Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

4 minuty temu, Bartek94 napisał:

Mnie zbywała, jak nie była zainteresowana, a jeszcze nie wiedziała, jak w miarę delikatnie mi to przekazać

Nie, myślę że w moim przypadku zainteresowanie jest. Po prostu daje taką "niejednoznaczną" odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, robięjaklubię napisał:

Chcemy czy nie szufladkujemy ludzi.

Kiedy ktoś zbytnio dba o formę, raczej nikt nie spodziewa się po tej osobie czegoś więcej.

Nie masz takiego wrażenia kiedy widzisz kobietę lalkę?

Masz rację.

Ale ogólnie staram się nie wydawać osądu przed poznaniem kogoś 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

Pewny siebie facet nie potrzebuje niesmiałej i wpatrzonej w siebie jak w obraz partnerki, ani nie ocenia po pozorach klasyfikując kobiety na mądrzejsze i głupsze na podstawie wyglądu i "noszenia się", gdzie sam ma w avatarze to co ma. Szczyt hipokryzji 😉 

to prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, kejtred napisał:

nie pierdh&&ol, znam  też szare myszki i nawet szara myszka nie narzekałaby gdyby tak zbudowany facet ją podrywał.

Tłumaczę, że one nie narzekają ani nic. Same są zainteresowane. Po prostu nie chcą spotkać się sam na sam gdziekolwiek. Tego nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

U niego myśłę, że bardzej kwestia charakteru..wydaje mi się, że jest w głębi nieśmiały, niezbyt pewny siebie -wbrew temu co pisze.

Możesz mieć co do tego rację. W liceum byłem bardzo nieśmiały - stąd w ogóle zacząłem ćwiczyć. Jak większość bywalców siłowni, budowa sylwetki jest u mnie sposobem na walkę z nieśmiałością.

4 minuty temu, 90%cacao napisał:

Pewny siebie facet nie potrzebuje niesmiałej i wpatrzonej w siebie jak w obraz partnerki

Ja poszukuję partnerki z którą będę mógł na równi rozmawiać na wiele tematów, partnerki o własnych zainteresowaniach...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

w ogóle "Szare myszki"..trochę obraxliwy termin jakby nie bylo. Kojarzy mi się z laskami, które sa tak niepewne siebie i swojej atrakcyjności, że facet ma z marszu poczucie graniczące z pewnością, ze takiej nikt mu nie odbije, bo ona boi się własnego cienia i z wdzieczności będzie dla niej Panem, którego bedzie podziwiać i służyć mu.

Jak dla mnie koło pewności siebie, która zawsze jednak dąży do relacji partnerskiej, to nie stało.

 

Sorry, gdzieś tutaj ktoś użył tego terminu i tak się przyjęło. Wolę określenie spokojne, nieśmiałe dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Tłumaczę, że one nie narzekają ani nic. Same są zainteresowane. Po prostu nie chcą spotkać się sam na sam gdziekolwiek. Tego nie rozumiem.

Boją się, że chcesz się tylko zabawić. Jaki cel ma takie przesadne dbanie o muskulaturę? Żeby panienki leciały. Zatrzyma się na jednej, raczej nie.

Jak ci się kojarzą plastikowe lalki, że o co im chodzi? Na raz, tak? No tak😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

No i prawidłowo, tylko co ma do tego wygląd?

Jak "Szara" to bardziej inteligentna, tak? 😄

Nic, naprawdę. Niech wygląda jak chce. No dobra, nie będę kłamał - dobrze jakby była szczupła. I uśmiechnięta. 

Chyba chodzi o to, że myszy ogólnie są szare. Szara myszka to trochę pleonazm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Boją się, że chcesz się tylko zabawić. Jaki cel ma takie przesadne dbanie o muskulaturę? Żeby panienki leciały. Zatrzyma się na jednej, raczej nie

Jak pisałem, i jak tutaj zostało zauważone ćwiczę bo lubię i jest to mój sposób walki z nieśmiałością.

