Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

6 godzin temu, Ma_gnolka napisał:

Włączyłam live... Brudna, znów bez biustonosza🙄, włosy niechlujne, co ona ma w ogóle na sobie?! I ten wiszący brzuch 🤢 

Serio ona wygląda jakby miała zaraz rodzic. Tylko ten brzuch jej lata jak biust w każdą stronę świata 🥴

 

To jest taki brudas, że szok.😕 Te włosy wyglądają jak nieumyte plus czemu ich nie może związać????? Co to za gotowanie z takimi kłakami wchodzącymi w oczy i w jedzenie non stop!!co za niechlujna osoba i to jeszcze kobieta, wstyd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, wegeta napisał:

Mówię o szczenięcych  miłościach a nie o dorosłych ogarniętych ludziach 😉 

ja tam nie raz latałam za jakimś facetem i robiłam różne rzeczy żeby się przypodobać i nie wstydzę się tego bo to było dawno i było się wtedy głupią młodą siksą. Bez przesady łaski ze od urodzenia jesteście wszystkie takie poukładane ogarnięte i nigdy nie oszalałyscie z miłości do jakiegoś boja za młodu 😛

No było się młodym i głupim 😉 Ja jako 15 latka miałam rany na stopach , bo chodziłam całe lato w glanach 😉 . Oczywiście dlatego , że mój obiekt westchnień też nosił glany 😉 . Potem wyrosłam , zmądrzałam i już taka durna nie byłam. Na durnoty mojej nastolatki też patrzyłam przez palce 😉 ona dla obiekta na basen codziennie latała 😉 i chociaż obiekt już dawno w niebycie pływać nadal lubi.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, AmericanGirl napisał:

No to trochę ci zaburzę wizję na świat, bo ja z moim obecnym jestem od 19 roku życia, a wcześniejsniej, jak miałam 14 lat to się uwikłałam w 4 letni związek. I sorry, ale nie. Ani 11 lat temu, ani 16 lat temu, nie dopasowywalam się do moich facetów... Może to kwestia wychowania, ale nigdy mi przez myśl nie przeszło, żeby interesować się tym, co facet, tylko po to, żeby nie stracił mną zainteresowania. 

Ohhh kafeterianki takie niezależne, kwestia wychowania 😂

 

To skąd gadki psychologów, że ludzie się do siebie upodabniają nawet uwaga wyglądem? Sorry, ale nie zgadzam się nie chodziło tu o dopasowywanie się na siłę, ale wzajemną inspirację i napędzanie do działania. Chcąc nie chcąc, żyjąc ze sobą ludzie uczestniczą w swoim np hobby czy to aktywnie czy wspierając. Chyba, że żyjesz obok partnera i jedyny moment kiedy jesteście razem to wieczór i zasypianie

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, dzbannica93 napisał:

Ohhh kafeterianki takie niezależne, kwestia wychowania

Uwielbiam jak typiary piszą tutaj, że one by nigdy, że one to zawsze, wszystkie takie ułożone, piękne, bogate, chodzące ideały na tym kafe 🙈

  • Like 9
  • Thanks 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, qrzaku napisał:

Uwielbiam jak typiary piszą tutaj, że one by nigdy, że one to zawsze, wszystkie takie ułożone, piękne, bogate, chodzące ideały na tym kafe 🙈

Ja tez. To moje prywatne guilty pleasure 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, łyżkadziwgciuwbeczcemiodu napisał:

Ja tez. To moje prywatne guilty pleasure 

Pamiętam, że parę lat temu czytałam takie forum wizaż i tam też było parę takich naczelnych, oczywiście idealnych i wszechwiedzących. Czasami mam wrażenie że tutaj piszą te same laski co tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, czkawka napisał:

An oficjalnie powiedziała, że wychowuje B sama i ogłosiła się ambasadorką samodzielnych matek 🤡

Idealna spokesperson. Przecież każdy śpi na szmalu, ma prywatna szkole dla dziecka która pozwala się wiecznie spóźniać bo rodzic tak woli. Każda matka ma wsparcie od babci co weekend. Każda może sobie pozwolić na tyle zachcianek, zabawek i bóg wie czego jeszcze. 

