Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Sandra36

Seks bez zobowiązań. Jak reagują kobiety a jak mężczyźni?

Polecane posty

Bardzo fajna sprawa ,mialem przyjemnosc przez jakis czas byc w takiej relacji. 

Pasowalo nam to i na tym tez sie skonczylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
17 minut temu, LoveSexOrgasm napisał:

Bardzo fajna sprawa ,mialem przyjemnosc przez jakis czas byc w takiej relacji. 

Pasowalo nam to i na tym tez sie skonczylo.

jeśli taki układ trwa dłużej to jednak powstaje zawsze jakaś relacja i w jej następstwie zobowiązania. Czasami nie zauważamy tego i te zobowiązania nie mają żadnych następstw a czasami życie pisze inne scenariusze i jednak z tych zobowiązań w końcu coś wynika. Dlatego mam wrażenie, że poza oczywiście seksem z prostytutką to seks bez zobowiązania może być faktycznie wtedy, kiedy jest albo jednorazowy albo trwa bardzo krótko.

Edytowano przez ddt60
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, LoveSexOrgasm napisał:

Bardzo fajna sprawa ,mialem przyjemnosc przez jakis czas byc w takiej relacji. 

Pasowalo nam to i na tym tez sie skonczylo.

Ty taki porządny facet i coś takiego? 😎W moim słowniku nie ma czegoś takiego jak seks bez zobowiązań. 

Amen 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Magda bez loginu napisał:

Ty taki porządny facet i coś takiego? 😎W moim słowniku nie ma czegoś takiego jak seks bez zobowiązań. 

Amen 😁

Oczywiscie ze porzadny. Ale tez trzeba wiedziec kiedy mozna byc niegrzecznym.😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłam w takiej relacji. Można powiedzieć, że stałej ale bez zobowiązań. Ja nie chciałam być z nim a on ze mną.

Po jakimś czasie mi się znudziło, ale rozstaliśmy się w zgodzie. Nigdy się też nie kłóciliśmy bo nie było o co.

Nie wspominam po czasie, ale nie żałuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam nic przeciwko temu, jeśli dwie osoby tego chcą i są wystarczająco dojrzałe i samoświadome. Jak napisał wcześniej Kolega, aby był faktycznie bez zobowiązań, musi być jednorazowy albo co najwyżej z kilkoma powtórkami.

Myślę, że w porównaniu z seksem z kimś, kogo kochamy, musi być jak fastfood. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, ddt60 napisał:

jeśli taki układ trwa dłużej to jednak powstaje zawsze jakaś relacja i w jej następstwie zobowiązania. Czasami nie zauważamy tego i te zobowiązania nie mają żadnych następstw a czasami życie pisze inne scenariusze i jednak z tych zobowiązań w końcu coś wynika. Dlatego mam wrażenie, że poza oczywiście seksem z prostytutką to seks bez zobowiązania może być faktycznie wtedy, kiedy jest albo jednorazowy albo trwa bardzo krótko.

o to to to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, agent of Asgard napisał:

 

Myślę, że w porównaniu z seksem z kimś, kogo kochamy, musi być jak fastfood. 

Genialne porównanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Niewierna małżonka napisał:

Co kto lubi. Są ludzie którzy piją denaturat...

No właśnie, ale jeśli komuś to smakuje to jego sprawa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.07.2021 o 01:39, ONA83 napisał:

No właśnie, ale jeśli komuś to smakuje to jego sprawa.

 

nie smakuje ale pić musi. To w przypadku uzależnienia jest przymus. Może i z seksem tak bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.07.2021 o 17:18, agent of Asgard napisał:

Myślę, że w porównaniu z seksem z kimś, kogo kochamy, musi być jak fastfood.

super porównanie. Fastfood na codzień i na stałe to lipa, ale w odpowiednich okolicznościach jest super.

Jakiś wyjazd, odpowiednio wyluzowane towarzystwo, sprzyjające okoliczności - po co to wszystko marnować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.07.2021 o 12:26, ddt60 napisał:
Dnia 19.07.2021 o 12:38, Magda bez loginu napisał:

W moim słowniku nie ma czegoś takiego jak seks bez zobowiązań

jeśli taki układ trwa dłużej to jednak powstaje zawsze jakaś relacja i w jej następstwie zobowiązania

A mnie się kiedyś zdarzało: ona żona, ja wtedy sparowany, spotkania od czasu do czasu: wino, kolacja, łóżko albo łąka, amory i seks.  Bez zobowiązań.  Potem się skończyło.  Ona jest żoną nowego faceta, pierwszy układ trwał krótko, mnie się też pozmieniało, spotykamy się - nadal bez zobowiązań - w pełnym gronie.  Bez wspomnień, bez zobowiązań,  Da się.  Oraz nigdy nie wiadomo co nam do łbów strzeli za tydzień 😄 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, gotb napisał:

 Bez zobowiązań. 

