Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gabriel Batistuta

Wqrwia mnie to że człowiek pracuje cały rok i ... z tego ma

Polecane posty

33 minuty temu, Kulfon napisał:

Po co zarabiac malo jesli mozna zarabiac wiecej? Na dodatek czesto w tych malo platnych pracach czlowiek sie najbardziej nameczy i jest traktowany jak smiec.

Nie każdy ma do tego zdolności, nie chce nic mówić ale do większości robót potrzebujesz mieć jakieś doświadczenie, albo odpowiednie umiejętności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niby normalny napisał:

Nie każdy ma do tego zdolności, nie chce nic mówić ale do większości robót potrzebujesz mieć jakieś doświadczenie, albo odpowiednie umiejętności.

Umiejetnosci sie zdobywa, ale z tego co widze, nie trzeba byc geniuszem, zeby sie tego nauczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Kulfon napisał:

Umiejetnosci sie zdobywa, ale z tego co widze, nie trzeba byc geniuszem, zeby sie tego nauczyc.

Nie wszyscy są tacy sami.

Ja przykładowo zrobiłem 3 różne kursy i nic z nich nie wyniosłem niby ukończone a nie potrafie nic.

druga sprawa że są ludzie którym zdrowie nie pozwala i są skazani na prace w cieciówce albo w lekkich pracach. 

Bo na byciu robolem nie daliby rady.

Mając prawo jazdy jak on,to już dawno zmieniłbym prace.

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niby normalny napisał:

Nie wszyscy są tacy sami.

Ja przykładowo zrobiłem 3 różne kursy i nic z nich nie wyniosłem niby ukończone a nie potrafie nic.

druga sprawa że są ludzie którym zdrowie nie pozwala i są skazani na prace w cieciówce albo w lekkich pracach. 

Bo na byciu robolem nie daliby rady.

U mnie w mieście praca bez umiejętności i doświadczenia od 3500 na rękę wzwyż. Możliwe, że męcząca fizycznie. Ale coś za coś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, agent of Asgard napisał:

U mnie w mieście praca bez umiejętności i doświadczenia od 3500 na rękę wzwyż. Możliwe, że męcząca fizycznie. Ale coś za coś. 

Męcząca fizycznie, nie każdy da rade, i zwolni się po jednym dniu.

gorzej jak jeszcze ma się inne anty-umiejętności typu fobia społeczna, brak umiejętności pracy w grupie,kiepska koordynacja ruchowa, bardzo słabe przyswajanie wiedzy itd.

Nadopiekuńcza matka która wyręczała dziecko w wszystkim.

inaczej chodząca porażka życiowa.

 

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Niby normalny napisał:

Męcząca fizycznie, nie każdy da rade, i zwolni się po jednym dniu.

gorzej jak jeszcze ma się inne anty-umiejętności typu fobia społeczna, brak umiejętności pracy w grupie,kiepska koordynacja ruchowa, bardzo słabe przyswajanie wiedzy itd.

Nadopiekuńcza matka która wyręczała dziecko w wszystkim.

inaczej chodząca porażka życiowa.

Niestety, nie ma dobrze płatnej i lekkiej pracy dla ludzi bez wiedzy, umiejętności, doświadczenia i chęci. Chyba, że po znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, agent of Asgard napisał:

Niestety, nie ma dobrze płatnej i lekkiej pracy dla ludzi bez wiedzy, umiejętności, doświadczenia i chęci. Chyba, że po znajomości.

Gorzej jak tych znajomości nie masz.

Dlatego są ludzie którzy robią za psie grosze, a do tego boją się stracić nawet takiej marnej roboty.

Ponieważ sobie myśli taki: "kto mnie teraz przyjmię jestem nikim i nic nie potrafię" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Niby normalny napisał:

Gorzej jak tych znajomości nie masz.

Dlatego są ludzie którzy robią za psie grosze, a do tego boją się stracić nawet takiej marnej roboty.

Ponieważ sobie myśli taki: "kto mnie teraz przyjmię jestem nikim i nic nie potrafię" 

Wiem o tym, ale u Autora to bardziej lenistwo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, agent of Asgard napisał:

Wiem o tym, ale u Autora to bardziej lenistwo. 

tu się zgadzam, bo mając prawko ma naprawdę sporo możliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Niby normalny napisał:

mieszkasz u rodziców i płacisz im tysiaka ? nieźle z ciebie zdzierają.

