Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
lamurierre

Czy wypada ponowic zaproszenie do siebie?

Polecane posty

Znamy się bardzo długo od prawie 30 lat, zawsze tak " krążyliśmy" wokół siebie. Teraz 40+, rozwiedzeni, spotkaliśmy się na kawie. Potem był spacer, obiad- miło, sympatycznie, potem umawialiśmy się na wino u mnie.  W ubiegłym tygodniu przypomniałam o tym winie- on odpowiedział, że bardzo chętnie, ale po weekendzie, bo on służbowo wyjeżdża ( faktycznie wyjechał, były zdjęcia na IG i FB), poprosiłam zatem, żeby odezwał się jak wróci. No i nie odzywa się. Wypada się do niego odezwać, czy nie? Bo nie chce wyjść na jakąś namolną desperatkę. Co radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BabuszkaBoni napisał:

Jak zechce to się odezwie. Zastanawiam się po co te zdjęcia z wyjazdu służbowego wrzuca stary chlop.

Bo on lubi fotografować. Zdjęcia akurat ładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanuj się autorko. Nie wychylaj się. Jeżeli mu zależy to się odezwie. Jeżeli się nie odezwie to kij mu na drogę. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Lеżасzek napisał:

Tak. Faceci nie patrzą w kategorii desperatki a nawet jeśli to im to schlebia.

No coś Ty, to dlaczego potem chętnie opowiadają, że ta byłą namolna a od tamtej nie mógł się opędzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, BabuszkaBoni napisał:

Jak zechce to się odezwie. Zastanawiam się po co te zdjęcia z wyjazdu służbowego wrzuca stary chlop.

Obecnie ludzie wrzucają nawet foty tego co jedzą. Paranoja heh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zagadałam w sprawie książek, które mi polecił. O zaproszeniu nic nie wspomniałam, on też w ogóle nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, lamurierre napisał:

Znamy się bardzo długo od prawie 30 lat, zawsze tak " krążyliśmy" wokół siebie. Teraz 40+, rozwiedzeni, spotkaliśmy się na kawie. Potem był spacer, obiad- miło, sympatycznie, potem umawialiśmy się na wino u mnie.  W ubiegłym tygodniu przypomniałam o tym winie- on odpowiedział, że bardzo chętnie, ale po weekendzie, bo on służbowo wyjeżdża ( faktycznie wyjechał, były zdjęcia na IG i FB), poprosiłam zatem, żeby odezwał się jak wróci. No i nie odzywa się. Wypada się do niego odezwać, czy nie? Bo nie chce wyjść na jakąś namolną desperatkę. Co radzicie?

Nie tyle nie wypada, co nie ma sensu. Nie narzucaj mu się, mężczyźni tego nie lubią. Mial okazję być z Tobą na randce, wysłałaś sygnały żeś zainteresowana i wie że jesteś wolna. Zechce, to się skontaktuje, nie - to odpuść sobie i nie czekaj zbyt długo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×