Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Turbomandarynka

Ojciec Rzeźniczak kochał dzieci swoje a miał ich wszystkich stodwadzieściatroje

Polecane posty

Napisano (edytowany)
39 minut temu, martynants napisał:

On sie tam ze dwa moze trzy razy zjawil. W tym ostatni raz pod sam koniec, jak juz dziecko umieralo. A tak to byl wczesniej, ale parkingowa ze soba zabieral, widzial synka z kilka minut..

Brzmisz jakbyś tam była, a nie byłaś, nie?

Nie miałabym odwagi stawiać takich jednoznacznych wniosków na podstawie przekazów internetowych i to jeszcze od jednej osoby.

Edytowano przez Aysame
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Może ten komentarz usunę potem, bo się zcykam, ale póki co YOLO. 
Dopiero tutaj się dowiedziałam, że były jakieś plotki, że Magda zakładała zbiórki mimo posiadania wraz z Jakubem pieniędzy na leczenie. Wybaczcie, ale to o tyle jest dla mnie zabawne, bo ta się kumpluje z laską, która sama zbierała na operację swojego syna na wydłużenie nogi (ta laska często wstawiała zdjęcie Oliwiera ze swoimi dziećmi i oznaczała Magdę). Co w tym zabawnego? A to, że tamta laska ma dosłownie miliony na koncie, ogólnie jest w składzie lokalnych milionerów. A skąd ja to wiem? Bo z przyrodnią siostrą tego dzieciaka na którego była zbierana sumka chodziłam do jednej szkoły, regularnie wchodzę na jej IG i co rusz widzę jak wszyscy razem wyjeżdżają kilka tysięcy dalej od Polski do ciepłych państw lub dla fantazji zmieniają malowanie swojego Ferrari. 😉 Na konto tej babki też sobie wchodzę. O tyle bezczelne to było przy zbiórce, że:

raz, że każdy wiedział jak bardzo dziani są rodzice tego dziecka i wystarczyło by sprzedali jeden z kilku samochodów i już by mieli na operację, a i mała górka by została (to była suma do 400 tys.);

dwa, że operacja miała miejsce w Chicago, a ta na miesiąc przed lub po pojechała z dzieciakami na Florydę i wynajmowała tam dom z basenem (na grupce Polaków na Florydzie się ogłaszała, że wynajmie dom z basenem na miesiąc);

trzy, że na operację oprócz rodziców i rodzeństwa pojechała właśnie też ta przyrodnia siostra ze swoim chłopakiem (też z rodziny milionerów) i generalnie jeździli i nie oszczędzali (serio to widać czy liczysz każdego dolara, czy jednak szalejesz na Manhattanie w NYC);

cztery, że i zbiórkę promował Chajzer XD;

pięć, że do teraz na ich SM, również siostry chłopca, widać te wydawanie hajsu w grubych tysiącach. Oprócz wycieczek chociażby organizacja urodzin dla dziesięciolatki w Sky Tower.

Generalnie lokalni wiedzieli i znali te osoby i tak średnio się nabierali, kwoty wpłat to były zazwyczaj w kilku tysiącach i podpisane przez firmy typu XYZ Sp. z o.o. Ale że to lokalni biznesmeni, to nikogo chyba nie dziwiło. 
I żeby było jasne – nie wyliczam dziecku na operację. Ale ku*wica mnie i osoby mi znajome łapała, że tacy ludzie wyciągają pierwsi łapy po kasę mimo że na spokojnie byłoby ich stać nawet i na 10 operacji i zapewne nawet by tego nie odczuli, a ci, którzy faktycznie wsparcia potrzebują, to go nie dostają albo sprzedają wszystko co mają i się zapożyczają. Ewentualnie nie mogą uzbierać, bo kasa leci do takich cwaniaków. 
 

Nie mówię, że Magda robiła to samo, nie znam jej od prywatnej strony w ten sposób, tylko na zasadzie, że osoba mi bliska np. chodziła z nią do szkoły. Ale wiem co jej kumpela robiła i wiem jak tamte środowisko cwaniakuje. 

