Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
olcia16wr

Zdrada emocjonalna

Polecane posty

52 minuty temu, LenaN napisał:

Nikt nie zabroni komuś myśleć a jak uważacie że to zdrada to trudno 

Ale ja nie mówię że myślenie o kimś innym to zdrada to już bez przesady 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Zpaznokcilakier napisał:

Śledzisz ich losy? Czy jak? 

Kazdy może być w takiej sytuacji a jeśli wiemy że oni są szczęśliwi w małżeństwie to po cholerę się wpakowywac i to psuć 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, olcia16wr napisał:

Kazdy może być w takiej sytuacji a jeśli wiemy że oni są szczęśliwi w małżeństwie to po cholerę się wpakowywac i to psuć 

Czy ktoś szczęśliwy czy nie nikt nie powinien ignorować w nie swoje sprawy

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.09.2021 o 10:45, olcia16wr napisał:

Czym dla was jest zdrada emocjonalna i czy ktoś był w takiej sytuacji 

Gdy kochamy inną osobę, a nie tą z którą jesteśmy. 

Gdy poświęcamy komuś przesadnie uwagę, myśli i czas, szukamy z tym kimś do przesady kontaktu i rozmowy, zwyczajnie mówiąc ten ktoś staje się dla nas "za ważny".

Tak- z jednym byłam, a w drugim byłam zakochana. Szukałam rozmowy z kumplami, a nie z mężem. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, olcia16wr napisał:

Ale ja nie mówię że myślenie o kimś innym to zdrada to już bez przesady 

Można myśleć i myśleć. Można rozmawiać i rozmawiać. Każdy wie o jaką wersję chodzi. Przesadną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i brak lojalności jest zdradą emocjonalną. Stawianie kogoś nad partnera - hobby, pracy, porno. Wszystko co nas odciaga od partnera jest pewnego rodzaju zdrada. Wyobrażanie sobie podczas seksu innego/innej.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Electra napisał:

No i brak lojalności jest zdradą emocjonalną. Stawianie kogoś nad partnera - hobby, pracy, porno. Wszystko co nas odciaga od partnera jest pewnego rodzaju zdrada. Wyobrażanie sobie podczas seksu innego/innej.

To znaczy jak ktoś wyobraża sobie inną kobietę coś zboczonego to jest zdrada emocjonalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Electra napisał:

Gdy kochamy inną osobę, a nie tą z którą jesteśmy. 

Gdy poświęcamy komuś przesadnie uwagę, myśli i czas, szukamy z tym kimś do przesady kontaktu i rozmowy, zwyczajnie mówiąc ten ktoś staje się dla nas "za ważny".

Tak- z jednym byłam, a w drugim byłam zakochana. Szukałam rozmowy z kumplami, a nie z mężem. 

 

 

To znaczy że z kumplem było lepiej się dogadać. Niż z mężem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, olcia16wr napisał:

To znaczy jak ktoś wyobraża sobie inną kobietę coś zboczonego to jest zdrada emocjonalna

Dla mnie tak. Jeśli facet myśli podczas seksu o Ani z pracy, a ja mu tylko użyczam dziury do fantazji to jest to dla mnie zdrada. Pomijam fakt, ze odziera mnie to z godności.

1 godzinę temu, olcia16wr napisał:

To znaczy że z kumplem było lepiej się dogadać. Niż z mężem 

Bo w związku trzeba się przyjaźnić. Wspólne gospodarstwo domowe, łóżko, kredyt i dzieci to trochę za mało. Udany związek to zaspokojenie na trzech płaszczyznach - intelekt, serce, majty. A u mnie jeden był w sercu, drugi w łóżku, a koledzy zaspakajali intelektualnie. Swoją drogą to jest zdrada emocjonalna level master😎 Gorzej se ne da. Rozgrzaszam się, bo nie rozumiałam jako młoda osoba, że powinno dążyć się do Trójcy w jednej osobie i tylko za kogoś takiego wyjść za mąz, na kogoś takiego czekać nawet sto lat, jeśli trzeba będzie. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Electra napisał:

intelekt, serce, majty.

Jeśli to macie z kimś to dbajcie o to. Wystarczy tylko dbać, bo macie już wszystko. Wszystko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Electra napisał:

Dla mnie tak. Jeśli facet myśli podczas seksu o Ani z pracy, a ja mu tylko użyczam dziury do fantazji to jest to dla mnie zdrada. Pomijam fakt, ze odziera mnie to z godności.