 

Czytaj dobrze przecież mówiłem że dokładam się do domu u nas Komorne kosztuje 800 zł do tego Internet telewizja gaz prąd jedzenie więc te 500 zł im daje i do tego mam jeszcze dwa kredyty które łącznie kosztują mnie 550 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gabriel Batistuta napisał:
1 godzinę temu, Bimba napisał:

Może czas zmienić miejsce pracy?

Sęk w tym ze mi tu dobrze,  mam blisko do pracy, jedna zmiana 7-15 , i stosunkowy spokój 

No cóż, skoro najważniejsza jest wygoda i żeby jak najmniej dać z siebie, miec spokój, zero odpowiedzialności to wypłatę masz jak najbardziej adekwatną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Niby normalny napisał:

tu się zgadzam, bo mając prawko ma naprawdę sporo możliwości.

Tam w tym że ja właśnie pracuję jako kierowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Gabriel Batistuta napisał:

Tam w tym że ja właśnie pracuję jako kierowca

I za takie pieniądze robisz ? 

ile już tam pracujesz? 

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja firma posiada trzy duże magazyny na terenie dużego miasta Ja po prostu między tymi magazynami wożę w ciągu dnia różne rzeczy a to jakieś meble A to jakieś kartony A to potrzebne akurat rzeczy z jednego na drugi czyli Robię jako kierowca I mam najniższą krajową i zarabiam 2000 i przechodzę sobie w soboty na jakieś 5 godzin żeby dorobić mamy wtedy płacone na rękę na czarno 10 zł na godzinę więc wychodzę z nadgodzin 200 zł miesięcznie Czyli mam 2200 miesięcznie wypłaty a opłat tak jak pisałem wcześniej na 1000 zł praca mi odpowiada bo psychicznie się jakoś mocno nie stresuje i się też mocno nie narobię ale twoje się na jeżdżę bo dziennie około 100 km robię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Gabriel Batistuta napisał:

Moja firma posiada trzy duże magazyny na terenie dużego miasta Ja po prostu między tymi magazynami wożę w ciągu dnia różne rzeczy a to jakieś meble A to jakieś kartony A to potrzebne akurat rzeczy z jednego na drugi czyli Robię jako kierowca I mam najniższą krajową i zarabiam 2000 i przechodzę sobie w soboty na jakieś 5 godzin żeby dorobić mamy wtedy płacone na rękę na czarno 10 zł na godzinę więc wychodzę z nadgodzin 200 zł miesięcznie Czyli mam 2200 miesięcznie wypłaty a opłat tak jak pisałem wcześniej na 1000 zł praca mi odpowiada bo psychicznie się jakoś mocno nie stresuje i się też mocno nie narobię ale twoje się na jeżdżę bo dziennie około 100 km robię

W życiu bym się nie zgodził na nadgodziny w takiej firmie, chcesz dorobić dorób gdzieś indziej na soboty, bo teraz to dajesz się porządnie ru@chać w dupsko.

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli i tak pracujesz jako kierowca i codziennie robisz 100km to co Ci zalezy, zeby praca byla blisko? Mysle, ze mozesz dosyc latwo znalezc lepiej platna prace kierowcy. Albo chociaz zapytaj o podwyzke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kulfon napisał:

Jesli i tak pracujesz jako kierowca i codziennie robisz 100km to co Ci zalezy, zeby praca byla blisko? Mysle, ze mozesz dosyc latwo znalezc lepiej platna prace kierowcy. Albo chociaz zapytaj o podwyzke.

Jak to co mi zależy żeby praca była blisko przecież do niej muszę dojechać swoim samochodem a co do podwyżki To nie ma w ogóle mowy o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

Jak to co mi zależy żeby praca była blisko przecież do niej muszę dojechać swoim samochodem a co do podwyżki To nie ma w ogóle mowy o tym

Jakbym zarobił 2-3k więcej, to by mi się opłacało dojechać 30km dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakas sciema. Gosc nie wie nawet co wozi, nie wie czym sie firma zajmuje.  Raczej jest chlopcem na posylki ktory od czasu do czasu cos przewiezie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Jaaktozbyinny napisał:

Jakas sciema. Gosc nie wie nawet co wozi, nie wie czym sie firma zajmuje.  Raczej jest chlopcem na posylki ktory od czasu do czasu cos przewiezie. 

