Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gabriel Batistuta

Wqrwia mnie to że człowiek pracuje cały rok i ... z tego ma

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Pracuję często 6 razy w tygodniu przez cały rok mam tylko jeden pięciodniowy urlop na który nie zawsze nawet gdzieś pojadę człowiek tak wegetuję a niektórzy co chwilę albo jadą nad morze albo w góry albo nawet za granicę lecą Wqrw...ia mnie to niemiłosiernie .. do tego Przynajmniej raz w miesiącu kupują sobie jakieś ubrania ja do tej pory chodzę jeszcze że tak sprzed 10 lat nie wspomnę już o tym że mają swoje mieszkanie albo domy a ja będąc starym koniem Mieszkam u rodziców bo nie stać mnie na nic

Edytowano przez Gabriel Batistuta
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Za mało zarabiasz. Plus chyba umowa zlecenie.

Edytowano przez agent of Asgard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Za mało zarabiasz. Plus chyba umowa zlecenie.

Jestem na umowie pracę ale na najniższej krajowej czyli 2000 na rękę to co to jest jak samych opłat mam na 1000 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może czas zmienić miejsce pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gabriel Batistuta napisał:

Jestem na umowie pracę ale na najniższej krajowej czyli 2000 na rękę to co to jest jak samych opłat mam na 1000 zł

Mieszkając z rodzicami i robiąc więcej niż cały etat (6-godzinny tydzień pracy, tylko 5 dni urlopu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no mie tez dziwi jak niektorzy maja prace a caly czas na necie siedza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Mieszkając z rodzicami i robiąc więcej niż cały etat (6-godzinny tydzień pracy, tylko 5 dni urlopu).

No z nadgodzin wyciagam okolo 200zl miesiecznie.. to co to jest a rodzicom muszę sie dokladac do domu i mam dwa kredyty, więc mówię 1000zl mi odchodzi od razu i zostaje 1200zl na miesiąc gdzie na sama benzyne idzie okolo 300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Bimba napisał:

Może czas zmienić miejsce pracy?

Sęk w tym ze mi tu dobrze,  mam blisko do pracy, jedna zmiana 7-15 , i stosunkowy spokój 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w przy sześciodniowym tygodniu pracy zarabiasz wiecej, bo tydzień roboczy wg którego oblicza się najniższą ma 40 godzin pracy 8*5 a Ty z tego co piszesz, pracujesz więcej, poza tym jesteś sam a może znajdź kogoś, przy budżecie 4 tys. (2 Ty i 2 dziewczyna) przy założeniu że będzie miała najniższą to spokojnie można przeżyć nie mieszkając u rodziców. Oczywiście, że odezwą się głosy o zarabiajacych 20 k i że nie dają rady z opłatami ale nie czytaj bzdur. Budżet minimum 4 tys do ogarnięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to na co narzekasz nie masz kasy to zyjesz jak zyjesz, za co chcesz wyjeżdżać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gabriel Batistuta napisał:

Sęk w tym ze mi tu dobrze,  mam blisko do pracy, jedna zmiana 7-15 , i stosunkowy spokój 

Skoro Ci tu dobrze, to nie marudź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może lepiej że jest jak jest, a pójdziesz do innej pracy, dadzą Ci 2,5 albo 3 ale dojdzie stres i od 7-18 będziesz tłukł coś tam ile wlezie, czasem jest coś za coś a spokój jest ważny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Minimalna krajowa: 12zł netto za godzinę. Robisz jeden dodatkowy dzień w tygodniu: 12x8x4 to już 384zł, czyli prawie 400, a nie 200. W dodatku powinny być co najmniej 50, jeśli nie 200% więcej płatne, a więc załóżmy nawet, że to 576zł. Plus dodatkowy ekwiwalent za brak urlopu.

Jeśli masz blisko do pracy, to po co jeździsz samochodem? 

Coś mi tu nie gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Nie doceniamy tego, że stać nas na jedzenie, leki, ubrania. Podzielam Twój ból dupy, ale tylko w kwestii wypoczynku. Wakacje raz w roku to nie powinien być luksus. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to masz wybor, zostac w tej pracy, bo blisko i biedowac, albo poszukac innej, lepiej platnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po co zarabiac malo jesli mozna zarabiac wiecej? Na dodatek czesto w tych malo platnych pracach czlowiek sie najbardziej nameczy i jest traktowany jak smiec.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, samiec_mewy_srebrzystej napisał:

ponadto

Każdy ma inne ponadto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Slawek1977 napisał:

w przy sześciodniowym tygodniu pracy zarabiasz wiecej, bo tydzień roboczy wg którego oblicza się najniższą ma 40 godzin pracy 8*5 a Ty z tego co piszesz, pracujesz więcej, poza tym jesteś sam a może znajdź kogoś, przy budżecie 4 tys. (2 Ty i 2 dziewczyna) przy założeniu że będzie miała najniższą to spokojnie można przeżyć nie mieszkając u rodziców. Oczywiście, że odezwą się głosy o zarabiajacych 20 k i że nie dają rady z opłatami ale nie czytaj bzdur. Budżet minimum 4 tys do ogarnięcia.

