Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
dozgonny

Gra pozorów...

Polecane posty

6 minut temu, dozgonny napisał:

Dlatego tak ważny jest kontakt w realu. Zachowanie weryfikuje słowa. To było by też ułatwienie dla Ciebie pod tym względem, że zarówno Ty jak i On mogli byście lepiej siebie poznać. Mogła byś bardziej się na kogoś otworzyć. Szczerość to zawsze czas weryfikuje. Ułatwi to  stosunkowo częsty kontakt bezpośredni. Gesty, mowa ciała, zachowanie, intonacja... to wiele mówi o człowieku. Internet to zasłona dymna, to iluzja. W realu trudniej skłamać patrząc komuś w oczy. 

Tak, tylko skąd mam wiedzieć, że mogę komuś na tyle zaufać by podać telefon czy spotkać się w realu? Skąd mam mieć pewność, że to się nie skończy dla mnie źle. Najpierw musiałabym przełamać swój strach i zaryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Margo. napisał:

Tak, tylko skąd mam wiedzieć, że mogę komuś na tyle zaufać by podać telefon czy spotkać się w realu? Skąd mam mieć pewność, że to się nie skończy dla mnie źle. Najpierw musiałabym przełamać swój strach i zaryzykować.

Bardziej chodziło mi o poznanie kogoś w realu i jak gdyby przeniesienie tej znajomości tak w 60% do świata wirtualnego, aby ułatwić sobie przełamanie pierwszych lodów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Cię uraziłam, przepraszam jest we mnie bardzo dużo negatywnych emocji. Każdego traktuje jak wroga, muszę i stąd zniknąć na jakiś czas. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, dozgonny napisał:

Bardziej chodziło mi o poznanie kogoś w realu i jak gdyby przeniesienie tej znajomości tak w 60% do świata wirtualnego, aby ułatwić sobie przełamanie pierwszych lodów. 

Jeśli poznała bym kogoś w realu, to tak czy inaczej przeniosłoby się to na rozmowy przez telefon czy smsy, ale najpierw musielibysmy być zainteresowani sobą nawzajem i wyrażać chęć  poznania siebie bliżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, dozgonny napisał:

Na dziś wystarczy.... dobranoc.

Dobranoc 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Coś Ci napisze napisał:

Jeśli Cię uraziłam, przepraszam jest we mnie bardzo dużo negatywnych emocji. Każdego traktuje jak wroga, muszę i stąd zniknąć na jakiś czas. 

Nie znikaj, pisz, mówiłaś , że traktujesz to trochę jak terapię. 

Dobranoc 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, dozgonny napisał:

Czyli jednak ktoś wykazuje zainteresowanie Twoją osobą. To z mojego puntu widzenia pozytyw. Wiesz... ja sam sobie często powtarzam takie przysłowie, które podobno popularne jest w Rosji: "Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana." Czy masz coś do stracenia? Zadaj sobie to pytanie. Wszystko to kwestia naszej psychiki. Możemy być śmieszni, popełniać błędy, mieć wzloty jak i upadki. Na tym powinno polegać życie. Powinniśmy też być bardziej wyrozumiali dla siebie i przestać się przejmować tym co mówią inni. Przynajmniej w teorii... Kurczę, jestem dziś tak mądry, że zapomniałem o tym, że jestem głupcem. 🤣

A Ty? Co Ty masz do stracenia? Dlaczego wybierasz bycie samemu i nie zaryzykujesz? 

W moim sercu i głowie jest ktoś. Nie jesteśmy razem, nie mamy dłuższy czas kontaktu, a ja nadal jestem myślami z nim, nadal kocham. Zranił mnie  i to bardzo, ale nie umiem go znienawidzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, dozgonny napisał:

Postanowiłem, że znikam. Bawcie się dobrze... 

Znikasz? Ty też? Zaglądajcie tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.10.2021 o 09:40, Margo. napisał:

Znikasz? Ty też? Zaglądajcie tutaj.

Nie uzależniaj się od ludzi, czatów, forum itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, dozgonny napisał:

Nie uzależniaj się od ludzi, czatów, forum itp. 

I kto to mówi 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, WojciechBojler napisał:

Bo ciągle o tym wspominasz. Proste. Myślisz, że możesz mi ubliżać, a ja tobie nie? 

Chciałbym podkreślić, że to Ty wyciągasz tym razem stare brudy na wierzch. 
Ciebie w ubliżaniu innym i tak nie przebiję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, WojciechBojler napisał:

Nie musisz przebijać, by być wrednym chamem, ukrywającym się za szatą smutnego romantyka pokrzywdzonego przez los.

Dobrze, że Ty się ze swoim chamstwem nie ukrywałaś od początku. 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, WojciechBojler napisał:

Dobrze. Jaki koń jest, każdy widzi. Kto nie chce, ten nie bierze i idzie dalej.

Już dawno zatem nie powinnaś zawracać sobie mną głowy i iść dalej. Tymczasem uczepiłaś się jak rzep psiego ogona. Gdziekolwiek się nie ruszę zawsze się zjawiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, WojciechBojler napisał:

Bierzesz to zbyt osobiście i zbyt emocjonalnie. To forum, a ja chodzę za tematami.

Zbyt osobiście powiadasz? Jak ktoś pluje mi twarz i mówi mi, że to deszcz... jakoś nie potrafię być obojętny.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, dozgonny napisał:

Już dawno zatem nie powinnaś zawracać sobie mną głowy i iść dalej. Tymczasem uczepiłaś się jak rzep psiego ogona. Gdziekolwiek się nie ruszę zawsze się zjawiasz.

