Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Anka91

Ania Bardowska

Polecane posty

14 minut temu, BabuszkaBoni napisał:

Od razu się spodobała temu rolnikowi. Fajna historia. 

Świetna historia, znali się wcześniej, on na drugi dzień wywalił wszystkie inne dziewczyny że swojej hacjendy bo już Anka była dawno zaklepana  a do programu poszli dla fejmu, teraz robią  x k na  różnych projektach  , budują pałac pośród buraków i ziemniaków w zamian za reklamę a głupie widzki  się wzruszają. 

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie fajna babeczka, oglądam od początku jeszcze gdy nagrywała z Grześkiem na tamtym kanale. Jedyne co mnie czasem drażni to ta ciągła reklama lety i to, że nie zawsze informuje że to współpraca🥴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodząca reklama nic naturalnego we vlogach

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej irytująca "YouTuberka" jaką znam, ta jej maniera w głosie 🤨 reklama goni reklamę i odnoszę wrażenie, że poszli do programu tylko dla lansu. No i fajnie budować dom,jak sponsorzy dadzą pustaki czy okna 😁 tak to można żyć 😂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście lubię ją oglądać, często korzystam z przepisów które wrzuca. Co mi się nie podoba, to ciągle wyjścia bez dzieci. Może mnie tu zaraz za to pojedziecie, ale dla mnie to trochę dziwne. Ja rozumiem, że czasami trzeba, że łatwiej jest i szybciej np zrobić zakupy bez biegających dzieci, których musisz non stop pilnować żeby gdzieś nie wpadły, nie zgubiły się, nie zniszczyły czegoś. Ale kurczę, co dwa tygodnie do fryzjera, na paznokcie... trochę przesada jak dla mnie. Rozumiem np do lekarza, ale takie pierdoły...? Osobiście swoje dzieci zostawię z babcią kiedy naprawdę muszę, bo to nie jest darmowa niańka, tylko osoba która ma swoje życie i swoje sprawy. Paznokcie robię sobie, kiedy moje młodsze dziecko spi, tak samo jak np wtedy gotuje i ogarniam dom. Osobiście nie czuje potrzeby, by mieć idealne paznokcie, z piękna krzywa c czy jak to się tam nazywa, z wymyślnymi wzorkami. Nie wiem, może ona wbrew pozorom nie jest taka szczęśliwa, na jaką pozuje. 

Drugie co mi się nie podoba, to zaniedbana mowa u Janka. Dzieciak mówi okropnie, w tym wieku już raczej nie powinno się zastanawiać, co mowi bo tak sepleni. Niby chodzą do logopedy, lepiej późno niż wcale.

Podoba mi się relacją z mężem, ale nie wiedziałam że znali się przed programem😳 myślałam że to takie piękne love story, a tu wielka ustawka...? Jestem trochę rozczarowana😳

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, MonikaDzika napisał:

Najbardziej irytująca "YouTuberka" jaką znam, ta jej maniera w głosie 🤨 reklama goni reklamę i odnoszę wrażenie, że poszli do programu tylko dla lansu. No i fajnie budować dom,jak sponsorzy dadzą pustaki czy okna 😁 tak to można żyć 😂

Wydaje mi się, że w którymś filmie wspominali, że brali jakiś kredyt na budowę domu. I że łączna wartość zobowiązań finansowych stanowi u nich już siedmiocyfrową sumę. Za takie kredyty to ja dziękuję bardzo 😳

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio na story mówiła, że idzie z Jasiem do logopedy. Mnie najbardziej przeraziły (chyba w zeszłym roku?) ujęcia i to z kilku filmików jak Janek chodził🤯 Teraz widać, że już jest ok, ale pod tym kątem widać że długo zwlekali z leczeniem...a było wtedy kilka komentarzy odnośnie jego nóżek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Anka91 napisał:

