Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gosc7

Kiedy wasze życie erotyczne wróciło do normy po urodzeniu się dziecka ?

Polecane posty

Dwa miesiące temu moja żona urodziła córeczkę, oczywiście żeby nie było to pomagam jej zajmować się dzieckiem. Po mimo tego nasze życie łóżkowe od kilku miesięcy praktycznie zanikło. Próbowałem kilka razy inicjować zbliżenie, ale niestety ciągle było wypieranie się że jeszcze nie czuje się na siłach po porodzie, że jest za bardzo zmęczona zajmowaniem się małą, że ją głowa boli itp. itd. czyli stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety. Chciałbym zatem zapytać jak długo u was to trwało ?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Gosc7 napisał:

Dwa miesiące temu moja żona urodziła córeczkę, oczywiście żeby nie było to pomagam jej zajmować się dzieckiem. Po mimo tego nasze życie łóżkowe od kilku miesięcy praktycznie zanikło. Próbowałem kilka razy inicjować zbliżenie, ale niestety ciągle było wypieranie się że jeszcze nie czuje się na siłach po porodzie, że jest za bardzo zmęczona zajmowaniem się małą, że ją głowa boli itp. itd. czyli stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety. Chciałbym zatem zapytać jak długo u was to trwało ?

Rozumiem cie kolego 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czas połogu u Twojej żony już minął, ale zmęczenie które kobiety odczuwają po ciąży u niektórych trwa kilka miesięcy. Do tego dochodzi opieka nad niemowlęciem, nieprzespane noce. Spróbuj odciążyć ją w opiece, zadbaj o to, by żona miała czas na wypoczynek, zrelaksowanie się, a zapewne wróci jej ochota na seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Gosc7 napisał:

Dwa miesiące temu moja żona urodziła córeczkę, oczywiście żeby nie było to pomagam jej zajmować się dzieckiem. Po mimo tego nasze życie łóżkowe od kilku miesięcy praktycznie zanikło. Próbowałem kilka razy inicjować zbliżenie, ale niestety ciągle było wypieranie się że jeszcze nie czuje się na siłach po porodzie, że jest za bardzo zmęczona zajmowaniem się małą, że ją głowa boli itp. itd. czyli stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety. Chciałbym zatem zapytać jak długo u was to trwało ?

Daj spokój to dopiero 2 miesiące, więc tak naprawdę to dopiero od dwóch tygodni możecie ten seks uprawiać. U kobiety to trochę bardziej skomplikowane, pod koniec ciąży i podczas karmienia zachodzą zmiany hormonalne i zwyczajnie może nie czuć wtedy podniecenia. Myślisz, że miałbyś chęć na seks gdyby Ci nie stawał? Musiałaby Ci najpierw zrobić dobrego loda. Ty też musisz się teraz trochę lepiej postarać, żeby się jej zachciało i nie odpuszczać tak łatwo.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dwa miesiące to jest bardzo krótki czas. Jak można wymagać od kobiety, która jest pewnie bardzo zmęczona i której wciąż szaleją hormony, seksu? To jest najważniejsze?  Pewnie jeszcze wypadałoby, żeby wyglądała jak milion dolców...

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gosc7 napisał:

Dwa miesiące temu moja żona urodziła córeczkę, oczywiście żeby nie było to pomagam jej zajmować się dzieckiem. Po mimo tego nasze życie łóżkowe od kilku miesięcy praktycznie zanikło. Próbowałem kilka razy inicjować zbliżenie, ale niestety ciągle było wypieranie się że jeszcze nie czuje się na siłach po porodzie, że jest za bardzo zmęczona zajmowaniem się małą, że ją głowa boli itp. itd. czyli stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety. Chciałbym zatem zapytać jak długo u was to trwało ?

Nie bardzo rozumiem co to znaczy "stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety" - sugerujesz, że nie jest zmęczona tylko udaje ? 

Czy orientujesz się, że 6 tygodni trwa połóg,  że po ciąży buzują hormony, że w czasie karmienia piersią spada libido,  że po ciąży kobieta moze sama ze sobą czuć się małokomfortowo (ciała tak szybko nie wraca do formy z przed ciąży), że może być zmęczona nieprzespanymi nocami.  

