo, że w tle sa dobre pieniądze oczywiscie..jak to ja 😉 

Rozum zawsze gdzies w tle podąża.

Co to znaczy, że w tle są dobre pieniądze? Czyli zwyczajnie, pewnych rzeczy kupić nie można, ani nawet zapłacić za nie karta master card. No tak... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, PrawiczekPzn napisał:

A wiesz, że niektóre kobiety czy nawet faceci wolą całą oprawę i te Uwodzenie od samego se.ksu?
(choć najczęściej jedna z płci, nie wie tego o 2rugiej...)

Z kolei niektórzy konserwatywni faceci to uważają, że uwodzić można tylko swoją własną, poślubioną już żonę...
(ale tego może być mało w XXIw. Polsce)

Czasem wierzący w jakimś sensie faceci wolą pójść do prostytutki,
bo za uwodzenie kobiety w kodeksach prawa kanonicznego i katechizmu KRK
za uwodzenie niewinnej kobiety
jest większa taryfa niż za opłacenie prostytutki....

Jak ty jako pravik to wiesz, to większosc ludzi juz dawno..wyluzuj z mędrkowaniem trochę 😉 

Teorie teoriami, życie życiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Zpaznokcilakier napisał:

Co to znaczy, że w tle są dobre pieniądze? Czyli zwyczajnie, pewnych rzeczy kupić nie można, ani nawet zapłacić za nie karta master card. No tak... 

Powiedzmy 😉

Ale połowe traiłaś 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie mogę mieć faceta mającego druga żonę, lub pół żonę, albo narzeczona

rozumiem, że obecnego faceta jesteś pewna

3 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

I dlaczego miałaby to być wierność  pseudoromantyczna do żony? 

bo nie koniecznie on ją kocha nad życie, ale może mieć tuzin innych kobiet, ale sam się z nią WIERNIE nie rozwiedzie,
chyba, że to ona by go chciała zostawić i zainicjować rozwód...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, PrawiczekPzn napisał:

rozumiem, że obecnego faceta jesteś pewna

bo nie koniecznie on ją kocha nad życie, ale może mieć tuzin innych kobiet, ale sam się z nią WIERNIE nie rozwiedzie,
chyba, że to ona by go chciała zostawić i zainicjować rozwód...

Co ma moja pewność do tego postu? Zwyczajnie, faceci nie chcą się rozstawać z zonami. To im nie na rękę. Za trudno, za dużo "łamania głowy", akrobacji. Jest mąż i jest żona i to trwa. Alr zmiany? Co by na to powiedziała jego mama!? A jego dzieci? Ojojoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, 90%cacao napisał:

Teorie teoriami, życie życiem. 

NO, teoretycy wyprzedzają życie o nawet i 3 pokolenia,
gożej jak życie praktyków wyprzedzi o choć pół pokolenia
mimo silnego teoretycznego ostrzeżenia

6 minut temu, 90%cacao napisał:

wyluzuj z mędrkowaniem trochę 😉 

okej, nie będę uczył MiLFki jak dzieci robić,
albo i nie robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

Co ma moja pewność do tego postu? Zwyczajnie, faceci nie chcą się rozstawać z zonami. To im nie na rękę. Za trudno, za dużo "łamania głowy", akrobacji. Jest mąż i jest żona i to trwa. Alr zmiany? Co by na to powiedziała jego mama!? A jego dzieci? Ojojoo

Czyli kobiety Dzielące się otwarcie jednym mężem mogą być o niego w miarę spokojne?
(gorzej odnośnie siebie nawzajem)

pinterest.com/pin/funny-pictures-of-the-day-81-pics--505106914432021295/

Edytowano przez PrawiczekPzn
pinterest.com/pin/748793875539008363/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, PrawiczekPzn napisał:

Czyli kobiety Dzielące się otwarcie jednym mężem mogą być o niego w miarę spokojne?
(gorzej odnośnie siebie nawzajem)

pinterest.com/pin/funny-pictures-of-the-day-81-pics--505106914432021295/

Ciągle nie ten adres. Nic nie napisze, bo nie mam pojecia, ani bladego, ani zielonego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 minut temu, kocistan23@gmail com napisał:

wiesz że ja mieszkam w województwie Opolskim ,tylko 3 km od województwa Wielkopolskiego i często chodzę na piechotę do Wielkopolski ?

dziękuję za informację 😋
Ja nie bardzo wybieram się za Poznań, ale
może zdanie, obyczaje i praktykę będę zmuszony zweryfikować 🤔
w trakcie zmieniających się diametralnie realiów 
:classic_rolleyes: i spotkanych aniołów 😋

