Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Hakuro

Brunek pogromca kuriera

Polecane posty

Chyba Malinowa na biegu zeszyty przepisuje

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czemu ją oglądacie? Przyznam, że czasem zerkam, ale jakoś nigdy na dłużej nie zostałam. Gada gada, opoeiada jakieś historie o rodzinie i sąsiadkach-jakos nie bardzo rozumiem sensu tego kanału i mam wrażenie, że dużo rzeczy opowiada na siłę.

Ale apetycznie prezentuje jedzenie i ma czysto w domu. Tylko tak jakoś,  nie wiem. Opowiada opowiada na tych filmikach i co z tego wynika?

  • Like 2
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic nie wynika:classic_dry: Nudą wieje. Nie wiem po co ona nagrywa codziennie te filmy? Chyba naprawdę za te parę groszy się sprzedaje. Raz w tygodniu by coś pokazała i tyle. Zero współprac ma, a nagrywa codziennie. No i ta jej gadka, chce być taka superowa:classic_biggrin: taką fajną koleżanką.  

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co za auto malinowa sobie kupila? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dalej robi obiad na 5 patelniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie oglądam od dawna, ale ma naprawdę talent o gadaniu o niczym, zawsze to jakiś talent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Ama_ napisał:

ja nie oglądam od dawna, ale ma naprawdę talent o gadaniu o niczym, zawsze to jakiś talent

Raczej talent do przynudzania, mówi tak wolno że oglądam ją na  przyspieszeniu, lubi się powtarzać a zakupy z biedronki pomijam bo zawsze kupuje to samo, kiedyś starała się coś ciekawego ugotować a teraz albo gotowce albo dwa dni je to samo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurde, że jej się chce tak codziennie gadać do kamery? Jaki jest sens? Za parę groszy robić z siebie pośmiewisko:classic_dry: Ja już pisałam, że lepiej by było jak puściłaby dwa filmy w tygodniu.  Ona pokazuje tylko jak siedzi w domu. Nie wiem ja bym chyba oci piała w tym domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Milutka napisał:

Kurde, że jej się chce tak codziennie gadać do kamery? Jaki jest sens? Za parę groszy robić z siebie pośmiewisko:classic_dry: Ja już pisałam, że lepiej by było jak puściłaby dwa filmy w tygodniu.  Ona pokazuje tylko jak siedzi w domu. Nie wiem ja bym chyba oci piała w tym domu.

Może się nudzi? Ugotuje, sprzątać to tam jest mało co, bo czysto, to jest jej hobby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Królowa patelni, władczyni misek, globtroterka Biedry i   pani Brunka. 🤣🤣

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Paryz London napisał:

Może się nudzi? Ugotuje, sprzątać to tam jest mało co, bo czysto, to jest jej hobby.

Jak się nudzi to zamiast tego hobby niech w końcu pójdzie do pracy bo zaharuje tego męża, Nie wiem czy  ona nie ma żadnego poczucia wstydu przed sobą czy  przed rodziną że całe życie on ją utrzymuje. Facet stracił pracę to nie myślała o tym żeby ona coś zadziałała, poszła na jakiś kurs, tylko nim dyrygowała. Artek pewnie w ciągłym stresie bo utrzymanie tylko na jego głowie, syn dorasta, coraz więcej kasy potrzeba Jest wygodnicka i nie ruszy się z tej kuchni. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.05.2021 o 23:46, anna900 napisał:

pani Brunka

No cóż, jaki pan taki kram, jaka pani taki pies.
Pies bardzo upodobnił się do malinowej, ma te same schizy co ona 😂

(To tłumaczy dlaczego Iguś nie wychodzi na spacery z Brunciem) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brakuje już jej pomysłów na filmy, ciągle zakupy z lidla i biedry, dziś powyciągała kiecki co wiszą od lat w szafie. Gdzie ona ma w tym chodzić jak tylko siedzi w domu. I taka jest zmęczona ze wieczorem to pada na twarz. Rzeczywiście ogarnianie psa i nastolatka musi być wyczerpujące.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, meres8 napisał:

Rzeczywiście ogarnianie psa i nastolatka musi być wyczerpujące.

Pies jest zaburzony, Iguś rozpieszczony. Matka sprzątaczka zrobiła z panicza lenia i kłamczucha.
Ma to co wychowała, musi sama zapieprzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, meres8 napisał:

Brakuje już jej pomysłów na filmy, ciągle zakupy z lidla i biedry, dziś powyciągała kiecki co wiszą od lat w szafie. Gdzie ona ma w tym chodzić jak tylko siedzi w domu. I taka jest zmęczona ze wieczorem to pada na twarz. Rzeczywiście ogarnianie psa i nastolatka musi być wyczerpujące.

