Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Wrednaika27

Kontakt z byłym

Polecane posty

Pisałam jakiś czas temu ze mialam romans z zonatym nie utrzymywalismy kontaktu. Dowiedziałam się ze żonę zostawił jest teraz sam do kolegów mówi różne rzeczy na mój temat raz ze go nie interesuje raz ze jest zakochany potem mówi kolegom ze mowil tak ale wstydzi się tego bo ja jestem młodsza na koniec mówi ze nie interesuje go, ale jak dowiedział się ze spotykam się z takim chłopakiem na którego miał uczulenie to zrobił awanturę mojemy byłemu ze jak to możliwe, po tej informacji upił się i zadzwonił do znajomego powiedział że on nie pozwoli na to żebym spotykała się z kimś ze mu zalezy. A jak wytrzeźwiał to powiedział koledze ze on tak powiedział ale mu teraz głupio i nie ma zamiaru się kontaktować ze mną. Koledze i byłemu powiedział że ma mnie gdzieś byłemu powiedział że narazie moge się spotykać z kim chce ze najdzie taki dzień ze się odezwie do mnie i powiedzial tak bo go chłopaki męczyli z moim tematem.Po tej sytuacji dzień później wysłałam mu jedna rzecz która chciał I jak się zapytałam czy coś jeszcze to nie wiedział co powiedzieć I zaczął wymyślać ze niby słyszał od byłego jak ja na niego mowie ze były dzwoni do niego i mówi ze powinien mnie przeprosić. Powiedziałam mu ze jak bym potrzebowała kontaktu z nim to bym sama się odezwała do niego. Pod koniec rozmowy Powiedziałam mu ze kończymy rozmowę zapominamy o tym co było zapominamy o naszym istnieniu bo tak chciał to powiedział mi ze ciężko będzie zapomniec mu o tym I odpowiedział mi tylko nonono na to jak Powiedziałam ze więcej się nie kontaktujemy. Zakonczyl rozmowę normalnie tylko na koniec powiedział że jeśli będzie miał jeszcze jakieś niejasności to będzie się kontaktować. Wczoraj napisałam sms do niego zeby podal mi adres paczkomatu bo chce odesłać mu jego rzeczy które mi dal to się zdziwił ze jakie rzeczy chce mu odeslac jak on nie pamięta zeby mi coś dawał. Dodatkowo rozmawialiśmy 3 razy od tej sytuacji i rozmawialiśmy normalnie beż kłótni i dziwne bo nikomu nie mowi ze się kontaktował ze mną tylko cały czas się pyta czy coś mowie na jego temat. Już sama nie wiem co mam myśleć co jest prawda to ze ma mnie gdzieś czy to ze mu zalezy ale wstydzi się tego powiedziec bo podczas rozmowy widziałam ze nie wiedział co ma powiedzieć. Były mówi ze czuje ze się odezwie tylko czeka aż to wszystko ucichnie a teraz twierdzi ze się nie odezwie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Komunikujecie się w czworokącie Ty, obecny, były i kolega czy każde z Was łapie się o co w tym jeszcze chodzi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiedział, że nie wiedział i się upił bo nie kochał. Po wytrzeźwieniu nagle zrozumiał, że kocha to się upił i znów nie kocha. Baby, baby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Stała napisał:

Powiedział, że nie wiedział i się upił bo nie kochał. Po wytrzeźwieniu nagle zrozumiał, że kocha to się upił i znów nie kocha. Baby, baby.

Tylko te baby chca wiedzieć o co chodzi i chcą znać prawdę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Wrednaika27 napisał:

Tylko te baby chca wiedzieć o co chodzi i chcą znać prawdę 

Masz jak na dłoni. Facet jest pieŕdolnięty i jest egoistą.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Stała napisał:

Masz jak na dłoni. Facet jest pieŕdolnięty i jest egoistą.

