Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Onija

Jak można czuć chemię do kogoś kogo się nie poznało osobiście?

Polecane posty

Ja tak mam i zupełnie tego nie rozumiem dlaczego tak mnie do niego ciągnie? Dlaczego na sama myśl o tym, że się całujemy ja się podniecam. Przecież ja go nawet nie znam osobiście jak to możliwe, ze czuję silny pociąg do niego?

Znam tylko z rozmów internetowych, telefonicznych, zdjęć i paru filmików. 

Jak to możliwe, że czuję chemię i nie mogę wybić go sobie z głowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na to niestety nie masz wpływu tak samo na to jak długo będziesz na tym świecie. Jedno jest pewne że takie sytuacje nie zdarzają się codziennie i nie wszyscy mają tą możliwość aby poczuć to na własnej skórze. 

Dlatego nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać na kres niechcianych uczuć. Wiem że to głupie ale w obecnym świecie dość częste zjawisko a wszyscy się kochają od pierwszego wejrzenia 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jest w świecie wirtualnym gdzie dotykamy się słowem, literą, głosem. Bo czyż nie jest tak, że przywiązujemy się do literek i tekstów osoby, która za nimi stoi. Tak jest. Dodatkowo gdy oprawy są erotyczne i tchnienia w czułe miejsca czyli emocje. Wtedy człowiek czuje, jakby był zakochany. Właściwie jest zakochany na poważnie w tej chwili. Pragnie i pożąda realnie i nie ma w tym nic dziwnego. Cosik w tym stylu.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, stała napisał:

Tak jest w świecie wirtualnym gdzie dotykamy się słowem, literą, głosem. Bo czyż nie jest tak, że przywiązujemy się do literek i tekstów osoby, która za nimi stoi. Tak jest. Dodatkowo gdy oprawy są erotyczne i tchnienia w czułe miejsca czyli emocje. Wtedy człowiek czuje, jakby był zakochany. Właściwie jest zakochany na poważnie w tej chwili. Pragnie i pożąda realnie i nie ma w tym nic dziwnego. Cosik w tym stylu.

Tylko, ze ja go zablokowałam musiałam. 😕

mysle o nim, pragnę go 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pogniewałaś się na niego czy dlaczego musiałaś. No w sumie powodów jest tak wiele, że trudno wyrokować i nie wolno osądzać.

Odblokujesz czy nie. Nie cierp słońce na własne życzenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, stała napisał:

Pogniewałaś się na niego czy dlaczego musiałaś. No w sumie powodów jest tak wiele, że trudno wyrokować i nie wolno osądzać.

Odblokujesz czy nie. Nie cierp słońce na własne życzenie. 

Nie mogę go odblokować, bo wiem, że wtedy w ogóle nie będzie miał do mnie szacunku. Poprostu nie mogę tego zrobić. Zablokowałam mu dostęp do mnie, nie ma jak się ze mną skontaktować chociaż niby mówią, że jak ktoś chce to znajdzie sposób. 

On często mi pisał, że ciągle siedzę mu w głowie tylko ja mj nie wierzę, ale mk on siedzi w głowie tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Onija napisał:

Nie mogę go odblokować, bo wiem, że wtedy w ogóle nie będzie miał do mnie szacunku. Poprostu nie mogę tego zrobić. Zablokowałam mu dostęp do mnie, nie ma jak się ze mną skontaktować chociaż niby mówią, że jak ktoś chce to znajdzie sposób. 

On często mi pisał, że ciągle siedzę mu w głowie tylko ja mj nie wierzę, ale mk on siedzi w głowie tez.

Dlaczego mu nie wierzysz? Nie będzie miał do Ciebie szacunku, bo...?

Czujesz do niego chemię, nie możesz go zapomnieć, ale go blokujesz 😕 

Przyznam, że nic z tego nie rozumiem.