3 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Jak ci się kojarzą plastikowe lalki, że o co im chodzi? Na raz, tak? No tak😄

Hm, nie myślałem o tym nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 90%cacao napisał:

To jest jego "Tarcza obronna" , pisał o nieśmiałości, która pod nią skrywa 😉

Nie ma w tym nic złego, dużo ludzi tak robi. Kobiety tak samo.

Injna sprawa, że sam ocenia kobiety tak jak nie chce byc oceniany.

Nie ma nic w tym złego. Pytał dlaczego tak działa. To napisałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

To jest jego "Tarcza obronna" , pisał o nieśmiałości, która pod nią skrywa 😉

Nie ma w tym nic złego, dużo ludzi tak robi. Kobiety tak samo.

Injna sprawa, że sam ocenia kobiety tak jak nie chce byc oceniany.

 

Może i faktycznie jestem zbyt ostry w ocenie. Ale ja bardziej oceniam zainteresowania, to czym się kobietą zajmuje. Jeśli wiem, że lwią cześć czasu przeznacza na portale społecznościowe to jest to dla mnie mało atrakcyjne (choć wiem że potrafi to być bardzo ciekawe hobby - choćby blogowanie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, kejtred napisał:

 

 trzeba być pier**lnietą by wierzyć, że tak wyglądający facet będący w dodatku programistą (dobre zarobki) miałby jakikolwiek problem ze zdobyciem panienki, która jest w jego typie. 

Mysle, ze mialby problem, bo ja np mam to w tylku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Jak pisałem, i jak tutaj zostało zauważone ćwiczę bo lubię i jest to mój sposób walki z nieśmiałością.

Hm, nie myślałem o tym nigdy.

Nie oceniam Ciebie, bo nie znam. Pytasz jak takie osoby są odbierane przez szare myszki to ci napisałam.

Może dobrze czasem wyluzować, bo to co ma czasem przyciągać odstrasza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Chyba chodzi o to, że myszy ogólnie są szare. Szara myszka to trochę pleonazm.

O przepraszam bardzo, że się tak wtrącę. Moja mysz jest biało czarna 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Facet niepewny siebie szuka tak naprawdę partnerki skromnej i cichej może i nieśmiałej która mu da odczuć władzę której tak pragnie zaznać wie że dziewczyna powiedzmy śmiała i pewna siebie nie da mu tej satysfakcji

Ja niechciałaby aby mojm kosztem on się dowartościowywał bo wiem ze w głębi duszy jest słaby a tego nie lubię u menszczyzn   

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, maxii napisał:

Facet niepewny siebie szuka tak naprawdę partnerki skromnej i cichej może i nieśmiałej która mu da odczuć władzę której tak pragnie zaznać wie że dziewczyna powiedzmy śmiała i pewna siebie nie da mu tej satysfakcji

Ja niechciałaby aby mojm kosztem on się dowartościowywał bo wiem ze w głębi duszy jest słaby a tego nie lubię u menszczyzn   

 

 

Cos w tym moze byc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Cos w tym moze byc. 

jest jest niestety 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

Jak dla mnie, jak na faceta, który szuka intelektualistki, masz dośc zamknięty umysł i stereotypowe myślenie.

Moim zdaniem szukasz "spokojnej i niesmiałej", bo kobieta pewniejsza siebie byłaby dla ciebie na dluzsza mete emocjonalnie wyzywająca..w sensie czułbys, ze nie masz nad nia takiej kontroli jak nad nieśmiała i niepewną siebie. 

Oczywiscie życze Ci zebys znalazł taka, jakiej szukasz, tlyko nie jestem pewna czy ta preferencja nie jest wynikiem  strachu rpzed porzuceniem i w zwiazku z tym potrzeby kontroli.

ale to juz ty sam rozliczysz ze sobą, nie na forum. 

No nie wiem. Naprawdę, nie mam potrzeby panowania nad partnerką. Wolę związek oparty na, jakże by inaczej, partnerstwie.