Już widzę jak każda z samodzielnych matek idąc za wzorem przestaje się myć i wypina dumnie rozlazły brzuch w najnowszej koszulce z rodżera w gescie dumy i jedności. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dzbannica93 napisał:

Ohhh kafeterianki takie niezależne, kwestia wychowania 😂

 

To skąd gadki psychologów, że ludzie się do siebie upodabniają nawet uwaga wyglądem? Sorry, ale nie zgadzam się nie chodziło tu o dopasowywanie się na siłę, ale wzajemną inspirację i napędzanie do działania. Chcąc nie chcąc, żyjąc ze sobą ludzie uczestniczą w swoim np hobby czy to aktywnie czy wspierając. Chyba, że żyjesz obok partnera i jedyny moment kiedy jesteście razem to wieczór i zasypianie

Chyba nie przeczytałaś pierwszego posta, do którego sie odniosłam, bo tam wyraźnie było napisane, że dziewczyny przejmują zainteresowania faceta po to, żeby nie stracił nimi zainteresowania. Tam nie było mowy o tym, że w ciągu trwania związku, upodabniamy się do siebie nawzajem mimowolnie. Ale to trzeba by było przeczytać parę postów więcej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Trum11 napisał:

Mam takie odczucie ze ludzie już nie chcą tych Insta gwiazd i nie chcą już tych ebooków kupować. To juz się przejadło ludziom. Chyba zaczeli myśleć że są w butelkę nabici. Dziś jedna ogłosiła że wydaje ebooka o życiu takie lelum polelum i połowa zagłosowała że nie kupi. 

100% racji. Czasy ebooków się skończyły 😛 Teraz influ muszą coś nowego wymyślić, co sie sprzeda. Jak widzę, że ktoś wydaje koledjnego ibuka, to autentycznie przewracam oczami. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Azja w Ameryce napisał:

No było się młodym i głupim 😉 Ja jako 15 latka miałam rany na stopach , bo chodziłam całe lato w glanach 😉 . Oczywiście dlatego , że mój obiekt westchnień też nosił glany 😉 . Potem wyrosłam , zmądrzałam i już taka durna nie byłam. Na durnoty mojej nastolatki też patrzyłam przez palce 😉 ona dla obiekta na basen codziennie latała 😉 i chociaż obiekt już dawno w niebycie pływać nadal lubi.

Tak było się młodym i głupim. Ja chodziłam w koszulce polo pomaranczowej bo mój obiekt westchnień też w takiej chodził. Ale to za nastolatki. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, wegeta napisał:

Mówię o szczenięcych  miłościach a nie o dorosłych ogarniętych ludziach 😉 

ja tam nie raz latałam za jakimś facetem i robiłam różne rzeczy żeby się przypodobać i nie wstydzę się tego bo to było dawno i było się wtedy głupią młodą siksą. Bez przesady łaski ze od urodzenia jesteście wszystkie takie poukładane ogarnięte i nigdy nie oszalałyscie z miłości do jakiegoś boja za młodu 😛

Moja szwagierka 40 lat  teraz oszalala dla pływaka na platformie wiertniczej Amerykanina. Po półrocznej znajomości na Insta postanowiła mu pożyczyć 5 tys funtow. 2 pożyczyła od brata mówiąc że chce remont zrobić i mąż nie chce się zgodzić. Także są i kobiety starsze nieogarnięte i zakochane. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra ch uy nas obchodzą wasze zyciowe traumy, to temat o Anuli jest 😄 a tymczasem u cruelty Ann sprzedaz ibuków idzie pełną parą, czemu nasza bohaterka sie nie chwali?

  • Like 10
  • Thanks 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, żołędziak napisał:

Dobra ch uy nas obchodzą wasze zyciowe traumy, to temat o Anuli jest 😄 a tymczasem u cruelty Ann sprzedaz ibuków idzie pełną parą, czemu nasza bohaterka sie nie chwali?

Ale oczekujesz że ktoś się z nami podzieli ile sprzeda? 😁

Przy tym jak bardzo ich nie zachwala i nie reklamuje to nie wiem czy będzie sukces. 

Edytowano przez modnanazwapoangielsku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, AmericanGirl napisał:

No to trochę ci zaburzę wizję na świat, bo ja z moim obecnym jestem od 19 roku życia, a wcześniejsniej, jak miałam 14 lat to się uwikłałam w 4 letni związek. I sorry, ale nie. Ani 11 lat temu, ani 16 lat temu, nie dopasowywalam się do moich facetów... Może to kwestia wychowania, ale nigdy mi przez myśl nie przeszło, żeby interesować się tym, co facet, tylko po to, żeby nie stracił mną zainteresowania. 

