Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Onija

Czy ja dobrze to rozumiem?

Polecane posty

On piszę cyt.

" ja wiem, że nie chcesz ze mną pisać dlatego jeśli nie masz nic przeciwko odezwę się co parę miesięcy i zapytam co słychać"

 

Czy dobrze rozumiem chce żebym była rezerwą,  dziewczyną na przeczekanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On piszę cyt.

" ja wiem, że nie chcesz ze mną pisać dlatego jeśli nie masz nic przeciwko to tylko raz na parę miesięcy  zapytam co słychać"

 

Czy dobrze rozumiem chce żebym była rezerwą,  dziewczyną na przeczekanie?

 

Fakt to ja zakonczyłam tę znajomość, ale co jakiś czas pisaliśmy mimo wszystko, ale już zdawkowo nie tak jak na początku. 

Twierdzi, że ciągle siedze mu w głowie. Był okres że miesiąc nic nie pisał, ale i ja nie wyrazalam chęci gdy zaczynał rozmowe przed tym miesiącem. Nagle odezwal się gdy zobaczył moją relację mówiąc, że ładnie wyszłam, że sumienie go ruszyło, że chce ze mną rozmawiać itp. 

Jak myślicie jestem na ławce rezerwowych, kobietą na przeczekanie?

Edytowano przez Onija
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może nie chce z Tobą stracić kontaktu, bo nie wygląda to na poważną znajomość ani uczynienie Ciebie dziewczyny rezerwowej. Napisał tak, bo chciał być miły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, _she_ napisał:

Może nie chce z Tobą stracić kontaktu, bo nie wygląda to na poważną znajomość ani uczynienie Ciebie dziewczyny rezerwowej. Napisał tak, bo chciał być miły.

Jak dla mnie chce ją potrzymać w odwodzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, romantyk1995 napisał:

Jak dla mnie chce ją potrzymać w odwodzie. 

Też tak mi się wydaje. 

Ktoś komu zależy nie pisze takich rzeczy, że odezwie się raz na kilka miesięcy. Nawet jeśli to ja zerwalam znajomość, ktoś komu zalezy albo zrywa całkowity kontakt albo walczy a nie od tak sobie pisze takie rzeczy.

Edytowano przez Onija
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że ktoś definitywnie kończy związek, ale czy musi to być również koniec znajomości? Można się spotkać, zagadać czy przesłać życzenia. Ja bym uznała to za miły gest, a nie próbę zacieśnienia więzi na nowo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niby tak, ale napisal, ze chce odnowic kontakt chce mnie bardziej poznac,chce wiecej pisac, chce sie spotkac wiec tak dziwnie troche. Napisal, ze ruszylo go sumienie, ze sie wczesniej nie spotkalismy.

Wczoraj rozmawialismy przez chwile, po raz pierwszy od dluzszegp czasu no ale jakos inaczej mi sie z nim rozm no bo minelo troche czasu. Nie bardzo mialam mu ochote mowic co u mnie. Rozmowa byla krotka, to ja ją chcialam zakonczyc. Wkurzyl sie powiedzial dobra jak chcesz konczyc to skoncz juz ch.. uj z tym. No i taki foch. 

Takze dziwny on jest i dziwne ma podejscie. Tu niby chce potem sie wycofuje, obraża, strzela focha.

Edytowano przez Onija
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czego Ty chcesz? Z jednej strony mówisz, że to koniec, a z drugiej zastanawiasz się i dogłębnie analizujesz jego słowa i zachowania. Przemyśl to wszystko jeszcze raz, a następnie włóż tę znajomość w odpowiednie ramy lub zakończ definitywnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, _she_ napisał:

A czego Ty chcesz? Z jednej strony mówisz, że to koniec, a z drugiej zastanawiasz się i dogłębnie analizujesz jego słowa i zachowania. Przemyśl to wszystko jeszcze raz, a następnie włóż tę znajomość w odpowiednie ramy lub zakończ definitywnie. 

Nie potrafię zakończyć. On mi pisał, że siedzę mu w głowie cały  czas, ale i on mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli ty zakonczylas , potem zdziwiona ze on napisal ze odezwie sie za jakis czas, ty sama nie wiesz czego chcesz a zastanawiasz sie co on che. Jezeli piszesz ze konczysz to skoncz i tyle . A pewnie mimo to dajesz sygnaly facetowi ze czegos chcesz,dlatego pewnie sie jeszcze odzywa,bo widzi nadzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale co ty oczekujesz? Sama pisałaś, że nie wykazywałaś chęci utrzymywania z nim kontaktu.