 

mam inne doświadczenia własne. Gdy w układzie singielskim miało być niby bez zobowiązań to kończyło się związkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ddt60 napisał:

mam inne doświadczenia własne. Gdy w układzie singielskim miało być niby bez zobowiązań to kończyło się związkiem

U mnie „ze zobowiązaniami” kończyło się 💩💩💩.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, agent of Asgard napisał:

U mnie „ze zobowiązaniami” kończyło się 💩💩💩.

u mnie też tak bywało ale ostatni związek akurat powodzeniem, chociaż ostatni związek nie rozpoczął się seksem ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, gotb napisał:

A mnie się kiedyś zdarzało: ona żona, ja wtedy sparowany, spotkania od czasu do czasu: wino, kolacja, łóżko albo łąka, amory i seks.  Bez zobowiązań.  Potem się skończyło.  Ona jest żoną nowego faceta, pierwszy układ trwał krótko, mnie się też pozmieniało, spotykamy się - nadal bez zobowiązań - w pełnym gronie.  Bez wspomnień, bez zobowiązań,  Da się.  Oraz nigdy nie wiadomo co nam do łbów strzeli za tydzień 😄 

 

Mnie się nie zdarzyło nigdy, mimo, że wiele razy aż prosiło się, bo była okazja i podteksty sugerujące o co biega. Niestety zawsze włączała się czerwona lampka i coś mówiło <Stop > Gdybym była młodsza i wolna to zapewne bym korzystała z okazji. Ale cóż, życie napisało zupełnie inny scenariusz i rodzice surowo wychowali. Co wyszło mi na jeden wielki plus 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.07.2021 o 12:26, ddt60 napisał:

jeśli taki układ trwa dłużej to jednak powstaje zawsze jakaś relacja i w jej następstwie zobowiązania. Czasami nie zauważamy tego i te zobowiązania nie mają żadnych następstw a czasami życie pisze inne scenariusze i jednak z tych zobowiązań w końcu coś wynika. Dlatego mam wrażenie, że poza oczywiście seksem z prostytutką to seks bez zobowiązania może być faktycznie wtedy, kiedy jest albo jednorazowy albo trwa bardzo krótko.

Zgadzam się z Tobą i również uważam, że relacja całkowicie bez zobowiązań to wyłącznie taka, w której ludzie uprawiają ze sobą seks raz, po czym urywają ze sobą kontakt. Gdy znajomość trwa przez długie lata, a między ludźmi tworzy się nie tylko wieź erotyczna, ale i serdeczna przyjaźń, to ciężko ją nazwać całkowicie bez zobowiązań. Niektórzy ludzie ( w tym ja) są w stanie funkcjonować w wieloletnich relacjach na zasadach świetnego seksu, sympatii, koleżeństwa nawet jeżeli nie tworzą oficjalnego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałam taki związek  z  kolegą męża, który trwał około 2 lat.W tym okresie doszło do około dziesięciu stosunków.Po tym czasie doszłam do wniosku, że tak będzie lepiej dla naszych relacji,tym bardziej że kolega okazał się niedyskretny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mewka 55 napisał:

trwał około 2 lat.W tym okresie doszło do około dziesięciu stosunków.

Doprecyzuj jeszcze, czy w tej liczbie uwzględnione zostały wyłącznie stosunki dopochwowe (i w jakich pozycjach), czy także oralne oraz analne?

Nie od rzeczy byłoby też podać przeciętny czas kopulacji, np. "około 10 stosunków, trwających średnio od 2 do 15 minut". To są bardzo ważne informacje 😎

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.07.2021 o 12:38, Magda bez loginu napisał:

Ty taki porządny facet i coś takiego? 😎W moim słowniku nie ma czegoś takiego jak seks bez zobowiązań. 

Amen 😁

no a jak. za sex koles musi płacic. nie pisze o hajsie tylko o zasadzie, ze nic za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coś takiego się zdarzyło, tzn. seks bez wcześniejszego poukładania relacji i trzeba było rano przy śniadaniu to uporządkować. Nawet alkoholu było mało, tylko na maksa relaksowa atmosfera. Wyszło zabawnie bo ona się tłumaczyła że takich rzeczy nie robi, że to zupełny wyjątek i przypadek. Nie wiedząc jak ją uspokoić zaproponowałem przyjacielską powtórkę na pożegnanie i rozluźnienie - jak już było raz to drugi nie robi szczególnej różnicy. Wtedy już było bez pośpiechu, ze smaczkiem i starannie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.07.2021 o 12:08, LoveSexOrgasm napisał:

Bardzo fajna sprawa ,mialem przyjemnosc przez jakis czas byc w takiej relacji. 

