Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Arecibo

Czy znalezienie pierwszej pracy w życiu w wieku 40 lat może byc sukcesem?

Polecane posty

Dla większości ludzi będzie to porażka.

Nawet znalezienie pierwszej pracy w życiu w wieku 30 lat dla wiekszosci ludzi to porażka.

Taka osoba nie może się oczywiście równać z osobami, które odnoszą w życiu sukcesy.

Ale dla danej osoby, która np wcześniej miała duże lęki, zdobycie pierwszej pracy zawodowej w życiu nawet w wieku 40 lat jest przecież osobistym wielkim osiągnięciem i sukcesem.

Ale czy ktoś z zewnątrz może się wczuć w sytuację na tyle, żeby dostrzec, że to sukces, a nie porażka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś z was ma na koncie takie osobiste sukcesy, które w oczach innych, w porównaniu do innych, nie byłyby wcale postrzegane jako sukcesy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, *Iskra napisał:

Piszesz o osobie która miała  lęki  zatem to podwójny sukces! Raz że  ma pracę  a dwa- że pokonała lęki!  

Gratuluję ☺

Z jednaj strony tak, ale z drugiej strony, ktokolwiek "normalny" by się dowiedział o takim "sukcesie", to w najlepszym razie by pękł ze śmiechu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Arecibo napisał:

Czy ktoś z was ma na koncie takie osobiste sukcesy, które w oczach innych, w porównaniu do innych, nie byłyby wcale postrzegane jako sukcesy?

Żyje się dla siebie nie dla innych (tj. częściowo dla innych, ale przede wszystkim dla siebie). W/g mnie dopóki ktoś żyje to może coś zmienić w swoim życiu. Także znalezienie pierwszej pracy w wieku 40-lat uważam za sukces 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, *Iskra napisał:

To nie chwal sie przed takimi co ich to obchodzi? Oni nie znają Twojej sytuacji, nie byli w Twojej skórze i nie wiedzą jak to jest mieć lęki bo gdyby wiedzieli to by się nie śmiali. 

A myślisz, że gdyby "normalna" kobieta dowiedziała się o takim "sukcesie" mężczyzny, to nadal mogłaby być nim zainteresowana jako mężczyzną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, uwazam to za sukces, bo po pierwsze nie jest latwo znalezc prace w tym wieku bez zadnego doswiadczenia zawodowego, a po drugie musialy zajsc jakies duze zmiany w zyciu tej osoby jesli w koncu sie przelamala i postanowila cos zmienic na lepsze.

  • Like 2
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Arecibo napisał:

Czy ktoś z was ma na koncie takie osobiste sukcesy, które w oczach innych, w porównaniu do innych, nie byłyby wcale postrzegane jako sukcesy?

Ja na studiach bałam się panicznie wystąpień publicznych, nie umiałam się pozbyć tremy, na szczęście z tym walczyłam i pokonałam te lęki, trochę czasu to zajęło ale się udało. Warto się przełamywać, nawet jeśli coś nam się wydaje niemożliwe

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, *Iskra napisał:

Staram sie zrozumieć każdego.  Kobietę 35 l ktora ma stałą dobrą pracę  a dorabia sobie jako prostytutka i się tym jeszcze chwali nigdy nie pojmę!

A kto tak robi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 90%cacao napisał:

Czy potrafisz jełopie w końcu pojąc, żę coś co bło 10 lat temu to nie ejst coś co dzieje sie TERAZ? 😄

mój biże..czy ty miałaś specjalny tok nauczania w szkole?

    bo opóxniona w rozmowju wydajesz sie nie tlyko pod kątem seksualności i relacji damsko-męskich ale ..tak ogólnie

Ty pracowałaś jako prostytutka? Ja nie oceniam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Arecibo napisał:

Dla większości ludzi będzie to porażka.

Nawet znalezienie pierwszej pracy w życiu w wieku 30 lat dla wiekszosci ludzi to porażka.

Taka osoba nie może się oczywiście równać z osobami, które odnoszą w życiu sukcesy.

Ale dla danej osoby, która np wcześniej miała duże lęki, zdobycie pierwszej pracy zawodowej w życiu nawet w wieku 40 lat jest przecież osobistym wielkim osiągnięciem i sukcesem.

Ale czy ktoś z zewnątrz może się wczuć w sytuację na tyle, żeby dostrzec, że to sukces, a nie porażka?

Nie jestem w stanie uwierzyć że nigdy w życiu do 40 roku życia taka osoba nie pracowała. Dorywczo na wakacje, na umowę zlecenie, czy nawet wykonując krótką przysługę za np posprzątanie ogrodu. To też praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

ale roxi jest pravie 40-letnią dievicą, do tego dewotką, wiec ona nie odróżnia sponsoringu od prostytucji.