Bo w związku trzeba się przyjaźnić. Wspólne gospodarstwo domowe, łóżko, kredyt i dzieci to trochę za mało. Udany związek to zaspokojenie na trzech płaszczyznach - intelekt, serce, majty. A u mnie jeden był w sercu, drugi w łóżku, a koledzy zaspakajali intelektualnie. Swoją drogą to jest zdrada emocjonalna level master😎 Gorzej se ne da. Rozgrzaszam się, bo nie rozumiałam jako młoda osoba, że powinno dążyć się do Trójcy w jednej osobie i tylko za kogoś takiego wyjść za mąz, na kogoś takiego czekać nawet sto lat, jeśli trzeba będzie. 

W związku trzeba się dogadac i mieć codziennie o czym gada. A nie usiąść i przez pół dnia 5 zdań wypowiedzieć to jak tu być z kimś przez całe życie jeśli już się nie dogadują to szuka wrażeń u innnej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Electra napisał:

Dla mnie tak. Jeśli facet myśli podczas seksu o Ani z pracy, a ja mu tylko użyczam dziury do fantazji to jest to dla mnie zdrada. Pomijam fakt, ze odziera mnie to z godności.

Bo w związku trzeba się przyjaźnić. Wspólne gospodarstwo domowe, łóżko, kredyt i dzieci to trochę za mało. Udany związek to zaspokojenie na trzech płaszczyznach - intelekt, serce, majty. A u mnie jeden był w sercu, drugi w łóżku, a koledzy zaspakajali intelektualnie. Swoją drogą to jest zdrada emocjonalna level master😎 Gorzej se ne da. Rozgrzaszam się, bo nie rozumiałam jako młoda osoba, że powinno dążyć się do Trójcy w jednej osobie i tylko za kogoś takiego wyjść za mąz, na kogoś takiego czekać nawet sto lat, jeśli trzeba będzie. 

No tak myśli o innej a obok jest żona to chyba nie zaspokaja mu potrzeb 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, olcia16wr napisał:

W związku trzeba się dogadac i mieć codziennie o czym gada. A nie usiąść i przez pół dnia 5 zdań wypowiedzieć to jak tu być z kimś przez całe życie jeśli już się nie dogadują to szuka wrażeń u innnej 

Po 10 latach razem nie będziesz naparzać cały dzień, trzeba umieć też milczeć razem, natomiast rozmowa to porozumienie, wsparcie, wspólne tematy, ciekawość drugiego człowieka, chęć słuchania i umiejętność rozmawiania na prozaiczne tematy jak praca czy dzieci. Mąż opowiada Ci o pracy, a Ty go słuchasz jak zgaszonego radia, bo co Cię tam jego kłopoty zawodowe interesują? No właśnie... Dzielenie razem zwykłej codzienności, tej piep.rzonej rutyny to jeden z ważniejszych kluczy do bycia razem. 

29 minut temu, olcia16wr napisał:

No tak myśli o innej a obok jest żona to chyba nie zaspokaja mu potrzeb 

Myśli to tylko myśli. Dzisiaj mój kolega przy swojej żonie namawiał mnie na udział w imprezie. Możnaby z tego zrobić dramat z du.py strony, powód do zazdrości i dopisać do tego cuda na kiju tylko po co? Jeśli dwoje ludzi kocha się to nie jest żadnym zagrożeniem pasjonująca rozmowa z koleżanka czy podrywająca właścicielka w mini. Wiesz, że moja koleżanka która za niedługo będzie brać ślub wspominając swoje pierwsze love aż promieniała śmiejąc się radośnie? To, że ktoś inny wyzwala w nas ciepłe uczucia, bardzo lubimy kolegę czy koleżankę albo mamy radosne wspomnienia nie jest niczym złym. Robi się  poważnie, gdy wiele dla nas znaczy, gdy coś czujemy do kogoś innego. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Electra napisał:

Po 10 latach razem nie będziesz naparzać cały dzień, trzeba umieć też milczeć razem, natomiast rozmowa to porozumienie, wsparcie, wspólne tematy, ciekawość drugiego człowieka, chęć słuchania i umiejętność rozmawiania na prozaiczne tematy jak praca czy dzieci. Mąż opowiada Ci o pracy, a Ty go słuchasz jak zgaszonego radia, bo co Cię tam jego kłopoty zawodowe interesują? No właśnie... Dzielenie razem zwykłej codzienności, tej piep.rzonej rutyny to jeden z ważniejszych kluczy do bycia razem. 