Co sprawia, że nie możecie być razem?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do tych projekcji - to racja, masz wyidealizowany obraz jego osoby w głowie i teraz nic innego nie pozostaje jak zweryfikować go w realu 😉 Te parę zdjęć czy rozmowa, to nadal bardzo niewiele.  Ale Ty go zablokowałaś i nadal nie wiem czemu 😐 Trochę to bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, *Małgośka* napisał:

Co do tych projekcji - to racja, masz wyidealizowany obraz jego osoby w głowie i teraz nic innego nie pozostaje jak zweryfikować go w realu 😉 Te parę zdjęć czy rozmowa, to nadal bardzo niewiele.  Ale Ty go zablokowałaś i nadal nie wiem czemu 😐 Trochę to bez sensu.

Urwalam z nim kontakt bo jemu nie spieszylo sie do spotkania na zywo. Powiedzialam mu zeby dal mi spokoj i zeby nie pisal. Po jakims miesiacu odezwal sie ze on chce sie spotkac ale dopiero za jakis czas, ze chce mnie blizej i lepiej poznac, ze chce rozmawiac dzwonic itp. wiec znowu sie wkurzylam raz ze miesiac sie nie odezwal, dwa ze propozycja spotkania niby padla ale wraz w odleglym czasie no i rozmowa tel.sie nie kleila wiec stwierdzilam, ze nie chce go w swokm zyciu bo odezwal sie wtedy kiedt mi przechodzilo. Dlatego go zablokowalam zeby juz mi nie mieszal w glowie. 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odblokuj go. Spotkaj się. Porozmawiaj. Zobaczysz wtedy. Nie żyj mżonkami i nie poniewieraj sobą w niewiedzy. Być może to ten jedyny, który sprawi, że wszystko nabierze sensu. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Onija napisał:

Urwalam z nim kontakt bo jemu nie spieszylo sie do spotkania na zywo. Powiedzialam mu zeby dal mi spokoj i zeby nie pisal. Po jakims miesiacu odezwal sie ze on chce sie spotkac ale dopiero za jakis czas, ze chce mnie blizej i lepiej poznac, ze chce rozmawiac dzwonic itp. wiec znowu sie wkurzylam raz ze miesiac sie nie odezwal, dwa ze propozycja spotkania niby padla ale wraz w odleglym czasie no i rozmowa tel.sie nie kleila wiec stwierdzilam, ze nie chce go w swokm zyciu bo odezwal sie wtedy kiedt mi przechodzilo. Dlatego go zablokowalam zeby juz mi nie mieszal w glowie. 😕

A jak długo mieliście kontakt zanim Ty zaproponowałaś mu to spotkanie? Ale przecież miesiąc się nie odzywał dlatego, że kazałaś mu dać spokój. Może nabrał odwagi dopiero teraz. Wiedział, że spotkanie na żywo będzie jedynym argumentem, który pozwoli znowu wam się zbliżyć, wiec pewnie dlatego o nim wspomniał. Przyczyny mogą być dwie - albo faktycznie potrzebuje czasu żeby się z kimś spotkać - może miał jakieś niefajne przeżycia z kobietami i im nie ufa, więc najpierw bada grunt tak, albo ma coś do ukrycia i faktycznie celowo miesza Ci tylko w głowie i nigdy do spotkania nie dojdzie. Znajomość powinna jednak zmierzać do spotkania na żywo, więc nie dziwię się, że jesteś zawiedziona, ale z drugiej strony... może ma dobre intencje i tylko ma jakiś problem - albo po prostu jest introwertykiem - tacy ludzie potrzebują czasu na oswojenie się z drugą osobą, no chyba, że nie jest z Tobą do końca szczery i ma kogoś innego.