Mężczyzn w nigdy do końca nie zrozumie jak czuje się kobieta po ciąży, ale przynajmniej postaraj się trochę.  

Jeżeli twierdzi, że jest zmęczona to postaraj się, żeby nie była- weź wolne, zajmij się dzieckiem i daj żonie odpocząć. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Margo napisał:

Nie bardzo rozumiem co to znaczy "stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety" - sugerujesz, że nie jest zmęczona tylko udaje ? 

Czy orientujesz się, że 6 tygodni trwa połóg,  że po ciąży buzują hormony, że w czasie karmienia piersią spada libido,  że po ciąży kobieta moze sama ze sobą czuć się małokomfortowo (ciała tak szybko nie wraca do formy z przed ciąży), że może być zmęczona nieprzespanymi nocami.  

Mężczyzn w nigdy do końca nie zrozumie jak czuje się kobieta po ciąży, ale przynajmniej postaraj się trochę.  

Jeżeli twierdzi, że jest zmęczona to postaraj się, żeby nie była- weź wolne, zajmij się dzieckiem i daj żonie odpocząć. 

Nie sądzę że udaje zmęczenie, wierzę w to że jest rzeczywiście zmęczona, jak my wszyscy zresztą, też wypoczęty wcale nie chodze, muszę chodzić do pracy, a po pracy muszę pomagać żonie zajmować się małą, no ale też chciałbym żebyśmy mieli trochę czasu tylko dla siebie. Staram się robić wszystko żeby żona zmęczona zbytnio nie była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, sandrynka napisał:

Dwa miesiące to jest bardzo krótki czas. Jak można wymagać od kobiety, która jest pewnie bardzo zmęczona i której wciąż szaleją hormony, seksu? To jest najważniejsze?  Pewnie jeszcze wypadałoby, żeby wyglądała jak milion dolców...

Po pierwsze ja jej nigdy do niczego nie zmuszałem, jeżeli jeszcze nie chce się kochać to ja to rozumiem. Po drugie właśnie po to zadałem to pytanie, bo chciałem mniej więcej wiedzieć jak to u innych wyglądało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ONA83 napisał:

Daj spokój to dopiero 2 miesiące, więc tak naprawdę to dopiero od dwóch tygodni możecie ten seks uprawiać. U kobiety to trochę bardziej skomplikowane, pod koniec ciąży i podczas karmienia zachodzą zmiany hormonalne i zwyczajnie może nie czuć wtedy podniecenia. Myślisz, że miałbyś chęć na seks gdyby Ci nie stawał? Musiałaby Ci najpierw zrobić dobrego loda. Ty też musisz się teraz trochę lepiej postarać, żeby się jej zachciało i nie odpuszczać tak łatwo.

Zmuszać jej do niczego nie zamierzam, jeżeli nie chce to nie. To jest przyjemność zarezerwowana dla nas obojga, więc oboje musimy czuć się dobrze, więc nie wiem co konkretnie masz na myśli że muszę się bardziej postarać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Gosc7 napisał:

Zmuszać jej do niczego nie zamierzam, jeżeli nie chce to nie. To jest przyjemność zarezerwowana dla nas obojga, więc oboje musimy czuć się dobrze, więc nie wiem co konkretnie masz na myśli że muszę się bardziej postarać. 

Nie chodzi o zmuszanie raczej delikatne zachęcanie, relaksacyjna kąpiel,  potem jakiś masaż, nie powiesz mi chyba, że w chwili relaksu nie pozwoli Ci się dotykać, a taki dotyk to dobry początek. I właśnie o to musisz się postarać, aby czuła się dobrze. Tylko tyle i aż tyle.

Podejrzewam, że wcześniej była zawsze chętna i nigdy nie odmawiała , no niestety po urodzeniu dziecka przez chwilę będziesz na drugim miejscu, powinno przejść jak przestanie karmić. Ale musicie z sobą o tym rozmawiać a nie obrażać się, 'że nie chce to nie'. Ty musisz zrozumieć, że ona nie zawsze musi być podniecona(przynajmniej na razie), a ONA , że mimo iż nie ma ochoty to coś jednak dla Ciebie powinna zrobić.