Edytowano przez Barrranek
Przejęzyczenie
  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Druga sprawa nie wiemy, czy lekarze zezwalali na odwiedziny, a jeżeli tak to jak często i na jakie długie. Rak to nie złamana ręka, tylko zerowa odporność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak naprawdę nigdy się prawdy nie dowiemy jak to było.Jezeli był takim samym ojcem dla chłopca jak dla starszej córki to raczej ojcem roku nie jest,tym bardziej że jego córka to innego faceta mówi tato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
12 minut temu, sosczosnkowy napisał:

Druga sprawa nie wiemy, czy lekarze zezwalali na odwiedziny, a jeżeli tak to jak często i na jakie długie. Rak to nie złamana ręka, tylko zerowa odporność. 

Przy tej zerowej odporności dziecko jechało do Izraela (w trakcie rozpoczętej w Polsce chemii, która została przerwana decyzją matki) - o tym informował chyba ojciec dziecka, a po dłuższym pobycie tam dziecko jeździło po restauracjach  (to można było zobaczyć na instagramie matki), mimo że wg informacji jakie przekazywała matka dziecka było ono wtedy cały czas w złym stanie.

Jednym słowem nie wiemy tak naprawdę nic w kwestii jak sytuacja naprawdę wyglądała, pod każdym względem, i się nie dowiemy.

Edytowano przez Aysame
  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Aysame napisał:

Brzmisz jakbyś tam była, a nie byłaś, nie?

Nie miałabym odwagi stawiać takich jednoznacznych wniosków na podstawie przekazów internetowych i to jeszcze od jednej osoby.

A Ty tam bylas? Bo raczej wszystko, co tutaj piszemy jest z przekazow internetowych. No chyba ze znasz oboje osobiscie. A nie, ze znajomi kolezanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, martynants napisał:

A Ty tam bylas? Bo raczej wszystko, co tutaj piszemy jest z przekazow internetowych. No chyba ze znasz oboje osobiscie. A nie, ze znajomi kolezanki.

Przeczytaj moje komentarze i swój komentarz. Ja nie snuje domysłów i nie opowiadam o nich jak o faktach.

Skąd wiesz ile razy ojciec był u syna? Matka mówiła wielokrotnie, że ojciec się nie interesuje dzieckiem (albo to sugerowała miedzy słowami), a potem wychodziło, że był u syna. O tym, że pojechał teraz też nikt nie wiedział do czasu przekazania tragicznej informacji.

Skąd wiesz, że zawsze był tam z nową partnerką? Była informacja co do jednej takiej sytuacji.

Skąd wiesz ile trwały spotkania ojca z dzieckiem i że było to kilka minut? Takich informacji - donośnie długości spotkań - w ogóle nie kojarzę. Nawet jeśli coś takiego padło to skąd wiadomo ze zawsze tak to wyglądało i czy nie było podyktowane aktualnym stanem zdrowia dziecka?

W tej sytuacji jaka jest teraz przydałoby się trochę szacunku do tych ludzi i chociażby trzymanie się faktów.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja to się zastanawiam skąd ona miała tyle pieniędzy na Malediwy, Dubai czy Hiszpanie, nie sądzę, że z Instagrama zarobiła kilkadziesiąt tysięcy?? Przecież żadna z niej " influencerka ", zareklamowała kilka rzeczy i tyle. Na Dubai czy Malediwy nie wystarczy 2tys. plus gdzieś przeczytałam, że dostaje od Kuby ok 3 tys mies. Pewnie on za to wszytko placił, a ona zgrywala samotna matke, ktora ciężko gdzieś tam pracuje i dlatego ją stac na podróże, wszystko się dla mnie k*py nie trzyma, poza tym Rzeźnik ojcem pewnie na 6 nie był, ale nie wierze poprostu, że nie dał nic na własnego syna na jego leczenie. Zostawił ją ( ciekawe  w ogole dlaczego,  o co poszło) ale przecież to było jego dziecko,  niczemu nie winne i szczerze nie wierzę, że nic się nie dokładał. Na pogrzebie poryczal się jak dziecko,  więc Oliwierek napewno dużo dla niego znaczył. 

