Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
elisabeth122

Zrobiłam mu awanturę o jego przyjaciółkę

Polecane posty

Pisałam tu o przyjaźni mojego faceta z pewną kobietą, z którą się zna od 30 lat.No więc ta przyjaźń nadal trwa, ale we wtorek to już się w...iłam. Siedzimy we dwójkę u niego, on akurat coś wrzucał na FB, ja trochę gapiłam się w serial. Nagle on do mnie " Bardzo Cię przepraszam, ale muszę zadzwonić". No i oczywiście dzwoni do niej i ją PRZEPRASZA, ŻE USUNĄŁ JEJ KOMENTARZ NA FB. Okazało się, że ona mu coś tam wpisała, on uznał, że to nie takie i usunął. Po czym zadzwonił i kajał się przed nią, że usunął. Ona coś tam mówiła, a on dalej " Ale nie gniewasz się, nie odbieraj tego Broń Boże osobiście" " Tak, nie ma problemu, to super". No i nie zwazając na mnie dalej jej się zwierza, jakie prezenty kupił na gwiazdkę, gdzie pójdzie na wigilię a w pewnym momencie ona chyba spytała co teraz robi bo on na to " A nic siedzę sam i fb przeglądam". No jak sam jak ze mną??? Dalej rozmawiali o Sylwestrze, on mówił, że NIE WIE GDZIE PÓJDZIE jeszcze" ( a mieliśmy w planach wspólnego sylwka) ona chyba zaczęła mowić, że jest z jakimś facetem umówiona, bo słyszę " Moniś, ale co to za facet, no jak uważasz, że fajny to może idź itd itd". Na koniec czule sobie złożyli życzenia świąteczne. Gadał chyba ze 40 minut.
Nie wytrzymałam, zrobiłam awanturę dlaczego on się przed nią tłumaczy z usunięcia jakieś durnoty na fb??
Obraził się i tyle. No właśnie, po diabla on ją przepraszał i co mam myśleć o tym wszystkim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, elisabeth122 napisał:

Ale dlaczego on ją przepraszał, zależy mu na niej?

Tak... Ty jesteś tylko zapchajdziurą. Ona jest ważniejsza w Jego życiu. To nie jest normalne zachowanie. Jak każesz mu wybierać to  i tak przegrasz. Będziesz ta najgorsza. Jedyne wyjście to odejść z honorem i bez scen zazdrości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, elisabeth122 napisał:

Ale dlaczego on ją przepraszał, zależy mu na niej?

Jesli sie przyjaznia od 30 lat to oczywiscie, ze mu na niej zalezy i nie chce jej sprawiac przykrosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Korpo-Szynszyla napisał:

W tym akurat nie ma nic dziwnego.

Ani to że z kimś serdecznie rozmawia 

Gorzej że ukrywa przed tą tak dobrą i serdeczną znajomą plany świąteczne i sylwestrowe żeby nie ujawnić faktu że z kimś już jest i że ten ktoś jest obok. To jest smutne i creepy...

Tak, to jest dziwne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda Twojego czasu Dziewczyno. Jest tak jak powiedział, siedzi w domu sam. A czy ty tam jesteś ...czy Cię nie ma nie robi mu różnicy. Zamiast robić mu awantury które z uwagi na jego podejście do waszej relacji nie zrobią na nim wrażenia wyjdź po angielsku i z twarzą . Na twoim miejscu nawet bym mu się nie tłumaczyła.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, elisabeth122 napisał:

Nie wytrzymałam, zrobiłam awanturę dlaczego on się przed nią tłumaczy z usunięcia jakieś durnoty na fb??
Obraził się i tyle. 

to jednoznacznie pokazuje, że relację z nią stawia ponad związek z tobą.

w normalnym układzie to jej powinien zrobić burdę, że bruździ mu w związku i dodaje jakieś głupoty na jego fb wiedząc, że ma dziewczynę (ciekawe też co takie tam napisała, że poczuł, że musi to usunąć...podejrzane)

panom z "bliskimi przyjaciółkami" mówi się do widzenia, chyba że któraś jest masochistką i lubi mieć toksyczną relację.

radzę ci wymiksować się z tej relacji. jak zatęskni i będzie chciał wrócić wtedy daj mu ultimatum - ty albo ona...życie to wybory i nie da się złapać dwóch srok za ogon. panom co to myślą, że mogą mieć i partnerkę i "przyjaciółeczki na boku" i to wszystko wygodnie dla siebie godzić to posrało się już w głowach. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, elisabeth122 napisał:

