Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Icran_

Poświęcenie dla partnera w zwiazku

Polecane posty

Temat naruszony trochę w innym wątku, ale ciekawym jak postrzegacie.

Na ile można się poświęcić, gdy kochasz do końca?

Gdy to "true love"..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdy to "true love", to można poświęcić baaaardzo dużo; ale jeśli ta druga strona takie poświęcenie przyjmuje, zwłaszcza nie dając ze swojej strony równie wiele lub nie potrafiąc należycie docenić przyjętego poświęcenia, to to już raczej nie jest "true love"...

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Reguł tu chyba nie ma, każdy ma jakieś swoje granice, które niekoniecznie są sztywne.
Dla mnie ważne jest, by chęć poświęcenia się wypływała ze mnie, a nie była wymuszana i by w związku była równowaga.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poświęcenie to ulubione słowo matek Polek i innych męczenników. Tyle dla ciebje poświęciła ja, a ty niewdzięczniku. Dobry motyw na późniejsze szantaże emocjonalne. Sraka nie poświęcenia, moi drodzy. Albo wasza potrzeba prawdziwa albo się nie poświęcaj. Chyba ze jaja na wielkanoc. Tyle żem rzekła o.

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Reguł tu chyba nie ma, każdy ma jakieś swoje granice, które niekoniecznie są sztywne.
Dla mnie ważne jest, by chęć poświęcenia się wypływała ze mnie, a nie była wymuszana i by w związku była równowaga.

Właśnie Agent. Bo brak równowagi w poświęceniu wiele mówi o samym związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

Poświęcenie to ulubione słowo matek Polek i innych męczenników. Tyle dla ciebje poświęciła ja, a ty niewdzięczniku. Dobry motyw na późniejsze szantaże emocjonalne. Sraka nie poświęcenia, moi drodzy. Albo wasza potrzeba prawdziwa albo się nie poświęcaj. Chyba ze jaja na wielkanoc. Tyle żem rzekła o.

Dobrze prawisz ... Większość poświęceń to czysta iluzja i robienie komuś dobrze własnym kosztem wbrew sobie samemu 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

Dobrze prawisz ... Większość poświęceń to czysta iluzja i robienie komuś dobrze własnym kosztem wbrew sobie samemu 🙃

Czasem jednak trzeba coś poświęcić dla dobra związku, ale za zgodą 2 ludzi. Zresztą co mje to. Naginaj karku pół życia aż garba się dorobisz. Noł fank ju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

Czasem jednak trzeba coś poświęcić dla dobra związku, ale za zgodą 2 ludzi. Zresztą co mje to. Naginaj karku pół życia aż garba się dorobisz. Noł fank ju.

Ano trzeba , dlatego związki nie są dla każdego . Niektórzy są bardziej szczęśliwi solo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, SAMIEC ALFA napisał:

Co ty możesz o tym wiedzieć skoro od zawsze jesteś samotna kaleka? 😄

Uu ostro. Postronny obserwator widzi więcej. A teraz sprdalaj, stary capie niedorùchany.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

Gdy to "true love", to można poświęcić baaaardzo dużo; ale jeśli ta druga strona takie poświęcenie przyjmuje, zwłaszcza nie dając ze swojej strony równie wiele lub nie potrafiąc należycie docenić przyjętego poświęcenia, to to już raczej nie jest "true love"...

Prawdziwa miłość zakłada z zalozenia " dawać ".

Druga strona tak samo.

Nie ma deficytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, SAMIEC ALFA napisał:

Co ty możesz o tym wiedzieć skoro od zawsze jesteś samotna kaleka? 😄

Albo pisz merytorycznie, albo wypad mi z wątku.

Szukasz zwady?

Raczej nie polecam starcia ze mną. Może być konieczna wizyta specjalisty.

Comprende?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
11 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Ano trzeba , dlatego związki nie są dla każdego . Niektórzy są bardziej szczęśliwi solo 

Raczej mniej nieszczęśliwi, niz w niedopasowanym związku.