Edytowano przez PrawiczekPzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kocistan23@gmail com napisał:

Bylem w Poznaniu w 2014 roku 

A ja chyba od 2011 lub 2012 roku Poznania nie opuściłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kocistan, idźcie se do Kurnika pograć w państwa i miasta... to nie jest temat o województwach 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, kocistan23@gmail com napisał:

Znasz takie miasto w województwie Wielkopolskim jak Kępno ? Kępno jest 25 km od Województwa Opolskiego, Dolnośląskiego i 10 km od Łódzkiego ,Kępno jest w województwie Wielkopolskim ,na styku kilku województw i ja do Kępna mam 30 km i często do Kępna jeżdżę 

Kępno, podobnie jak wiele ulic w moim mieście kojarzę głównie z nazwy

3 minuty temu, 90%cacao napisał:

to nie jest temat o województwach 🙄

ja zauważyłem, że na tym forum panuje moda na offTopicowanie i dryfowanie w tematy osobiste...

pinterest.com/pin/funny-pictures-of-the-day-81-pics--505106914432021295/

Edytowano przez PrawiczekPzn
pinterest.com/pin/748793875539008363/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, marinero napisał:

Ty mowisz o interpretacji a wiec obroce faktu przez umysly.

ja pokazuje ci nagi fakt ktory wzbudza watpliwosci w sprawie co pierwsze :umysl czy emocje 

Ksiazka na razie jest aktualna bo nikt faktu nie podwazyl Scieraja sie tylko interpretacje 

Czym innym są zachowania instynktowne, do których mózg nie potrzebuje angażować naszej świadomości np. oddychanie a czym innym decyzje, które są decyzjami odłożonymi w czasie (przemyślanymi).

Organizm nie angażuje świadomości do podejmowania wszystkich decyzji bo byłoby to nieuzasadnione.

Wyciągając wnioski z podejmowania działań odruchowych jak chód dla decyzji świadomych jest błędem.

To dlatego osoby w stanie upojenia alkoholowego nie podejmują decyzji racjonalnie, bo świadomość jest jakby uśpiona.

Polecam do przeczytania str.26, 27.

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://fizyka.umk.pl/publications/kmk/09-Wolna%20wola.pdf&ved=2ahUKEwi-9sTvgfnvAhVJlYsKHWe1AeEQFjACegQIBBAC&usg=AOvVaw048KTXfqBqALvrKlWOB7Z7

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.04.2021 o 14:59, Wizirka napisał:

Kiedys sama potepialam takie osoby.Dzis w tym siedze.Z jednej strony jestem szczesliwa z drugiej mysle o niej.Ale chyba nie ja powinnam  myslec o jego zonie.Ja jestem wolna osoba

Myślę, że to Twoja sprawa, ale na miejscu tamtej kobiety dziadowi bym jaja urwał, jakbym się dowiedział. Może mam zbyt sztywne zasady jak na dzisiejszą rzeczywistość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Zpaznokcilakier napisał:

Co ma moja pewność do tego postu? Zwyczajnie, faceci nie chcą się rozstawać z zonami. To im nie na rękę. Za trudno, za dużo "łamania głowy", akrobacji. Jest mąż i jest żona i to trwa. Alr zmiany? Co by na to powiedziała jego mama!? A jego dzieci? Ojojoo

Nwm, ja miałbym w dupie co by powiedziała moja mama, nie zwierzam jej się z mojego życia uczuciowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tomekkkk555 napisał:

I słusznie autorko. Kobieta powinna też mieć coś od życia i pozwolić sobie na wyuzdany, namiętny seks z facetem, który realnie ją podnieca a nie z tym, którego widzi od x lat dzień w dzień. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, więc Ty się wyszalejesz, a mężowi nic nie ubędzie.

Rozumiem, że nigdy nie przypuszczałaś, że będzie miała romans, a życie jednak spłatało figla?

Tak zycie spkatalo mi figla .Do tego sie zakochalam i oszalalam.Tak nigdy nie kochalam jak jego  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Bartek94 napisał:

Myślę, że to Twoja sprawa, ale na miejscu tamtej kobiety dziadowi bym jaja urwał, jakbym się dowiedział. Może mam zbyt sztywne zasady jak na dzisiejszą rzeczywistość

Ja jakbym sie dowiedziala to bym z takiej sz...y wiatrak zrobila.Nazywajmy rzeczy po imieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Wizirka napisał:

Ja jakbym sie dowiedziala to bym z takiej sz...y wiatrak zrobila.Nazywajmy rzeczy po imieniu

Ja bym kobiecie nic nie zrobił, to on uległ lub inicjował - ergo śmieć ludzki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×