Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
debbienaper

Wypada się do niego odezwać?

Polecane posty

Normalna osoba nie zakłada ani jednego wątku o kim kogo widzi że 2,  3 razy, ona po 3 randce 15 tematów. 😐

To już sprawa życia i śmierci dla niej. To już nie zabawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, kejtred napisał:

no ja wiem, że wy lubicie jak kobiety wychodzą z inicjatywą bo wiadomo...wygoda, nie trzeba się starać, narażać na odrzucenie itd.

problem polega tylko na tym, że takie laski szybko wam sie nudzą, nie szanujecie ich jak te o które trzeba byłoby zabiegać samemu. Jest raczej jasne, że jak coś dostaje się na tacy to nie szanuje sie tego jak o coś o co trzeba byłoby się starać.

jeżeli jednak coś nie daje spokoju, nie można przez to spać i jest taka sytuacja jak w przypadku autorki to nie widzę nic desperackiego w próbie wyjaśnienia sytuacji - chociażby po to, żeby dać sobie z takim panem na dobre spokój. Co nie zmienia faktu, że generalnie inicjatywa powinna wychodzić od faceta.

15 sztuk , w sensie ze partnerów seksualnych ? cos ci sie poyyyebalo. 

 

musisz byc mocno sfrustrowana tym ze kolesie mają cie gdzies skoro tak piszesz.

no cóż wy tak naprawde nie macie nic do zaoferowania facetowi, poza sexem. Wiec sie nie dziw ze niektorzy nie odpisują. śmieszne ze nie rozumiecie techniki push&pull i odpalcie jakies ksieżniczkowate akcje. nikt normalny sie na to nie złapie, jest duży wybór, i zawsze sie trafi normalna dziewczyna. po co sie doginac do laski jesli po zachowaniu jej widac, że będzie celebrytką nawet w łóżku. 

BTW kiedys płakałas tutaj na forum, ze 15 stalkerów ci życ nie daje, a za kilka dni sie przyznałas ze sie bawisz facetami. szkoda tych kolesi dla takiej carycy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Lilys napisał:

Jest tak przemęczony i ma kupę roboty i Ty masz zabiegać bo on nie ma głowy ani siły aby się odezwać. Nikt kto szaleje za drugą osobą nie jest tak przemęczony żeby zainicjować kontakt ale to dojdziesz do tego kiedyś mam nadzieje:) 

Z doswiadczenia wiem, że facet zainteresowany jak wyżej napisałam, staje na lewym uchu, bądź prawym, a nawet na rzęsie, żeby być blisko super lasi, albo chociaż w kontakcie. Wtedy dzwoni spod ziemi i z dna oceanu, nie ma takiego zwierza, którego by nie zabił idąc po swoją ukochana. To wygląda tak, jak gdyby odezwał się, bo Ty zainicjowalas kontakt między Wami, trochę z braku laku, trochę, bo chce uchodzić za kulturalnego. Poza tym w dobie telefonów, to żaden problem napisać smsa, można go wystukać nawet siedząc na kib/lu. Więc! Źle to wygląda. Ja bym go oddala do archiwum. Z napisem "Trudne sprawy". I nie zawracała se głowy. Bo wtedy i sen lepszy i dzień radośniejszy. Czego Ci życzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, lex napisał:

o tym właśnie pisze, Ty wiesz lepiej w jakim stanie był no nie? zapytałaś i powiedział, co nie? no bo przecie wy wiecie wszystko, przy narodzinach dostajecie taką czarodziejską kule w której odczytujecie to czego wam faceci nie mówią, hahaha.

kolejna ksiezniczka której "zmęczony" parobek zawraca głowe randkami. Ty a może on powinien był zapłacic Ci za stracony czas?ale bezczelny typ, jak on śmiał!$%#@&%#

 

Oj kto Cię tak skrzywdził nie ironizuje ale współczuję pozdrawiam 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Klpppoprytty napisał:

Nie w tym przypadku.

Tu z nią jest problem. Kobieta 2 razy go widziała i zakłada 10 tematów o nim (!!),  nie wygląda na inteligentną, ignoruje odpowiedzi.