Byłam w kilku układach sponsorskich na b. dobrych warunkach dekadę temu.

A jaka jest różnica? Bo sam nie wiem. Ilość klientów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, 90%cacao napisał:

Nie.

ale roxi jest pravie 40-letnią dievicą, do tego dewotką, wiec ona nie odróżnia sponsoringu od prostytucji.

Byłam w kilku układach sponsorskich na b. dobrych warunkach dekadę temu.

Żeby było smieszniej, sa na forum 2 czy 3 dziewczyny, które jawnie rpzyznały się, ze zajmuja sie prost5ytucją, ale roxi do nich nie fika, a niby taka "przeciwniczka" jest 😄

Tylko do mnie..Musialbys znac cała nasza "przeszlośc" forumową z roxi.

ONa tu startowała do jednego goscia, ktoremu sie  nie podobala wizualnie, a ja jemu owszem,  bardzo - mimo, ze mnie nienawidzi 😄

I ona mnie, zamiast jego, za to kara 🙂

i myslio ,że glupia jestem i się nabioeram na to jej psuedo moralizatorskie gadki, skoro TYLKO mnie poucza, apozostale dziewczyny, ktora sa wo 100% w zawodzie juz nie . hahahaha

beka

roxi to iskra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 90%cacao napisał:

Różnic jest sporo, poza tą jedną łączącą cechą- czyli $$.

 

Począwszy od skali $$, przez "ilość" klientów- bo w sponsoringu jest jeden 🙂  po sposob spedzania razem czasu, aż po najwazniejsze- seks moze być pod kobiete, a nie jak w przypadku prostytucji "klient nasz pan" 😉 

To tak z grubsza

Hmm, ciekawe.  Ale dzięki za wyjaśnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, 90%cacao napisał:

Nie dieviczko podstarzała.

Jak zmyslasz i kłamiesz to bede to prostować 🙂

Wiem, ze ci to nie w smak, ale tak bedzie 😄

 

Natomiast ty jako ty..to wiesz, że uważam cie za poziom przema, jesli chodzi o aktrakcyjnosc na rynku damkso-meskim i faceci tez tak cie oceniaja.

Tu FAKTY mowia za siebie 😎

Akurat to jak daną kobietę oceniają faceci zależy już od ich charakteru, przekonań i wartości jakie cenią w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, *Iskra napisał:

Wpisz w google: Szukam sponsora. Jestem puszczalska? Kobieta WP .

Będzie artykuł gdzie seksuolog sie wypowiada o tym że sponsoring to nic innego jak prostytucja.

No cóż, niektórym facetom i kobietom na rękę taki układ zamiast normalnego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, 90%cacao napisał:

No ja oceniają tak, ze nie chcą z nia ządnych relacji.

Ona sobie ten dysonans próbuje rekompensowac szukaniem wad w innych kobietach i w tym, ze faceci je chcieli tak bardzo, ze gotowi płacić za czas z nimi 😄

 

O nią zaden faceci do rzeczy nigdy sie nie starał, ale nie rpzyzna tego.

Ot, cała tajemnica 🙂

 

Tylko ktoś skrajnie naiwny uwierzy, ze przez 35 lat nie trafiłs ie "żaden godny" jej niezwykłey pipki 🤣  

Faktry sa takie, ze żaden interesujacy facet o nia nie zabiegal..ot, rzucil propozycje darmowego przelecenia, ale nie STARAŁ SIE.

ONa nie moze mi tego wybaczyc 😄

 

Nie wiem kto u kogo szuka wad. Nie będę się mieszał. 😉
Jednak szczerze mówiąc to mnie by odpychało jakbym się dowiedział że kobieta z którą jestem w związku miała układy typu "sponsoring". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, *Iskra napisał:

Facet co nie potępia prostyrucji nie ma zasad ani nie holduje wartościom moralnym.

No widzisz. Jedni będą lepiej oceniać Ciebie a inni ją. Taki już ten świat.

Edytowano przez Hellies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 90%cacao napisał:

Jej marzeniem jest aby wszyscy faceci pragn eli dievic przed 40-ka..tymczasem życie pokazuje,ze wybierają prostytutki lub ex prostytutki.

Nie ja, więc nie wszyscy. 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

ale nawet na forum sa faceci   ktorzy wybiora prostytutkę niż dewotkę podstarzałą 😄

Ona mysli, że atakujac takie kobiety przekona facetow do siebie 🤣

Owszem są. Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo żyć jak chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 90%cacao napisał:

To wytlumacz to roksance 🙂

 

Nie ma co tłumaczyć. Każdy znajdzie coś dla siebie. 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 90%cacao napisał:

ciekawe w takim razie, dlaczego Anastazja- pomimo aktywnosci w zawodzie nie ma problemu z chetnymi :d

Myslisz ze u mnie jest inaczej?

