Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

6 minut temu, robięjaklubię napisał:

Takie sprawy zawsze trzeba rozstrzyć na bieżąco, tak by obie strony czuły się dobrze. Jeżeli jest miłość i poważne traktowanie związku to zawsze znajdzie się kompromis.

Pewnie! ale lepiej wchodzac w tzw zwiazek dobrze sie dogadac wczesniej co autor ma na mysli nie dajac hasla do telefonu 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, marinero napisał:

Spoko ale ze spiwora juz wyroslem i jakies minimum konfortu musze miec.kase mam 🙂 

Nie zrozumiałem. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

czekam , kiedy admin wykasuje temat.Juz 2x probowal dzisiaj :)Ciekawe co nim kierowalo.Hejtu nie ma! moze temat dwuznaczny ?!  wg  ich cenzury ?!🙂

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Nie zrozumiałem. 😈

Chce jakies wyrko i WC  i sam sie utrzymam! ewentulanie dorzuce sie do kosztow 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, marinero napisał:

Chce jakies wyrko i WC  i sam sie utrzymam! ewentulanie dorzuce sie do kosztow 🙂 

Koleżanki szukają partnerów, nie kochanków. Sami sobie wynajmujecie mieszkanie. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, marinero napisał:

czekam , kiedy admin wykasuje temat.Juz 2x probowal dzisiaj :)Ciekawe co nim kierowalo.Hejtu nie ma! moze temat dwuznaczny ?!  wg  ich cenzury ?!🙂

Skąd masz takie info?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
18 minut temu, robięjaklubię napisał:

Ja ufam bez dostępu do jego skrzynki i telefonu, to chyba jeszcze większe zaufanie. Wsparcie i pomoc też mogę bez tego udzielić. Po prostu z góry nie podejrzewam, ze ktoś mi bliski jest ...ujem.

Zastanow sie czy  wchodzac w  zwiazek wysylasz sygnaly ktore sa wlasciwie odbierane.Ty myslisz ze ktos je odbiera tak jak ty a tymczasem ta osoba rozumie je opacznie?! Warto dobrze przedyskutowac zwiazek zanim sie w niego wejdzie bo czekaja tam rozne niewidzialne pulapki 🙂  ktore w efekcie rozsadzaja zwiazek szybciej niz myslimy.Problem w tym ze my sie komunikujemy wg fachowcow w 60% pozawerbalnie , poprzez tzw "gesty" i tu jest pole minowe.

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, robięjaklubię napisał:

Skąd masz takie info?

dzis 2 x w czasie pisania zniknal mi temat i wyskoczyla informacja wskazujaca ze temat usunieto.Po chwili , widac ocenzurowali temat powrocil ale za 2gim razem mi skasowali calosc  i musialem od poczatku tworzyc 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marinero napisał:

Zastanow sie czy  wchodzac w  zwiazek wysylasz sygnaly ktore sa wlasciwie odbierane.Ty myslisz ze ktos je odbiera tak jak ty a tymczasem ta osoba rozumie je opacznie?! Warto dobrze przedyskutowac zwiazek zanim sie w niego wejdzie bo czekaja tam rozne niewidzuilane pulapki 🙂  ktore w efekcie rozsadzaja zwiazek szybciej niz myslimy.Problem w tym ze my sie komunikujemy wg fachowcow w 60% pozawerbalnie , poprzez tzw "gesty" i tu jest pole minowe.

Musisz pogodzić się z tym, że nigdy nie będziesz miał pełnej kontroli. Byłem z kimś, kto próbował tę kontrolę nad życiem i związkiem mieć. Ale ostatecznie nie wyszło. Trzeba mieć w sobie nieco spontaniczności, bo życie zaskakuje.... 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Musisz pogodzić się z tym, że nigdy nie będziesz miał pełnej kontroli. Byłem z kimś, kto próbował tę kontrolę nad życiem i związkiem mieć. Ale ostatecznie nie wyszło. Trzeba mieć w sobie nieco spontaniczności, bo życie zaskakuje.... 😉

Zgadzam sie 🙂 w 100%  .Po to sa zwiazki aby sie dopasowac zanim zacznie sie plodzic dzieci:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, marinero napisał:

dzis 2 x w czasie pisania zniknal mi temat i wyskoczyla informacja wskazujaca ze temat usunieto.Po chwili , widac ocenzurowali temat powrocil ale za 2gim razem mi skasowali calosc  i musialem od poczatku tworzyc 🙂 

Tak wyskakuje, jak kilka osób na raz pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NO ! dobra! ide do swoich prac codziennych .dziekuje za pogawedke 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
32 minuty temu, robięjaklubię napisał:

dzis 2 x w czasie pisania zniknal mi temat i wyskoczyla informacja wskazujaca ze temat usunieto.Po chwili , widac ocenzurowali temat powrocil ale za 2gim razem mi skasowali calosc  i musialem od poczatku tworzyc  

Tak bywa po przekroczonym czasie na edycję, gdy się poprawia tekst.

