Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gabriel Batistuta

Wqrwia mnie to że człowiek pracuje cały rok i ... z tego ma

Polecane posty

1 godzinę temu, Gabriel Batistuta napisał:

grosze? ja regularnie pracuje od  7 lat i mam na koncie odłożone raptem 5.000zł..., więc na takie 100 000zł to musialbym chyba 100 lat pracować 

Dla niej grosze bo ona patrzy przez swoje możliwości zarobkowe 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Gabriel Batistuta napisał:

400zł na zycie? jaja sobie robisz? ZYJAC BIEDNIE w kazdy weekend wydaje około 200zł i w tygodniu minimum 100 (oczywiscie nie licze benzyny), 1200zł na miesiac to zycie jak biedak, byle cos zjesc, zalac auto i tyle.. a gdzie jakiekolwiek przyjemnosci ?? 

Ja za tyle albo mniej żyje na rozrywkę średnio już wiele lat. Oszczędności to dużo wyrzeczeń. Minimalizm pomaga. Później już nie ma się potrzeb i jest to normalne. Pisałeś że się dokladasz 500 myślałem że w tym już jest jedzenie wliczone.

Edytowano przez Leżaczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gabriel Batistuta napisał:

z kredytów wyjde dopiero za 4 lata.. i majac pare groszy to w co ja moge inwestowac? chyba w butelke wódki aby mi się chociaz humor poprawił 

Nawet 550 x 7 lat to już 50k lub więcej zależy od rodzaju inwestycji prowadzenia portfela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gabriel Batistuta napisał:

no sory ale ja jezdze samochodem od 15 lat i nie wyobrazam sobie zycia bez niego, nie ma nawet opcji, zwlaszca, ze wsadzilem w niego tyle pieniedzy, ze szkoda gadac, wlasnie jeden z kredytow jest na niego a drugi na naprawy, w sumie poszlo 30k (2 lata temu mnie poniosło) , a te "knajpy" o których mówisz to w moim wykonaniu np mały kebab za 8zł albo u chinczykow za 14 zł duza miska.. wiec nie wiem czy to takie majątki

ps. pizza kosztuje 25zł a ubranie o wiele więcej, co to w ogole za porownanie? zwlaszcza, ze na taka pizze pozwalam sobie raz w miesiacu, co do papierosow to nie pale i nigdy nie palilem , zaś alkohol lubie, ale pije w tylko w weekend, to mnie troche odstresowuje od tej całej beznadziejnej sytuacji 

Jeśli tylko dorzucasz się do jedzenia rodzicom i nie jesz zbyt często pizzy, to nie wiem, na co wydajesz to, co Ci zostaje.
Szczerze mówiąc dla mnie Twoja pensja jest okropna, a sprawa braku urlopów i nadgodzin płatnych mniej niż pensja minimalna jest dziwna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gabriel Batistuta napisał:

muszę tyle wydawac w weekend, to jest minimum, bo mam umowe z rodzicami, ze dokladam się do jedzenia i wtedy wlasnie jadę do marketu i kupuje co trzeba + dla siebie alkohol  no i często np w niedziele idę do mcd zjeść jeszcze bo lubię albo pizze zamówię i te 200zł zawsze wyjdzie w każdy weekend. Powtarzam, mając czysto na wydatek 1200zł miesięcznie (tzn tak naprawde mniej bo trzeba odliczyc benzyne, więc około 900-1000zł) to zyje się jak totalny biedak, który liczy kazdy grosz, a typ mi tutaj wyskoczył, zeby zyć cały miesiac za 400zł hahaha , chyba ... żrąć gruz i pijąc wode z kranu tylko

Ale ciebie nie stać na pizze alkohol mcd człowieku nie kupuje tych rzeczy a mam portfel kilkaset tysięcy.