Męczysz się tylko. Odblokuj go, nie ma sensu blokować kogoś tylko dlatego, że nie jest na takim samym etapie co my. Pod warunkiem, że nadal o nim myślisz. Ale taki stan nie może trwać w nieskończoność. Więc jak nadal w ogóle nie będzie wspominał o spotkaniu, to... 😉 Daj mu jeszcze trochę czasu, ale bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mavril
18 minut temu, Onija napisał:

Urwalam z nim kontakt bo jemu nie spieszylo sie do spotkania na zywo. Powiedzialam mu zeby dal mi spokoj i zeby nie pisal. Po jakims miesiacu odezwal sie ze on chce sie spotkac ale dopiero za jakis czas, ze chce mnie blizej i lepiej poznac, ze chce rozmawiac dzwonic itp. wiec znowu sie wkurzylam raz ze miesiac sie nie odezwal, dwa ze propozycja spotkania niby padla ale wraz w odleglym czasie no i rozmowa tel.sie nie kleila wiec stwierdzilam, ze nie chce go w swokm zyciu bo odezwal sie wtedy kiedt mi przechodzilo. Dlatego go zablokowalam zeby juz mi nie mieszal w glowie. 😕

Prawidłowo. Nie zaprzątaj sobie głowy internetowymi romansami. To fikcja zwłaszcza jak to facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jezeli w miare szybko nie poznasz nikogo innego, to takie zauroczenie-wyobrazenie moze sie ciagnac dlugimi miesiacami, a nawet i rok

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Mavril napisał:

Prawidłowo. Nie zaprzątaj sobie głowy internetowymi romansami. To fikcja zwłaszcza jak to facet.

Dlaczego zaraz fikcja? Takie czasy... Ja znam pary, które tak się poznały, nawet małżeństwa. Sama kiedyś tak poznałam faceta - byłego już, ale byłam z nim sporo.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mavril
2 minuty temu, *Małgośka* napisał:

Dlaczego zaraz fikcja? Takie czasy... Ja znam pary, które tak się poznały, nawet małżeństwa. Sama kiedyś tak poznałam faceta - byłego już, ale byłam z nim sporo.

Większość jednak pozostawia niesmak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Mavril napisał:

Większość jednak pozostawia niesmak.

Na pewno ostrożności nigdy dosyć, z tym się zgodzę 😉 Ale można też się miło zaskoczyć : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, *Małgośka* napisał:

A jak długo mieliście kontakt zanim Ty zaproponowałaś mu to spotkanie? Ale przecież miesiąc się nie odzywał dlatego, że kazałaś mu dać spokój. Może nabrał odwagi dopiero teraz. Wiedział, że spotkanie na żywo będzie jedynym argumentem, który pozwoli znowu wam się zbliżyć, wiec pewnie dlatego o nim wspomniał. Przyczyny mogą być dwie - albo faktycznie potrzebuje czasu żeby się z kimś spotkać - może miał jakieś niefajne przeżycia z kobietami i im nie ufa, więc najpierw bada grunt tak, albo ma coś do ukrycia i faktycznie celowo miesza Ci tylko w głowie i nigdy do spotkania nie dojdzie. Znajomość powinna jednak zmierzać do spotkania na żywo, więc nie dziwię się, że jesteś zawiedziona, ale z drugiej strony... może ma dobre intencje i tylko ma jakiś problem - albo po prostu jest introwertykiem - tacy ludzie potrzebują czasu na oswojenie się z drugą osobą, no chyba, że nie jest z Tobą do końca szczery i ma kogoś innego.

Męczysz się tylko. Odblokuj go, nie ma sensu blokować kogoś tylko dlatego, że nie jest na takim samym etapie co my. Pod warunkiem, że nadal o nim myślisz. Ale taki stan nie może trwać w nieskończoność. Więc jak nadal w ogóle nie będzie wspominał o spotkaniu, to... 😉 Daj mu jeszcze trochę czasu, ale bez przesady.

 Nie moge tego zrobić 😕 juz raz mi powiedział, że czesto zmieniam zdanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Onija napisał:

 Nie moge tego zrobić 😕 juz raz mi powiedział, że czesto zmieniam zdanie. 

