Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
diabełek1993

czy to friendzone?

Polecane posty

Czy to friendzone?

Hej…. Moja historia będzie dosyć długa, ale konkretna.

2 lata temu poznałam Janka w pracy. Ja miałam i mam nadal narzeczonego. Jankowi ewidentnie się spodobałam. Polubiliśmy się, raz się nawet spotkaliśmy na spacer. Janek od początku wiedział, że mam faceta. Akurat pojawił się w momencie naszego mini kryzysu. Załatwialiśmy kredyt i oboje żyliśmy w stresie i biegu. Janek często odwiedział mnie w pracy, pracował piętro niżej. Zauważyłam, że patrzy na mnie inaczej niż na koleżankę. Później zaczął o mnie zabiegać, nakłaniał do zastanowienia się nad związkiem z Maćkiem. Wiedział o naszych spięciach. Często mu się żaliłam. Z jednej strony jarało mnie to, że komuś się tak podobam a z drugiej nie chciałam aby sprawy zaszły za daleko. Czasami fantazjowałam o Janku. Wyobrażałam sobie nas razem w łóżku itp. Ja nie mogę narzekać na związek, mam wspaniałego faceta a monotnia wkrada się w życie każdej pary po jakimś czasie. Po prostu brakowało mi tych motylków w brzuchu. Przy Janku czułam się tak jakbym na nowo to poczuła, tą euforię, radość, szczęście. Wydaje mi się, że nie raz dałam mu trochę złudnych sygnałów przez, które mógł sobie narobić nadzei. No i niestety tak się stało. Janek się we mnie tak zauroczył, że musiałam go sprowadzić na ziemię. Generalnie dałam mu do zrozumienia, że nic z tego nie będzie, że mam faceta i nie chcę nic zmieniać w swoim życiu, że możemy jedynie się kumplować. Oczywiście mówiłam to z wielkim bólem serca. Bałam się, że całkiem się odsunie. Tak się też stało.Janek zaczął mnie ignorować, olewać, był arogancki… Czuł do mnie straszną złość. Dawał mi to odczuć nie raz. Ogólnie mało pisaliśmy itp. Sytuacja trwała rok.
W listopadzie 2020 znowu się zaczęło.
Pierwszy zaczął pisać, ale chyba zmienił podejście. Zrozumiał chyba, że mam Maćka i nigdy nic między nami nie będzie. Nawet polajkował nam fotę na fb. Jednak i tak nie wiem jak mam odbierać jego zachowanie.
Piszemy codziennie, czasami się spotkamy. Zazwyczaj on pisze pierwszy, ba! Nawet zawsze.
Szuka byle pretekstu by napisać, gadamy o wszystkim. Doradza mi w wielu kwestiach. Jest miły i taki kochany. Mówi do mnie zdrobniale, pieszczotliwie a czasami nawet świntuszymy. Nie czuję się z tym źle wobec Maćka. On chyba nawet niczego się nie domyśla. Bardzo mi ufa. Wie, że od zawsze mam więcej kolegów niż koleżanek. Nie zagląda mi w telefon i nie kontroluje. A mi się to podoba i to co jest teraz między mną a Jankiem. Znowu zaczęłam o nim fantazjować, mam ochotę na coś więcej… boje się, że gdy się spotkamy puszczą hamulce i pójdę z nim do łóżka. Mam na to straszną ochotę, tylko na seks z nim, nic więcej. Nie wiem czy on teraz też tylko o tym myśli czy nadal żywi do mnie jakieś uczucie.
Dotychczas myślałam, że teraz chce tylko flirtować i się pieprzyć, ale ostatnio chyba trochę wypił i wysłał mi zajebiście miłosną piosenkę. Nie wiem co mam robić. Boje się, że znowu się wkręcił. Zawsze mi powtarzał, że jestem jedyna w swoim rodzaju i nie spotkał jeszcze takiej luźnej, zdystansowanej, bezpośredniej i w dodatku ładnej dziewczyny.
Ostatnio też to podkreśla między wierszami, że jestem wyjątkowa itp.
Co ja mam robić? Nie chcę zrywać kontaktu. Boje się, że gdy do tego dojdzie będę czuła pustkę. Bardzo go lubię, pociąga mnie i podoba mi się to co jest. Ale nie jest to zdrowa, normalna, koleżeńska relacja. Myślicie, że on coś nadal do mnie czuje i nie potrafi żyć bez kontaktu ze mną? Czy przeszło mu już totalnie i chce tylko luźnego flirtu. Czy wysłałby mi w takim razie miłosną piosenkę?