Dać ci filmik jak facetowi z majątkiem 15 milionów szkoda było 200 na restauracje? Ludzie mają bo sciskaja pasa. Ktoś chce kupić następne akcje, inny następna kawalerke na wynajem tak to działa. A ty chcesz pizze, nie pamiętam kiedy ostatnio zamówiłem a mnie stać na pizzernie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, 90%cacao napisał:

Nie twierdze, że optymalnym  rozwiązaniem jest trzymanie w skarpecie, ale żeby miec satysfakcje z inwestowania z małym lub bardzo małym zyskiem, bo małymi kwotami, to trzeba morza cierpliwości i uporu. nie każdy to ma.

Leżak myśli że będzie żył 5000 lat . 

On te brednie pisze dla kasy. Banki dają zawsze poniżej inflacji , z tego żyją (zwłaszcza w PL) . Gdy dasz komuś do agresywnego inwestowania to on zarobi na prowizji a Ty możesz zostać z niczym. Do inwestycji trzeba mieć wiedzę, jak nie potrafisz to naprawdę musisz mieć zaufaną osobę z realną wiedzą i chcącą Ci pomóc a nie tylko parę groszy przytulić na "poślizgu". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, agent of Asgard napisał:

To Ty nie kupujesz sam jedzenia tylko jesteś samodzielny?
Jeśli ktoś marnie zarabia, niestety, ale nie jeździ samochodem, nie kupuje pizzy, nie szlaja się po knajpach, po hotelach.
Jeśli mówisz o 1000zł na czysto, czyli po odliczeniu rachunków, jedzenia i benzyny, to można za to spokojnie przeżyć i odłożyć. Nawet jeśli w skład tego wchodzi jedzenie, to 500zł na przyjemności to nie jest tragedia... chyba, że dużo pijesz i palisz.
Ale po Twoich postach widać, jakie masz priorytety - nie stać Cię na ubrania, ale stać Cię na pizzę?

Dokładnie jeszcze ten samochód. Zapakowany po kurek w zbędne koszty i przyjemności ale dobrze narzekać pierwszy. Z taką kasą trzeba liczyć każdy grosz jak się chce do czegokolwiek dojść. A nie tak przez palce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, agent of Asgard napisał:

To Ty nie kupujesz sam jedzenia tylko jesteś samodzielny?
Jeśli ktoś marnie zarabia, niestety, ale nie jeździ samochodem, nie kupuje pizzy, nie szlaja się po knajpach, po hotelach.
Jeśli mówisz o 1000zł na czysto, czyli po odliczeniu rachunków, jedzenia i benzyny, to można za to spokojnie przeżyć i odłożyć. Nawet jeśli w skład tego wchodzi jedzenie, to 500zł na przyjemności to nie jest tragedia... chyba, że dużo pijesz i palisz.
Ale po Twoich postach widać, jakie masz priorytety - nie stać Cię na ubrania, ale stać Cię na pizzę?

A kobiety ? Kawę na spacery ma zabierać w termosie ? Daj spokój gość po prostu żyje normalnie na ile może. Leżak będzie ciułał by umrzeć . Kasą będą obracać bankierzy i tuczyć się niepomiernie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, irukangi napisał:

Leżak myśli że będzie żył 5000 lat . 

On te brednie pisze dla kasy. Banki dają zawsze poniżej inflacji , z tego żyją (zwłaszcza w PL) . Gdy dasz komuś do agresywnego inwestowania to on zarobi na prowizji a Ty możesz zostać z niczym. Do inwestycji trzeba mieć wiedzę, jak nie potrafisz to naprawdę musisz mieć zaufaną osobę z realną wiedzą i chcącą Ci pomóc a nie tylko parę groszy przytulić na "poślizgu". 