Edytowano przez ONA83

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Gosc7 napisał:

Po pierwsze ja jej nigdy do niczego nie zmuszałem, jeżeli jeszcze nie chce się kochać to ja to rozumiem. Po drugie właśnie po to zadałem to pytanie, bo chciałem mniej więcej wiedzieć jak to u innych wyglądało. 

U kobiety seks rodzi się w głowie. Ona musi mieć czas i nastrój, żeby o tym pomyśleć. Jeżeli cały czas jest skupiona na dziecku to o tym nie pomyśli. Zaplanuj  z nią taki wieczór wcześniej, może jakiś masaż, coś miłego. Ustal, że wtedy Ty myjesz, kładziesz i usypiasz dziecko a ona ma sobie kąpiel wziąć relakcującą przy świecach, możecie się też razem wykąpać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Gosc7 napisał:

Nie sądzę że udaje zmęczenie, wierzę w to że jest rzeczywiście zmęczona, jak my wszyscy zresztą, też wypoczęty wcale nie chodze, muszę chodzić do pracy, a po pracy muszę pomagać żonie zajmować się małą, no ale też chciałbym żebyśmy mieli trochę czasu tylko dla siebie. Staram się robić wszystko żeby żona zmęczona zbytnio nie była.

Musicie się poprostu oboje nauczyć funkcjonować w nowej rzeczywistości. Nie chcę Cię straszyć, ale jak już zaczniecie współżyć to nie jeden raz mała wam przerwie 😉 Niestety po urodzeniu dziecka nie ma 'zawsze i wszędzie'  a 'czas tylko dla siebie' jest między jednym a drugim karmieniem, warto wykorzystywać drzemki w ciągu dnia i za dużo nie planować, ogólnie wykorzystywać chwile

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, ONA83 napisał:

Nie chodzi o zmuszanie raczej delikatne zachęcanie, relaksacyjna kąpiel,  potem jakiś masaż, nie powiesz mi chyba, że w chwili relaksu nie pozwoli Ci się dotykać, a taki dotyk to dobry początek. I właśnie o to musisz się postarać, aby czuła się dobrze. Tylko tyle i aż tyle.

Podejrzewam, że wcześniej była zawsze chętna i nigdy nie odmawiała , no niestety po urodzeniu dziecka przez chwilę będziesz na drugim miejscu, powinno przejść jak przestanie karmić. Ale musicie z sobą o tym rozmawiać a nie obrażać się, 'że nie chce to nie'. Ty musisz zrozumieć, że ona nie zawsze musi być podniecona(przynajmniej na razie), a ONA , że mimo iż nie ma ochoty to coś jednak dla Ciebie powinna zrobić.

Dotykać czy przytulać to mi sie pozwala, ale jak już czuje, że zmierzam do czegoś więcej, to nagle mówi żebym zostawił ją. Tak raczej chętna była zawsze, nigdy mi nie odmówiła. Rozumiem, że teraz jest inaczej i nigdy już zapewne nie będzie tak jak przed urodzeniem się małej, jednak nie oczekuje tego absolutnie od niej, że zawsze ma być gotowa kiedy ja będę miał ochotę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, ONA83 napisał:

Musicie się poprostu oboje nauczyć funkcjonować w nowej rzeczywistości. Nie chcę Cię straszyć, ale jak już zaczniecie współżyć to nie jeden raz mała wam przerwie 😉 Niestety po urodzeniu dziecka nie ma 'zawsze i wszędzie'  a 'czas tylko dla siebie' jest między jednym a drugim karmieniem, warto wykorzystywać drzemki w ciągu dnia i za dużo nie planować, ogólnie wykorzystywać chwile

Wiem, mała niestety, ale daje popalić i nie trafiło nam się najspokojniejsze dziecko na świecie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, robięjaklubię napisał:

U kobiety seks rodzi się w głowie. Ona musi mieć czas i nastrój, żeby o tym pomyśleć. Jeżeli cały czas jest skupiona na dziecku to o tym nie pomyśli. Zaplanuj  z nią taki wieczór wcześniej, może jakiś masaż, coś miłego. Ustal, że wtedy Ty myjesz, kładziesz i usypiasz dziecko a ona ma sobie kąpiel wziąć relakcującą przy świecach, możecie się też razem wykąpać.