Ja na jego miejscu zwyczajnie przestałbym pisać, bo jestem pragmatykiem, a on mimo wszystko raz w miesiącu chce wiedzieć co u ciebie słychać.

Oczekujesz, że będzie się płaszczył, prosił o twoją uwagę, gdy ty ciągle dajesz mu do zrozumienia, że nie chcesz gadać, pisać, szybko urywając rozmowy?

Zastanów się jakie sygnały ty jemu wysyłasz.

Edytowano przez JonnyDaniels

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.11.2021 o 03:49, Onija napisał:

On piszę cyt.

" ja wiem, że nie chcesz ze mną pisać dlatego jeśli nie masz nic przeciwko odezwę się co parę miesięcy i zapytam co słychać"

 

Czy dobrze rozumiem chce żebym była rezerwą,  dziewczyną na przeczekanie?

Jeśli ty napisałaś mu coś o zakończeniu znajomości, a on napisał coś takiego to wydaje mi się, że on po prostu zdał sobie sprawę, że ty  nie chcesz kontynuować znajomości, ale nadal zależy mu na tobie. Nie potrafi urwać kontaktu, bo o tobie myśli, więc napisze do ciebie raz na parę miesięcy. 

Ja swojego czasu też pisałam z jednym chłopakiem, on w sumie tylko do mnie pisał zawsze jako pierwszy. Napisałam mu, że musimy ograniczyć kontakty, bo mój chłopak staje się przez to pisanie kilka razy w tygodniu zazdrosny. No i po takiej wiadomości nie odezwał się do mnie przez 2 miesiące. Po 2 miesiącach napisał jak tam itd. Kolejny raz znów odezwał się wiadomością typu ,jak tam" po pół roku - kolejny raz jako pierwszy. Także nie wiem sama też co ta sytuacja znaczy, ale być może jest właśnie zainteresowany no bo po co pisze?.

Edytowano przez tojaity23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lex napisał:

Skoro zerwalas to po co piszesz? lubisz manipulowac facetami, zrywac i podtrzymywac by ich miec pod ręką czy co?

kolejna biedna ofiara, po prostu zacznij życ swoim życiem, skoro zerwalas.  Jak ze mna laska zrywala to odcinalem kontakt, po kiego wala mam wysluchiwac jęczenia, ze cierpi i mysli i inne pi/erdoły, bylo myslec wczesniej. Ja 2 szansy nie daje i dziwie sie takim jaj Ty, co zrywaja, schodzą sie, kłocą sie, zrywaja, wracaja. To chore, toksyczne

Zerwałam kontakt bo samo pisanie mi nie wystarczało 😕 chciałam przejść dalej spotkać się jednak jemu się nie spieszyło do tego pisał, że on by nic nie zmieniał. 

Teraz po miesiącu ciszy nagle sie odzywa, że chce się spotkac, chce mnie poznać lepiej bo zaluje, ze wczesniej tego nie zrobił. Tylko tez dopiero za kilka miesiecy az wyleczy noge(fakt noge złamał miesiac temu niby teraz ma miec rehabilitacje)   dzieli nas duzo km.

Takze to chyba on raczej bawi się mną niż ja nim. A mi na nim zależy on mi też ciągle siedzi w głowie. 😕

Edytowano przez Onija
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, tojaity23 napisał:

Jeśli ty napisałaś mu coś o zakończeniu znajomości, a on napisał coś takiego to wydaje mi się, że on po prostu zdał sobie sprawę, że ty  nie chcesz kontynuować znajomości, ale nadal zależy mu na tobie. Nie potrafi urwać kontaktu, bo o tobie myśli, więc napisze do ciebie raz na parę miesięcy. 

Ja swojego czasu też pisałam z jednym chłopakiem, on w sumie tylko do mnie pisał zawsze jako pierwszy. Napisałam mu, że musimy ograniczyć kontakty, bo mój chłopak staje się przez to pisanie kilka razy w tygodniu zazdrosny. No i po takiej wiadomości nie odezwał się do mnie przez 2 miesiące. Po 2 miesiącach napisał jak tam itd. Kolejny raz znów odezwał się wiadomością typu ,jak tam" po pół roku - kolejny raz jako pierwszy. Także nie wiem sama też co ta sytuacja znaczy, ale być może jest właśnie zainteresowany no bo po co pisze?.

