Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Jak w temacie, choć może nie do końca.

Ogólnie to na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej nie narzekam. Powiem nawet nieskromnie, że uważam się za atrakcyjnego mężczyznę. Moim problemem jest natomiast to, że zainteresowanie mną wzbudzam głównie wśród kobiet które nie interesują mnie. Nie chodzi o to, że są brzydkie - nie, nie, nawet wręcz przeciwnie - są to nierzadko bardzo ładne dziewczyny. Mi chodzi o to, że najbardziej atrakcyjne dla mnie są ciche, skromne dziewczyny. Takie, które widzi się zaczytane w bibliotece, lub ślęczące nad jakimś trudnym problemem (programistycznym na przykład) przy komputerze.

Widzę że i one rzucają mi ukradkiem spojrzenia, ale na każdą próbę "wyciągnięcia" ich na randkę, czy nawet na niezobowiązujące spotkanie we dwójkę, reagują tylko uśmiechem, czasem zaczerwienieniem i powrotem do przerwanej czynności.

Ktoś wie może dlaczego tak się dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Raczej ich nie eksponuję na prawo i lewo.

Skąd ten pomysł, że mogą one onieśmielać 😛

Ja bym pomyślała że raczej lecisz na instalalki napomopowane silikonem, takie pierwsze skojarzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Qwerty82 napisał:

Ja bym pomyślała że raczej lecisz na instalalki napomopowane silikonem, takie pierwsze skojarzenie

No widzisz, pozory mylą.

Oczywiście, z wyglądu takie dziewczyny mi się podobają - ale nie jestem mimo to nimi zainteresowany.

Jak wspomniałem, wolę ciche myszki 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

No widzisz, pozory mylą.

Oczywiście, z wyglądu takie dziewczyny mi się podobają - ale nie jestem mimo to nimi zainteresowany.

Jak wspomniałem, wolę ciche myszki 😛

Z twoim potencjałem to możesz pomóc ponieść ciężkie tomiska w bibliotece, przenieść przez kałużę, popchać auto jak sie zakopie w błocie taki superman tylko prawdziwy

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Qwerty82 napisał:

Z twoim potencjałem to możesz pomóc ponieść ciężkie tomiska w bibliotece, przenieść przez kałużę, popchać auto jak sie zakopie w błocie taki superman tylko prawdziwy

Haha, szczerze - jak któraś mnie poprosi, albo nawet wystarczy że będzie potrzebować pomocy - chętnie pomogę. Ba, nawet nie trzeba mnie prosić, sam jestem chętny do pomocy.

Mam jednak wrażenie że "dziewczyny z biblioteki" są mało chętne na choćby rozmowę ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Jak w temacie, choć może nie do końca.

Ogólnie to na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej nie narzekam. Powiem nawet nieskromnie, że uważam się za atrakcyjnego mężczyznę. Moim problemem jest natomiast to, że zainteresowanie mną wzbudzam głównie wśród kobiet które nie interesują mnie. Nie chodzi o to, że są brzydkie - nie, nie, nawet wręcz przeciwnie - są to nierzadko bardzo ładne dziewczyny. Mi chodzi o to, że najbardziej atrakcyjne dla mnie są ciche, skromne dziewczyny. Takie, które widzi się zaczytane w bibliotece, lub ślęczące nad jakimś trudnym problemem (programistycznym na przykład) przy komputerze.

Widzę że i one rzucają mi ukradkiem spojrzenia, ale na każdą próbę "wyciągnięcia" ich na randkę, czy nawet na niezobowiązujące spotkanie we dwójkę, reagują tylko uśmiechem, czasem zaczerwienieniem i powrotem do przerwanej czynności.

Ktoś wie może dlaczego tak się dzieje?

hmmm

takie "mądre" panienki też nie chcą na partnera byle osiłka z fajnymi mięśniami tylko kogoś ze swojej półki intelektualnej. 

Sam masz jakieś konkretne wykształcenie i dobra pracę czy tylko liczysz na wyrwanie mądrej panienki, która nie dość, że będzie ładna to będzie jeszcze przynosiła pokaźną sumę w zębach ? No i  będzie można pochwalić się kolegom, że nie jakiś pustak tylko programistka :)) 

Myślisz, że nie wiem o co Ci chodzi. Nie tylko dziewczyny polują na tzw. "dobre partie" 🙂 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Co masz na myśli z łapaniem naiwnych?

To, że straszysz golizną. Tak się nie wyrywa bibliotekarek. Też Pjoter pradżakt? Czy po prostu ju ar Dżanusz Koks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jan Brzechwa "Biedronka i Żuk"

Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko puk -puk-puk.
Panieneczka widzi żuka:
"Czego pan tu u mnie szuka?


Skoczył żuk jak polny konik,
Z galanterią zdjął melonik
I powiada: "Wstań, biedronko,
Wyjdź, biedronko, przyjdź na słonko.
Wezmę ciebie aż na łączkę
I poproszę o twą rączkę


Oburzyła się biedronka:
"Niech pan tutaj się nie błąka,
Niech pan zmiata i nie lata,
I zostawi lepiej mnie,
Bo ja jestem piegowata,
A pan - nie!


Powiedziała, co wiedziała,
I czym prędzej odleciała,
Poleciała, a wieczorem
Ślub już brała - z muchomorem,
Bo od środka aż po brzegi
Miał wspaniałe, wielkie piegi.


Stąd nauka
Jest dla żuka:
Żuk na żonę żuka szuka.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, kejtred napisał:

takie "mądre" panienki też nie chcą na partnera byle osiłka z fajnymi mięśniami tylko kogoś ze swojej półki intelektualnej.