On się zachował bez zarzutu. Odezwał się po spotkaniu. To jej odwaliło, po 3 spotkaniu miała pretensje bo nie trwało długo.

Ma obsesję na punkcie kogoś z kim 2 razy się spotkała. Pretensje że on się nie oświadcza. A wy doradzacie że mu nie zależy. Żeby facet się zakochał trzeba na to sobie zasłużyć i umieć go zainteresować sobą,  i to jest proces !?. A ona szaleje po 3 spotkaniu! On się nie zakocha bo go to obrzydzi. 

 

 

 

 

Tu nie chodzi o oświadczyny nie iskrzy i facet się nie spieszy z kontaktem co tu wymyślać na początku jak Ci ktoś wpadnie w oko to nie tak to wygląda i tyle. Napisałam że jest ponad 8 miliardów ludzi na świecie i nie ma potrzeby uczepię ia się tego akurat, kwestia zdrowego podejścia do siebie i sytuacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, lex napisał:

no cóż wy tak naprawde nie macie nic do zaoferowania facetowi, poza sexem.

Tylko, że wam na tym "nieznaczącym" seksie zależy nieporównywalnie bardziej dlatego tak za nami latacie :)))

A facet co ma dziś do zaoferowania takiego kobiecie ? kiedyś to chociaż zapewniał byt finansowy ale jak wiemy te czasy dawno się skończyły. Facetów, którzy to oferują jest na palcach jednej ręki. Dziś większość z was ledwo samym sobie jesteście w stanie zapewnić utrzymanie a co dopiero rodzinie. Facet dziś to przeważnie tylko dodatkowa morda do wykarmienia i gacie do oprania. 

Edytowano przez kejtred
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to powiem tak, ta rozmowa była sympatyczna. Koleś oglądał mecz i w międzyczasie pisał ze mną. O takich tam, że zmęczony, że gonią go w korpo, że w ten weekend ma konferencję w Katowicach i takie tam. Nic szczególnego. Pytał co u mnie i kiedy się zobaczymy.  Zaproponowałąm przyszły tydzień, koncówkę tygodnia, na co on- dobrze, to jeszcze się dogadamy. Na co ja, aby się odezwał po weekendzie, on już nie odpisał i tyle. 

No ja już się odzywać nie bede więcej, na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.09.2021 o 23:09, debbienaper napisał:

Minął prawie tydzień od tej mojej nieszczęsnej, nieudanej randki. On milczy się nie odzywa, ja też. Czy wypada mi się odezwać czy zrobię z siebie ...kę?

W żadnym wypadku nie zrobisz z siebie nikogo niewłaściwego. Moim zdaniem powinnaś przynajmniej spróbować i zapytać, czy jest możliwość powtórnego spotkania. Będziesz mieć całkowitą jasność sytuacji i spokojne sumienie. A nóż widelec jednak gość też zadeklaruje chęć ponownego spotkania ? 🙂

Jestem zdania, że jeśli nam na kimś zależy, nie należy się poddawać 🙂 Kłaniam się nisko ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może koleś zapomniał? Czasami tak się zdarza… Z tego, co piszesz miał ostatnio sporo na głowie. Bo piszesz, że go w pracy gonią, a dodatkowo jakaś konferencja. Jak Ci się podoba, to nie ma co się unosić honorem. Ile pewnie przez to związków nie powstało. Koleś może zapomniał, czasami tak jest. Jak tak jest, to na pewno Cię przeprosi. A jak nie pisał z innego powodu, to przynajmniej będziesz miała pewność, że szkoda na niego czasu marnować i szkoda się zastanawiać co i jak. Ja bym napisała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, byby napisał:

Może koleś zapomniał? Czasami tak się zdarza… Z tego, co piszesz miał ostatnio sporo na głowie. Bo piszesz, że go w pracy gonią, a dodatkowo jakaś konferencja. Jak Ci się podoba, to nie ma co się unosić honorem. Ile pewnie przez to związków nie powstało. Koleś może zapomniał, czasami tak jest. Jak tak jest, to na pewno Cię przeprosi. A jak nie pisał z innego powodu, to przynajmniej będziesz miała pewność, że szkoda na niego czasu marnować i szkoda się zastanawiać co i jak. Ja bym napisała