Edytowano przez Icran_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
32 minuty temu, marinero napisał:

dzis 2 x w czasie pisania zniknal mi temat i wyskoczyla informacja wskazujaca ze temat usunieto.Po chwili , widac ocenzurowali temat powrocil ale za 2gim razem mi skasowali calosc  i musialem od poczatku tworzyc

 

Tak bywa po przekroczonym czasie na edycję, gdy się poprawia tekst.

Edytowano przez Icran_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Icran_ napisał:

 

Tak bywa po przekroczonym czasie na edycję, gdy się poprawia tekst.

Ja nie edytowalem ale pisalem od poczatku  dlatego mnie to zaskoczylo za 1 razem.

ZA 2gim tez juz pisalem nowy tekst  po stracie poprzedniego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi się, że w każdym związku trzeba znaleźć balans, ale jak ktoś zaczyna się kontrolować, wszystko czytać to wiecie..coś jest gruuubo nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Myślę, że będę bardzo bezpośrednia jak zawsze i powiem wprost 

"skarbie, pamiętaj, nie mamy dzieci, kredytów, ślubu. Jeśli jest Ci źle to wiesz gdzie są drzwi. Lepiej uslyszeć drzwi niż wieko trumny" 🙈😉

Zaborczosc,kontrola, zakazy wynikają wg mnie albo z braku zaufania (jeśli partner/ka nie dają ku temu podstaw to problem w glowie), albo z kompleksów (znajdzie lepszego, a wiec problem w głowie) albo gdy ma się samemu sporo za uszami (odstrzał). Jakkolwiek nie patrzeć wszystkie trzy powody są chore. 

Edytowano przez Electra
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Electra napisał:

 

Zaborczosc,kontrola, zakazy wynikają wg mnie albo z braku zaufania (jeśli partner/ka nie dają ku temu podstaw to problem w glowie), albo z kompleksów (znajdzie lepszego, a wiec problem w głowie) albo gdy ma się samemu sporo za uszami (odstrzał). Jakkolwiek nie patrzeć wszystkie trzy powody są chore. 

Mam duzo watpliowsci  co do prawdziwosci tego stwierdzenia bo mozna przeciez odwrocic twierdzenie i powiedziec ze chore jest chorobliwe ogradzanie sie w rodzacym sie zwiazku .

Jesli tak jest to znaczy ze zwiazek na starcie sie spalil i zamienia na oczach uczestnikow  w umowe handlowa 🙂  i na pewno nie jest to szczebelek prowadzacy do stworzenia rodziny:)

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

"Najlepszym mężem jest archeolog - im starsza żona - tym bardziej się nią interesuje."

Agatha Christie

 

"Małżeństwo to morze, dla którego dotychczas nie wynaleziono kompasu."

Heinrich Heine

 

"Najszczęśliwszy związek, jaki można sobie wyobrazić, jest pomiędzy głuchą żoną, a ślepym mężem."

Samuel Taylor Coleridge

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, marinero napisał:

chorobliwe ogradzanie sie

Jakie odgradzanie się? Przykłady podaj, bo nie wiem o czym mówisz. Wyjście solo, własne hobby jest odgradzaniem się? Dziecku nie będę trzepać telefonu, a mam pozwolić sobie czytać wiadomości? Serio?

Jeśli do stworzenia rodziny potrzebujesz wsadzić komuś w duupę GPS, łamać tajemnicę korespondencji, przesłuchiwać i prowadzić śledztwa to gratuluję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Przypomina mi się dość zabawna sytuacja, gdy siedziałam facetami w pubie. Miałam być do północy w domu. Pytam się kto zna tą magiczną siłę, która rozkłada nogi wraz z nowym dniem? 😂 Tak jak Kopciuszkowi karoca zamienia się w dynie, a piękna suknia balowa w łachmany tak moja wierność miała prysnac i zmienić się w otwartość w kroku wraz z północą? 😎 koniec końców godzina 00:00 i tak nie pomogła bo był  tydzień dąsów, więc powiedzcie jak to w Waszych związkach od strony praktycznej funkcjonuje? 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
15 minut temu, Electra napisał:

Jakie odgradzanie się? Przykłady podaj, bo nie wiem o czym mówisz. Wyjście solo, własne hobby jest odgradzaniem się? Dziecku nie będę trzepać telefonu, a mam pozwolić sobie czytać wiadomości? Serio?

Jeśli do stworzenia rodziny potrzebujesz wsadzić komuś w duupę GPS, łamać tajemnicę korespondencji, przesłuchiwać i prowadzić śledztwa to gratuluję. 

Wciaz doszukujesz w moich wypowiedziach rzeczy ktorych tam nie ma bo patrzysz na  calosc z plasczyzny wlasnych doswiadczen.

Ta dyskusja ma jednal bardziej teoretyczny wymiar  bo  mowimy o zwiazku a wiec woli bycia ze soba dwojga ludzi.Gdy sie wchodzi w taki zwiazek z mocna zbudowanymi szancami obronnymi to  na starcie ten zwiazek przestaje byc zwiazkiem a zamienia sie  w jakis epizod w zyciu kazdego z nich.