Ja osobiście lubię ją oglądać, często korzystam z przepisów które wrzuca. Co mi się nie podoba, to ciągle wyjścia bez dzieci. Może mnie tu zaraz za to pojedziecie, ale dla mnie to trochę dziwne. Ja rozumiem, że czasami trzeba, że łatwiej jest i szybciej np zrobić zakupy bez biegających dzieci, których musisz non stop pilnować żeby gdzieś nie wpadły, nie zgubiły się, nie zniszczyły czegoś. Ale kurczę, co dwa tygodnie do fryzjera, na paznokcie... trochę przesada jak dla mnie. Rozumiem np do lekarza, ale takie pierdoły...? Osobiście swoje dzieci zostawię z babcią kiedy naprawdę muszę, bo to nie jest darmowa niańka, tylko osoba która ma swoje życie i swoje sprawy. Paznokcie robię sobie, kiedy moje młodsze dziecko spi, tak samo jak np wtedy gotuje i ogarniam dom. Osobiście nie czuje potrzeby, by mieć idealne paznokcie, z piękna krzywa c czy jak to się tam nazywa, z wymyślnymi wzorkami. Nie wiem, może ona wbrew pozorom nie jest taka szczęśliwa, na jaką pozuje. 

Drugie co mi się nie podoba, to zaniedbana mowa u Janka. Dzieciak mówi okropnie, w tym wieku już raczej nie powinno się zastanawiać, co mowi bo tak sepleni. Niby chodzą do logopedy, lepiej późno niż wcale.

Podoba mi się relacją z mężem, ale nie wiedziałam że znali się przed programem😳 myślałam że to takie piękne love story, a tu wielka ustawka...? Jestem trochę rozczarowana😳

Matka polka in da hałs.

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Pampuszek napisał:

Nie śledzę jej na bieżąco, czasem z nudów wejdę na profil. Oglądając program odniosłam wrażenie, że jest taka "zimna" i właśnie mimoza. Też myślałam, że ich związek to piękne love story, a tu widać ściema 😕

Też właśnie byłam przekonana, że to była taka ładna historia, że poznali się dopiero w programie, pokochali od pierwszego wejrzenia i uznali że to właśnie TO, a tu... 🍑🍑🍑

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Anka91 napisał:

Też właśnie byłam przekonana, że to była taka ładna historia, że poznali się dopiero w programie, pokochali od pierwszego wejrzenia i uznali że to właśnie TO, a tu... 🍑🍑🍑

W sensie, że co? Bo nie jestem w temacie. Znali się wcześniej, ale spotkali w programie, czy zaplanowali że do niego pójdą razem? Oni mieszkali gdzieś blisko siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Anka91 napisał:

Też właśnie byłam przekonana, że to była taka ładna historia, że poznali się dopiero w programie, pokochali od pierwszego wejrzenia i uznali że to właśnie TO, a tu... 🍑🍑🍑

Nie wierz w takie historie. Szczególnie jak widzisz, że parka poznaje się latem, na jesieni już są po zaręczynach, a wiosną ona jest w zaawansowanej ciąży. Tym bardziej, jeśli są jeszcze dość młodzi i nie goni ich żaden zegar biologiczny, żeby tak na łapu capu pakować się w dzieci zamiast się poznać, nacieszyć trochę sobą i beztroska. 

W tym programie był już taki pseudo wojskowy, co to zakochał się w Kasi od pierwszego wejrzenia. Od początku widać było, że jest między nimi coś więcej, ona już wtedy w ciąży była, w odcinku świątecznym brzuch był dość pokaźny. 

Podobnie ta Madzia rolniczka od kartofli. Wzięła trzech chłopaków chyba od picu, nic tam się między nimi specjalnego nie działo, ani ona do nich ani oni do niej, a później nagle odnalazł się zagubiony list od jednego z kandydatów, który wcześniej przyjechac nie mógł, a okazał się nagle tym jedynym. Rok po emisji są już po ślubie i dziecko mają 🙂

Lubie Rolnika, ale oglądam to dla odmóżdżenia, trochę dla beki, ale bez zbędnych sentymentów. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Wsedno napisał:

Nie wierz w takie historie. Szczególnie jak widzisz, że parka poznaje się latem, na jesieni już są po zaręczynach, a wiosną ona jest w zaawansowanej ciąży. Tym bardziej, jeśli są jeszcze dość młodzi i nie goni ich żaden zegar biologiczny, żeby tak na łapu capu pakować się w dzieci zamiast się poznać, nacieszyć trochę sobą i beztroska. 