I jest dwubiegunowy bo nie może powiedzieć w końcu czego oczekuje i co jest prawda 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Wrednaika27 napisał:

I jest dwubiegunowy bo nie może powiedzieć w końcu czego oczekuje i co jest prawda 

Czterobiegunowy. W zależności jak wiatr zawieje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Stała napisał:

Czterobiegunowy. W zależności jak wiatr zawieje. 

To ostatecznie co można wnioskować zalezy mu odezwie się czy nie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Wrednaika27 napisał:

To ostatecznie co można wnioskować zalezy mu odezwie się czy nie 

Odezwie się. Ty o wszystkim zapomnisz i rzucisz się w ramiona. Do następnego razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Stała napisał:

Odezwie się. Ty o wszystkim zapomnisz i rzucisz się w ramiona. Do następnego razu.

Ale te baby są głupie 😄 Tak, na pewno coś czuję i wstydzi się powiedzieć, NA PEWNO. Jakby mu zależało, to by się tak nie zachowywał, swoją drogą wspaniały kandydat na partnera jak zdradzał swoją żonę z Tobą. 😄 Gratuluję wyboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Wrednaika27 napisał:

I jest dwubiegunowy bo nie może powiedzieć w końcu czego oczekuje i co jest prawda 

A kogo bys chciała skoro sama jesteś dwubiegunowa i po prostu podła? Ladujesz się do lozka zonatemu, latasz za nim jak wierny pies,  jesteś pozbawiona moralności, więc jakim prawem wymagasz od niego czegokolwiek? Patologia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, AntyBazyl napisał:

A kogo bys chciała skoro sama jesteś dwubiegunowa i po prostu podła? Ladujesz się do lozka zonatemu, latasz za nim jak wierny pies,  jesteś pozbawiona moralności, więc jakim prawem wymagasz od niego czegokolwiek? Patologia. 

Ja podła? Dlatego ze zakochałam się w mężczyźnie a ten mezczyzna juz nie był z żoną. Nie rozbilam ich małżeństwa, ja męża nie miałam i nie zdradzałam go. Jak by nie chciał to by nie próbował ze mną obojętnie czy jest z żoną czy nie....  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Wrednaika27 napisał:

Ja podła? Dlatego ze zakochałam się w mężczyźnie a ten mezczyzna juz nie był z żoną. Nie rozbilam ich małżeństwa, ja męża nie miałam i nie zdradzałam go. Jak by nie chciał to by nie próbował ze mną obojętnie czy jest z żoną czy nie....  

Sypiałas z cudzym mężem. Jakby Cie kochał to by cie nie roochal na boku  jak zwykła sooke będąc jeszcze zonatym, tylko szanował cie, z żoną się rozwiódł i ozenil się z toba. Ale faceci z reguły nie szanują lasek, które same siebie nie szanują, stąd pytasz obcych ludzi na forum czy twoj supereoochacz się odezwie.Na koniec dodam, ze nie masz prawa niczego oczekiwać - ON CI NIC NIE OBIECYWAŁ. 

Edytowano przez AntyBazyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, AntyBazyl napisał:

Sypiałas z cudzym mężem. Jakby Cie kochał to by cie nie roochal na boku  jak zwykła sooke będąc jeszcze zonatym, tylko szanował cie, z żoną się rozwiódł i ozenil się z toba. Ale faceci z reguły nie szanują lasek, które same siebie nie szanują, stąd pytasz obcych ludzi na forum czy twoj supereoochacz się odezwie.Na koniec dodam, ze nie masz prawa niczego oczekiwać - ON CI NIC NIE OBIECYWAŁ. 

Nie byłeś nie wiesz co obiecywał a co nie.... jak twoja opinia ma polegać na oczernianiu kobiety a bronienie mężczyzny to daruj sobie komentarz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Wrednaika27 napisał:

Nie byłeś nie wiesz co obiecywał a co nie.... jak twoja opinia ma polegać na oczernianiu kobiety a bronienie mężczyzny to daruj sobie komentarz 

Obiecywał, no i co z tych obietnic wyszło? bo z tego co piszesz, to wielkie nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×