Jak już pisałem staram się w miarę swoich możliwości pomagać jej przy dziecku, to nie jest tak, że dziecko w 100% jest tylko z nią. Jak chodzimy na zakupy razem to z reguły ja dziecko noszę w nosidełku, czasami ją przewijam, kąpię i karmię butelką, więc nie wiem jak mogę jeszcze bardziej jej pomagać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Gosc7 napisał:

Jak już pisałem staram się w miarę swoich możliwości pomagać jej przy dziecku, to nie jest tak, że dziecko w 100% jest tylko z nią. Jak chodzimy na zakupy razem to z reguły ja dziecko noszę w nosidełku, czasami ją przewijam, kąpię i karmię butelką, więc nie wiem jak mogę jeszcze bardziej jej pomagać. 

To nie są oskarżenia w stosunku do Ciebie, bo tylko Ty wiesz jak jest między Wami. Może zapytaj jej jak możesz pomóc. Dla kobiety pojawienie się dziecka pierwszego zawsze jest szokiem, bo do tej pory miała dla siebie sporo czasu a nagle jest właściwie przytroczona do drugiej osoby nastawiona na ciągłe czuwanie, w pogotowiu, stand by, to jest wyczerpujące i jak wtedy pomyśleć o seksie. Musi to się wszystko poukładać, musi nauczyć się relaksu, a Ty możesz jej pomóc nie oczekiwaniami s stworzeniem atmosfery relaksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czasami powrót pod względem fizycznym trwa nawet trochę dłużej, niż 6 tygodni mimo nawet, że lekarz mówi ze jest niby ok( tak naprawdę wszystkiego nigdy żaden lekarz nie wyłapie, a i każdy człowiek jest inny) szczególnie jak to był cięższy poród.

Hormony, psychika itp to swoją drogą. 

Bez nerwów  i będzie się pewnie zmieniać na lepsze. 

Tyle, że z dzieckiem życie juz nie będzie takie samo 😉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Puchacz Rolny napisał:

Wydaje mi się że po urodzeniu dziecka życie erotyczne już nigdy nie wraca do stanu sprzed, ale jeśli uda się wytrzymać pierwsze trzy lata życia gówniaka, to potem znów zaczyna być fajnie 😏

Haha, mam kolegę 4 dzieci równiótko co 3 lata (przełom października/listopada) wychodzi na to, że przez 15 lat małżeństwa mieli słaby seks.Tylko skąd te dzieci? Może jednak nie jest tak źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy był już pierwszy seks po porodzie? Bo to taki drugi pierwszy raz w życiu. Kobieta się boi czy wszystko jest w porządku, czy nie będzie bolało. Szczególnie jeśli była szyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, ONA83 napisał:

Haha, mam kolegę 4 dzieci równiótko co 3 lata (przełom października/listopada) wychodzi na to, że przez 15 lat małżeństwa mieli słaby seks.Tylko skąd te dzieci? Może jednak nie jest tak źle

Nie to nie do końca tak jest, ze życie erotyczne wraca do normy z przed porodu. U mojej żony po pierwszym porodzie wzrosło jej libido, co nawet mi się podobało. Po drugim porodzie ma taką chcicę, że tylko by się kochała i to kilka razy dziennie. Tak, że nie potrafię sprostać seksualnie żonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, ONA83 napisał:

Daj spokój to dopiero 2 miesiące, więc tak naprawdę to dopiero od dwóch tygodni możecie ten seks uprawiać. U kobiety to trochę bardziej skomplikowane, pod koniec ciąży i podczas karmienia zachodzą zmiany hormonalne i zwyczajnie może nie czuć wtedy podniecenia. Myślisz, że miałbyś chęć na seks gdyby Ci nie stawał? Musiałaby Ci najpierw zrobić dobrego loda. Ty też musisz się teraz trochę lepiej postarać, żeby się jej zachciało i nie odpuszczać tak łatwo.