Ale ja się odezwałam w koncu. Jak wyglądała ta rozmowa opisałam 2 posty powyżej, poczytaj sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Revien napisał:

W żadnym wypadku nie zrobisz z siebie nikogo niewłaściwego. Moim zdaniem powinnaś przynajmniej spróbować i zapytać, czy jest możliwość powtórnego spotkania. Będziesz mieć całkowitą jasność sytuacji i spokojne sumienie. A nóż widelec jednak gość też zadeklaruje chęć ponownego spotkania ? 🙂

Jestem zdania, że jeśli nam na kimś zależy, nie należy się poddawać 🙂 Kłaniam się nisko ...

Ale ja się odezwałam, opisalam to post wyżej nad Twoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, debbienaper napisał:

Ale ja się odezwałam, opisalam to post wyżej nad Twoim.

No to masz całkowitą jasność. Zrobiłaś wszystko, co byłaś w stanie. Czasem niestety bywa i tak, że ta druga strona po prostu nie jest zainteresowana. Nie należy się załamywać, tylko po prostu szukać dalej 🙂 W końcu tafi swój na swojego 🙂 Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Revien napisał:

No to masz całkowitą jasność. Zrobiłaś wszystko, co byłaś w stanie. Czasem niestety bywa i tak, że ta druga strona po prostu nie jest zainteresowana. Nie należy się załamywać, tylko po prostu szukać dalej 🙂 W końcu tafi swój na swojego 🙂 Powodzenia

Też myślę, że on się już nie odezwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, debbienaper napisał:

No to powiem tak, ta rozmowa była sympatyczna. Koleś oglądał mecz i w międzyczasie pisał ze mną. O takich tam, że zmęczony, że gonią go w korpo, że w ten weekend ma konferencję w Katowicach i takie tam. Nic szczególnego. Pytał co u mnie i kiedy się zobaczymy.  Zaproponowałąm przyszły tydzień, koncówkę tygodnia, na co on- dobrze, to jeszcze się dogadamy. Na co ja, aby się odezwał po weekendzie, on już nie odpisał i tyle. 

No ja już się odzywać nie bede więcej, na pewno.

Jasno widac ze ma letnie toba zainteresowanie.Nie jestes priorytetem.

Ja bym juz nie tracil energii na takiego faceta.

Ty pokazalas az nadto( czytaj:za bardzo)  co wymaga zdrowy rozsadek ze jestes  zainteresowana  ale nie okazal odzewu.Trzeba znac swoja wartosc i wycofac sie .

Moze mu sie odmieni gdy poteskni? W takiej sytsuacji  nie odpisuj od razu tylko niech poczeka z pare godzin , nawet i 12 godz!  🙂 Dobrze mu to zrobi.Od tej pory nigdy nie odpisuj od razu, tylko po jakims czasie ! Niech sie podenerwuje troche , a wiec pozna emocje ktore toab targaly 🙂 Mocniej sie wkreci  wtedy! 

Staraj sie tez jak najmniej uzywac mediow.Osobiste spotkanie to podstawa.Tam sie buduje atrakcyjnosc ! 

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę, że on się bawi mną i prowadzi jakaś dziwną grę. To facet po przejściach, lekko rozchwiany, raz bardzo fajny a raz obojętny. Teraz też się dalej bawi, raz chce się spotkać, potem nie odpisuje. Typowe zagrywki dla psychopatów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, debbienaper napisał:

A ja myślę, że on się bawi mną i prowadzi jakaś dziwną grę. To facet po przejściach, lekko rozchwiany, raz bardzo fajny a raz obojętny. Teraz też się dalej bawi, raz chce się spotkać, potem nie odpisuje. Typowe zagrywki dla psychopatów

Byc moze.Ja bym nie lekcewazyl twojej intuicji.Kobiety maja bardzo wrazliwy radar i na nim polegaj.