Zwiazek to przede wszystkim wspoldzialanie na wielu plaszczyznach,bardzo wielu(!) to  przygotowanie do stworzenia w przyszlosci ewentualnie rodziny aby splodzic i wychowac dzieci   a nie obrona wlasnej niezaleznosci.

Jesli ktos wchodzi  z takim nastawieniem aby kontrolowac a drugi aby sie bronic a priori !  to sorry!  nie zaden zwiazek ! tylko przypadkowe spotkanie dwojga obcych sobie ludzi 🙂 i szkoda tracic energie na dyskusje nad czyms takim !

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Electra napisał:

Jakie odgradzanie się? Przykłady podaj, bo nie wiem o czym mówisz. Wyjście solo, własne hobby jest odgradzaniem się? Dziecku nie będę trzepać telefonu, a mam pozwolić sobie czytać wiadomości? Serio?

Jeśli do stworzenia rodziny potrzebujesz wsadzić komuś w duupę GPS, łamać tajemnicę korespondencji, przesłuchiwać i prowadzić śledztwa to gratuluję. 

Miło to czytać, choć Twa zmienność mnie rozpieprza.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, marinero napisał:

szkoda tracic energie na dyskusje

Działanie dla dobra związku? Czy takim działaniem dla dobra jest wg Ciebie kontrola czy szpiegowanie? Co złego jest w wyjściu z koleżankami na babskie klachy lub męskie piwo? Gdzie widzisz w tym działanie przeciwko związkowi? Podkreślasz wielce związek i dobro -to szanuj i ufaj, pozwól żyć. Związek to nie jeden byt tylko związek dwóch niezależnych, odrębnych jednostek grających do tej samej bramki, jadących na tym samym wózku, ale to nadal dwie indywidualności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Miło to czytać, choć Twa zmienność mnie rozpieprza.

Żadna zmienność. Przyjaźń z kobietą odpada. Zawsze to będę powtarzać. A reszta? Pffff

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 minut temu, Electra napisał:

Działanie dla dobra związku? Czy takim działaniem dla dobra jest wg Ciebie kontrola czy szpiegowanie? Co złego jest w wyjściu z koleżankami na babskie klachy lub męskie piwo? Gdzie widzisz w tym działanie przeciwko związkowi? Podkreślasz wielce związek i dobro -to szanuj i ufaj, pozwól żyć. Związek to nie jeden byt tylko związek dwóch niezależnych, odrębnych jednostek grających do tej samej bramki, jadących na tym samym wózku, ale to nadal dwie indywidualności. 

Gdy te dwie jak mowisz indywidualnosci uwazaja ze ich indywidualnosc jest wazniejsza niz wspolne dzialanie to  koniec zwiazku! bo nie ma celu na wspolne, ale jest tylko walka .Ja kiedys spotkalem tez taka osobe ze bronila swej niezleznosci jak reduty  Ordona .Gdy sobie to uswiadomilem zapytalem jej "Co ja tu robie w twoim zyciu i jaka jest moja rola ?! i odeszlem bom musial , bom dawno nie siusial 🙂 Zdalem sobie sprawe ze z ta osoba nic nie zbuduje!   a zmarnuje mase energi ktora moge zainwestowac u kogos innego 🙂 I mialem racje 🙂 Trudno mi nawet nazwac to spotkanie zwiazkiem 🙂

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, marinero napisał:

I mialem racje 

Trzeba dobrać się, a nie wywalczac swoje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, marinero napisał:

zainwestowac u kogos innego

No widzisz, a ja z chęcią zwiąże się z kimś kto nie będzie chciał nawet razem mieszkać. Chcę żyć tak jak żyje, gdy jestem sama. Jeśli ktoś mi zaburzy wolnośc i wygodę to mu podziekuje. Żadnych dzieci, kredytów, małżeństw, zakazów i szpiegowania. Jeśli jestem suuka, którą trzeba pilnować to chcę być w swojej budzie solo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Electra napisał:

Trzeba dobrać się, a nie wywalczac swoje. 

No! I to jest clue calej dyskusji.Trzeba szukac sobie do zwiazku ludzi majacych podobne wartosci 🙂 ale wartosci nastawione na wspolne budowanie .

Osobiscie uwazam ze kontrolowanie drugiej osoby jest ponizjace ale uwazam tez ze stawianie a priori szancow obronnych tez jest chore.bo marnotrawi potencjal wspolnego dzialania 🙂 

Gdy sie obie strony dogaduja na bazie wspolnoty celow i interesow to zawsze latwiej ciagnie sie ten wozek 🙂 a nawet jest to calkiem przyjemne 🙂 

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, marinero napisał:

szancow

Podaj przykład takich działań. Co masz na myśli. 

Nie mam zamiaru pytać czy mogę. Miałam 16lat i tego nie robiłam, nie mam zamiaru ma 40 tego też robić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×