No i co z tego, że tak Ci powiedział? Sam je zmienił odnośnie spotkania, więc...

Ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów 😉 

No jak tam chcesz, sama najlepiej wiesz co czujesz i sama musisz rozważyć za i przeciw. Taki bilans zysków i strat 😉

Bo jeśli nadal o nim myślisz, to nie ma sensu się męczyć, nawet jeśli to tylko zauroczenie. Ja bym mu dała drugą szansę, ale nie więcej. Pod warunkiem, że jednak nie poprzestaniecie tylko na kontakcie wirtualnym czy telefonicznym. Dobrze byłoby gdyby to od niego wyszła propozycja spotkania, bo inaczej czułabym się jakby było wymuszone, a to fajne nie jest. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, tez uwazam, ze to projekcja, zakochanie w wyobrazeniu o tym czlowieku i o tym jacy to mozemy byc z nim szczesliwi.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Doktor Siurek Comeback napisał:

To się z nim umów i prześpij 😉 

Oj uwierz ciągnie mnie do niego jak misia do miodu, ale jego na to wyglada aż tak bardzo nie. 

Niby pisał, że ciągnie go do mnie, że siedzę mu cały czas w głowie, ale gdyby to byla prawda nie zwlekalby tak ze spotkaniem. Fakt sporo km nas dzieli bo az 600 no ale...

Edytowano przez Onija
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, słonik_dumbo napisał:

No jak wyznasz co czujesz być może dostaniesz kopa w puupe to będzie ulga bo wiadomo o co biega xd

xD faktycznie 👹👐

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, słonik_dumbo napisał:

Tzn jak coś długo trwa i ktis sobie jaja robi bo po co się męczyć a przecież na uczucia wpływu nie mamy nvm czemu się ludzie hamują przecież do niczego nikogo nie zmuszasz. A nie wiem ja już to życie uczuciowe to nie pojmuje masakra jakaś 

Masakra i prawdziwy dramat. Jeszcze dzieci z tego mogą być 👹🐧🌚

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Onija napisał:

Oj uwierz ciągnie mnie do niego jak misia do miodu, ale jego na to wyglada aż tak bardzo nie. 

Niby pisał, że ciągnie go do mnie, że siedzę mu cały czas w głowie, ale gdyby to byla prawda nie zwlekalby tak ze spotkaniem. Fakt sporo km nas dzieli bo az 600 no ale...

To jak 600km was dzieli, to juz na wstepie bylo skazane na porazke. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, słonik_dumbo napisał:

Tzn jak coś długo trwa i ktis sobie jaja robi bo po co się męczyć a przecież na uczucia wpływu nie mamy nvm czemu się ludzie hamują przecież do niczego nikogo nie zmuszasz. A nie wiem ja już to życie uczuciowe to nie pojmuje masakra jakaś 

A co zakochałaś się kiedyś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, czuje się coś takiego na podstawie wymienionych zdań albo też w połączeniu z wyobrażeniem sobie tej osoby na podstawie zdjęcia albo tylko opisu jej wyglądu. Każda przecież randka z netu była dlatego, że dobrze się pisało i na pozór rozumiało. Nawet miałem taką na 500 km. To musiało być coś w głowie się porobiło, mojej wtedy. Nie polecam. Ale, jakakolwiek nić porozumienia, nawet odpowiedź pozytywna z drugiej strony wywołuje już jakąś pozytywną reakcję organizmu co można też nazwać chemią.

Edytowano przez Mariusz4
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, słonik_dumbo napisał:

Do odpowiedniej osoby spoko ale jak są takie ludzie co złe ludzi traktują to ciebie też mogą i strach wlasnie w niefajnej osobie się zabujać lepiej poczekać trochę xd

Nie wolno być ofiarą psychopaty😎☠️

 

Edytowano przez Mumin23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, słonik_dumbo napisał:

Bądź narzędziem złej madki alimentacyjnej Divorce Rape 

🌚👹

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×