Typowa jej cecha. Za mną chodzi po całym internecie i różnych forach szósty rok, a miesiąc temu przeniosło się to już do reala i moich social mediów, które próbowała wywęszyć od lat 🙂 Także..."Brawa" dla stalkerki.

W sumie to biedny człowiek, nie ma życia poza siecią - jednakowoż, w mojej skomnej opinii, życie postaciami z różnorakich forów internetowych, nie daje automatycznie mandatu do nękania tychże....

Edytowano przez FolieADeux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, WojciechBojler napisał:

Bierzesz to zbyt osobiście i zbyt emocjonalnie. To forum, a ja chodzę za tematami.

I za ludźmi. Zapomniałaś dodać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, FolieADeux napisał:

Typowa jej cecha. Za mną chodzi po całym internecie szósty rok, a miesiąc temu przeniosło się to już do reala 🙂 Także..."Brawa" dla stalkerki.

W sumie to biedny człowiek, nie ma życia poza siecią, jednakowoż w mojej skomnej opinii, życie postaciami z różnorakich forów internetowych nie daje automatycznie mandatu do nękania tychże.

O! To ciekawe... ale nie dziwi mnie to. Hmm... Dobrze, że jestem tu anonimowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, dozgonny napisał:

O! To ciekawe... ale nie dziwi mnie to. Hmm... Dobrze, że jestem tu anonimowy.

Ja też  prakycznie byłam, ot fragment ust, no i zainteresowania/hobby/ulubione filmy/książki/ artystyczne fascynacje -  ale wierz mi, jak ktoś się uprze i faktycznie latami Cię szuka po różnych nickach i różnych miejscach w sieci, to często znajdzie niestety, wykorzystując najgłupszy przypadek, mimo że żadnych danych człowiek na fora nie daje.

Edytowano przez FolieADeux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, WojciechBojler napisał:

To ciekawe, że jakiś czas temu potrafiłeś normalnie ze mną pisać, a potem odyebała ci korba pod kopułą i wróciłeś do swojego stylu, który zowie się odwracaniem kota ogonem i zgrywanie biednej ofiary, która z sercem na dłoni przychodzi, a dostaje glanem po zębach. Sorry, za stara jestem na manipulacje. Nara.

Bo nie wiedziałem z kim mam do czynienia. Ciągle zmieniasz nicki. Potem tylko się domyślałem, ale z racji tego, że nie miałem pewności nadal zachowywałem dystans. Gdy tylko upewniłem się, że Ty to Ty no wybacz, ale tyle lat obelg z Twojej strony pod moim adresem gruntownie wpłynęło na mnie i moje postrzeganie Twojej osoby. Wiesz... w pewnych sytuacjach nie wystarczy się uśmiechnąć i przez 5 minut być miłym, aby człowiek zapomniał. Tak samo jak pamiętam o życzliwości i dobroci ze strony mojej przyjaciółki tak samo długo, a nawet dłużej nie wybaczę Ci tego jak mnie tutaj traktowałaś na każdym kroku. 
Piszesz o manipulacji? Jesteś w tym najlepsza. 
Za stara? Jak widzę nadal w to pogrywasz. 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, FolieADeux napisał:

Ja też  prakycznie byłam, ot fragment ust, no i zainteresowania/hobby/ulubione filmy/książki/ artystyczne fascynacje -  ale wierz mi, jak ktoś się uprze i faktycznie latami Cię szuka po różnych nickach i różnych miejscach w sieci, to często znajdzie niestety, wykorzystując najgłupszy przypadek, mimo że żadnych danych człowiek na fora nie daje.

Możesz zgłosić na policję.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, dozgonny napisał:

Możesz zgłosić na policję.

Byłam w 2018, ale wtedy to nie wyszło do reala, plus usunęli dane z Kowbojek -  teraz jest prawnie OK, boz jej inicjatywy  już to weszło w realne życie i social media  (ten półgłówek jeszcze się chwalił namierzeniem mnie i szantażował....) i sama mi dała podstawy prawne ze 190 kk i w sytuacji posiadania moich danych także 212 kk do działania, tym razem na innych warunkach kompletnie 🙂

Edytowano przez FolieADeux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaTamJedna... 😎
Dnia 17.10.2021 o 14:57, Coś Ci napisze napisał:

Nie mam przyjaciół, mam kafe🤦‍♀️🤣myślę że chciał mnie zbyć, dał receptę i rzucil tym tekstem na odczepnego. 

Nawet lekarz psychiatra miał cię dość. Nie dziwię się w sumie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaTamJedna... 😎
Dnia 30.10.2021 o 21:07, dozgonny napisał:

Bo nie wiedziałem z kim mam do czynienia. Ciągle zmieniasz nicki. Potem tylko się domyślałem, ale z racji tego, że nie miałem pewności nadal zachowywałem dystans. Gdy tylko upewniłem się, że Ty to Ty no wybacz, ale tyle lat obelg z Twojej strony pod moim adresem gruntownie wpłynęło na mnie i moje postrzeganie Twojej osoby. Wiesz... w pewnych sytuacjach nie wystarczy się uśmiechnąć i przez 5 minut być miłym, aby człowiek zapomniał. Tak samo jak pamiętam o życzliwości i dobroci ze strony mojej przyjaciółki tak samo długo, a nawet dłużej nie wybaczę Ci tego jak mnie tutaj traktowałaś na każdym kroku. 
Piszesz o manipulacji? Jesteś w tym najlepsza. 
Za stara? Jak widzę nadal w to pogrywasz. 🤣

Te same klocki (argumenty) co przed chwilą u mnie zarzucałeś 🧐. Widać stosujesz te same metody u każdego 🤭. Nieźle…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×