Myśli to tylko myśli. Dzisiaj mój kolega przy swojej żonie namawiał mnie na udział w imprezie. Możnaby z tego zrobić dramat z du.py strony, powód do zazdrości i dopisać do tego cuda na kiju tylko po co? Jeśli dwoje ludzi kocha się to nie jest żadnym zagrożeniem pasjonująca rozmowa z koleżanka czy podrywająca właścicielka w mini. Wiesz, że moja koleżanka która za niedługo będzie brać ślub wspominając swoje pierwsze love aż promieniała śmiejąc się radośnie? To, że ktoś inny wyzwala w nas ciepłe uczucia, bardzo lubimy kolegę czy koleżankę albo mamy radosne wspomnienia nie jest niczym złym. Robi się  poważnie, gdy wiele dla nas znaczy, gdy coś czujemy do kogoś innego. 

Wiesz miałam mętlik w głowie ale teraz jakoś mi to napisałaś to zrozumiała że nie warto było panikować dziękuję ci za to 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, olcia16wr napisał:

Wiesz miałam mętlik w głowie ale teraz jakoś mi to napisałaś to zrozumiała że nie warto było panikować dziękuję ci za to 

Gdyby inni ludzie nie wyzwalali w nas ciepłych uczuć to wszyscy żylibyśmy jako pustelnicy. Wiesz, że będąc w długoletnim związku drugi człowiek może na nas zrobić ogromne wrażenie albo czymś chol.ernie zaimponować? Pytanie tylko co to w nas zradza. A wspomnienia? Ciężko karać kogoś za to, że żył przed nami, był szczęśliwy, a może nawet kochał. Dziwne jazdy powstają kiedy nie jesteśmy pewni czyichś uczuć, dbajcie o te wasze związki, okazywanie ich sobie, pokazujcie że jesteście dla siebie najważniejsi, bo nie ma nic piękniejszego. Gdybyśmy tyle siły wkładali w okazywanie drugiemu człowiekowi uczuć i okazywanie jak jest dla nas ważny co jest w nas upartości, złośliwości i podejrzeń to byłyby tylko idealne związki 🙂

Nie ma za co. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, lex napisał:

Gdyby moja zakochała się w facecie z ktorym ma częsty kontakt

Wg mnie to nie jest zdrada emocjonalna. Zdradzić emocjonalnie można tylko kogoś kogo kocha się albo kogoś komu za chwilę oddamy serce😉 Jeśli Twoja zakochałaby się w innym to jakie też żywiłaby uczucia względem Ciebie? Chyba żadne. Najpierw jest zachwyt kimś, dostrzeżenie czyjejś wyjątkowości, pociąg w stronę tej osoby. Wyobrażam sobie, że ktoś kto kocha, jeśli widzi że inna osoba działa na nią elektryzująco to ucina fascynację, a nie brnie w nią, a później zastanawia się czego jej w związku brakowało, że ktoś stworzył aż tak piorunujące wrażenie i naprawia. Przy czym myślę, że jeśli ktoś zaspokaja nas intelektualnie to inna osoba będzie miała problem pociągnąć nas w tej sferze. Jeśli chodzi o wygląd to zawsze znajdzie się ktoś atrakcyjniejszy i przed ślubem i po, zarówno po roku związku jak i po 20 latach. Pytanie czy dla dreszczyku emocji warto rozprdalac coś co tak ciężko stworzyć z drugim człowiekiem? Jeśli między dwojgiem ludzi jest coś wyjątkowego to naprawdę szkoda rozwalać związek, bo w pracy Kasia ma obłędny dekolt i zgrabną dupę, a Krzysiek komplementuje jak nikt inny. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Electra napisał:

Przy czym myślę, że jeśli ktoś zaspokaja nas intelektualnie to inna osoba będzie miała problem pociągnąć nas w tej sferze