Pisałam tu o przyjaźni mojego faceta z pewną kobietą, z którą się zna od 30 lat.No więc ta przyjaźń nadal trwa, ale we wtorek to już się w...iłam. Siedzimy we dwójkę u niego, on akurat coś wrzucał na FB, ja trochę gapiłam się w serial. Nagle on do mnie " Bardzo Cię przepraszam, ale muszę zadzwonić". No i oczywiście dzwoni do niej i ją PRZEPRASZA, ŻE USUNĄŁ JEJ KOMENTARZ NA FB. Okazało się, że ona mu coś tam wpisała, on uznał, że to nie takie i usunął. Po czym zadzwonił i kajał się przed nią, że usunął. Ona coś tam mówiła, a on dalej " Ale nie gniewasz się, nie odbieraj tego Broń Boże osobiście" " Tak, nie ma problemu, to super". No i nie zwazając na mnie dalej jej się zwierza, jakie prezenty kupił na gwiazdkę, gdzie pójdzie na wigilię a w pewnym momencie ona chyba spytała co teraz robi bo on na to " A nic siedzę sam i fb przeglądam". No jak sam jak ze mną??? Dalej rozmawiali o Sylwestrze, on mówił, że NIE WIE GDZIE PÓJDZIE jeszcze" ( a mieliśmy w planach wspólnego sylwka) ona chyba zaczęła mowić, że jest z jakimś facetem umówiona, bo słyszę " Moniś, ale co to za facet, no jak uważasz, że fajny to może idź itd itd". Na koniec czule sobie złożyli życzenia świąteczne. Gadał chyba ze 40 minut.
Nie wytrzymałam, zrobiłam awanturę dlaczego on się przed nią tłumaczy z usunięcia jakieś durnoty na fb??
Obraził się i tyle. No właśnie, po diabla on ją przepraszał i co mam myśleć o tym wszystkim?

Nie wtrącaj się!To jego najlepsza  psiapsi! Zawsze kiedy  na niego fukniesz ,to on się ofocha. Takim zachowaniem nic nie zyskasz ,a wiele tracisz. Zobacz jak oni się ze sobą komunikowali , słodko , serdecznie ,przepraszał ją, miło z nią gawędził,  baa troszczył się o nią w tej rozmowie ,pożegnał się z nią i co ?! I "dostał między oczy" pocisk i niemiłe zachowanie. O nie , nie zachowuj się w  ten sposób ,bo go  stracisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, elisabeth122 napisał:

" Bardzo Cię przepraszam, ale muszę zadzwonić". No i oczywiście dzwoni do niej i ją PRZEPRASZA, ŻE USUNĄŁ JEJ KOMENTARZ NA FB. Okazało się, że ona mu coś tam wpisała, on uznał, że to nie takie i usunął. Po czym zadzwonił i kajał się przed nią, że usunął. Ona coś tam mówiła, a on dalej " Ale nie gniewasz się, nie odbieraj tego Broń Boże osobiście" "

Dokładnie jak pisałem parę dni temu 😄 Tak właśnie te przyjaźnie wyglądają. Będzie lepiej, każda kłótnia w związku, sprzeczka będą relacjonowane "przyjaciółce". 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Korpo-Szynszyla napisał:

O ile można stracić coś czego się nie ma 

Przecież przy niej siedział ,a że  fejsem w fejsa , to smutne. Napisałam to trochę na przekór wszystkiemu. Że można kogoś mieć i jednocześnie go nie mieć ,ale i swoim zachowaniem przyczynić się do tego ,że on woli martwić się o posty swojej przyjaciółki. To się i tak nie uda. Żadne zaklęcie nie zmieni położenia autorki tego postu kafeteryjnego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, kejtred napisał:

to jednoznacznie pokazuje, że relację z nią stawia ponad związek z tobą.

w normalnym układzie to jej powinien zrobić burdę, że bruździ mu w związku i dodaje jakieś głupoty na jego fb wiedząc, że ma dziewczynę (ciekawe też co takie tam napisała, że poczuł, że musi to usunąć...podejrzane

Komentarz akurat nie miał żadnego związku z nami, był na zupełnie inny temat i  był aluzją do jego szefa ...y. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Uśpiony napisał:

Też mam może nie tyle przyjaciółkę, co koleżankę od dziecka, nawet się w niej kiedyś podkochiwałem i ogólnie chętnie bym ją wygrzmocił i Twój facet też ją pewnie pukał. Generalnie przyjaciółka czy nie, bezczelny typek. Ja bym dziada z domu wyrzucił po takim nietakcie. 😄

Nie spali ze sobą,  raz się calowali namiętnie i to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Korpo-Szynszyla napisał:

Jakbym miała podać definicje "razem ale osobno" to zrobiłabym kopiuj wklej ten post 😄

To po co ona z nim siedzi i udaje ,że jest dobrze ,jak jest źle ? No po co ? Czy to jej w czymś pomaga ,że jest  siódma  w kolejce do jego nie napisze ,że ręki ... lepiej by wyglądało ,że roz/por/ka  niż serca. To przykre. Lepiej się nie oszukiwać i odrzec ze złudzeń..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest duuupa a nie żadna przyjaźń. Z przyjacielem nikt namiętnie się nie liże, no chyba, że mówimy o "przyjacielu". Ale przyjaciel "przyjacielowi" nie równy 😄 Nie ma przyjaźni damsko-męskiej.

Edytowano przez Usuwam Konto
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×