Pocieszające, ale to zbyt piękne aby mogło być prawdziwe 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Onija napisał:

Pocieszające, ale to zbyt piękne aby mogło być prawdziwe 😕

Nigdy nic nie wiadomo. Może akurat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.11.2021 o 03:49, Onija napisał:

On piszę cyt.

" ja wiem, że nie chcesz ze mną pisać dlatego jeśli nie masz nic przeciwko odezwę się co parę miesięcy i zapytam co słychać"

 

Czy dobrze rozumiem chce żebym była rezerwą,  dziewczyną na przeczekanie?

Dokladniusko! 🙂 Swietnie zrozumialas.:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Mariner0 napisał:

Dokladniusko! 🙂 Swietnie zrozumialas.:) 

 😞

no jak ty coś napiszesz, to ci wierzę. Przykre trochę no ale sprawa jasna. 😞

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, lex napisał:

olej go, bo wieje desperacją. zacznij ćwiczyc, biegac, dzialac to faceci sie pojawią. internet zostaw tym co im sie nie chce... albo jak bedziesz chciala kogos na zabawe wieczorną.

Ale ja nie narzekam na powodzenie o to chodzi, mam adoratorów i to kilku jego poznałam przypadkiem. Nie sądziłam, że tak się w niego wkręcę, samo wyszło 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Dnia 9.11.2021 o 07:09, Onija napisał:

Niby tak, ale napisal, ze chce odnowic kontakt chce mnie bardziej poznac,chce wiecej pisac, chce sie spotkac wiec tak dziwnie troche. Napisal, ze ruszylo go sumienie, ze sie wczesniej nie spotkalismy.

Wczoraj rozmawialismy przez chwile, po raz pierwszy od dluzszegp czasu no ale jakos inaczej mi sie z nim rozm no bo minelo troche czasu. Nie bardzo mialam mu ochote mowic co u mnie. Rozmowa byla krotka, to ja ją chcialam zakonczyc. Wkurzyl sie powiedzial dobra jak chcesz konczyc to skoncz juz ch.. uj z tym. No i taki foch. 

Takze dziwny on jest i dziwne ma podejscie. Tu niby chce potem sie wycofuje, obraża, strzela focha.

Ktos kto strzela focha przy tak banalnej rozmowie to specjalnie nie rokuje dobrze.To zwykle maminsynki wychowane na egocentryka  dla ktorych "ja " jest najwazniejsze.Trudno oczekiwac od takiego goscia empatii a tym bardziej wspolpracy 🙂 we dwoje . To powazny sygnal osrzegawczy ze nie warto w niego cokolwiek inwestowac! 

Uwazam ze nie wciagaj sie bo bedziesz miala wciaz dramy i psychiczne jazdy gora-dol 🙂

Edytowano przez Mariner0
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Onija napisał:

Zerwałam kontakt bo samo pisanie mi nie wystarczało 😕 chciałam przejść dalej spotkać się jednak jemu się nie spieszyło do tego pisał, że on by nic nie zmieniał. 

Teraz po miesiącu ciszy nagle sie odzywa, że chce się spotkac, chce mnie poznać lepiej bo zaluje, ze wczesniej tego nie zrobił. Tylko tez dopiero za kilka miesiecy az wyleczy noge(fakt noge złamał miesiac temu niby teraz ma miec rehabilitacje)   dzieli nas duzo km.

Takze to chyba on raczej bawi się mną niż ja nim. A mi na nim zależy on mi też ciągle siedzi w głowie. 😕

Bylas od poczatku "ta druga" ! Nie wyszlo z "ta pierwsza" to przypomnial sobie o tobie :) 

Jesli to jest znajomosc na odleglosc to machnij reka .Moje doswiadczenie mowi ze nic z tego nie bedzie a umeczysz sie i wykosztujesz na dojazdy on na razie cie przywyczai aby do niego dojezdzala a pozniej ciezko mu bedzie odwiedzac cie :) Poza tym ten foch to daje sporo do myslenia i nie nastraja pozytywnie 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Mariner0 napisał:

Bylas od poczatku "ta druga" ! Nie wyszlo z "ta pierwsza" to przypomnial sobie o tobie 🙂

Jesli to jest znajomosc na odleglosc to machnij reka .Moje doswiadczenie mowi ze nic z tego nie bedzie a umeczysz sie i wykosztujesz na dojazdy on na razie cie przywyczai aby do niego dojezdzala a pozniej ciezko mu bedzie odwiedzac cie 🙂 Poza tym ten foch to daje sporo do myslenia i nie nastraja pozytywnie 

Dziękuję że otworzyłeś mi oczy tylko wiesz co jest najgorsze w tym, że uzależniłam się od niego emocjonalnie.