XD nie „tylko po to” ale podświadomie zaczynasz czytać/ oglądać to co robi facet jeśli nie miałaś z tym styczności żeby Np moc z nim pogadać o jego hobby. 
Ja Np nie lubię piłki niżej, ale to hobby mojego chłopaka wiec oglądam z nim mecze żeby było mu miło 😉 to nie znaczy ze nie jestem sobą. Wiec to chyba nie ja mam zaburzona wizje świata 😛 

 

a poza tym tak jak mówiłam cały wątek rozbija się o A. Które ewidentnie jest niedojrzała emocjonalnie i zachowuje się jak nastolatka. Wiec reasumując gratuluje dojrzałości od 14 r.ż., ale wiele dziewczyn jej aż tyle w sobie nie ma dlatego np. Robią głupoty. An ma mentalność dziecka i dlatego odwalali takie coś. Over 

Edytowano przez wegeta
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ogóle nie wiem czy wiecie ale istnieje ibook kanapkowy. 

Za jedyne 49zl można się dowiedzieć co położyć na chleb. Dla mnie to było lekkim szokiem bo nie widziałam że na to trzeba mieć przepisy. 

  • Haha 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Azja w Ameryce napisał:

No było się młodym i głupim 😉 Ja jako 15 latka miałam rany na stopach , bo chodziłam całe lato w glanach 😉 . Oczywiście dlatego , że mój obiekt westchnień też nosił glany 😉 . Potem wyrosłam , zmądrzałam i już taka durna nie byłam. Na durnoty mojej nastolatki też patrzyłam przez palce 😉 ona dla obiekta na basen codziennie latała 😉 i chociaż obiekt już dawno w niebycie pływać nadal lubi.

Haha No właśnie o tym mówię, kto nie odwalał głupot niech pierwszy rzuci kamień. Ja zbierałam na rower bmx w gimnazjum bo mój lover jeździł po tych hopkach a ja chciałam wszystko robić jak on 😂 ale zanim rozbierałam to się rozstaliśmy. 😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Plati napisał:

Co tam brzuch, włosy czy koszula nocna. Spójrzcie na patelnię. Przecież to jest rakotwórcze. 

Masz racje prezydencie 😌

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, modnanazwapoangielsku napisał:

W ogóle nie wiem czy wiecie ale istnieje ibook kanapkowy. 

Za jedyne 49zl można się dowiedzieć co położyć na chleb. Dla mnie to było lekkim szokiem bo nie widziałam że na to trzeba mieć przepisy. 

A tam smażone tofu polane ketchupem i biała buła, mmmniam! 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, NatNat napisał:

100% racji. Czasy ebooków się skończyły 😛 Teraz influ muszą coś nowego wymyślić, co sie sprzeda. Jak widzę, że ktoś wydaje koledjnego ibuka, to autentycznie przewracam oczami. 

Bo prawda jest taka, że ile można pokazywać to samo. Każda influ to samo jak nie ebooki to linia kosmetyków/ ciuchów w kolorze nude. 
czekam aż an zacznie wypuszczać linie śpiochów 😂

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, WarszawskaLALA napisał:

A tam smażone tofu polane ketchupem i biała buła, mmmniam! 

Ale z tabelka mówiąca o kaloryczności więc się czepiasz ze niezdrowe i kaloryczne 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czym ma się chwalić jak niewiele kto kupuje. 

Zobaczcie stories Elajzy. Od uruchomienia promocji mówi za jaką kwotę ma zamówienia, jaką wartość koszyka. A An? Ma się pochwalić, że dzisiaj zamówienie złożyły 4 osoby? 

Wczoraj pokazała zrzut ekranu z zamówieniem numer 35894, w dniu pierwszego dnia preorderu złożyłam zamówienie na tą kartoflaną pozycje. Numer zamówienia 34768. Przez 2 i pół miesiąca nawet nie tysiąc zamówień. 

Swoją drogą czy książka nie miała być droższa? Tak straszyla, że tylko teraz tak tanio, a nadal wisi za 90 zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, modnanazwapoangielsku napisał:

W ogóle nie wiem czy wiecie ale istnieje ibook kanapkowy. 