Nie wiem czy to było przez nich ustalone, czy ona tak wymyśliła, ale nie kupuje tego, że ojciec nie dał na jego leczenie. Ta cała sprawa ma drugie dno, o którym się pewnie nie dowiemy. 

Czemu Rzeźnik tak mało mówił na temat leczenia. Oboje właściwie milczeli, ani me ani be  a wiedzieli przecież, że ludzie chcą wiedzieć, dołożyłam się do paru zbiórek ludzi na siepom.i  wszyscy relacjonowali postępy itd, tutaj mieli każdego w d. 

Cóż, teraz maleństwo nie żyje , a ona jak twierdzi mieszka z mamą w Oleśnicy, nie pracuje, on też już nie ma żadnych powodów dawać jej jakiejkolwiek pieniądze, ciekawe jak dalej potoczy się jej życie.. 

 

Edytowano przez Skowronkowa
Dopisek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
27 minut temu, Jagoda_Malina2 napisał:

Też można się zastanowić dlaczego ona zdecydowała się na dziecko z kolesiem, którego przyłapała na zdradzie? Przecież oni się już raz rozstali. A poza tym chyba wszyscy widzą, że koleś zdradzał na lewo i prawo swoją żonę Edytę, potem zdradził Magdę a ona nadal chciała z nim być a co gorsza zrobila sobie z nim dziecko?

Podobna sytuacja jest z Opozdą (problemowa relacja, szybka ciąża, szybkie rozstanie i toksyczne akcje po). Cieżko to wytłumaczyć, chciałoby się powiedzieć, że to nie były przemyślane decyzje, ale kto wie..

Edytowano przez Aysame
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat Opozda wiele zyskała zachodząc z nim w ciążę.  Z nieznanej aktorki, nagle ma masę obserwatorów na instagramie, co chwilę jest na portalach plotkarskich, nagle stała się rozpoznawalna, bo wcześniej mało kto ją kojarzył, dziś sobie zarabia reklamując pierdoły, dostaje rzrczy za darmo, kiedyś z garstka obserwujacych było to mało możliwe. Dziś pół Polski za nią murem, bo Królik to taki i owaki, a Joanna to biedna porzucona zdradzona kobieta z dzieckiem. Jest wiele kobiet, które zaliczają wpadki a ojciec dziecka nawet 1 zł na niego nie da przez całe życie, a tutaj hmm nie wyszło to tak źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Aysame napisał:

Podobna sytuacja jest z Opozdą (problemowa relacja, szybka ciąża, szybkie rozstanie i toksyczne akcje po). Cieżko to wytłumaczyć, chciałoby się powiedzieć, że to nie były przemyślane decyzje, ale kto wie..

Stary numer łapania faceta na dziecko i tyle. A potem morze toksyn jak się okazuje, że mimo wszystko się nie udało...Mam brata ciotecznego, który jest dość zamożny i to co wyprawiają kobiety, żeby z nim być wprawia mnie w zażenowanie, a momentami nawet w osłupienie. Książkę bym mogła napisać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Jagoda_Malina2 napisał:

A skąd wiesz jak było? A może premedytacją? A może antykoncepcja zawiodła? 

No sorry ale jeżeli wiąże się z gościem, który jest gościnny, współżyje z nim to chyba biorę pod uwagę, że może wyjść z tego dziecko. A jeżeli to dziecko się pojawi a ci faceci są jacy są (żenujący) i ja o tym wiem to do kogo mam pretensje? Baba niestety zawsze obrywa bo zostaje z dzieckiem. I możemy sobie lamentować, że jeden i drugi to taki czy inny (zgadzam się z tym!) no ale trzeba myśleć nad tym się co i z kim się robi. 

Masz świadomość, że koleś zdradza na lewo i prawo swoje partnerki i liczysz, że go zmienisz? He he 😉 albo, że dziecko go zmienić? He he 😉

One myślą, że są wyjątkowe, a okazuje się, że niekoniecznie...Poza tym, nie czarujmy się, żeby dzisiaj wpaść, i to w tak strategicznym momencie (kiedy facet się wymyka a konkurencja nie czeka) to jednak trzeba chcieć.  Nie wierzę w takie przypadki. Wybór antykoncepcji dla kobiet dzisiaj jednak jest spory, a jak partnerka mówi, że się zabezpiecza to facet (naiwnie) gumki odkłada.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie rozumiem jaki problem miala matka Oliwiera w tym ze Kuba przylatywal do Izraela z nowa partnerka.