Ona to jeszcze ma prawo być zmęczona, bo przynajmniej narobi pierogów, ciasta napiecze :classic_biggrin: No, ale taka szusz nic nie robi. Tylko gotowce zrobi sobie na obiad i tez pada na pysk:classic_biggrin: Wiecznie zmęczona, niewyspana. To dopiero życie.

Edytowano przez Milutka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Większość tych ...enek, które ostatnio pokazała to wyciągnięte chyba ze studniówki z 2004 roku.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.05.2021 o 16:34, Hakuro napisał:

Co za auto malinowa sobie kupila? 

Alfa Romeo Mito, nie wiem dlaczego robi z tego tajemnicę...  I jeszcze to: samochód miał być dla niej a bała się wracać nim z innego miasta 🤦‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla niej to pewnie auto luksusowe :classic_happy: Ja nie wiem jakby kupiła jakąś brykę za 200 koła. Ona siedzi non stop w domu i nigdzie nie jeździ. Tylko syna do szkoły odwoziła, a szkoła km od domu :classic_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Milutka napisał:

Tylko syna do szkoły odwoziła, a szkoła km od domu :classic_biggrin:

Synek to leń i nieuk. Poniekąd przez matkę, która wbiła mu do głowy, że ważne, aby był sprytny tak jak ona i umiał kłamać na zawołanie. Oby skończył zawodówkę, bo głupio wpisywać w papiery: wykształcenie podstawowe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Dobra _Dusza napisał:

Synek to leń i nieuk. Poniekąd przez matkę, która wbiła mu do głowy, że ważne, aby był sprytny tak jak ona i umiał kłamać na zawołanie. Oby skończył zawodówkę, bo głupio wpisywać w papiery: wykształcenie podstawowe. 

A on skończył podstawówkę czy jak tam u  tego młodego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Milutka napisał:

A on skończył podstawówkę czy jak tam u  tego młodego? 

Właśnie ją kończy. Wszyscy w szkole odetchną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Dobra _Dusza napisał:

Właśnie ją kończy. Wszyscy w szkole odetchną. 

Jestem ciekawa gdzie dalej pójdzie? Może coś będzie mówić w tych swoich orędziach. Ja ją tak nie oglądam, bo ona pokazuje każdy dzień taki sam. Niestety wieje u niej nudą:classic_happy:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Milutka napisał:

Jestem ciekawa gdzie dalej pójdzie? Może coś będzie mówić w tych swoich orędziach. Ja ją tak nie oglądam, bo ona pokazuje każdy dzień taki sam. Niestety wieje u niej nudą:classic_happy:

Już dzisiaj wygłosiła orędzie 😂 Że nie każdy musi być „uczonym”. Jej poziom intelektualny to biała świeca i obrazek Żyda powieszony do góry nogami. Wpoiła synowi, że nauka to głupota, a do życia wystarczy spryt, obrotność i robienie dobrego wrażenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Dobra _Dusza napisał:

Już dzisiaj wygłosiła orędzie 😂 Że nie każdy musi być „uczonym”. Jej poziom intelektualny to biała świeca i obrazek Żyda powieszony do góry nogami. Wpoiła synowi, że nauka to głupota, a do życia wystarczy spryt, obrotność i robienie dobrego wrażenia. 

O proszę :classic_biggrin: niestety ona jest jak dla mnie bardzo dziwna.  Jestem ciekawa czy ona rzeczywiście ma jakieś lęki, że nie wychodzi z domu? Ktoś tu kiedyś coś tam pisał. Jestem ciekawa gdzie jej synuś pójdzie dalej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To Artek nie jest już przedstawicielem Coli? Kiedyś, kiedyś jeszcze ją oglądałam, jak się kumplowala z drugą gwiazdą - Anitą. Jeszcze z byłym mężem przyjechali w Bieszczady i Jerzynowa że swoim. Potem przestałam oglądać, bo ile można słuchać w kółko tego samego: śniadanie, obiad, deser, sąsiedzi do obgadania, kurier. 

