Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Montero

Taka mala sprawa

Polecane posty

54 minuty temu, Montero napisał:

Zdecydowanie nie warto pisac 'cos nie wygladasz na szczesliwa' nawet ja to juz kumam. Takie cos wywola tylko staniecie okoniem.

Wystarczy proste jedno, dwa slowa, sklanialem sie ku memowi ale teraznaprawde nie wiem. 

Najwyzej otworze te Finlandie, obale polowe albo 3/4 i cos bekne. Byle potem juz wytrzezwiec ewentualnie jak odpisze 😄

Ja nie znam Was i Waszego „kodu” rozmowy, dlatego być może ona zrozumie aluzje i memy, może to dobra metoda w tej sytuacji. Ty ją znasz i wiesz, czy takie coś na nią podziała motywująco do odpowiedzi. Każdy jest inny, każda relacja jest inna. Rób tak jak podpowiada Ci serce i intuicja. Cokolwiek zrobisz, będzie dobrze, bo wyślesz jej jakiś sygnał, ze o niej nie zapomniałeś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, jaswa napisał:

Ja nie znam Was i Waszego „kodu” rozmowy, dlatego być może ona zrozumie aluzje i memy, może to dobra metoda w tej sytuacji. Ty ją znasz i wiesz, czy takie coś na nią podziała motywująco do odpowiedzi. Każdy jest inny, każda relacja jest inna. Rób tak jak podpowiada Ci serce i intuicja. Cokolwiek zrobisz, będzie dobrze, bo wyślesz jej jakiś sygnał, ze o niej nie zapomniałeś. 

Nie interesują ją memy, tylko czyste realne sytuację, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, jaswa napisał:

Ja nie znam Was i Waszego „kodu” rozmowy, dlatego być może ona zrozumie aluzje i memy, może to dobra metoda w tej sytuacji. Ty ją znasz i wiesz, czy takie coś na nią podziała motywująco do odpowiedzi. Każdy jest inny, każda relacja jest inna. Rób tak jak podpowiada Ci serce i intuicja. Cokolwiek zrobisz, będzie dobrze, bo wyślesz jej jakiś sygnał, ze o niej nie zapomniałeś. 

Mysle ze jednak dwuznaczny mem jest bardziej prowokujacy do odpowiedzi.

Nie jest on bynajmniej 'zamykajacy sprawe' bo tylko po to mial bym sie odzywac po 10 latach zeby udowodnic ze mialem racje, dobrze zrobilem? To pastwienie sie by bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Montero napisał:

Mysle ze jednak dwuznaczny mem jest bardziej prowokujacy do odpowiedzi.

Nie jest on bynajmniej 'zamykajacy sprawe' bo tylko po to mial bym sie odzywac po 10 latach zeby udowodnic ze mialem racje, dobrze zrobilem? To pastwienie sie by bylo

Tu nie ma jak wstawiać memów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Montero napisał:

Mysle ze jednak dwuznaczny mem jest bardziej prowokujacy do odpowiedzi.

Nie jest on bynajmniej 'zamykajacy sprawe' bo tylko po to mial bym sie odzywac po 10 latach zeby udowodnic ze mialem racje, dobrze zrobilem? To pastwienie sie by bylo

Dwuznaczny mem

? Co masz na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Montero napisał:

 

Wystarczy proste jedno, dwa slowa, sklanialem sie ku memowi ale teraznaprawde nie wiem. 

Najwyzej otworze te Finlandie, obale polowe albo 3/4 i cos bekne. Byle potem juz wytrzezwiec ewentualnie jak odpisze 😄

Otwórz wódkę zanim napiszesz, może upijesz się  i tego nie zrobisz. Dwuznaczności to zwykła niejasność, nie mobilizuje tylko zniechęca.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.01.2022 o 16:01, Montero napisał:

Mysle ze jednak dwuznaczny mem jest bardziej prowokujacy do odpowiedzi.

Nie jest on bynajmniej 'zamykajacy sprawe' bo tylko po to mial bym sie odzywac po 10 latach zeby udowodnic ze mialem racje, dobrze zrobilem? To pastwienie sie by bylo

Ty znasz ją, jej reakcje, więc pewnie tak jest, jak napisałeś. Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.01.2022 o 16:01, Montero napisał:

Mysle ze jednak dwuznaczny mem jest bardziej prowokujacy do odpowiedzi.

Nie jest on bynajmniej 'zamykajacy sprawe' bo tylko po to mial bym sie odzywac po 10 latach zeby udowodnic ze mialem racje, dobrze zrobilem? To pastwienie sie by bylo

Coś tam się ruszyło u Ciebie, w tej relacji? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.12.2021 o 14:15, Montero napisał:

Absolutnie na nic, poszedlem w swoja strone i zaraz pojde jeszcze dalej.

Zastanawiam sie czy nie byloby w tym momencie fair zapytac czy wszystko w porzadku i pojsc dalej ze spokojnym sumieniem i tyle. Wtedy jest jasnosc calkowita

