Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Arecibo

Czy zmiana pracy lub zapisanie się na studia po to, żeby poznać nowych ludzi to desperacja?

Polecane posty

Ale już taka sama zmiana pracy, lub takie samo zapisanie się na studia i poznanie tam nowych ludzi, ale przy okazji, a nie jako cel sam w sobie, to już nie desperacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Srãka napisał:

Wszystko jest aktem desperacji i nie przystoi ludziom zdrowym na umyśle.

pewnie, najlepiej się położyć i nic nie robić. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Może ktoś się jeszcze wypowie?

Tym razem, dla odmiany, na temat?

Edytowano przez Arecibo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Studia mają sens jeśli kierunek jest dla nas interesujący... wtedy nawet jeśli znajomości Ci nie wyjdą to przynajmniej na zajęciach nie będzie nudno... : ) a jeśli kogoś poznasz to dodatkowy plus...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Arecibo napisał:

Czy zmiana pracy lub zapisanie się na studia po to, żeby poznać nowych ludzi to desperacja?

Tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Srãka napisał:

To som jaja z mej strony. 

A owłosione i ściółkowe? Czy z wolnego wybiegu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, marawstala napisał:

Studia mają sens jeśli kierunek jest dla nas interesujący... wtedy nawet jeśli znajomości Ci nie wyjdą to przynajmniej na zajęciach nie będzie nudno... : ) a jeśli kogoś poznasz to dodatkowy plus...

Mój kumpel mówi że jedyny plus jego studiów to to że poznał tam swoją przyszłą żonę 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Arecibo napisał:

Ale już taka sama zmiana pracy, lub takie samo zapisanie się na studia i poznanie tam nowych ludzi, ale przy okazji, a nie jako cel sam w sobie, to już nie desperacja?

Dlaczego desperacja? Fajnie się pracuje wśród inteligentnych, kreatywnych ludzi, bo ma Cię kto inspirować. Praca z bezbarwnymi przygłupami będzie Cię ciągnąć intelektualnie w dół i zniweczy Twój rozwój. Podobnie jest ze studiami. Nie wspominając o tym, że pracując/studiując z fajnymi, inteligentnymi ludźmi masz szansę na zbudowanie dobrej sieci kontaktów, co jest bardzo cenne przy dalszym rozwoju kariery. Więc jak masz szansę zmienić otoczenie to nie wahaj się ani chwili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Arecibo napisał:

Ale już taka sama zmiana pracy, lub takie samo zapisanie się na studia i poznanie tam nowych ludzi, ale przy okazji, a nie jako cel sam w sobie, to już nie desperacja?

Ty to ten wychowany na miłego i grzecznego? 🙂

I co? Masz zamiar w tej nowej pracy lub na studiach przedstawiać się jako Mr Hyde? 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, to raczej branie sprawy w swoje rece.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
16 godzin temu, Arecibo napisał:

Ale już taka sama zmiana pracy, lub takie samo zapisanie się na studia i poznanie tam nowych ludzi, ale przy okazji, a nie jako cel sam w sobie, to już nie desperacja?

Wszystko zależy od tego czy : masz ambicje się kształcić bądź zmienić pracę by sobie ( komuś ) zapewnić lepszy byt. 

Czy to tylko kaprys ,by nie gnić w tym samym miejscu bo masz dość.   

I tak ! To drugie to znak na złe samopoczucie.  Bądź chęć zmian. 

Edytowano przez Anastazja 88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kocur93 napisał:

Mój kumpel mówi że jedyny plus jego studiów to to że poznał tam swoją przyszłą żonę 🙂

Na moim kierunku też utworzyły się dwie pary które po dziś dzień przetrwały... jest to możliwe, ale raczej nie po to tam człowiek idzie by szukać męża lub żony .) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, marawstala napisał:

Na moim kierunku też utworzyły się dwie pary które po dziś dzień przetrwały... jest to możliwe, ale raczej nie po to tam człowiek idzie by szukać męża lub żony .) 

No na moim kierunku też dwie pary się utworzyły 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, kocur93 napisał:

No na moim kierunku też dwie pary się utworzyły 🙂

Były trzy, ale po obronie jedna się rozstała... dla autora to i tak dobra wiadomość jeśli w takim celu pójdzie na studia .) ludzi można tam poznać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×