 

Nie oglądałam ich w Rolniku, najpierw trafiłam na YT, a później obejrzałam tamten sezon, i to wyrywkowo.

A odnośnie takich historii, z moimi rodzicami było podobnie😉 szybko wpakowali się w ślub i dzieci, choć byli jeszcze młodzi... Ale to w sumie były inne czasy.

Do tej pory Anię uważałam za dość szczera, naturalną osobę, a tu okazuje się, że nie całkiem jest tak, jak sądziłam 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Pampuszek napisał:

A mnie już w programie wydawała się jakaś chłodna i wyrachowana, bardziej on wokół niej skakał niż ona o niego zabiegała. Facebook nieco ocieplił jej wizerunek, ale ja Anię odbierałam jako osobę, która przyjęła zaloty Grześka, bo majętny, będzie mogła być panią na włościach i te klimaty. Niby sympatyczna, wesoła, ale kalkulująca wszystko w głowie. Nie odebrałam jej jako osoby szczerej. 

Jak oglądałam na wyrywki odcinki sezonu Rolnika, w którym się pojawili, to bardziej odniosłam wrażenie, jakby ona się krępowała obecnością kamer. W początkach swojego YT też wydawała mi się onieśmielona tym, że nagrywa, potem jakby trochę się wyluzowała... a teraz to już sama nie wiem 🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla oka miła para. Mogliby jednak lepiej zadbać o te dzieci, zwłaszcza o syna. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oglądałam od czasu do czasu, ale jakoś nie potrafię się do niej do końca przekonać... Podchodzę do niej z dystansem... Próbuje być zbyt perfekcyjna, chyba boi się niepochlebnych opinii na swój temat i wychodzi jakoś tak... sztucznie? Albo ma w rzeczywistości zupełnie inny charakter niż pokazuje na kanale...

Zastanawiam się, jak będzie, kiedy przeprowadzą się już na swoje, bo teraz jest mocno odciążona, jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi. W razie potrzeby sprowadza dzieci na dół lub babcia wchodzi na górę i już. Widać w filmikach, że bardzo często korzysta z takiej pomocy... Budują się kawałek drogi od teściów, więc to nie będzie teraz tak łatwo, będzie potrzeba większej organizacji...

Ta budowa też trąci bardziej kaprysem, bo brat Grześka się budował, a ona tak jakby nie chciała być gorsza... Rozumiem oczywiście, że mieszkanie z teściami na kupie ma spore minusy i wyprowadzka na swoje daje swobodę ale ten rozmach w kosztach mnie trochę u nich przeraża... Ale jeśli ich stać to spoko...

No i zazdroszczę trochę regularnych wizyt u fryzjera, pazurków i ciuchowych zakupów...

Za to w sprawach kulinarnych w ogóle do mnie nie przemawia... Tu akurat powodem jest, że przeważnie to nie moje smaki i upodobania... Ale podziwiam, że przy takiej kaloryczności posiłków tak ładnie trzyma wagę i super wygląda.

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda, dom ogromny. Też jestem w trakcie budowy i mega podziwiam, że zdecydowali się na tak duży metraż.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

jaki oni mają metraż domu?

 

Szczerze mówiąc pierwszy raz widzę, żeby ktoś kto odziedziczył gospodarstwo rolne po rodzicach, budował własny dom i to spory kawałek drogi od domu rodzinnego. Oni w remont tego rodzinnego domu też włożyli bardzo dużo pieniędzy. 

Z jednej strony rozumiem, bo ja bym nie chciała mieszkać z teściową, ale z drugiej w tych rodzinach rolniczych raczej mieszka się rodzicami. 
Rodzice zostaną sami w tym wielkim domu? Jeśli rodzicom będzie potrzebna pomoc na codzień to raczej jeden dom za jakiś czas zostanie pusty. 
 