A ani ona ani ja nie mamy parcia na zwiazek.

Takze twoja teoria coś kulawa jest 😄 nie pierwsza i nie ostatnia zresztą. 

 

Dzięki za rady, ale dievicą nie zostane, nawet gdybynm mogla cognąć sie w czasie.

Zaprawde rpzeceniasz wagę pajęczyny miedzy udami 😄 

Szczęśliwą żoną i matką też nue? Bo tego Ci życzę i to radzę ale cóż Twoja wola...

A parcia nie zwiazek prostyrutki nie mają czy to obecne czy ex bo to skutek tego co robią albo robiły- przestalyscie ufać mężczyznom i wierzyć w miłość. Przykre to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, *Iskra napisał:

Helies wyżej pisał  "Jednak szczerze mówiąc to mnie by odpychało jakbym się dowiedział że kobieta z którą jestem w związku miała układy typu "sponsoring"."

Dlatego zapewne tyle czasu jestes sama. Dlatego tyle czasu staram się Tobie to przetłumaczyć- skończ z tym sponsiringiem/prostytucją i pomyśl wreszcie by sobie kogoś znaleźć i mieć rodzinę! 

Ja bym nie mógł co nie znaczy że inny też by nie mógł. Są faceci którzy się takimi rzeczami nie przejmują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, 90%cacao napisał:

a.. i skończ robić z siebie ...ke i rżną c głupa, zemi zyczysz zaprzestania prostytucji, skoro jest to przeszlosci i doskonale o tym wiesz.

Jesteś żałosną manipulatorką.

Naszczeście bardzo słabą 😄

 

Niby skąd ja DOSKONALE mam wiedzieć czy to już przeszłość u Ciebie? Własna Twoja matka by nie mogła być tego pewna a skąd ja gdy sie znamy tylko z forum? Ja tylko wnioskuje z tego co piszesz a pisałaś kilka tyg temu że wpadnie ci z tego 5000zl. 

Edytowano przez *Iskra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Hellies napisał:

Ja bym nie mógł co nie znaczy że inny też by nie mógł. Są faceci którzy się takimi rzeczami nie przejmują.

Wiem to oczywiste. Tak samo są faceci co wolą dziewice i tacy co im to obojętne. Z tym że ona uważa że  mnie 35 l dziewicy nikt nie zechce do związku,  a ją 35l prostytutke kazdy!

 i co Ty na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, 90%cacao napisał:

a po czyjej stronie miala byc rezygnacja jak to byli kawalerowie w stylu "rolnik szuka żony" buaahahahahha

bajac to my.. 😄

 

Tak tak Ty wiesz co to byli za jedni 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Arecibo napisał:

Czy ktoś z was ma na koncie takie osobiste sukcesy, które w oczach innych, w porównaniu do innych, nie byłyby wcale postrzegane jako sukcesy?

Serio? Być czuć się dobrze,sam ze sobą potrzeba aprobaty innych? To jest porażka! Że nasze poczucie i szczęście zależy od innych ,nie od nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Arecibo napisał:

Dla większości ludzi będzie to porażka.

Nawet znalezienie pierwszej pracy w życiu w wieku 30 lat dla wiekszosci ludzi to porażka.

Taka osoba nie może się oczywiście równać z osobami, które odnoszą w życiu sukcesy.

Ale dla danej osoby, która np wcześniej miała duże lęki, zdobycie pierwszej pracy zawodowej w życiu nawet w wieku 40 lat jest przecież osobistym wielkim osiągnięciem i sukcesem.

Ale czy ktoś z zewnątrz może się wczuć w sytuację na tyle, żeby dostrzec, że to sukces, a nie porażka?

To porażka stracić portfel i iść do pracy w wieku 40 lat. No ale skąś trzeba zdobyć kapitału. Po maksymalnie dekadzie można znowu nie pracować 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Arecibo napisał:

Dla większości ludzi będzie to porażka.

Nawet znalezienie pierwszej pracy w życiu w wieku 30 lat dla wiekszosci ludzi to porażka.

Taka osoba nie może się oczywiście równać z osobami, które odnoszą w życiu sukcesy.

Ale dla danej osoby, która np wcześniej miała duże lęki, zdobycie pierwszej pracy zawodowej w życiu nawet w wieku 40 lat jest przecież osobistym wielkim osiągnięciem i sukcesem.

Ale czy ktoś z zewnątrz może się wczuć w sytuację na tyle, żeby dostrzec, że to sukces, a nie porażka?

Są ludzie, którzy pierwsze kroki stawiają po 40tce, są też tacy, którzy pierwsze "mama" mówią po czterdziestce. To pewnie jest ogromny sukces, osobisty. Społeczny żaden. Więc tak, ciesz się ze swojego osiągnięcia, ale nie oczekuj tego od innych, bo dla innych to jest coś oczywistego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×