Haha właśnie sobie przypomniałam jak przeżywała, że sąsiadka skosiła pół trawnika. Matko, ludzie to mają problemy... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 minut temu, GlamBan napisał:

To Artek nie jest już przedstawicielem Coli? Kiedyś, kiedyś jeszcze ją oglądałam, jak się kumplowala z drugą gwiazdą - Anitą. Jeszcze z byłym mężem przyjechali w Bieszczady i Jerzynowa że swoim. Potem przestałam oglądać, bo ile można słuchać w kółko tego samego: śniadanie, obiad, deser, sąsiedzi do obgadania, kurier. 

Haha właśnie sobie przypomniałam jak przeżywała, że sąsiadka skosiła pół trawnika. Matko, ludzie to mają problemy... 

Człowiek bez zajęcie głupieją a jeszcze jak się nie ma pasji to się szuka wrażeń na siłę 😂. O Anicie Klekocie mowa w drugim zdaniu? To ona miała męża?

Edytowano przez OhCeline

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, OhCeline napisał:

. O Anicie Klekocie mowa w drugim zdaniu? To ona miała męża?

No pewnie. Oglądałam ją od początku jej kanału, nawet że 2-3 lata, później się nie dało. Miała męża Szymona, wynajmowali mieszkanie w Szczecinie, mieszkali bardzo, bardzo skromnie. Na obiad kaszanka, na śniadanie buła. Ale to nic złego, nie hejtuję. Byli młodzi, na dorobku. A. opowiadała o ich ślubie w Bieszczadach, które tak kochali. Ślub był cywilny, bez żadnej rodziny, ot tak. Tylko koleżanka z nimi pojechała robić zdjęcia. Potem, po jakim czasie, Anita stała się wielką youtuberką, zmiana o 180 st. Z sympatycznej dziewczyny zrobiła się wielką damą. Rozwiodła się z mężem. Nagrała jakiś film o swojej samotnej podróży w Bieszczady, o poszukiwaniu siebie i takie tam filozoficzne brednie. A prawda jest taka, że musiała dopełnić formalności w USC w Bieszczadach. Zresztą potem się wygadała. A później totalnie odpłynęła, nie dało się jej oglądać. Ostatni jakiś film w jej wydaniu widziałam ponad 3 lata temu. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, GlamBan napisał:

No pewnie. Oglądałam ją od początku jej kanału, nawet że 2-3 lata, później się nie dało. Miała męża Szymona, wynajmowali mieszkanie w Szczecinie, mieszkali bardzo, bardzo skromnie. Na obiad kaszanka, na śniadanie buła. Ale to nic złego, nie hejtuję. Byli młodzi, na dorobku. A. opowiadała o ich ślubie w Bieszczadach, które tak kochali. Ślub był cywilny, bez żadnej rodziny, ot tak. Tylko koleżanka z nimi pojechała robić zdjęcia. Potem, po jakim czasie, Anita stała się wielką youtuberką, zmiana o 180 st. Z sympatycznej dziewczyny zrobiła się wielką damą. Rozwiodła się z mężem. Nagrała jakiś film o swojej samotnej podróży w Bieszczady, o poszukiwaniu siebie i takie tam filozoficzne brednie. A prawda jest taka, że musiała dopełnić formalności w USC w Bieszczadach. Zresztą potem się wygadała. A później totalnie odpłynęła, nie dało się jej oglądać. Ostatni jakiś film w jej wydaniu widziałam ponad 3 lata temu. 

Dzięki za wyjaśnienie :). Ja za mało obyta w świecie juciuba jeszcze jestem😂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Milutka napisał:

Dla niej to pewnie auto luksusowe :classic_happy: Ja nie wiem jakby kupiła jakąś brykę za 200 koła. Ona siedzi non stop w domu i nigdzie nie jeździ. Tylko syna do szkoły odwoziła, a szkoła km od domu :classic_biggrin:

Nie wiem po co jej ten samochód jak nawet z zakupami czeka na wekend aż przyjedzie Artek  i obwiezie ją po sklepach. Nakupuje wtedy hurtowo jedzenia, kilka chlebów zamrozi żeby mogła cały tydzień nie wychodzić. Sama nie pojedzie sobie nic kupić, z nudów bym pojechała do galerii żeby  oderwać się od tego stołka w kuchni. Artek non stop teraz za kierownicą i jeszcze w  sobotę robi za jej szofera. Chyba jej pasuje że on poza domem a ona luzik. W orędziu mówiła że nie przejmowali się egzaminem, no jasne typowe dla niej myślenie, bardziej przeżywała w co Igusia ubrać na ten egzamin  niż co ma w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ponawiam pytanie, co Artek teraz robi? Nie jest już przedstawicielem Coli? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×