Tak czy inaczej, jeśli ich stać to ich pieniądze i ich sprawa :classic_biggrin:

Edytowano przez Anna6074

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znam ja tylko z Rolnika, teraz włączyłam filmik z wyprawki przedszkolnej i pierwsze co mi wpadlo w ucho to to, jak ona ładnie, poprawnie mówi na tle innych youtuberek, ma poprawna dykcję i przede wszystkim mówi "przedszkole" a nie "przeczkole" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, WarszawskaLALA napisał:

Znam ja tylko z Rolnika, teraz włączyłam filmik z wyprawki przedszkolnej i pierwsze co mi wpadlo w ucho to to, jak ona ładnie, poprawnie mówi na tle innych youtuberek, ma poprawna dykcję i przede wszystkim mówi "przedszkole" a nie "przeczkole" 

pracowała w przedszkolu zanim wyszła za mąż za Grześka :classic_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Anna6074 napisał:

jaki oni mają metraż domu?

 

Szczerze mówiąc pierwszy raz widzę, żeby ktoś kto odziedziczył gospodarstwo rolne po rodzicach, budował własny dom i to spory kawałek drogi od domu rodzinnego. Oni w remont tego rodzinnego domu też włożyli bardzo dużo pieniędzy. 

Z jednej strony rozumiem, bo ja bym nie chciała mieszkać z teściową, ale z drugiej w tych rodzinach rolniczych raczej mieszka się rodzicami. 
Rodzice zostaną sami w tym wielkim domu? Jeśli rodzicom będzie potrzebna pomoc na codzień to raczej jeden dom za jakiś czas zostanie pusty. 
 

Tak czy inaczej, jeśli ich stać to ich pieniądze i ich sprawa :classic_biggrin:

Wszystko pięknie wygląda jak się patrzy na to z boku. Mieszkanie razem pod jednym dachem prędzej czy później kończy się jakimiś zgrzytami. Nie znam ani jednego małżeństwa, które mieszkało z rodzicami i żyło non stop w zgodzie...no chyba, że tańczysz jak ktoś Ci zagra i odpowiada Ci to. Przerabiałam to na własnym przykładzie, z rodzicami, też inwestując sporo w dom i wiem jak to się kończy. Także totalnie popieram ich decyzje, ale jak pisałam wyżej podziwiam.. jeszcze tym bardziej jak ktoś pisał że suma kredytów jest potężna 🥴

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Anna6074 napisał:

jaki oni mają metraż domu?

 

Szczerze mówiąc pierwszy raz widzę, żeby ktoś kto odziedziczył gospodarstwo rolne po rodzicach, budował własny dom i to spory kawałek drogi od domu rodzinnego. Oni w remont tego rodzinnego domu też włożyli bardzo dużo pieniędzy. 
 

Wiele razy powtarzali, że dom jest budowany na odrolnionym kawałku ich pola. Mnie trochę przeraża, że zaraz za ogrodzeniem będzie robiony oprysk roślin... Wbrew pozorom dziś to, że mieszka się na wsi nie oznacza to, że jest to dla nas zdrowsze niż mieszkanie w dużym mieście...

Pieniędzy im nie liczę, ale teraz czas jest fatalny na budowanie się, ceny materiałów bardzo poszły w górę. Sama Ania mówiła, że doradzano im, żeby wcześniej kupili styropian, ale podejrzewam że nie mogli tego zrobić ze względu, że był to kolejny etap i musieli wykorzystać najpierw transzę kredytu na coś innego, i w końcu cena za styropian wyniosła ich 30% drożej... 

 

18 minut temu, Heej2909 napisał:

Wszystko pięknie wygląda jak się patrzy na to z boku. Mieszkanie razem pod jednym dachem prędzej czy później kończy się jakimiś zgrzytami. 

Tu akurat nie będę polemizować... Z boku wydaje się super układ. Dziadkowie na dole, pomogą przy dzieciach i więcej codziennych spraw ogarnąć można. Jest czas nawet i na ogród, deserki, ciasta aaaaleee to wcale nie musi tak być. Ona mimo wszystko nie jest tam u siebie i za bardzo nie ma możliwości, żeby ich życie rodzinne wyglądało, tak jak by chciała... Wiele razy były ujęcia, że Grzeniek u Mamy na dole siedział a ona chciała wykorzystać czas, kiedy mógł być tą chwilę w domu...

W ogóle to on wcześniej we vlogach jakoś dziwnie się w stosunku do niej zachowywał... Dopiero po komentarzach widzów chyba coś się na lepsze zmieniło... Tłumaczyli, że to niby jego takie poczucie humoru... 