Nie myślę tak oszczędności wiążą się z ryzykiem że się nie dozyje. I nie mam nic z pisania o tym. Dla mnie to pasja taka droga życia. Dalej pseudo doradcy klientów to masz rację. Jak nie potrafisz to nie szukaj zaufanej osoby tylko się naucz. A i sama wiedza nie wystarczy. Jeden telefon grubej ryby i twoja analiza techniczna czy fundamentalna leży i kwiczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Leżaczek napisał:

Nie myślę tak oszczędności wiążą się z ryzykiem że się nie dozyje. I nie mam nic z pisania o tym. Dla mnie to pasja taka droga życia. Dalej pseudo doradcy klientów to masz rację. Jak nie potrafisz to nie szukaj zaufanej osoby tylko się naucz. A i sama wiedza nie wystarczy. Jeden telefon grubej ryby i twoja analiza techniczna czy fundamentalna leży i kwiczy.

Nawet nie czytam co bredzisz . Prosiłem geniuszu byś do mnie nie pisał . Z chamskimi kłamcami i donosicielami nie rozmawiam, post nie był do Ciebie więc proszę zastosuj się do rady ze strajku kobiet i wypi/erdalaj oda mnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, irukangi napisał:

A kobiety ? Kawę na spacery ma zabierać w termosie ? Daj spokój gość po prostu żyje normalnie na ile może. Leżak będzie ciułał by umrzeć . Kasą będą obracać bankierzy i tuczyć się niepomiernie. 

Kiedy byłem młodszy, moja rodzina nie była bogata, ale nigdy nie mieliśmy długów ani kredytów. Nigdy nie żyliśmy ponad stan, nawet jeśli oznaczało to jeżdżenie do pracy rowerem, kanapki przyniesione z domu itd.
I tak, w takiej sytuacji na pewno brałbym na spacery kawę w termosie albo starałbym się zapewnić drugiej połówce innego rodzaju rozrywkę, a nie udawać kogoś bogatszego w myśl „zastaw się, a postaw się”. Inna sprawa, że u mnie byłaby to sytuacja przejściowa, bo nie wyobrażam sobie w 2021 pracować za taką kasę, marnować wolne soboty i żyć bez urlopu.
Wg mnie Autor nie żyje normalnie. Pisze, że nie ma w co się ubrać, bo za 25zł nic nie kupi (a lumpeksy?), ale jada pizzę. To podejście jest trochę podobne do Serniczkowego, choć u Sernika jest przerysowane - nie ma mieszkania, nosi brudną odzież, ale buty są markowe, a jedzenie ekologiczne.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, irukangi napisał:

A kobiety ? Kawę na spacery ma zabierać w termosie ? Daj spokój gość po prostu żyje normalnie na ile może. Leżak będzie ciułał by umrzeć . Kasą będą obracać bankierzy i tuczyć się niepomiernie. 

To niech nie narzeka ze gowwno z tego ma. Tyle ma jakie ma podejście. Termos dobry pomysł, ja kawę rzuciłem i mam spokój. Wszędzie można przyciąć koszty. Tak jak ta kawa, napije się napije. Problem polega na tym że ja kobietę znałem co zarabiala 11000 a kawę w termosie nosiła. Każdy ma możliwość. Dla niego 2200 to siara to niech nie narzeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, irukangi napisał:

Nawet nie czytam co bredzisz . Prosiłem geniuszu byś do mnie nie pisał . Z chamskimi kłamcami i donosicielami nie rozmawiam, post nie był do Ciebie więc proszę zastosuj się do rady ze strajku kobiet i wypi/erdalaj oda mnie. 

To o mnie nie wspominaj. Powiedziałem nie moim kosztem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Kiedy byłem młodszy, moja rodzina nie była bogata, ale nigdy nie mieliśmy długów ani kredytów. Nigdy nie żyliśmy ponad stan, nawet jeśli oznaczało to jeżdżenie do pracy rowerem, kanapki przyniesione z domu itd.
I tak, w takiej sytuacji na pewno brałbym na spacery kawę w termosie albo starałbym się zapewnić drugiej połówce innego rodzaju rozrywkę, a nie udawać kogoś bogatszego w myśl „zastaw się, a postaw się”. Inna sprawa, że u mnie byłaby to sytuacja przejściowa, bo nie wyobrażam sobie w 2021 pracować za taką kasę, marnować wolne soboty i żyć bez urlopu.
Wg mnie Autor nie żyje normalnie. Pisze, że nie ma w co się ubrać, bo za 25zł nic nie kupi (a lumpeksy?), ale jada pizzę. To podejście jest trochę podobne do Serniczkowego, choć u Sernika jest przerysowane - nie ma mieszkania, nosi brudną odzież, ale buty są markowe, a jedzenie ekologiczne.