Pomocy ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie pozostaje nic innego jak go wprost Janka o to spytać co czuje i czego oczekuje od Ciebie. Nikt nie zgadnie co siedzi w głowie drugiej osoby. On może równie dobrze chcieć mieć Cię teraz tylko  jako psiapsiółk , jak i chcieć czegoś więcej- sexu czy uczucia... Kto wie? 

Zadaj sobie pytanie- czy jesteś szczęśliwa z obecnym facetem. Jeśli tak, to odpuść sobie Janka. Czy chwila uniesienia jest warta straty facet a z którym Cię tyle wiąże i jesteś z nim szczęśliwa? Czy on sobie na to zasłużył? I czy Janek zasłużył sobie na to by po takiej chwili znów w nim odżyła nadzieja że będziecie razem? 

Zranisz 2 osoby i siebie gdy pójdziesz w tango z Jankiem, bo tak po prostu naszła Cię ochota! Jeśli nie widzisz was razem a równocześnie widzisz się z Mackiem to najlepiej  odsuń się zupełnie od Janka bo widać że lecisz na niego i w końcu możesz nie wytrzymać... a i jego nakręcasz... W końcu też Maciek może się czegoś domyślić, ktoś mu może coś donieść.. Zastanów sie na tym, bo gdy będzie za późno będziesz żałować. I bądź szczerza wobec obu facetów i siebie. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, diabełek1993 napisał:

Czy przeszło mu już totalnie i chce tylko luźnego flirtu.

Myślę, że on wciąż ma nadzieję. Jest wywarły i cierpliwy. Liczy na to, że w końcu się ugniesz. Dalej pójdzie już z górki.

Na Twoim miejscu zerwałbym z nim kontakt całkowicie. Chyba, że lubisz skrajne emocje? Jeśli tak to idź w to. Będzie jazda bez trzymanki.😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, diabełek1993 napisał:

Myślicie, że on coś nadal do mnie czuje

Zdecydowanie tak. Liczy na związek z Tobą. To nie friendzone. 

Edytowano przez Kliop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi się wydaje że powinnaś koniecznie urwać kontakt z tym Jankiem.  I wyrzucić z głowy fantazje.  Masz narzeczonego ,udany związek.  Problemy są u wszystkich ludzi - raz jest lepiej ,raz jest gorzej.  Zdradzisz - to sumienie Cię będzie wyżerało.  Jeśli to nastąpi to się wygadasz i się przyznasz a jak się przyznasz to Ci się życie posypie.  Ja bym nie zaryzykowała . Ponad to : ludzie powinni sobie wbić do głowy że miłość to nie motylki.  Motylki są z tego powodu bo jesteśmy zafascynowani poznawaniem kogoś . Prawdziwa miłość jest po motylkach w brzuchu.  Ja to bym wolała zadbać o obecny związek i wprowadzić dużo świeżości.  Po za tym - masz Go na FB.  Jak faktycznie się zakochał bądź co więcej - wkręci po łóżku to może się zemścić i się wygadać.  

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Anastazja 94, dlaczego wpadłem u Ciebie we friendzone? A nie w narzeczonego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Druhu napisał:

Anastazja 94, dlaczego wpadłem u Ciebie we friendzone? A nie w narzeczonego? 

Haha bo jesteś dla mnie za dobry przyjacielu 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Anastazja 94 napisał:

Haha bo jesteś dla mnie za dobry przyjacielu 😄

Nie wierze w przyjaźni damsko gejowską, albo  będzie z tego fellatio albo nara. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Druhu napisał:

Nie wierze w przyjaźni damsko gejowską, albo  będzie z tego fellatio albo nara. 