Za jedyne 49zl można się dowiedzieć co położyć na chleb. Dla mnie to było lekkim szokiem bo nie widziałam że na to trzeba mieć przepisy. 

Coś jak pomidor z cebulą by Pani A.L. ? 
w sumie może Anula powinna zrobić jakaś współpracę z trenerką. Np po jednej stronie Dania z syropem klonowym a po drugiej ćwiczenia jak spalić te kupę cukru, która się zjadło. Może wtedy ludzie by kupowali i nie narzekali, ze jest dużo tłuszczu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, czkawka napisał:

Czym ma się chwalić jak niewiele kto kupuje. 

Zobaczcie stories Elajzy. Od uruchomienia promocji mówi za jaką kwotę ma zamówienia, jaką wartość koszyka. A An? Ma się pochwalić, że dzisiaj zamówienie złożyły 4 osoby? 

Wczoraj pokazała zrzut ekranu z zamówieniem numer 35894, w dniu pierwszego dnia preorderu złożyłam zamówienie na tą kartoflaną pozycje. Numer zamówienia 34768. Przez 2 i pół miesiąca nawet nie tysiąc zamówień. 

Swoją drogą czy książka nie miała być droższa? Tak straszyla, że tylko teraz tak tanio, a nadal wisi za 90 zł. 

To jestem ciekawa  z czego ona niedługo się będzie utrzymywała, bo kurczę to wcale nie jest dużo (licząc ze sprzedała niecały 1000 zamówień i nie wiadomo czy to były książki czy ebooki ani ile zostało faktycznie opłaconych) w miesiąc w Warszawie jak Twoje dziecko chodzi o prywatnej fensi szkoły/ a ty musisz mieć kasę na wszystkie swoje zachcianki i tonę żarcia, sprzątaczkę wyjazdy. Ma pewnie jakieś współpracę ale No jak będzie nadal żyła tak rozrzutnie to nie wróżę jej kokosów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, modnanazwapoangielsku napisał:

Póki co współpraca będzie z krukam, aż jestem ciekawa co poza migdałami i czekopasta tam będzie. I pewnie za jedyne 350 zł i to bardzo tanio jest. 

Weszłam ostatnio na ich stronę, ale jakoś nic mnie nie porwało. 
Wolę sobie zjeść klasyczna i niezdrową nutelle raz na pół roku niż faszerować się jak Anka pseudo „zdrowszymi” słodyczami, które jak widać bohaterka zre bez opamiętania bo myśli, ze bez dodatku cukru to nie maja kalorii…

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale myślicie, że powie jak sprzedaż? A w życiu! To z kategorii wiedzy tajemnej. 

Jestem ciekawa jak pójdzie charytatywny kalendarz ze zbiórkami. Wszak pomysły naplywają do tej głowy szybko (albo ziemniaczki podsuwają) gorzej z ich realizacją. 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Maarchewa napisał:

Ale myślicie, że powie jak sprzedaż? A w życiu! To z kategorii wiedzy tajemnej. 

Jestem ciekawa jak pójdzie charytatywny kalendarz ze zbiórkami. Wszak pomysły naplywają do tej głowy szybko (albo ziemniaczki podsuwają) gorzej z ich realizacją. 

 

Tak ziemniaczki podsuwają a ona olewa to że ludzie krzyczeli żeby dać pomysłodawczyni nagrodę, udawała ze nie widzi komentarzy. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, modnanazwapoangielsku napisał:

Tak ziemniaczki podsuwają a ona olewa to że ludzie krzyczeli żeby dać pomysłodawczyni nagrodę, udawała ze nie widzi komentarzy. 

Ale później powoedziała, że jej książkę wyśle, ale chyba dziewczyna już zamówiła 🙄🙄 No i patula ma pomyśleć. Może ją na popcorn zaprosi??? 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, modnanazwapoangielsku napisał:

W ogóle nie wiem czy wiecie ale istnieje ibook kanapkowy. 

Za jedyne 49zl można się dowiedzieć co położyć na chleb. Dla mnie to było lekkim szokiem bo nie widziałam że na to trzeba mieć przepisy. 

W dodatku na okładce tego ebuka jest chyba kanapka z ziemniakami?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×