Nie mial prawa?

Ona sie uczepila mysli ze to wina Pauliny ze Kuba jej nie chce- a przeciez to byla jego decyzja I mial prawo wybrac tak a nie inaczej.

Zdrada nie jest ok I oczywiscie nie popieram ale nie zmienia to faktu ze zachowanie Magdy po rozstaniu bylo zalosne- założyła ze zlapala bogatego pilkarza I nie bedzie nigdy pracowac.

Nawet sie zalila ze miala rodzic w prywatnej klinice a musiala w państwowym szpitalu- serio? Co jest zlego w panstwowym szpitalu?

Jesli chciala miec luksusy czemu sama na to nie zapracowala tylko liczyla na latwe pieniadze?

Kolejna kwestia to fakt ze miala pretensje ze Kuba podrozuje gdzies tam z nowa partnerka- ona po prostu nie mogla zniesc mysli ze inna zajela jej miejsce.

 

  • Like 1
  • Thanks 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do śmierci dziecka to jest to ogromna tragedia ale Magda sie zachowala mega nie fair wywozac bo za granice na leczenie (I nie rozliczajac sie ze zbiorek)gdzie wiadomo ze ograniczy to ogromnie kontakt z ojcem.

Nakrecila wielki hejt na Kube I jego nowa partnerke- ponizej pasa takie akcje.

Grala dzieckiem do samego konca.

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Anitella napisał:

Stary numer łapania faceta na dziecko i tyle. A potem morze toksyn jak się okazuje, że mimo wszystko się nie udało...Mam brata ciotecznego, który jest dość zamożny i to co wyprawiają kobiety, żeby z nim być wprawia mnie w zażenowanie, a momentami nawet w osłupienie. Książkę bym mogła napisać...

A w tych bajkach były smoki?

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Anitella napisał:

Stary numer łapania faceta na dziecko i tyle. A potem morze toksyn jak się okazuje, że mimo wszystko się nie udało...Mam brata ciotecznego, który jest dość zamożny i to co wyprawiają kobiety, żeby z nim być wprawia mnie w zażenowanie, a momentami nawet w osłupienie. Książkę bym mogła napisać...

Skoro sportowcy i aktorzy oraz inne medialne osoby (z założenia wydawałoby się ludzie obyci i ogarnięci) mają takie same problemy jak przeciętny Kowalski i potrafią zachowywać się nawet gorzej jak ten Kowalski to i myślenie mogą mieć podobne. Wśród znajomych czy sąsiadów takie dziwne akcje nie dziwią tak jak wśród ludzi z mediów, a to w sumie tacy sami ludzie. Przynajmniej część.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, Barrranek napisał:

A w tych bajkach były smoki?

Rozumiem, że bardziej merytorycznej reakcji nie byłaś w stanie sklecić...Chcemy, czy nie, kobiety bywają wyrachowane i dziecko dla nich bywa przedmiotem służącym do osiągnięcia celu...

Edytowano przez Anitella

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Aysame napisał:

Skoro sportowcy i aktorzy oraz inne medialne osoby (z założenia wydawałoby się ludzie obyci i ogarnięci) mają takie same problemy jak przeciętny Kowalski i potrafią zachowywać się nawet gorzej jak ten Kowalski to i myślenie mogą mieć podobne. Wśród znajomych czy sąsiadów takie dziwne akcje nie dziwią tak jak wśród ludzi z mediów, a to w sumie tacy sami ludzie. Przynajmniej część.

To nie problemy tylko możliwości, które się czasami w problemy przeradzają. Kasa, panie, kasa...Choć przyznam szczerze, to mnie waśnie zadziwiły sytuacje z rodzimego podwórka. Zadziwiły i rozbawiły, bo nie byłam świadoma do czego zdesperowane kobiety są zdolne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Anitella napisał:

Rozumiem, że bardziej merytorycznej reakcji nie byłaś w stanie sklecić...Chcemy, czy nie, kobiety bywają wyrachowane i dziecko dla nich bywa przedmiotem służącym do osiągnięcia celu...