Kolegów / koleżanki można mieć .  Ale trzeba rozgraniczyć kto jest kim . U mnie to wygląda następująco :

1) parter / rodzina

2) przyjaciele / znajomi 

3) pasje / zainteresowania 

4) praca 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się hierarchia wartości. Tylko to tak powinno być: 1) Druhu / rodzina / fellatio. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

hahahahahahahha

druh kolejny kosz

który to juz? bo nie zliczę

😂

 

Ale beka, nie ma na tym forum JEDNEJ zainteresowanej nim kobiety, a   do kazdej podbija

łaaaahahahahaha

kisnę  🤣

 

dokladnie jak w realu - zEROWE powodzenie 😄 

Edytowano przez 90%cacao
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie poddam się tak szybko, za wiele w życiu straciłem żeby za szybko odpalać 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Druhu napisał:

Nie poddam się tak szybko, za wiele w życiu straciłem żeby za szybko odpalać 😁

możesz nie poddawac, ale na wyniki nie będzie to miało żadnego przełożenia

Zero pomnożone przez x razy zawsze da zero 😄 

Edytowano przez 90%cacao

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

możesz nie poddawac, ale na wyniki nie będzie to miało żadnego przełożenia 😄 

 Chyba że ty zmądrzejesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Druhu napisał:

 Chyba że ty zmądrzejesz. 

Ja jestem na samym czubeczku góry kobiet, które ci odmawiają.

JEstem ostatnim "bossem" w grze, ale nigdy do tego etapu nie dojdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

Ja jestem na samym czubeczku góry kobiet, które ci odmawiają.

JEstem ostatnim "bossem" w grze, ale nigdy do tego etapu nie dojdziesz.

Myślę że pójdziesz po rozum  do głowy, oby nie za późno żebyś potem nie żałowała 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Druhu napisał:

Myślę że pójdziesz po rozum  do głowy, oby nie za późno żebyś potem nie żałowała 😄

Odmaszerować!

jestem znudzona :classic_sleep:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś miałem z górki tylko po to żeby teraz odrabiać tutaj syzyfowe prace. To poniżające, że muszę czytać coś czego nigdy nie słyszałem. 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Druhu napisał:

Kiedyś miałem z górki tylko po to żeby teraz odrabiać tutaj syzyfowe prace. To poniżające, że muszę czytać coś czego nigdy nie słyszałem. 😄

twoje miejsce jest na dole.

Pilnuj go, a nie będzie ci źle 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

twoje miejsce jest na dole.

Pilnuj go, a nie będzie ci źle 😄 

Tobie sprawia frajdę że komuś coś nie wyszło, nie powiodło się? O co ci chodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Druhu napisał:

Tobie sprawia frajdę że komuś coś nie wyszło, nie powiodło się? O co ci chodzi. 

Nie twoja sprawa.

Po prostu  pilnuj się i bądź gdzie jest ci do twarzy - na samym dole 😘 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

Nie twoja sprawa.

Po prostu  pilnuj się i bądź gdzie jest ci do twarzy - na samym dole 😘 

Ja na dole, ty na mnie, może być. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Druhu napisał:

Ja na dole, ty na mnie, może być. 

odpada

za duża różnica leveli 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale są szanse, jak podniosę poziom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Druhu napisał:

Ale są szanse, jak podniosę poziom?

Nie zostało ci tyle życia żeby to zrobić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

Nie zostało ci tyle życia żeby to zrobić. 

Ale tak poważnie, nie boisz się że jak będziesz chciała kogoś sobie podporządkować, to ktoś fałszywie przystanie na warunki, a potem wywali ci stolik do góry nogami? Ryzykowana gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Druhu napisał:

Ale tak poważnie, nie boisz się że jak będziesz chciała kogoś sobie podporządkować, to ktoś fałszywie przystanie na warunki, a potem wywali ci stolik do góry nogami? Ryzykowana gra.

Nie.

dlatego, mże wybieram tylko alfy.

U alfy jest "podporządkowanie z dołu" tylko, to co innego zupelnie.

I nie polega na obniżaniu pozycji. Tylko robieniu przyjemnosci 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy tak lubią. Charakter masz taki apodyktyczny, trochę to ryzykowne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Druhu napisał:

Niektórzy tak lubią. Charakter masz taki apodyktyczny, trochę to ryzykowne. 

Człowiek się z charakterem rodzi.

                          

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×