Juz bylo ok juz wychodzilam z tego to sie odezwał. 😕

Sam mi ostatnio napisał zebym go zablokowała, bo inaczej bedzie sie do mnie odzywał.

A to .ch..j z  tym to wytlumaczyl, ze zle go zrozumialam niby. Eh ale chyba innego wyjscia nie ma jak blok.

Edytowano przez Onija
.
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Onija napisał:

Dziękuję że otworzyłeś mi oczy tylko wiesz co jest najgorsze w tym, że uzależniłam się od niego emocjonalnie.

Juz bylo ok juz wychodzilam z tego to sie odezwał. 😕

Sam mi ostatnio napisał zebym go zablokowała, bo inaczej bedzie sie do mnie odzywał.

A to .ch..j z  tym to wytlumaczyl, ze zle go zrozumialam niby. Eh ale chyba innego wyjscia nie ma jak blok.

Im mniej bedziesz sie angazowala w wymiane korespondecji z nim tym szybciej sie" odzaleznisz" 🙂 Tak to dziala! Blokuj smsy, zablokuj numer telefonu.On wyczul ze sie wciagnelas i bedzie drazyl twoje slabe strony abys sie  znim jakos zwiazala.Nie da ci spokoju! 

ZAjmij sie swoim zyciem , znajdz cos pasjonujacego co cie wciaga emocjonalnie i temu sie oddawaj.To pozwoli zapomniec o gosciu.ZA 1-2 miesice bedziesz sie zastanawiala"kto to taki?!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Mariner0 napisał:

Im mniej bedziesz sie angazowala w wymiane korespondecji z nim tym szybciej sie" odzaleznisz" 🙂 Tak to dziala! Blokuj smsy, zablokuj numer telefonu.On wyczul ze sie wciagnelas i bedzie drazyl twoje slabe strony abys sie  znim jakos zwiazala.Nie da ci spokoju! 

ZAjmij sie swoim zyciem , znajdz cos pasjonujacego co cie wciaga emocjonalnie i temu sie oddawaj.To pozwoli zapomniec o gosciu.ZA 1-2 miesice bedziesz sie zastanawiala"kto to taki?!

Abym się z nim jakoś zawiązała? Mówiłeś, że jestem jak koło zapasowe, a z takimi to się chyba nie chcą wiązać. 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Onija napisał:

Abym się z nim jakoś zawiązała? Mówiłeś, że jestem jak koło zapasowe, a z takimi to się chyba nie chcą wiązać. 😕

Mozna sie wiazac nawet z kilkoma "rezerwowymi" ,faceci lubia miec kilka "przyjaciolek"Natura ich tak skonstruowala ze musz wciz zapladniac rozne kobiety bo Natura zada roznoronosci genow a ci najaktywniejsi maja nalepsze geny wiec je rosiewaja.Tak na to spojrz.

On ma dosc dobra sytuacje bo mieszkajac w oddali nie natkniesz sie niespodziewanie gdy on w parku bedzie obsciskiwal inna.Moze wiec smialo cie balamucic sms , telefonikami..skoro wysylasz mu sygnaly ze jestes "chetna"  a jednoczesnie na miejscu miec kilka innych przyjaciolek.Musi tylko myslec o logistyce 🙂 .Sorry za jezyk ale prosty  lepiej przemawia 🙂

Uwazam ze za duzo jest sygnalow ostrzegawczych  aby to traktowac powaznie .Chyba ze jako wylacznie zabawe a jego jak  kukielke 🙂 ...skoro sam sie naprasza LOL  

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faceci mogą rozsiewać geny swoim areozolem oinks a kobieta ma czekać, aż ją weźmie z ławki rezerwowych i strzeli gola. Może pora wyjść ze średniowiecza i przestać zwalać winę na swoje jajca? Naczytał się jakiegoś szitu pua srua artystów od 7 boleści i pieprzy każdej farmazony.. dzizas.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak na marginesie  to uwazam ze posluchaj sobie super wykladow Marty Niedzwiedzkiej super psycholozki.Tu masz link ,Sporo sie dowiesz o relacjach damsko-meskich.Wpisz sobie na YTB w przegladarke haslo" Marta Niedzwiedzka " Ma cykl wykladow o nazwie "O zmierzchu"  Tu masz przykladowy https://www.youtube.com/watch?v=1P4IPQfbSHE

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Mariner0 napisał:

A tak na marginesie  to uwazam ze posluchaj sobie super wykladow Marty Niedzwiedzkiej super psycholozki.Tu masz link ,Sporo sie dowiesz o relacjach damsko-meskich.Wpisz sobie na YTB w przegladarke haslo" Marta Niedzwiedzka " Ma cykl wykladow o nazwie "O zmierzchu" 

Oglądam sporo filmików na yt o toksycznych relacjach itp.ale tego jeszcze nie znałam dziękuję.