Kawę w termosie można brać jak JUż się jest z "drugą połówką". Nie musisz zaraz "zastaw się a postaw się" . Co do ciuchów masz rację , lumpexy też są dla ludzi. Nie twierdzę że autor "żyje normalnie" ale rozumiem że chce mieć trochę przyjemności. O serniku szkoda pisać. Chce tak żyć to jego problem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, irukangi napisał:

Kawę w termosie można brać jak JUż się jest z "drugą połówką". Nie musisz zaraz "zastaw się a postaw się" . Co do ciuchów masz rację , lumpexy też są dla ludzi. Nie twierdzę że autor "żyje normalnie" ale rozumiem że chce mieć trochę przyjemności. O serniku szkoda pisać. Chce tak żyć to jego problem. 

Z tekstu wynika, że Autor już jest z drugą połówką. 
Moim zdaniem z takim podejściem, jak ma, czyli kredyt + mieszkanie u rodziców + pizza + kebab + niechęć do zmiany pracy, bo wygodna nie powinien w ogóle wchodzić w żadne związki, bo zawsze istnieje ryzyko wpadki, a tego już raczej nie ogarnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Leżaczek napisał:

To o mnie nie wspominaj. Powiedziałem nie moim kosztem.

Piszesz brednie to mam prawo do swojej opinii i uświadamiania ludziom Twojego egoizmu, chamstwa i kłamstw. Ja do Ciebie się nie odzywam i proszę po raz ostatni : Odpie/rdol się. Nie rozumiesz słowa WY/pierdalaj a ludziom pseudo rad finansowych udzielasz. Ubezpiecz się bo wreszcie ktoś straci pieniądze i pozwie Cię do sądu geniuszu . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Z tekstu wynika, że Autor już jest z drugą połówką. 
Moim zdaniem z takim podejściem, jak ma, czyli kredyt + mieszkanie u rodziców + pizza + kebab + niechęć do zmiany pracy, bo wygodna nie powinien w ogóle wchodzić w żadne związki, bo zawsze istnieje ryzyko wpadki, a tego już raczej nie ogarnie.

Może masz rację, ale czasem ekstremalne sytuacje pobudzają ludzi do działania. Jeśli nie to przy dziecku tematu zapewne nie ogarnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, agent of Asgard napisał:

Kiedy byłem młodszy, moja rodzina nie była bogata, ale nigdy nie mieliśmy długów ani kredytów. Nigdy nie żyliśmy ponad stan, nawet jeśli oznaczało to jeżdżenie do pracy rowerem, kanapki przyniesione z domu itd.
I tak, w takiej sytuacji na pewno brałbym na spacery kawę w termosie albo starałbym się zapewnić drugiej połówce innego rodzaju rozryw, a nie udawać kogoś bogatszego w myśl „zastaw się, a postaw się”. Inna sprawa, że u mnie byłaby to sytuacja przejściowa, bo nie wyobrażam sobie w 2021 pracować za taką kasę, marnować wolne soboty i żyć bez urlopu.
Wg mnie Autor nie żyje normalnie. Pisze, że nie ma w co się ubrać, bo za 25zł nic nie kupi (a lumpeksy?), ale jada pizzę. To podejście jest trochę podobne do Serniczkowego, choć u Sernika jest przerysowane - nie ma mieszkania, nosi brudną odzież, ale buty są markowe, a jedzenie ekologiczne.