Bywają, tak samo jak i bywa, że co chwila wracają seksistowskie legendy mające zrzucić odpowiedzialność za ciążę na jedną stronę. I prawie nigdy tą stroną jest mężczyzna. 

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Barrranek napisał:

Bywają, tak samo jak i bywa, że co chwila wracają seksistowskie legendy mające zrzucić odpowiedzialność za ciążę na jedną stronę. I prawie nigdy tą stroną jest mężczyzna. 

Legendą jest też że każda kobieta ma czyste intencje i nigdy, przenigdy, nie wykorzystuje ciąży jako kotwicy na faceta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
39 minut temu, pannafou napisał:

Tylko dziwnym trafem ten zarzut pojawia się zawsze jak mówimy o chłopie który nie umie opanować swojego pe.nisa 🤪 jeszcze nie słyszałam żeby jakaś laska łapała na dziecko zwykłego, uczciwego chłopaka 😉

Taka opcja o jakiej wspominasz jest po prostu mało medialna, więc trudno, żeby była szeroko komentowania. A kobiety naprawdę potrafią być odrażająco wyrachowane. I bezwzględne.

Edytowano przez Anitella

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Anitella napisał:

Taka opcja o jakiej wspominasz jest po prostu mało medialna, więc trudno, żeby była szeroko komentowania. A kobiety naprawdę potrafią być odrażająco wyrachowane. I bezwzględne.

Całe szczęście ty wiesz najlepiej co siedzi w głowach tych kobiet 🙈

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Biedni bogaci mężczyźni wrabiani w ciąże przez podstępne kobiety. Jaka szkoda, że nie wymyślono jeszcze prezerwatyw. Ale te wredne babska i tak by je dziurawiły. 

  • Thanks 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, sosczosnkowy napisał:

Biedni bogaci mężczyźni wrabiani w ciąże przez podstępne kobiety. Jaka szkoda, że nie wymyślono jeszcze prezerwatyw. Ale te wredne babska i tak by je dziurawiły. 

Albo wazektomia. Niech podwiązują nasieniowody, to nie będzie ciąż. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, sosczosnkowy napisał:

Biedni bogaci mężczyźni wrabiani w ciąże przez podstępne kobiety. Jaka szkoda, że nie wymyślono jeszcze prezerwatyw. Ale te wredne babska i tak by je dziurawiły. 

Dokladnie. Nie tylko chodzi o ciaze, ale tez o weneryki. Z drugiej strony spodziewac sie myslenia po tego typu ludziach… 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, pannafou napisał:

Ja nie mówię, że nigdy żadna kobieta nie zaszła w ciążę żeby zatrzymać faceta, pewnie są takie przypadki. Tylko mówię, że obarcza się winą za ciążę zawsze KOBIETY. no ja pier... To że my w nią zachodzimy to jest jedno. Facet który ma ewidentnie problemy z utrzymaniem w swoich spodniach klejnotów powinien zadbać o to, żeby nie dopuszczać do sytuacji w której jakąkolwiek kobieta zajdzie z nim w ciążę. Wtedy nawet hipotetyczne łowczynie tatusiów nie będą mieć szansy 🤪 Simple as that.

Tylko wiesz, w takich przypadkach faceci nie robią z siebie świętych. To kobiety mają takie tendencje. I głównie ten rozdźwięk razi. Urodzi i już święta. A to, że wcześniej sama mu rozpinała rozporek i nie przeszkadzało jej, że równocześnie koleś bzyka inne, jakby nie miało znaczenia. Nie miało też znaczenia kogo wybiera dziecku na ojca i że koniec końców to ten dzieciak za tą bezmyślność zapłaci. Poza tym szantaż dzieckiem to zwykle stały element takich układów i to jest w tym wszystkim najbardziej rażące - przedmiotowe traktowanie nie tyle siebie co własnego dziecka właśnie.

Tak jak pisałam, napatrzyłam się. Wcześniej ślepo stałam po stronie kobiet, ale już mi przeszło.

Edytowano przez Anitella
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×