Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
kati90

Uszczypliwość faceta po spotkaniu

Polecane posty

6 minut temu, Iskra* napisał:

Masz 100% rację. Rzeczywiście, czasem facet nie ma się za alfe i omegę tylko robi to, bo upatruje w tym szansę bo np inaczej dotąd robił, był sobą i nici z tego. Jednak pierwsza reakcja na to np u mnie jest zaraz taka, że odpycha i nie zastanawiam się nad przyczyną tego dlaczego tak się lansuje.

Nie mam teraz reakcji, dam Ci z opóźnieniem 😁

U mnie tak samo ale są ludzie którym to imponuje niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
17 godzin temu, kati90 napisał:

Spotkałam się dziś z facetem poznanym przez portal Sympatia. Wypiliśmy kawę, pogadaliśmy, ale bez większych fajerwerków. Po spotkaniu popatrzył na mnie i mówi:

"Ładna, w miarę inteligenta kobieta i od dłuższego czasu nie ma faceta. Jak to tak. Nie szukałaś?" I głupi uśmieszek.

Dla mnie słabe, bo zrozumiałam to w ten sposób, że według niego gdzieś musi być haczyk :). Mógł sobie darować...

Najwyrazniej nie twoja liga 🙂 ale 99,9% kobiet by go skreslilo:) 

Mozna sie domyslac ze spodobalas mu sie  i nie wierzyl swemu fartowi , ale nie potrafil tego wyrazic w sposob wystarczajaco  "poetycki".Wyrazil to po "chlopsku" LOL Najpiekniej jak potrafil 🙂 ale jego poczucie piekna jezykowego nie trafilo do twego gustu bo widac mial jakies wady , sama pisalas ze wrazenia nie zrobil ! 🙂 Gdyby zrobil to nie nazywalabys tego "uszczypliwoscia".

Moze wyczul ze drugiego razu nie bedzie ?! i jego ego zareagowalo.:) 

Ja bym olal goscia  i nie zawracal sobie glowy .Widac ze to nie twoja liga 🙂 a mysle ze tez i nie liga 99% kobiet  LOL

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, kati90 napisał:

Tak odpowiedziałam. Konto usunęłam, bo przykra prawda jest taka, że jak facet się do mnie odzywa po spotkaniu to chodzi mu tylko o zabawę. Żaden z 10 z którymi się umówiłam w ostatnim czasie nie chciał mnie poznawać jako przyszłej partnerki.  Może to jakiś pech, albo portale nie są dla mnie.

Nie oczekuj ze od razu na pierwsze randce facet bedzie cie chcial poznac jak przyszla partnerke.Jak facet cos takiego wyczuwa to "ucieka" , tak samo jak kobieta.Pierwsze spotkanie to tylko spotkanie i ogladanie sie nawzajem i szukanie atrakcyjnosci w drugiej stronie ktora rokuje cos wiecej niz jedno zapoznawcze spotkanie 🙂 

Wiezi zas i ewentualne plany buduje sie w czasie rozmow a  na to trzeba sie spotykac a nawet seksic ! aby poznac stopien dopasowania fizycznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, kati90 napisał:

Spotkałam się dziś z facetem poznanym przez portal Sympatia. Wypiliśmy kawę, pogadaliśmy, ale bez większych fajerwerków. Po spotkaniu popatrzył na mnie i mówi:

"Ładna, w miarę inteligenta kobieta i od dłuższego czasu nie ma faceta. Jak to tak. Nie szukałaś?" I głupi uśmieszek.

Dla mnie słabe, bo zrozumiałam to w ten sposób, że według niego gdzieś musi być haczyk :). Mógł sobie darować...

W miarę inteligentna? I czy każda musi mieć faceta? To z nim jest coś nie tak. Może zobaczył, że nic dla siebie nie uszczknie i się zmył. Ale to dobrze, że się zmył, kto normalny mówi takie rzeczy na randce? Ocenił Cie z góry, potraktował jak niesfornego uczniaka, a siebie postawił w roli mentora. Daj spokój. Nie żałuj. Nie ma czego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, E.... napisał:

powiedział tak, bo czuł, że jest dla Ciebie za głupi i za zły

Też tak pomyślałam. Poniżyć czy obrazić, zanim ktoś to zrobi z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odezwał się po kilku dniach i zaproponował żebym przyjechała do niego ( 50 km) to gdzieś wyjdziemy, a potem mogę zostać na noc jak chcę. Żenada. Oczywiście nie pojechałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, kati90 napisał:

Odezwał się po kilku dniach i zaproponował żebym przyjechała do niego ( 50 km) to gdzieś wyjdziemy, a potem mogę zostać na noc jak chcę. Żenada. Oczywiście nie pojechałam.

cham i prostak olej go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.08.2021 o 16:10, Niby normalny napisał:

Porąbana logika, a jak się odzywa to znaczy że mu nie zależy. to kiedy jest optymalnie ? 

Nawet jak się odzywa nie znaczy nic bo za chwilę może go nie być 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu

RAFFELS to jest mój sceptyczny wychowanek. Ten podopieczny fajnie ciśnie w moim stylu z nimi, tylko nie umie odbierać im argumentów. Z założenia wychodzi koncertowo, ale później coś mu sie wrzuca na hamulec i wysiada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×