2 godziny temu, Heej2909 napisał:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Heej2909 napisał:

Prawda, dom ogromny. Też jestem w trakcie budowy i mega podziwiam, że zdecydowali się na tak duży metraż.

 

Mnie przeraża mycie tych ogromnych okien, schody, zwykłe poodkurzanie tego wszystkiego i mycie podłóg na bieżąco... Dom fajny, nowoczesny ale można się zajeździć robotą na jedne ręce... Oczywiście dzieci podrosną to będzie łatwiej, każdy będzie miał swoje obowiązki niby też wszystko jest kwestią wejścia w odpowiednią rutynę ale jak zobaczyłam ten projekt to byłam zmęczona już samą wizją ciągłego utrzymania porządku w tym hangarze... 

Na temat aranżacji wnętrz nie będę się wypowiadać bo po projekcie łazienki stwierdziłam, że akurat na dzień dzisiejszy nie trafia w mój gust zupełnie... Ale może kiedy wszystko będzie wykończone to mi się spodoba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak racja, był taki czas z tym jego zachowaniem. Ja miałam wrażenie, że patrzy na nią tak z góry, i te wieczne komentarze w stosunku do niej. Widać, że było coś na rzeczy. Może mieli gorszy czas, a może rzeczywiście posłuchał się widzów i chociaż na filmikach zachowuje się normalnie 😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Heej2909 napisał:

Prawda, dom ogromny. Też jestem w trakcie budowy i mega podziwiam, że zdecydowali się na tak duży metraż.

 

a jaki?

bo oglądam ją bardzo rzadko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Pampuszek napisał:

W jakim sensie dziwnie się wobec niej zachowywał? 

Było kilka filmików... Pamiętam że ja oglądałam jak było coś nieprzyjemnego chyba kiedy wieszali półki w pokoju synka... Oglądam pobieżnie, więc nie jestem aż tak w temacie co u nich...  Wiadomo, jak to w życiu... Czasem człowiek jest zmęczony, członkowie rodziny potrafią być drażniący, czasem nie ma humoru ale pamiętam że był czas kiedy w komentarzach było dużo uwag na temat zachowania Grześka, że opryskliwy, nieprzyjemny w stosunku do niej a powinien docenić, cieszyć się że ma taką żonę... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 godzin temu, x_x_x napisał:

a jaki?

bo oglądam ją bardzo rzadko

Jaki metraż nie wiem ale projekt któryś z tych homekoncept... Duży dom z piętrem lub poddaszem. Jest chyba filmik o projekcie domu, który wybrali 

Edytowano przez Kruszonka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wow, duży dom, mimo posiadania ok domu teraz, budowany już prawie dwa lata a nie wiadomo jak długo, na milionowy kredyt. Super życie na pokaz, typowo zastaw się, a postaw się. Na pierwszy rzut oka jej Instagram to takie slodkie życie, odczarowuje życie na wsi, ze to nie tylko ciężka praca, ze będąc gospodynią można mieć i włosy i paznokcie i najmodniejsze ubrania co sezon, ze można żyć na wysokim poziomie z gospodarstwa. A za kulisami co, kredyt, zadłużeni po uszy. Zanim ten dom wybudują, to dzieciaki dorosną i za 10 lat zostaną z wielkim domem sami. Kolejnym, bo będzie jeszcze dom po dziadkach. No nie pojmuje takiego czegoś:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Hauayudoin napisał:

wow, duży dom, mimo posiadania ok domu teraz, budowany już prawie dwa lata a nie wiadomo jak długo, na milionowy kredyt. Super życie na pokaz, typowo zastaw się, a postaw się. Na pierwszy rzut oka jej Instagram to takie slodkie życie, odczarowuje życie na wsi, ze to nie tylko ciężka praca, ze będąc gospodynią można mieć i włosy i paznokcie i najmodniejsze ubrania co sezon, ze można żyć na wysokim poziomie z gospodarstwa. A za kulisami co, kredyt, zadłużeni po uszy. Zanim ten dom wybudują, to dzieciaki dorosną i za 10 lat zostaną z wielkim domem sami. Kolejnym, bo będzie jeszcze dom po dziadkach. No nie pojmuje takiego czegoś:D

Dostają dotacje jak większość rolników to wydają bez opamiętania.😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×