Facet ktory prowadzi "gre' nie nadaje sie do zadnej relacji.TRudno zyc z czlowiekiem ktory wciaz toba manipuluje.:) Szukaj raczej faceta ktory okazuje toba zainteresowanie od poczatku ,ale pamietaj o zasadzie ze po 100 dniach znajomosci opadaja wszelkie maski i pojawia sie prawdziwa natura czlowieka.I dopiero wtedy podejmuj decyzje  czy angazowac sie czy nie ! 

Edytowano przez marinero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, debbienaper napisał:

A ja myślę, że on się bawi mną i prowadzi jakaś dziwną grę. To facet po przejściach, lekko rozchwiany, raz bardzo fajny a raz obojętny. Teraz też się dalej bawi, raz chce się spotkać, potem nie odpisuje. Typowe zagrywki dla psychopatów

Uważam tak jak wyżej jeżeli facetowi zależy to zawsze znajdzie czas. Dla mnie normalne jest jeżeli z kimś się spotykam to mamy prawie kontakt 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. I odzywanie do siebie wychodzi bardzo naturalnie. Tutaj wyglada trochę na sile. Może nie jest jeszcze gotowy na nowy związek, ale Cię lubi i chce z Tobą mieć jakiś kontakt, trochę takie koło zapasowe. Ja już bym sie nie odzywała na Twoim miejscu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Fascynacja napisał:

Uważam tak jak wyżej jeżeli facetowi zależy to zawsze znajdzie czas. Dla mnie normalne jest jeżeli z kimś się spotykam to mamy prawie kontakt 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. I odzywanie do siebie wychodzi bardzo naturalnie. Tutaj wyglada trochę na sile. Może nie jest jeszcze gotowy na nowy związek, ale Cię lubi i chce z Tobą mieć jakiś kontakt, trochę takie koło zapasowe. Ja już bym sie nie odzywała na Twoim miejscu. 

dokładnie - koło zapasowe.

nie zależy mu...ale jak już sama pisze to w sumie dobrze, że jest w razie czego.  

Jak komuś na kimś zależy to jest codzienny kontakt. 

Taki typ jest najgorszy. Zamiast wprost powiedzieć, żeby nie traciła czasu to zwodzi ją by mieć opcje na seks jak nie wpadnie nic lepszego. Nie znoszę takich typów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. macie wszyscy rację. Mnie emocje już opadły. Mam nadzieje tylko, że nie zrobiłam z siebie kompletnej ...ki- w koncu odezwałam się tylko ten jeden raz po nieudanej randce i więcej nie zamierzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Lilys napisał:

Tu nie chodzi o oświadczyny nie iskrzy i facet się nie spieszy z kontaktem co tu wymyślać na początku jak Ci ktoś wpadnie w oko to nie tak to wygląda i tyle. Napisałam że jest ponad 8 miliardów ludzi na świecie i nie ma potrzeby uczepię ia się tego akurat, kwestia zdrowego podejścia do siebie i sytuacji. 

Facet się odzywał do niej normalnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, debbienaper napisał:

A ja myślę, że on się bawi mną i prowadzi jakaś dziwną grę. To facet po przejściach, lekko rozchwiany, raz bardzo fajny a raz obojętny. Teraz też się dalej bawi, raz chce się spotkać, potem nie odpisuje. Typowe zagrywki dla psychopatów

Nie bawi się. On cię nie zna i nie myśli o tobie. Tak się każdy zachowuje gdy jeszcze się nie jest wkręconym w znajomość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Fascynacja napisał:

Uważam tak jak wyżej jeżeli facetowi zależy to zawsze znajdzie czas. Dla mnie normalne jest jeżeli z kimś się spotykam to mamy prawie kontakt 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. I odzywanie do siebie wychodzi bardzo naturalnie. Tutaj wyglada trochę na sile. Może nie jest jeszcze gotowy na nowy związek, ale Cię lubi i chce z Tobą mieć jakiś kontakt, trochę takie koło zapasowe. Ja już bym sie nie odzywała na Twoim miejscu. 

Wow, to niezła jesteś. Znasz kogoś 3 razy i kontakt 24/7. 

