Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Arecibo

Czy ktoś z was żałuje, że nie popełniał błędów?

Polecane posty

5 minut temu, NieznajomyOn napisał:

Szkoda, ale jeśli masz podejście typu skrzywdzić, by się nauczyć dla własnego dobra to nic dobrego nie wróży

Bez urazy

W zasadzie krzywdzenie nie było i nie jest moim celem. Niestety jest niezamierzonym efektem ubocznym, którego żałuję, ale mimo starań nie potrafię nie krzywdzić - a to pewnie dlatego, że nie potrafię niczego poczuć. I kiedy już porzucam i krzywdzę to staram się to sobie wybaczyć, bo nie potrafiłem inaczej. Staram się też coś zmieniać, żeby na przyszłość nie krzywdzić. Np nie składam już żadnych deklaracji. Ale i tak wychodzi na to, że nadal krzywdzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki popełnianiu błędów i widzeniu swoich niedoskonałości dużo lepiej rozumiem inne osoby, które tez popełniają błędy i krzywdzą ...niecelowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Arecibo napisał:

W zasadzie krzywdzenie nie było i nie jest moim celem. Niestety jest niezamierzonym efektem ubocznym, którego żałuję, ale mimo starań nie potrafię nie krzywdzić - a to pewnie dlatego, że nie potrafię niczego poczuć. I kiedy już porzucam i krzywdzę to staram się to sobie wybaczyć, bo nie potrafiłem inaczej. Staram się też coś zmieniać, żeby na przyszłość nie krzywdzić. Np nie składam już żadnych deklaracji. Ale i tak wychodzi na to, że nadal krzywdzę...

Nikt z nas nie jest ideałem, ale dobrze że się starasz, bo to ważne by próbować zmienić w sobie to co jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, 90%cacao napisał:

Czyli boisz się otworzyć -klasyka.

Częśc osób tak ma- udają, ze na nikim im nie zależy, bo boją się kopa w doopsko 😉 Stary mechanizm.

 nie powiedziałabym , że to dobra taktyka, ostatecznie sam na tym ucierpisz.

A w relacjach zawsze jest ryzyko  , więc to raczej nie uniknione.

silny jest ten, kto je podejmuje, a nie ten, kto udaje "cool dude"  i nie potrafi wykonac zdecydowanych kroków.                   

Problem jest niestety głębszy... :( Ja nie muszę udawać. Ja naprawdę nic nie czuję, choć bardzo bym chciał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Arecibo napisał:

Problem jest niestety głębszy... 😞 Ja nie muszę udawać. Ja naprawdę nic nie czuję, choć bardzo bym chciał...

Nie masz się czego bać, ale wchodź w związek z konkretami i nadzieją na to, że dasz partnerce to czego oczekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Nie masz się czego bać, ale wchodź w związek z konkretami i nadzieją na to, że dasz partnerce to czego oczekuje

Hmm ja daję partnerkom najwyraźniej to czego one oczekują, bo z uczuciami z ich strony nie ma problemu, co najwyżej przy rozstaniu jest problem...

Raczej chodziłoby chyba o znalezienie partnerki, która miałaby w sobie to czego ja oczekuję...

A jakie konkrety masz na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Arecibo napisał:

Hmm ja daję partnerkom najwyraźniej to czego one oczekują, bo z uczuciami z ich strony nie ma problemu, co najwyżej przy rozstaniu jest problem...

Raczej chodziłoby chyba o znalezienie partnerki, która miałaby w sobie to czego ja oczekuję...

A jakie konkrety masz na myśli?

Bo problem polega na tym, że to Ty masz być ''nagrodą'' dla niej a nie na odwrót 😉

To są konkrety, a reszta to związek i dbanie nie do przesady też o ukochaną 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, 90%cacao napisał:

🤣

 

Żeby być "nagroda" trzeba wzbudzac szacunek tym kim sie jest.

Daleka droga 😘 

Publicznie przepraszam Poka, ale Ty też mi pocisnęłaś

 

Jestem jaki jestem, ale fakt daleko mi do tego o czym marzysz i mówisz 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, NieznajomyOn napisał:

Bo problem polega na tym, że to Ty masz być ''nagrodą'' dla niej a nie na odwrót 😉

To są konkrety, a reszta to związek i dbanie nie do przesady też o ukochaną 🙂

Ehh nie zrozumieliśmy się. Ja jestem dla nich nagroda, ale one dla mnie niestety nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, 90%cacao napisał:

w porządku.

Doceniam umiejętnośc przyznania sie do błędów 🙂

 

Wiem i widzę, że jesteś bardzo wyrozumiała 🙂 

Dzięki Poka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Arecibo napisał:

Ehh nie zrozumieliśmy się. Ja jestem dla nich nagroda, ale one dla mnie niestety nie 😞

Nie jesteś, bo płaczesz teraz jak ''bóbr'' a kobiety pewnie i w realu to widziały i się wycofały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Nie jesteś, bo płaczesz teraz jak ''bóbr'' a kobiety pewnie i w realu to widziały i się wycofały

Jeszcze ani jedna się nie wycofała

Ale na pewno pozostaje kwestia jakie to kobiety. Wciąż nie byłem z taką na miarę, że tak powiem, moich aspiracji ;)

Edytowano przez Arecibo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Arecibo napisał:

Jeszcze ani jedna się nie wycofała

Ale na pewno pozostaje kwestia jakie to kobiety. Wciąż nie byłem z taką na miarę, że tak powiem, moich aspiracji 😉

Skoro nie one, to Ty to robiłeś i jaki efekt ? Samotność i smutek 😞  😛

Skoro taki jesteś ten tego, to szukaj w wyższych sferach niż tutaj gdzie mieszkasz 😄

Świat nie jest mały wbrew pozorom 😉

Edytowano przez NieznajomyOn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę się Wam wcinać w zamknięty krąg, no ale...