Zawsze powtarzałam (będąc żoną 🤫), że zakocham się w facecie, który umie złożyć zdanie wielokrotnie złożone. To były żarty, ale jednak u podłoża było całkowite niezaspokojenie intelektualno-duchowe. Jeśli ktoś Was zaspakaja intelektualnie i pociąga Was to czego szukac więcej? Nie wiem. Każdy ma wady, każdy jest irytujący, z każdym będziecie się kłócić. Na chwilę i z doskoku każdy jest ujmujący. Zacznij dzielić kasę i obowiązki ze swoim romansem zamiast kupować biżuterię i spotykać się ukradkiem na rżnięcie, a gwarantuje każdemu, że fascynacja zniknie tak szybko jak pojawiła się. Jesli jest więź emocjonalna, więź intelektualna, chemia i akceptacja to pozostaje tylko dbać o siebie i związek, bo macie wszystko. Wtedy nie będzie zdrad emocjonalnych. Seks jako karta przetargowa, złośliwości, ciche dni, a potem bam- ktoś zbliża się za bardzo. Nie dopuszczajcie do tego. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Electra napisał:

Wg mnie to nie jest zdrada emocjonalna. Zdradzić emocjonalnie można tylko kogoś kogo kocha się albo kogoś komu za chwilę oddamy serce😉 Jeśli Twoja zakochałaby się w innym to jakie też żywiłaby uczucia względem Ciebie? Chyba żadne. Najpierw jest zachwyt kimś, dostrzeżenie czyjejś wyjątkowości, pociąg w stronę tej osoby. Wyobrażam sobie, że ktoś kto kocha, jeśli widzi że inna osoba działa na nią elektryzująco to ucina fascynację, a nie brnie w nią, a później zastanawia się czego jej w związku brakowało, że ktoś stworzył aż tak piorunujące wrażenie i naprawia. Przy czym myślę, że jeśli ktoś zaspokaja nas intelektualnie to inna osoba będzie miała problem pociągnąć nas w tej sferze. Jeśli chodzi o wygląd to zawsze znajdzie się ktoś atrakcyjniejszy i przed ślubem i po, zarówno po roku związku jak i po 20 latach. Pytanie czy dla dreszczyku emocji warto rozprdalac coś co tak ciężko stworzyć z drugim człowiekiem? Jeśli między dwojgiem ludzi jest coś wyjątkowego to naprawdę szkoda rozwalać związek, bo w pracy Kasia ma obłędny dekolt i zgrabną dupę, a Krzysiek komplementuje jak nikt inny. 

Ja znam małżeństwo co wzięli ślub. W wieku 21 lat minęło już 2 lata po ślubie i ja koleguję się z nim to mówi że za wczesnie chyba ten ślub , bo teraz tyle fajnych kobiet jest wokół niego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, lex napisał:

Gdyby moja zakochała się w facecie z ktorym ma częsty kontakt

A no tak jest właściwie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, olcia16wr napisał:

Ja znam małżeństwo co wzięli ślub. W wieku 21 lat minęło już 2 lata po ślubie i ja koleguję się z nim to mówi że za wczesnie chyba ten ślub , bo teraz tyle fajnych kobiet jest wokół niego 

Teraz tyle fajnych kobiet? Czyli wziął niefajną. Pretensje może mieć tylko do siebie. Gdyby kochał to byłby z najfajniejszą 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Electra napisał:

Teraz tyle fajnych kobiet? Czyli wziął niefajną. Pretensje może mieć tylko do siebie. Gdyby kochał to byłby z najfajniejszą 🙃

Wiesz niby mówi tak może aby mówić ale.on ją kocha ale czy tak mocą jak przed ślubem to wątpię podobno ona już robi mu pretensje o wszytko 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Makarą napisał:

Różnie z tym jest, ale dopóki nie dochodzi do potajemnych spotkań, to jeszcze żadna zdrada 😉

To już potajemne spotkanie a jeśli pisanie tęsknie i zboczone wiadomości to już nie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Makarą napisał:

Różnie z tym jest, ale dopóki nie dochodzi do potajemnych spotkań, to jeszcze żadna zdrada 😉

Właśnie mówimy o emcjobalnej, a do tego nie trzeba spotkań. 

2 minuty temu, olcia16wr napisał:

Wiesz niby mówi tak może aby mówić ale.on ją kocha ale czy tak mocą jak przed ślubem to wątpię podobno ona już robi mu pretensje o wszytko 

Nie żałowałby tych, które się kręcą obok skoro miałby wszystko. 