Humani to istoty społeczne, a związek dwojga to po prostu uwarunkowanie biologii, by się spełnić.

Edytowano przez Icran_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

Kuhwa, ile tu samców alfa. Czuję ten samczy pot wyzierający z ekranu huh. Dżizus.

spox

wg tych wsiech definicji ja jestem sigma..

tak, że ten..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, SAMIEC ALFA napisał:

Pijany po odebraniu renty jesteś inwalido? 😄

hmmm...

jak by to napisać ułomnemu..

że potrzebujesz wlewu, by zaistnieć, nie znaczy że każdy tak ma..

Może lepiej walnij kolejna seta dla kurażu i zwiń sie w kłąb, jak zwykle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

Smigma. 

zwał jak zwał. funkcjonuje. i basta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Icran_ napisał:

Raczej mniej nieszczęśliwi, niz w niedopasowanym związku.

Humani to istoty społeczne, a związek dwojga to po prostu uwarunkowanie biologii, by się spełnić.

To na chūj płaczesz i wartościujesz miłość? Biologię możesz spełniać z byle karyną. To takie proste, a narzekacie na związki. Jest? Jest to nie narzekaj i spełniał swoje biologiczne powinności jajec. Soi kompende? Hołp soł, bo mnie prowokujesz cwaniaro. ja też jestem groźną samicą ALFA. A potem się budzę z wyłączono kafeterio. Huh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Reguł tu chyba nie ma, każdy ma jakieś swoje granice, które niekoniecznie są sztywne.
Dla mnie ważne jest, by chęć poświęcenia się wypływała ze mnie, a nie była wymuszana i by w związku była równowaga.

Nie pytam o reguły.

Pytam o granice.

Prawdziwa miłoć..

Ale..

To przecież nie jest brat czy siostra. To ktoś OBCY..nawet, jeśli dobrze znany..

To nie TY!

Jak bardzo jesteś gotów DAĆ siebie, poświęcić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

Dość już tych dzikich wenrzy. Mówię pas. Zrozumiano?!

BONI!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W związku z ukochaną osobą poświęcamy czas, pomoc i pracę bezinteresownie pamiętając jednak o zachowaniu granic. Jeśli poświęcamy się kosztem utraty siebie, swoich planów, pragnień to najkrotsza droga do obniżenia poczucia swojej wartości. Równowaga w dawaniu siebie z obu stron to podstawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, SAMIEC ALFA napisał:

Spokój grubciu bo ci hemoroidy rozerwie xd

Zjem kiełbasę na uspokojenie. W końcu jestem alfa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, SAMIEC ALFA napisał:

Spokój grubciu bo ci hemoroidy rozerwie xd

4+ daje, ze to kolejne objawienie resia.

Cóż TY soba prezentujesz "alfo" od siedmiu boleści?

 Ledwo zdania klecisz.

Coś konstruktywnego zapodasz?

Czy dalej ganiać będziesz z hate?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Icran_ napisał:

Nie pytam o reguły.

Pytam o granice.

Prawdziwa miłoć..

Ale..

To przecież nie jest brat czy siostra. To ktoś OBCY..nawet, jeśli dobrze znany..

To nie TY!

Jak bardzo jesteś gotów DAĆ siebie, poświęcić?

Znowu jakiś przerost formy nad treścią. Wolę krótko i w punkt jak u Leca, a nie jak u Sienkiewicza. Czaisz? Komprende? Nie? To ariwederczi roma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Lilys napisał:

W związku z ukochaną osobą poświęcamy czas, pomoc i pracę bezinteresownie pamiętając jednak o zachowaniu granic. Jeśli poświęcamy się kosztem utraty siebie, swoich planów, pragnień to najkrotsza droga do obniżenia poczucia swojej wartości. Równowaga w dawaniu siebie z obu stron to podstawa. 

Ballance

Tak

Ale ja nie pytam o codzienność.

Pytam o GRANICE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×