Jestem kobietą, nie chciałabym czegoś takiego. Na początku gdy się z kimś widuje kontakt co jakiś czas wystarczy. Ostatnio facet dzwonił za często i niepodobało mi się.

Zastanawiam się czy każda dziewczyna tutaj od 1 spotkania trafia na wielką miłość i kontakt 24/7. A nie można się po prostu z kimś spotykać bez presji?

Ja na początek wolę kontakt co 2, 3 dni. I to maksymalnie. Potem to co innego. A spotkania 2 razy / tydzień lub nawet raz w tygodniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Klpppoprytty napisał:

Wow, to niezła jesteś. Znasz kogoś 3 razy i kontakt 24/7. 

Jestem kobietą, nie chciałabym czegoś takiego. Na początku gdy się z kimś widuje kontakt co jakiś czas wystarczy. Ostatnio facet dzwonił za często i niepodobało mi się.

Zastanawiam się czy każda dziewczyna tutaj od 1 spotkania trafia na wielką miłość i kontakt 24/7. A nie można się po prostu z kimś spotykać bez presji?

Ja na początek wolę kontakt co 2, 3 dni. I to maksymalnie. Potem to co innego. A spotkania 2 razy / tydzień lub nawet raz w tygodniu. 

No widzisz każdy jest inny i niech każdy robi jak chce. Napisałam, ze kontakt PRAWIE 24/7. Dla mnie to jest naturalne kiedy kogoś spotykam i coś zaiskrzy, ze rozmawiamy/ piszemy z sobą często, zazwyczaj wtedy chcemy się jak najlepiej poznać. Oczywiście, ze ja pracuje i druga osoba tez, wiec bywa z tym ciężko. Ale miło mi kiedy wieczorem zadzwoni żeby dowiedzieć się jak minął mi dzień. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Klpppoprytty napisał:

Facet się odzywał do niej normalnie.

 

Skoro jej coś nie odpowiada w jego zachowaniu to nie ma przymusu, lepiej zająć się sobą i nie zabierać sobie i jemu czasu. Nie jest ostatnim facetem na ziemi, wziąć głęboki oddech i wyluzować. Napastliwość i niecierpliwość a przede wszystkim ciągle nadinterpretowanie zachowania drugiej osoby zwykle kończy się kiepsko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.09.2021 o 08:44, Lilys napisał:

Oj kto Cię tak skrzywdził nie ironizuje ale współczuję pozdrawiam 

laska, ten text slyszalem juz 1000razy. Uczą was tego na jakichs kursach? hrhehe

Nikt mnie nie skrzywdzil, ja mam duzo doświadczenia i taką ciężką przypadlosc analizowania sytuacji. Zawsze wyciagam wnioski aby w przyszlosci bylo jeszcze lepiej. Wy tego nie macie. Zdaje sie mózg kobiety jest niezdolny do obiektywnej analizy swojego zachowania a także relacji z innymi. O tym czytalem w necie, jak znajde to wkleje. Takie wnioski daje tez RedPill a to dziala na Was jak woda święcona na nietoperze, hahaha. Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 9.09.2021 o 09:39, kejtred napisał:

Tylko, że wam na tym "nieznaczącym" seksie zależy nieporównywalnie bardziej dlatego tak za nami latacie :)))

A facet co ma dziś do zaoferowania takiego kobiecie ? kiedyś to chociaż zapewniał byt finansowy ale jak wiemy te czasy dawno się skończyły. Facetów, którzy to oferują jest na palcach jednej ręki. Dziś większość z was ledwo samym sobie jesteście w stanie zapewnić utrzymanie a co dopiero rodzinie. Facet dziś to przeważnie tylko dodatkowa morda do wykarmienia i gacie do oprania. 

No cóż, zgadzam sie z Tobą, bo to fakty które sam obserwuje codziennie. Większosc facetów to .pisssdy. Jestem gotow nawet zrobic podzial na facetow i pseudofacetow bo mnie te patafiany także wkur....ja. Nie nadaja sie do rozmowy, do biznesu, do wykonywania najprostszych nieskomplikowanych spraw. 