2 minuty temu, olcia16wr napisał:

pretensje o wszytko

Widzę, że oboje dobrze dobrali się. On doceni koleżankę, ona będzie mieć pretensje że oddycha. Znów kolejna teczka w sądzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, olcia16wr napisał:

To już potajemne spotkanie a jeśli pisanie tęsknie i zboczone wiadomości to już nie 

Tęskni i chce z nią uprawiać seks? Zdrada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Makarą napisał:

Jeśli dwie osoby piszą o takich rzeczach

Na wiadomość od faceta "pragnę Cię" ona mówi "przekaże Zbyszkowi", a potem odpisuje że Zbyszek proponuje mu hot perwersję -jaja w oczodołach i po temacie. Jeśli ona mówi, że oczami duszy swojej widzi jak ją zapina to cóż... Zbyszek ma error. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lex napisał:

które sobie wyobrażamy.

Masz rację. Kochamy bardziej siebie. Nie mamy seksu, nie mamy rozmowy, nie kupił kwiatków w tym miesiącu. Gdyby spojrzeć nieegoistycznie, że coś się dzieje złego to walczy się, żeby nie popsuło się, ale to trzeba kochać, a większość z nas kocha czubek własnego nosa. 

2 minuty temu, lex napisał:

inni od Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, lex napisał:

odmawia

Facet zamiast zastanowić się dlaczego nie dostaje dupy, a kobieta zamiast dawać szlaban na seks to jedno z drugim powinno porozmawiać. 

4 minuty temu, lex napisał:

skupiony jedynie na sobie 

To nie kocha. 

5 minut temu, lex napisał:

Wy potrzebujecie potwierdzenia miłosci i oddania byście czuly sie akceptowane

Kazdy chce w związku czuć, że jest kochany i akceptowany. 

5 minut temu, lex napisał:

bajka dobra dla dzieci

Wierze, że dwoje ludzi może się tak dobrać, że wiedzą, że są dla siebie wszystkim i chcą razem przejść przez życie. Podejrzewam, że dzieje się tak, gdy są sobą zafascynowani, jest chemia, widzą w sobie wyjątkowość, wiedzą że nikt inny nie będzie lepszy. To chyba miłość jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, lex napisał:

Życie jest zupełnie inne niż to które sobie wyobrażamy. Należy miec zdrowy rozsądek i świadomość, ze my jestesmy inni od Was. Facet ma wysoki poziom popędu sexualnego bo taka jest nasza fizjonomia i kiedy partnerka odmawia to musi miec świadomosc, ze obok faceta kręcą sie różne atrakcyjne i czasami mamy słabszy dzien. Analigicznie Wy potrzebujecie potwierdzenia miłosci i oddania byście czuly sie akceptowane i kiedy facet jest skupiony jedynie na sobie to musi uważac, bo ona może sie zakochać w koledze z pracy. Tacy jestesmy, to może sie zdarzyc po 5latach albo po 25latach małżeństwa. Ja tam nie wierze w te przysięgi, to bajka dobra dla dzieci.

Wlasnie ja znam ludzi co sluba nie biorą ponieważ po co iść przed ołtarz i ślubować a parę lat zakocham się w kimś innym to co wtedy będę rozwódka a tak to nadal panna , a drugie każde małżeństwo się psuje gdzy ktoś 3 się wpierdziela 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Makarą napisał:

Jak mówiłem, pisać, a spotykać się to mega różnica w każdym calu 🙂

Emocjonalnej zdrady nie ma

Żadnej nie ma różnicy. Kobieta bądź mężczyzna wierny i lojalny brutalnie sprowadzi na ziemię kogoś kto próbuje poderwać. "Mam ochotę na Twoją dupe? " "Cieszę się, od tej chwili w niej jesteś" Ai blokujesz numer. Ręka na dupie? Policzkowanie. "Daj numer, Mała"? Podajesz numer faceta. Słyszał o lojalności i wierności? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, olcia16wr napisał:

parę lat zakocham się

Są ludzie, którzy kochają się i wiedzą, że nie chcą nikogo innego. Ani teraz, ani potem. 

3 minuty temu, olcia16wr napisał:

ktoś 3

Któreś je wpuszcza, sam nikt nie wejdzie. Żeby włożyć nogę we futrynę to musisz uchylić drzwi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×