czy ty jestes nienormalny? a kto ci powiedzial, ze nie wiem co za firma i ze nie wiem co woże? hahah no nie wierze.. 

pracuje typowo jako kierowca, robie dziennie około 100km, wożę głównie towar (nie wazne jaki, nie powinno was to interesowac) + czasem jak trzeba to meble bo zalozmy na jednym magazynie zalegają a na drugim się przydadzą itp praca mi odpowiada bo nikt mi nad głową nie stoi, nie mam niczego na czas, robie swoje, wiem co mam robic, mam spokoj, jak chce sobie w miedzy czasie podjechac gdzies do restauracji cos np zjesc to sobie jade i jest fajnie, zarabiam fatalnie, ale takiej roboty nigdzie juz nie znajde.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, agent of Asgard napisał:

Jakbym zarobił 2-3k więcej, to by mi się opłacało dojechać 30km dalej.

ja nie znam pracy, która dałaby mi 4-5k 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Niby normalny napisał:

W życiu bym się nie zgodził na nadgodziny w takiej firmie, chcesz dorobić dorób gdzieś indziej na soboty, bo teraz to dajesz się porządnie ru@chać w dupsko.

ale ja nie chce isc typowo do pracy weekendowej i siedziec tam po 12h... , ja mimo wszystko chce troche mieć "tej soboty", dlatego ide sobie tutaj na 5-6 od rana i około 14 jestem juz wolny, nie napracuje sie jakos za bardzo w sobote bo walne raptem z 2 traski, posiedze pogadam i 50zł za takie cos mi wpada, więc za 4 soboty to mam 200zł więcej do wypłaty 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

ale ja nie chce isc typowo do pracy weekendowej i siedziec tam po 12h... , ja mimo wszystko chce troche mieć "tej soboty", dlatego ide sobie tutaj na 5-6 od rana i około 14 jestem juz wolny, nie napracuje sie jakos za bardzo w sobote bo walne raptem z 2 traski, posiedze pogadam i 50zł za takie cos mi wpada, więc za 4 soboty to mam 200zł więcej do wypłaty 

Jakby mi ktoś miał 4 soboty zabrać, to bym mu zapłacił 200, żeby się odwalił.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Gabriel Batistuta napisał:

ale ja nie chce isc typowo do pracy weekendowej i siedziec tam po 12h... , ja mimo wszystko chce troche mieć "tej soboty", dlatego ide sobie tutaj na 5-6 od rana i około 14 jestem juz wolny, nie napracuje sie jakos za bardzo w sobote bo walne raptem z 2 traski, posiedze pogadam i 50zł za takie cos mi wpada, więc za 4 soboty to mam 200zł więcej do wypłaty 

a tak byś mógł jedną sobotę w miesiącu zrobić te 12 godzin i byś miał tyle samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Niby normalny napisał:

a tak byś mógł jedną sobotę w miesiącu zrobić te 12 godzin i byś miał tyle samo.

To też jest myśl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo źle zrobiłeś, powinno być żadnych kredytów, minimum opłat i wtedy nadwyżki inwestować.

O to chodzi w systemie żeby pracować i nic z tego nie mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gabriel Batistuta napisał:

Czytaj dobrze przecież mówiłem że dokładam się do domu u nas Komorne kosztuje 800 zł do tego Internet telewizja gaz prąd jedzenie więc te 500 zł im daje i do tego mam jeszcze dwa kredyty które łącznie kosztują mnie 550 zł

Gdyby nie kredyty 2200-500=1700 od tego jeszcze 300 transport. Zostało by 1400. Ja bym wtedy 400 wziął na życie a 1000 wrzucał w inwestycje. Na Twoim miejscu bo osobiście to bym jeszcze więcej odkladał ale ja mam inne koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyjście to spłacić kredyty i zacząć inwestować. W pracy się nie dorobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przykładowo gdybyś odkladał rocznie 10000 to jest 800 miesięcznie to mając już portfel 10k inwestycje mogą pomnożyć go 2-20x i to by rosło wykładniczo. W dekadę odłożyć 100k które będzie widnialo jako 300 jeśli średnio wszystko urośnie 200%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to nie ma znaczenia czy będziesz zarabiać 2 czy 3 tys wszystko jest równie ważne zarabianie oszczędzanie inwestowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×