Kto Cię tu nasłał ? Chcesz erotyczny przerobić w familię. Tu rozmawiamy o seksie a nie o Twoim wyobrażeniu życia w białym domku. Zawijaj się ze Swoimi teoriami do bardziej mniej zdominowanych tematów. TU SĄ FACECI !!!! Dasz radę z tym żyć ONA83?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Nowy w mieście napisał:

Kto Cię tu nasłał ? Chcesz erotyczny przerobić w familię. Tu rozmawiamy o seksie a nie o Twoim wyobrażeniu życia w białym domku. Zawijaj się ze Swoimi teoriami do bardziej mniej zdominowanych tematów. TU SĄ FACECI !!!! Dasz radę z tym żyć ONA83?

Jeśli masz coś ciekawszego do powiedzenia w temacie na temat powrotu do seksu po ciąży to proszę bardzo chętnie przeczytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Gosc7 napisał:

Dwa miesiące temu moja żona urodziła córeczkę, oczywiście żeby nie było to pomagam jej zajmować się dzieckiem. Po mimo tego nasze życie łóżkowe od kilku miesięcy praktycznie zanikło. Próbowałem kilka razy inicjować zbliżenie, ale niestety ciągle było wypieranie się że jeszcze nie czuje się na siłach po porodzie, że jest za bardzo zmęczona zajmowaniem się małą, że ją głowa boli itp. itd. czyli stosuje takie typowe wymówki jakie zazwyczaj stosują kobiety. Chciałbym zatem zapytać jak długo u was to trwało ?

Akurat ja po urodzeniu dziecka bardzo szybko miałam ochotę na igraszki i seks. Fakt, ze pierworodna była aniołem i nie dawała popalić. Przez pierwsze tygodnie nie można współżyć, ale mi sprawiało mega satysfakcję sam fakt, ze zrobiłam mojemu mężowi loda i to ja inicjowałam 😜 Gdy tylko minął okres połogu zaczęliśmy uprawiać seks i nawet częściej jak przed ciążą 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.11.2021 o 22:26, Silena napisał:

Akurat ja po urodzeniu dziecka bardzo szybko miałam ochotę na igraszki i seks. Fakt, ze pierworodna była aniołem i nie dawała popalić. Przez pierwsze tygodnie nie można współżyć, ale mi sprawiało mega satysfakcję sam fakt, ze zrobiłam mojemu mężowi loda i to ja inicjowałam 😜 Gdy tylko minął okres połogu zaczęliśmy uprawiać seks i nawet częściej jak przed ciążą 😉

No to jak widać każda kobieta jest inna, najwidoczniej są takie u których po ciąży wzrasta ochota na seks, u mojej wygląda to bardzo słabo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.11.2021 o 16:36, ONA83 napisał:

Haha, mam kolegę 4 dzieci równiótko co 3 lata (przełom października/listopada) wychodzi na to, że przez 15 lat małżeństwa mieli słaby seks.Tylko skąd te dzieci? Może jednak nie jest tak źle

No my na szczęście aż tylu dzieci nie planujemy, co najwyżej może kiedyś drugie, zwłaszcza, że jak mamy córkę to może warto byłoby mieć też syna, ale na razie na pewno nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gosc7 napisał:

No my na szczęście aż tylu dzieci nie planujemy, co najwyżej może kiedyś drugie, zwłaszcza, że jak mamy córkę to może warto byłoby mieć też syna, ale na razie na pewno nie. 

Oni też planowali tylko 2 a potem im się pozmieniało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ONA83 napisał:

Oni też planowali tylko 2 a potem im się pozmieniało

Nie no aż tak to się nawet nie ma prawa pozmieniać. Zwłaszcza, że są zabiegi na zawsze dające bezpłodność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gosc7 napisał:

Nie no aż tak to się nawet nie ma prawa pozmieniać. Zwłaszcza, że są zabiegi na zawsze dające bezpłodność. 

Długi weekend, zdziałałeś coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, ONA83 napisał:

Długi weekend, zdziałałeś coś?

Szczerze to niewiele zdziałałem, raczej mojej żonie na razie nie zależy na zbliżeniach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Seks różne twarze ma... i nie od razu trzeba zaczynać od penetracji... wszystko zależy od zrozumienia drugiej strony  i chęci... 

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×