Żałuję, że nie popełniłam kilku błędów młodości, że nie miałam jaj by postawić na swoim i słuchałam w 90% rodziców. Zgubiłam gdzieś swoją tożsamość, jestem tak poprawna, bez polotu i sfrustrowana jak oni. "Bo trzeba, bo wszyscy, no jak to tak, inne dziewczyny, inni młodzi ludzie...". Dałam się udupić i żyję nie tak jak chcę, a jako prawie 30 nie mam już odwrotu, czasu się nie cofnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Arecibo napisał:

Natomiast czasem po prostu nie można uniknąć skrzywdzenia kogoś, niejako dla wyższych celów, a tym wyższym celem dla nas będzie nasze własne dobro, nasz rozwój...

 

To nie jest żadne dobro, ani wyższe ani niższe, tylko egoizm i podłość. Jesteś złym człowiekiem. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Srimba napisał:

Nie chcę się Wam wcinać w zamknięty krąg, no ale...

Żałuję, że nie popełniłam kilku błędów młodości, że nie miałam jaj by postawić na swoim i słuchałam w 90% rodziców. Zgubiłam gdzieś swoją tożsamość, jestem tak poprawna, bez polotu i sfrustrowana jak oni. "Bo trzeba, bo wszyscy, no jak to tak, inne dziewczyny, inni młodzi ludzie...". Dałam się udupić i żyję nie tak jak chcę, a jako prawie 30 nie mam już odwrotu, czasu się nie cofnie. 

No coś mniej więcej takiego miałem na myśli..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Arecibo napisał:

Jeszcze ani jedna się nie wycofała

Ale na pewno pozostaje kwestia jakie to kobiety. Wciąż nie byłem z taką na miarę, że tak powiem, moich aspiracji 😉

A jakie masz aspiracje wobec kobiety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Arecibo napisał:

Problem jest niestety głębszy... 😞 Ja nie muszę udawać. Ja naprawdę nic nie czuję, choć bardzo bym chciał...

Byłeś bity w dzieciństwie, to przez to. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Arecibo napisał:

W zasadzie krzywdzenie nie było i nie jest moim celem. Niestety jest niezamierzonym efektem ubocznym, którego żałuję, ale mimo starań nie potrafię nie krzywdzić - a to pewnie dlatego, że nie potrafię niczego poczuć. I kiedy już porzucam i krzywdzę to staram się to sobie wybaczyć, bo nie potrafiłem inaczej. Staram się też coś zmieniać, żeby na przyszłość nie krzywdzić. Np nie składam już żadnych deklaracji. Ale i tak wychodzi na to, że nadal krzywdzę...

Ach to o takie krzywdy chodzi... Nie chciało mi sie doczytać. Brzmi jakbyś sie chwalił. No coż, nosił wilka razy kilka, ponieśli i wilka. Jak zaczniesz łysieć to spokorniejesz, jak wiekszość facetów i role pewnie też sie odwrócą. Ile masz lat? 

Edytowano przez naomi quinnn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, naomi quinnn napisał:

Ach to o takie krzywdy chodzi... Nie chciało mi sie doczytać. Brzmi jakbyś sie chwalił. No coż, nosił wilka razy kilka, ponieśli i wilka. Jak zaczniesz łysieć to spokorniejesz, jak wiekszość facetów i role pewnie też sie odwrócą. Ile masz lat? 

32 i łysieje na banka 😄 Jest socjopatą, dlatego się chwali, bo całe życie był tłuczony przez matkę,  co go zaburzyło osobowościowo i seksualnie.

Edytowano przez pigmalionija
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, pigmalionija napisał:

32 i łysieje na banka 😄 Jest socjopatą, dlatego się chwali, bo całe życie był tłuczony przez matkę,  co go zaburzyło osobowościowo i seksualnie.

Sugerujesz, że Arecibo to Przemo? Nie wyobrażam sobie kobiety, która by go chciała dotknąć chociażby końcem kija 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie żałuję że popełniłam i popełniam błędy - przez to się uczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, monikapp25 napisał:

Nie żałuję że popełniłam i popełniam błędy - przez to się uczę.

Nauka nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla krzywdzenia innych ludzi, obojętnie w jaki sposób to robisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, naomi quinnn napisał:

Ach to o takie krzywdy chodzi... Nie chciało mi sie doczytać. Brzmi jakbyś sie chwalił. No coż, nosił wilka razy kilka, ponieśli i wilka. Jak zaczniesz łysieć to spokorniejesz, jak wiekszość facetów i role pewnie też sie odwrócą. Ile masz lat? 

Nie potrafisz niczego poczuć? To co Ty: psychopata jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Sama wiesz jaki podszyw napisał:

Nie potrafisz niczego poczuć?

A gdzie ja cos takiego napisałam???

 

9 minut temu, Sama wiesz jaki podszyw napisał:

To co Ty: psychopata jesteś?

Nie: to ty jestes psychopatką. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I pamiętaj, że KAŻDE ZŁO i KAŻDA KRZYWDA wyrządzona niewinnemu człowiekowi do ciebie wróci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×