Skoro tak szybko wyszła za mąż po zerwaniu waszej relacji to znaczy, że postąpiła lekkomyślnie. Takie nieodpowiedzialne i nagłe decyzje są okupione konsekwencjami. Z mojego punktu widzenia osoba ta łatwo się angażuje i jest, czy też była niedojrzała. Z racji tego co zaszło nie możesz być absolutnie niczego pewien. Zwłaszcza tego czy to co czuła do Ciebie było prawdziwe czy też podyktowane z jej strony swego rodzaju presja na małżeństwo. Po pierwsze nie powinieneś siebie obwiniać. Po drugie to co Ciebie trapi może być tylko spowodowane tym co jest w Twojej głowie, a to z kolei nie musi pokrywać się z rzeczywistością. Po trzecie, czasami widzimy to co chcemy widzieć. Po czwarte... każdy z nas jest kowalem własnego losu. Skoro to już tyle lat to absolutnie nie powinieneś się odzywać i ingerować w jej życie. Gdybyś coś dla niej znaczył nie wyszła by za mąż za innego i to w tak krótkim czasie. Nawet gdyby wyszło na to, że popełniła błąd, to skąd pewność, że Ty też nie był byś takim samym błędem? Na Twoim miejscu raczej bym się uspokoił. Mogłeś być na jego miejscu i po 10 latach dowiedzieć się, że żona Ciebie nie kocha i tak naprawdę popełniła błąd... bo sama tak do końca nie wiedziała czego szuka i oczekuje od życia. Odzywając się do tej osoby nie mógłbyś być pewien czy ewentualny wasz kontakt nie był by dla niej okazją na ucieczkę. Mógłbyś stać się ofiarą jej rozchwianej osobowości. No bo skąd pewność, że to osoba wartościowa? Może znudzona aktualnym życiem uciekła by w Twoje ramiona aby poczuć się przez chwilę wyjątkowa. Wykorzystała by Ciebie, Twoje ukryte emocje i odgrzała stare wspomnienia. Mogłoby to być podyktowane jej egoizmem. Ponadto skoro to już tyle lat to musisz się liczyć, że są dzieci. Jesteś na to gotowy? Zdecydowanie takiej kobiecie ufać nie możesz. Ma to czego chciała. Ty byłeś tylko epizodem. Chciała mieć szybko dom, rodzinę, męża, dzieci.... to ma. Nie powinieneś się wtrącać tylko dlatego, że coś tam sobie myślisz. Klamka zapadła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hm.....🤔

Intrygujace.

A może zapytaj: The best is yet to come - nasza ulubiona maksyma, co u Ciebie kolezanko? 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dozgonny napisał:

Zdecydowanie takiej kobiecie ufać nie możesz. Ma to czego chciała. Ty byłeś tylko epizodem. Chciała mieć szybko dom, rodzinę, męża, dzieci.... to ma. Nie powinieneś się wtrącać tylko dlatego, że coś tam sobie myślisz. Klamka zapadła. 

To Ty nie ufałbys takiej kobiecie.

A autor widocznie ma inaczej w głowie.

Przeciez jesli jest szczesliwa i niczego nie chce to mu nie odpisze. 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Chantalinetee napisał:

To Ty nie ufałbys takiej kobiecie.

A autor widocznie ma inaczej w głowie.

Przeciez jesli jest szczesliwa i niczego nie chce to mu nie odpisze. 🤔

Autor ma sentyment, wspomnienia i jest jak mniemam sam, a ona nie. Trzeba mu te głupoty z głowy wybić i nie karmić mrzonkami. Romantyczne są tylko filmy, a życie jest banalne i trywialne. Wychodząc za innego i to pół roku od rozstania jasno pokazała kim jest i na czym jej zależało. Nie ważne było z kim lecz co. On się nie liczył. Tak trudno to zrozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.01.2022 o 17:18, dozgonny napisał:

Autor ma sentyment, wspomnienia i jest jak mniemam sam, a ona nie. Trzeba mu te głupoty z głowy wybić i nie karmić mrzonkami. Romantyczne są tylko filmy, a życie jest banalne i trywialne. Wychodząc za innego i to pół roku od rozstania jasno pokazała kim jest i na czym jej zależało. Nie ważne było z kim lecz co. On się nie liczył. Tak trudno to zrozumieć?

Nie wiem. Nie znam sie. Zarobiona jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hello witam i pozdrawiam, nie ma aktualizacji, nic sie nie zmienilo, ale dziewczyna ewidentnie sie miota z tego co widze

A ja w miedzyczasie pogadalem sobie z inna laska  i zaprosilem ja do siebei do domu, ale uciekla  jak zobaczyla zdjecia z malymi dziecmi na moim komputerze.

 

A tak na powaznie to mialem inne rzeczy na glowie, tu jak mowilem nie ma zadnej presji czasu, mozna powiedziec ze cos sie skonczylo i czas zatrzymal. Zastanowie sie czy i co dlej robic, najlepiej przemyslec takie rzeczy w terenei, a ze pogoda w najblizsze dni kiepska to nie zanosi sie, zeby cos sie posunelo

 

Ale kto tam mnie wie

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.01.2022 o 18:47, dozgonny napisał:

 Może znudzona aktualnym życiem uciekła by w Twoje ramiona aby poczuć się przez chwilę wyjątkowa. Wykorzystała by Ciebie, Twoje ukryte emocje i odgrzała stare wspomnienia. Mogłoby to być podyktowane jej egoizmem. Ponadto skoro to już tyle lat to musisz się liczyć, że są dzieci. Jesteś na to gotowy? Zdecydowanie takiej kobiecie ufać nie możesz. Ma to czego chciała. Ty byłeś tylko epizodem. Chciała mieć szybko dom, rodzinę, męża, dzieci.... to ma. Nie powinieneś się wtrącać tylko dlatego, że coś tam sobie myślisz. Klamka zapadła. 

Nie ma dzieci, zreszta co mi przeszkadzaja

Napewno nie byloby tak, ze 'usieklaby w moje ramiona zeby mnie wykorzystac' To bez sensu. Przeciez nawet bym tego nie kupil

 

10 lat nie odzywala sie zeby nagle 'rzucic sie w ramiona'? Szczerze kupilbys taka bajeczke? Bo ja nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×