Sex to sex i taki mamy program w moozgu, ja np. nie mam na to wplywu. nawet ksisdz w celibacie nie ma. Wy natomiast perfidnie bawicie sie facetami. To tak jakby szachista mial ograc 5latka.

 A już myślslem ze mi dosrasz jakos szczególnie.. A co z tymi stalkerami? dalej kolekcjonujesz trofea? Wg. co Ci to daje?

Edytowano przez lex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lex napisał:

laska, ten text slyszalem juz 1000razy. Uczą was tego na jakichs kursach? hrhehe

Nikt mnie nie skrzywdzil, ja mam duzo doświadczenia i taką ciężką przypadlosc analizowania sytuacji. Zawsze wyciagam wnioski aby w przyszlosci bylo jeszcze lepiej. Wy tego nie macie. Zdaje sie mózg kobiety jest niezdolny do obiektywnej analizy swojego zachowania a także relacji z innymi. O tym czytalem w necie, jak znajde to wkleje. Takie wnioski daje tez RedPill a to dziala na Was jak woda święcona na nietoperze, hahaha. Pozdrawiam 

Laski to używa niewidomy, też mam dużo doświadczenia i Twoje wywody już nie robią na mnie wrazenia, może jedynie na nastolatkach,startuj dowartosciujesz się. Żółc się z Ciebie wylewa więc coś jest na rzeczy, wyparcie widocznie nie pomaga. Też pozdrawiam serdecznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Lilys napisał:

Laski to używa niewidomy, też mam dużo doświadczenia i Twoje wywody już nie robią na mnie wrazenia, może jedynie na nastolatkach,startuj dowartosciujesz się. Żółc się z Ciebie wylewa więc coś jest na rzeczy, wyparcie widocznie nie pomaga. Też pozdrawiam serdecznie. 

Sluchaj la.... sorry, młoda damo 😁 ja jestem tylko posłańcem. Możesz mnie zwyzywac, opluc, skopac ale Twoja reakcja potwierdza to co napisałem. Nie macie umiejętnosci obiektywnego spojrzenia na siebie. Gdybys odłączyla emocje i zastanowila sie nad tym, to jest szansa, ze doszloby jak wielu facetow postrzega kobiety, ktore zachowują sie w taki sposob. Ja nie oceniam Ciebie kotku, moge kotku? To tylko informacja zwrotna. Ja dostaje spazmow jak laska księżniczkuje i tyle. Moze na tym spotkaniu tak sie zachowywalas i typek Cie skreslil? a moze byl spiety bo jestes b.atrakcyjna i nie mógl sie opanowac. Wy zawsze stawiacie sie w roli ofiary, slabe to i nudne już. Na prawde pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, lex napisał:

Sluchaj la.... sorry, młoda damo 😁 ja jestem tylko posłańcem. Możesz mnie zwyzywac, opluc, skopac ale Twoja reakcja potwierdza to co napisałem. Nie macie umiejętnosci obiektywnego spojrzenia na siebie. Gdybys odłączyla emocje i zastanowila sie nad tym, to jest szansa, ze doszloby jak wielu facetow postrzega kobiety, ktore zachowują sie w taki sposob. Ja nie oceniam Ciebie kotku, moge kotku? To tylko informacja zwrotna. Ja dostaje spazmow jak laska księżniczkuje i tyle. Moze na tym spotkaniu tak sie zachowywalas i typek Cie skreslil? a moze byl spiety bo jestes b.atrakcyjna i nie mógl sie opanowac. Wy zawsze stawiacie sie w roli ofiary, slabe to i nudne już. Na prawde pozdrawiam 

Zatem udanego weekendu, bo dalsza dyskusja bezcelowa. Dużo miłości i dystansu to zawsze świetnie działa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Lilys napisał:

Zatem udanego weekendu, bo dalsza dyskusja bezcelowa. Dużo miłości i dystansu to zawsze świetnie działa. 

Jaka dyskusja skoro nie używasz argumentów i tylko mnie oceniasz? Oczywiscie miłego weekendu. Cmoki 😘 i jeszcze więcej miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×