O to możesz być spokojny, myślę że nie jestem typem głupiego mięśniaka 😛

5 minut temu, kejtred napisał:

Sam masz jakieś konkretne wykształcenie i dobra pracę czy tylko liczysz na wyrwanie mądrej panienki, która nie dość, że będzie ładna to będzie jeszcze przynosiła pokaźną sumę w zębach ? No i  będzie można pochwalić się kolegom, że nie jakiś pustak tylko programistka :)) 

Sam mam wykształcenie wyższe (inżynier), pracuję jako programista i pensji złej nie mam. Może nawet dobrą jak na nasze polskie warunki 🙂

Może właśnie dlatego szukam partnerki w tych "rejonach" - żeby mieć nie tylko z kim żyć, ale i z kim porozmawiać, powymieniać opinie, lub nawet mieć od kogo się czegoś nauczyć.

7 minut temu, kejtred napisał:

Myślisz, że nie wiem o co Ci chodzi. Nie tylko dziewczyny polują na tzw. "dobre partie" 🙂 

Spokojnie, wiem o co chodzi 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

To, że straszysz golizną. Tak się nie wyrywa bibliotekarek. Też Pjoter pradżakt? Czy po prostu ju ar Dżanusz Koks.

Nie chodzę w stroju z profilowego na zewnątrz 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Haha, szczerze - jak któraś mnie poprosi, albo nawet wystarczy że będzie potrzebować pomocy - chętnie pomogę. Ba, nawet nie trzeba mnie prosić, sam jestem chętny do pomocy.

Mam jednak wrażenie że "dziewczyny z biblioteki" są mało chętne na choćby rozmowę ze mną.

No bo nie chcą sobie psuć opini na mieście . Że je ktoś z jakimś mięśniolotem zobaczy.

To jak przyjść na siłownię i bujać się jawnie z grubą dziewczyną . A opinia w eter idzie 

Tak działają pewne środowiska . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Nie chodzę w stroju z profilowego na zewnątrz 😛

Ale tu pragniesz wzbudzić powszechny aplauz osobników ludzkich z pipą między nogami. Takie rzeczy tylko przy ogołoceniu od pasa w dół. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

Ale tu pragniesz wzbudzić powszechny aplauz osobników ludzkich z pipą między nogami. Takie rzeczy tylko przy ogołoceniu od pasa w dół. 

Oj tak ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Może właśnie dlatego szukam partnerki w tych "rejonach" - żeby mieć nie tylko z kim żyć, ale i z kim porozmawiać, powymieniać opinie, lub nawet mieć od kogo się czegoś nauczyć.

Nie, chodzi Ci po prostu o to by mieć dziewczynę, którą mógłbyś się pochwalić przed znajomymi i rodziną. Nie ma w tym nic złego o ile sam coś sobą prezentujesz.

Dziwne, że na studiach żadnej nie poznałeś tylko musisz się pałętać po bibliotekach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

No bo nie chcą sobie psuć opini na mieście . Że je ktoś z jakimś mięśniolotem zobaczy.

To jak przyjść na siłownię i bujać się jawnie z grubą dziewczyną . A opinia w eter idzie 

Tak działają pewne środowiska . 

Eh, totalnie tego nie rozumiem.

Ja nie mam problemu żeby z jakkolwiek wyglądającą dziewczyną "być widzianym".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

 

Mam jednak wrażenie że "dziewczyny z biblioteki" są mało chętne na choćby rozmowę ze mną.

Czyżby Taki Obraz Wasz w nowej odsłonie??

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Eh, totalnie tego nie rozumiem.

Ja nie mam problemu żeby z jakkolwiek wyglądającą dziewczyną "być widzianym".

 

Ja tego nie wymyśliłam ale tak to działa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kejtred napisał:

Nie, chodzi Ci po prostu o to by mieć dziewczynę, którą mógłbyś się pochwalić przed znajomymi i rodziną. Nie ma w tym nic złego o ile sam coś sobą prezentujesz.

Dziwne, że na studiach żadnej nie poznałeś tylko musisz się pałętać po bibliotekach. 

Nie, totalnie nie chodzi o to żeby się nią chwalić czy gdzieś pokazać. Po prostu chciałbym mieć partnerkę z którą mogę normalnie, na poziomie porozmawiać.

Ogólnie podobają mi się dziewczyny z zainteresowaniami wykraczającymi poza (przepraszam jeśli kogoś to urazi) Instagram czy obecnie popularny tiktok.

Na studiach (zaocznych) miałem w grupie ~30 osób, z czego 0 dziewczyn 😛

Ale to dlatego że kierunek był ściśle techniczny (telekomunikacja).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, KorpoSzynszyla napisał:

Ja tego nie wymyśliłam ale tak to działa 

Coś w tym może i jest.

Znajomych z siłowni widywałem głównie z dziewczynami które też były "z siłowni" 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

To dlatego tyle go nie było. Robił masę.

Masa nowa a pytania te same 🤣

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Nie, totalnie nie chodzi o to żeby się nią chwalić czy gdzieś pokazać. Po prostu chciałbym mieć partnerkę z którą mogę normalnie, na poziomie porozmawiać.

Ogólnie podobają mi się dziewczyny z zainteresowaniami wykraczającymi poza (przepraszam jeśli kogoś to urazi) Instagram czy obecnie popularny tiktok.

Na studiach (zaocznych) miałem w grupie ~30 osób, z czego 0 dziewczyn 😛

Ale to dlatego że kierunek był ściśle techniczny (telekomunikacja).

są szkolenia dla programistów, zjazdy, konferencje,  grupy zawodowe na FB - jak w każdym zawodzie są możliwości do poznania ludzi ze swojego zaplecza zawodowego. Tam szukaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×