Dokładnie miałem tak samo. U mnie w domu nigdy kredytu nie było. Zamiast zakręcić na obiad to do sklepu po krajzerke i jogurt. Żeby zjeść jak najtaniej a dojesc w domu bo taniej. Wtedy przycisnalem pasa.

Gdy ja małe frytki 🍟 w mcd na kupon za 2,75 to znajomi full wypas tace za 25zl. Później mi się zalili że nie mają z czego odłożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 minut temu, irukangi napisał:

Piszesz brednie to mam prawo do swojej opinii i uświadamiania ludziom Twojego egoizmu, chamstwa i kłamstw. Ja do Ciebie się nie odzywam i proszę po raz ostatni : Odpie/rdol się. Nie rozumiesz słowa WY/pierdalaj a ludziom pseudo rad finansowych udzielasz. Ubezpiecz się bo wreszcie ktoś straci pieniądze i pozwie Cię do sądu geniuszu . 

Wkleiłem już regułę w tym temacie. Dlatego nie doradzam. Piszę tylko swoje opinie ogolnikowo. Powiedz mi w którym miejscu napisałem brednie. I czemu piszesz nieprawde jak to że myślę że będę żył tysiące lat.

Edytowano przez Leżaczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Leżaczek napisał:

Wkleiłem już regułę w tym temacie. Dlatego nie doradzam. Piszę tylko swoje opinie ogolnikowo. Powiedz mi w którym miejscu napisałem brednie.

WY/PIERDALAJ . 

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, irukangi napisał:

Leżak myśli że będzie żył 5000 lat . 

On te brednie pisze dla kasy. B

Brednia i kłamstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Leżaczek napisał:

Brednia i kłamstwo.

Samokrytyka wskazana ale jednak WY/PIERDALAJ.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Mam nadzieję że autor jednak rozważy i będzie się odżywiał właściwie bo lekarz jest drogi i pochłonie te pseudo oszczędności na żołądku, tym bardziej że wrzody są bolesne i mogą skończyć się rakiem.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Leżaczek napisał:

Jeszcze mój osobisty pogląd jest taki żeby pierwsze oszczędności zainwestować w książki 📚 wiedza to podstawa.

 

5 godzin temu, Leżaczek napisał:

I jeszcze jedno: warto jeszcze żeby autor wiedział, że moje komentarze zawarte w tym temacie są wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowią “rekomendacji” w rozumieniu przepisów. Pamiętaj, że sam podejmujesz decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, irukangi napisał:

WY/PIERDALAJ . 

 

U la la 😗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, irukangi napisał:

Mam nadzieję że autor jednak rozważy i będzie się odżywiał właściwie bo lekarz jest drogi i pochłonie te pseudo oszczędności na żołądku, tym bardziej że wrzody są bolesne i mogą skończyć się rakiem.  

Pizza, mcd mało mają wspólnego z właściwym odzywianiem. Tak tylko zakończę 😗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, irukangi napisał:

WY/PIERDALAJ . 

Uwaga, na forum Kafeteria działa klątwa, która sprawia, że milusińscy użytkownicy brzydko mówią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, EIciaa napisał:

U la la 😗

😗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Uwaga, na forum Kafeteria działa klątwa, która sprawia, że milusińscy użytkownicy brzydko mówią.

Chyba nie masz siebie na myśli? xD

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, EIciaa napisał:

Chyba nie masz siebie na myśli? xD

Ciebie i irukangi. 😗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak was czytam szczególnie leżaczka to się zastanawiam w jakim bunkrze wy żyjecie Nie dziwi mnie to że jesteście samotni i pewnie prawiczki jakby panna usłyszała że na miesiąc macie 400 zł mówię teraz o leżaczku to przecież jeszcze w tej samej chwili by was kopnęła w dupę I co z tego że macie więcej pieniędzy Jak żyjecie jak ostatnie biedaki tragedia bez kitu całe życie ciurlać jeść twarożek z bułką po to żeby umrzeć z wielką kasę na koncie No trzeba mieć nie po kolei w głowie

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×