Ale może i masz rację, że mówię i działam jedno, ale podświadomie jest tak jak piszesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Nie oceniam Ciebie, bo nie znam. Pytasz jak takie osoby są odbierane przez szare myszki to ci napisałam.

Może dobrze czasem wyluzować, bo to co ma czasem przyciągać odstrasza.

Rozumiem, dziękuję Ci za to.

Wiesz, dla mnie trening to już trochę jak nawyk - ciężko mi bez tego. Ale myślę że to "dobre uzależnienie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale taki, co by mna przewodził w.. łby mnie jeszcze bardziej to juz nie wiem 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, maxii napisał:

jest jest niestety 

I tak by sobie nie poradził ze mna, z Toba pewnie też nie, wiec to nie dla Nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

Dokłądnie.

Nie spotkałam pewnego siebie i silnego psychicznie faceta, który chciałby na partnerke kobietę niesmiala i bardzo spokojna, bo to jest scenariusz na krótką relację bdsm, a nie partnertwo i zwiazek.

wiekszosc dominujacych facetów, których znalam wręcz przepadali za partnerkami z silną osobowością, bo tlyko takiej nie byli w stanie przytloczyć, a tez miala coś do zaproponowania, poza wodzeniem za nimi wzrokiem z podziwem albo sprawiania im przyjemnosci ze strachu,ze je porzuca i ze im sie "taki skarb" trafil.

Stąd moja pewnośc, że tej pewności siebie kolega wewnetrznie nadal zbyt duzo nie ma. 

 

Może coś w tym jest.

Choć wciąż uważam że to nie do końca to. Mi nie chodzi o to, żeby partnerka była cicha i zgadzała się ze mną we wszystkim. Mi zależy tylko na tym, żeby miała zainteresowania o których mogę z nią rozmawiać. Może się kłócić, niech ma własne zdanie - nie przeszkadza mi to, naprawdę. Powiem więcej - jest to niesamowicie atrakcyjne.

Ale z drugiej strony - możesz mieć rację w tym, że z taką partnerką mogę sobie "nie poradzić". Dziewczyny może to wyczuwają stąd brak zainteresowania rozwojem relacji.

Mam nadzieję że to co piszę ma sens 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, NieprzejrzeniePrzejrzysty napisał:

Jak w temacie, choć może nie do końca.

Ogólnie to na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej nie narzekam. Powiem nawet nieskromnie, że uważam się za atrakcyjnego mężczyznę. Moim problemem jest natomiast to, że zainteresowanie mną wzbudzam głównie wśród kobiet które nie interesują mnie. Nie chodzi o to, że są brzydkie - nie, nie, nawet wręcz przeciwnie - są to nierzadko bardzo ładne dziewczyny. Mi chodzi o to, że najbardziej atrakcyjne dla mnie są ciche, skromne dziewczyny. Takie, które widzi się zaczytane w bibliotece, lub ślęczące nad jakimś trudnym problemem (programistycznym na przykład) przy komputerze.

Widzę że i one rzucają mi ukradkiem spojrzenia, ale na każdą próbę "wyciągnięcia" ich na randkę, czy nawet na niezobowiązujące spotkanie we dwójkę, reagują tylko uśmiechem, czasem zaczerwienieniem i powrotem do przerwanej czynności.

Ktoś wie może dlaczego tak się dzieje?

Nie ta półka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak możesz chciec skromna i cicha skoro nie jestes taki? To nie pasuje do Ciebie i sie nie uda raczej, dlatego nie jest Ci dane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Jak możesz chciec skromna i cicha skoro nie jestes taki? To nie pasuje do Ciebie i sie nie uda raczej, dlatego nie jest Ci dane

Hm, niepotrzebnie napisałem o "cichych, skromnych" - chodziło mi po prostu o nienarzucające się nikomu dziewczyny. Takie "zajęte sobą".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×