Pasowalo nam to i na tym tez sie skonczylo.

Sporo z moich bliższych i dalszych znajomych chociaż raz w życiu próbowało wejść do tego typu relacji i z tego co wiem, to w zdecydowanej większości „luźne związki” nie przetrwały próby czasu.

Jestem w takiej relacji od bardzo dawna. W moim przypadku 7-my rok serdecznej znajomości, codziennych rozmów i wspólnego seksu, to na tyle dużo, by wytworzyć jakąś więź zwaną co najmniej przyjaźnią. To ogrom czasu, cała masa wspomnień, rożnych przeżyć i świetnej wspólnej zabawy w łóżku. Na ten moment uważam, że prawdopodobieństwo abyśmy w najbliższych latach zakończyli tę znajomość jest nikła. Dlaczego ? Uwielbiam go całego. Prywatnie bardzo się lubimy, a do tego jako facet daje mi po prostu niesamowite emocje. Kiedy mnie całuje, dotyka i gdy we mnie wchodzi, to jest w tym jakaś magia, którą nie sposób opisać. Gdyby między nami było nudno, to już dawno każde z nas poszłoby w swoją stronę, ale tu był od początku emocjonalny rollercoaster, co było czasami przyjemne, zaskakujące, ale i momentami niestety bardzo ale to bardzo bolesne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luźne związki mają i bardzo dużo wad, ale i sporą ilość zalet. Ciężko powiedzieć czego jest więcej. Zdaje sobie sprawę, że najlepiej dla mnie byłoby zrezygnować z „luźnego związku” i poszukać sobie kogoś do relacji na stałe. Niestety jakoś ciężko mi się przemóc, by zacząć się umawiać z nowymi facetami i póki co tego nie robię. Chyba się trochę wewnętrznie blokuje, bo podejrzewam, że sypiając z kimś nowym mogłabym się rozczarować. Duże prawdopodobieństwo, ze musiałabym spaść ze świetnego seksu na podrzędne, średniej klasy współżycie podobne do tego, które miałam z wcześniejszymi partnerami i trochę się tego boje. To jest tak, że gdy raz spróbuje się czegoś naprawdę super, to potem ciężko wrócić do bylejakości. Czasami sobie żartujemy, że nawet kiedyś, w odległej przyszłości, gdy będziemy już starzy i na emeryturach, to i tak będziemy się spotykać, rozmawiać i uprawiać seks. Kto wie, być może kiedyś będąc starą babcią będę wyciągać z ust sztuczną szczękę i dalej robić mu loda, 🤣 ale jak naprawdę się życie potoczy, to nie wie tego przecież nikt 🙂.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.07.2021 o 12:38, Magda bez loginu napisał:

Ty taki porządny facet i coś takiego? 😎W moim słowniku nie ma czegoś takiego jak seks bez zobowiązań. 

Amen 😁

Seks bez zobowiązań, to przygoda np. na dyskotece, wakacjach, imprezie  integracyjnej. To efekt chwili. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, P.and.a napisał:

Kto wie, być może kiedyś będąc starą babcią będę wyciągać z ust sztuczną szczękę i dalej robić mu loda, 🤣

Mistrz. 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, P.and.a napisał:

 być może kiedyś będąc starą babcią będę wyciągać z ust sztuczną szczękę i dalej robić mu loda, 🤣 ale jak naprawdę się życie potoczy, to nie wie tego przecież nikt 🙂.

nie doceniasz postępu stomatologii. Jeśli zarabiasz przyzwoicie to postęp w tej dziedzinie jest taki, że praktycznie nigdy nie będziesz musiała mieć wyciąganej klasycznej sztucznej szczęki takiej jak mieli czy mają nasi dziadkowie czy jeszcze rodzice. Oczywiście aby tak było już dziś musisz zacząć poważnie dbać o zęby. To taka luźna dygresja na ten temat. Zrobisz mu loda w wieku 65+ ze wszystkimi własnymi zębami jak Samantha (na zdjęciu), która wraz z partnerem pokazuje także swoje nagie fotki na reddit. I zgoda. My będziemy już tym pokoleniem, które bez skrępowania do późnej starości będzie mogło (czy będziemy to robić to już inna sprawa) uprawiać także seks. Wynika to ze zmian kulturowych, lepszej kondycji, dbałości o zdrowie. Oczywiście trzeba zainwestować w zdrowie znacznie wcześniej aby do późna cieszyć się fajną figurą, zdrowiem i emeryturą. Jedyne co to niestety emerytura będzie głodowa ale to już inna sprawa.

https://i.imgur.com/dN6DrS9.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×