Co do tego mojego internetowego czuję chemię do niego i on chyba też to czuł bo pisał mi kiedyś, że fantazjował o mnie. Widocznie już mu przeszło, ale nie było to aż takie silne.

Czesto mi podkreslał, że ciągnie go do mnie bo jestem stanowcza, wiem czego chce i nawet po tym jak kazalam mu się nie odzywać dalej siedze mu w głowie, że mam to coś. Czesto tez podkreslal, ze nie chce sie narzucac, ze ma wrazenie, ze to jemu bardziej zalezy na tej znajomosci niz mi no ale w sumie pisanie nie przekladalo sie na czyny no bo gdyby tak bylo to by chcial sie spotkać odrazu, a nie tak opowiadal ogolnie bez konkretnych terminów prawda? 

Wczoraj mialam urodziny, zrobilam sobie prezent cos co balam sie zrobic przez caly czas znajomosci z nim... zablokowalam go. Mam go tylko na messengerze, nie ma do mnie nr tel. nie zna adresu. 

Napisalam, że blokuje go tak jak chciał, bo jednak musimy zakończyc definitywnie te znajomosc jest zbyt toksyczna.

Odpisal ech...ale rozumiem. 

Nie wiem czy wziąl to na poważnie, bo wczesniej zakonczylam naszą znajomosc dwa razy i kazda miala podobny odzew z jego strony, a mimo to  gadalismy potem. Ale teraz nie ma dostepu do mnie więc jak wczesniej po miesiącu jego ciszy juz zaczymalo mi przechodzic to teraz przynajmniej gdy cos napisze ja nie bede tego widziec. 

Edytowano przez Onija
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Mariner0 napisał:

A tak na marginesie  to uwazam ze posluchaj sobie super wykladow Marty Niedzwiedzkiej super psycholozki.Tu masz link ,Sporo sie dowiesz o relacjach damsko-meskich.Wpisz sobie na YTB w przegladarke haslo" Marta Niedzwiedzka " Ma cykl wykladow o nazwie "O zmierzchu"  Tu masz przykladowy

Oglądam sporo filmików na yt o toksycznych relacjach itp.ale tego jeszcze nie znałam dziękuję.

Co do tego mojego internetowego czuję chemię do niego i on chyba też to czuł bo pisał mi kiedyś, że fantazjował o mnie. Widocznie już mu przeszło, ale nie było to aż takie silne.

Czesto mi podkreslał, że ciągnie go do mnie bo jestem stanowcza, wiem czego chce i nawet po tym jak kazalam mu się nie odzywać dalej siedze mu w głowie, że mam to coś. Czesto tez podkreslal, ze nie chce sie narzucac, ze ma wrazenie, ze to jemu bardziej zalezy na tej znajomosci niz mi no ale w sumie pisanie nie przekladalo sie na czyny no bo gdyby tak bylo to by chcial sie spotkać odrazu, a nie tak opowiadal ogolnie bez konkretnych terminów prawda? 

Wczoraj mialam urodziny, zrobilam sobie prezent cos co balam sie zrobic przez caly czas znajomosci z nim... zablokowalam go. Mam go tylko na messengerze, nie ma do mnie nr tel. nie zna adresu. 

Napisalam, że blokuje go tak jak chciał, bo jednak musimy zakończyc definitywnie te znajomosc jest zbyt toksyczna.

Odpisal ech...ale rozumiem. 

Nie wiem czy wziąl to na poważnie, bo wczesniej zakonczylam naszą znajomosc dwa razy i kazda miala podobny odzew z jego strony, a mimo to  gadalismy potem. Ale teraz nie ma dostepu do mnie więc jak wczesniej po miesiącu jego ciszy juz zaczymalo mi przechodzic to teraz przynajmniej gdy cos napisze ja nie bede tego widziec. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×