Mam dziewczynę, dlatego tez tyle schodzi choćby na benzyne, poza tym powtarzam mi 1000zl odchodzi przy wyplacie i zostaje okolo 1200 na cały miesiac, to co to jest??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zamiast płacić na benzynę to zamieszkajcie razem, we dwójkę inaczej się liczy a z czasem przychodzi motywacja bo poszerzenia budżetu domowego, jakieś pomysły, stówka tu stówka tam, od czegoś trzeba zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Slawek1977 napisał:

zamiast płacić na benzynę to zamieszkajcie razem, we dwójkę inaczej się liczy a z czasem przychodzi motywacja bo poszerzenia budżetu domowego, jakieś pomysły, stówka tu stówka tam, od czegoś trzeba zacząć

Nie stać nas na wspólne mieszkanie lub wynajmowanie zostałbym wtedy mniej więcej z 200 zł na miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Electra napisał:

Każdy ma inne ponadto.

Ja nie mogę sobie pozwolić praktycznie na nic ponadprogramowo moja cała pensja idzie w ciągu miesiąca na opłaty benzynę i jedzenie nawet nie mogę sobie nic do ubrania za bardzo kupić nie wspomnę o jakiś sprzętach a do tego właśnie nigdzie nie mogę wyjechać bo nie mam pieniędzy to mnie po prostu Załamuje A to wsiadam w obecnej robocie jest mi Psychicznie dobrze a nie mam żadnych kwalifikacji abym mógł szukać czegoś lepszego nawet jak bym się pokusił na inną pracę to maksymalnie bym znalazł do 3000 ale byłaby to na przykład na trzy zmiany ciężka fizyczna tyrana produkcji To ja dziękuję bardzo za takie życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro już określiłeś swoje priorytety i nie zamierzasz nic zmieniać, faktycznie pozostaje Ci tylko narzekanie - tylko dlaczego na Kafeterii?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, agent of Asgard napisał:

Skoro już określiłeś swoje priorytety i nie zamierzasz nic zmieniać, faktycznie pozostaje Ci tylko narzekanie - tylko dlaczego na Kafeterii?

A gdzie mam narzekać przecież w realu nie będę z siebie lamusa robił i ludziom w takich rzeczy gadał a tutaj jestem anonimowy I mam to gdzieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gabriel Batistuta napisał:

A gdzie mam narzekać przecież w realu nie będę z siebie lamusa robił i ludziom w takich rzeczy gadał a tutaj jestem anonimowy I mam to gdzieś

Ale to i tak nic nie zmieni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

Ja nie mogę sobie pozwolić praktycznie na nic ponadprogramowo moja cała pensja idzie w ciągu miesiąca na opłaty benzynę i jedzenie nawet nie mogę sobie nic do ubrania za bardzo kupić nie wspomnę o jakiś sprzętach a do tego właśnie nigdzie nie mogę wyjechać bo nie mam pieniędzy to mnie po prostu Załamuje A to wsiadam w obecnej robocie jest mi Psychicznie dobrze a nie mam żadnych kwalifikacji abym mógł szukać czegoś lepszego nawet jak bym się pokusił na inną pracę to maksymalnie bym znalazł do 3000 ale byłaby to na przykład na trzy zmiany ciężka fizyczna tyrana produkcji To ja dziękuję bardzo za takie życie

Kwalifikacje zawsze mozesz dorobic. Np wyrobic sobie kwalifikacje na zakladanie instalacji gazowych, hydraulike, elektryke, alarmow, ogrzewan podlogowych czy czegokolwiek. Znam duzo facetow, ktorzy tak pracuja w Polsce, pracuja dla siebie i maja za to calkiem niezla kase. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

Mam dziewczynę, dlatego tez tyle schodzi choćby na benzyne, poza tym powtarzam mi 1000zl odchodzi przy wyplacie i zostaje okolo 1200 na cały miesiac, to co to jest??

Nie możesz mieć o to pretensji bo sam decydujesz o swoim życiu, więcej wiary, chęci do zmian, ryzyka bez tego nadal będziesz tkwił w tym samym miejscu lamentując nad swoim losem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli nie chcesz sie przemeczac, miec spokoj psychiczny i zyc tak samo jak ci ktorzy sie przemeczaja fizycznie i psychicznie? Hmmm....niezle. 

U meza w firmie kierowcy zarabiaja po 5 000 na reke i nie sa to tirowcy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

Jestem na umowie pracę ale na najniższej krajowej czyli 2000 na rękę to co to jest jak samych opłat mam na 1000 zł

mieszkasz u rodziców i płacisz im tysiaka ? nieźle z ciebie zdzierają.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

No z nadgodzin wyciagam okolo 200zl miesiecznie.. to co to jest a rodzicom muszę sie dokladac do domu i mam dwa kredyty, więc mówię 1000zl mi odchodzi od razu i zostaje 1200zl na miesiąc gdzie na sama benzyne idzie okolo 300

No to robią cie nieźle w chu.......ja robisz około 32-40 godzin nadgodzin i dostajesz za to 200 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Niby normalny napisał:

No to robią cie nieźle w chu.......ja robisz około 32-40 godzin nadgodzin i dostajesz za to 200 zł

Już poruszałem obydwie sprawy. Rodzice z niego nie zdzierają, nabrał kredytów, a co do pracy to się nie wypowiedział. Dodaj do tego urlop skrócony do 5 dni - to też jest nielegalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×