Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
kiki57

Anna i Brunczybąk

Polecane posty

6 minut temu, Patrycja_GT napisał:

Skoro sprzedała dwie nieruchomości to czemu nie nie zakomunikowali zeby to mieszkanie na większe zamienić chociaż 3 pokoje ?

Zawsze to dodatkowe 2 pokoje do chodzenia więcej. I odkurzacz miałby gdzie jeździć.

Pewnie trzyma kasę jakby ją chłop zostawił. Chociaż raczej wszystko szybko wyda. Niektórzy mają tak, że sprzedają np. mieszkanie za 300 000 zł. Potem wezmą z tego 20 tys na remont starego, 30 tys na nowe auto, na pierdoły i potem nie ma nawet na kawalerkę na wynajem. Może Artur swoich by upilnował ale to babsko wszystko wyda. Lub kłamie, że sprzedała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Patrycja_GT napisał:

Skoro sprzedała dwie nieruchomości to czemu nie nie zakomunikowali zeby to mieszkanie na większe zamienić chociaż 3 pokoje ?

Powinna już dawno tak zrobić, a nie gadać głupoty, że te mieszkanie co mają to jest duże. Co z tego jak dalej nie ma salonu. Albo remont zrobić. Ładny aneks kuchenny z salonem i wtedy sypialni aby była normalna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A po co jej, Igor niedlugo wyrosnie i sie wyprowadzi to z jego pokoju zrobia sypialnię, a ze swojej sypialni salon. I tak anka caly czas sama siedzi to wystarcza jej dwa pokoje z kuchnią. Tyle lat sie męczyla to jak ma syna prawie doroslego to tym bardziej nie bedzie chciala zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Nothing About napisał:

Zawsze to dodatkowe 2 pokoje do chodzenia więcej. I odkurzacz miałby gdzie jeździć.

Pewnie trzyma kasę jakby ją chłop zostawił. Chociaż raczej wszystko szybko wyda. Niektórzy mają tak, że sprzedają np. mieszkanie za 300 000 zł. Potem wezmą z tego 20 tys na remont starego, 30 tys na nowe auto, na pierdoły i potem nie ma nawet na kawalerkę na wynajem. Może Artur swoich by upilnował ale to babsko wszystko wyda. Lub kłamie, że sprzedała.

Kasę po mieszkaniu od matki juz na bank prze srala, bo wtedy zrobiła remont łazienki i szalała z zakupami. Wtedy chyba expres do kawy kupiła i same jakieś pierdoły. Ona ma brata,  to się musiala z nim podzielić kasą. 

  • Like 1
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Jabba napisał:

A po co jej, Igor niedlugo wyrosnie i sie wyprowadzi to z jego pokoju zrobia sypialnię, a ze swojej sypialni salon. I tak anka caly czas sama siedzi to wystarcza jej dwa pokoje z kuchnią. Tyle lat sie męczyla to jak ma syna prawie doroslego to tym bardziej nie bedzie chciala zmian.

Przecież on ma dopiero 15 czy 16 lat. Gdzie tam się wyprowadzi?  Mogła wcześniej pomyśleć o zamianie mieszkania,  albo nawet jakis domek kupic. Wiadomo jej życie i jej sprawa. Oni nigdzie nie wyjeżdżają na wakacje. Tylko siedzą w domu.  Ona ma na wszystko wytłumaczenie. Daleko nie pojedzie, bo jej się sikać chce. Go kina tez nie lubi, bo sikac jej się będzie chciało. Nigdzie dalej nie pojedzie, bo sie boi latać samolotem.  Wymyśla jak jakaś obłakana. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona to jest dziwna. Wyszukała ginekologa aż w Krakowie, Artek musiał wziąć wolne bo sama oczywiście nie pojedzie, potem wypożyczenie samochodu jakie to koszty, serio to w tym Rzeszowie nie ma lekarzy? Bez tego chłopa to ona zginie bo sama nic nie potrafi załatwić, ma ciągle fanaberie a on na każde skinienie. Jej samochód już się zepsuł chyba od tego stania w garażu bo przecież nigdzie nim nie jeździ. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, meres8 napisał:

Ona to jest dziwna. Wyszukała ginekologa aż w Krakowie, Artek musiał wziąć wolne bo sama oczywiście nie pojedzie, potem wypożyczenie samochodu jakie to koszty, serio to w tym Rzeszowie nie ma lekarzy? Bez tego chłopa to ona zginie bo sama nic nie potrafi załatwić, ma ciągle fanaberie a on na każde skinienie. Jej samochód już się zepsuł chyba od tego stania w garażu bo przecież nigdzie nim nie jeździ. 

Jak to wypożyczenie auta ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Patrycja_GT napisał:

Jak to wypożyczenie auta ? 

Mają dwa auta i akurat oba się zepsuły więc musieli wypożyczyć żeby pojechać do lekarza. Pewnie ktoś z rodziny by pożyczył ale ona skłócona z wszystkimi więc nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, meres8 napisał:

Mają dwa auta i akurat oba się zepsuły więc musieli wypożyczyć żeby pojechać do lekarza. Pewnie ktoś z rodziny by pożyczył ale ona skłócona z wszystkimi więc nic z tego.

no właśnie, ze wszystkimi na ścieżce wojennej, wszystkich obgaduje na vlogach to i po pomoc nie ma do kogo.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, meres8 napisał:

Mają dwa auta i akurat oba się zepsuły więc musieli wypożyczyć żeby pojechać do lekarza. Pewnie ktoś z rodziny by pożyczył ale ona skłócona z wszystkimi więc nic z tego.

Pociągiem , czy innym środkiem komunikacji publicznej pewnie by nie ogarnęła tematu  😛 

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, meres8 napisał:

Ona to jest dziwna. Wyszukała ginekologa aż w Krakowie, Artek musiał wziąć wolne bo sama oczywiście nie pojedzie, potem wypożyczenie samochodu jakie to koszty, serio to w tym Rzeszowie nie ma lekarzy? Bez tego chłopa to ona zginie bo sama nic nie potrafi załatwić, ma ciągle fanaberie a on na każde skinienie. Jej samochód już się zepsuł chyba od tego stania w garażu bo przecież nigdzie nim nie jeździ. 

Ona jest jak żona mojego znajomego. Po urodzeniu dzieci (3 i 5 lat) siedzi w domu. Nie ugotuje mu, tylko ciągle wymaga. Facet robi ponad 400 godzin miesięcznie w szpitalu. Nie zarabia wiele bo jest kimś w rodzaju asystenta chirurga (bliżej pielęgniarki na bloku) i nie w Polsce. Facet chciałby odejść ale wtedy wszystko co ma przechodzi na żonę. Jak poznał inną to przypomniała sobie na 2 tygodnie, że ma męża. Facet załamany, wykończony a ona chce mieszkania za ponad 600 000 zł (zarabia max 8tys). A ona tylko, że leniwy i jej mało. Szantażuje odebraniem dzieci. Nawet rodzeństwo chciało mu pomóc finansowo po rozwodzie bo widzą co to za baba. Tak samo jak M: dzieciom coś da do jedzenia (przeważnie gotowe) a tak to tylko je, śpi, dzwoni po znajomych z internetu, kupuje bzdety i chwali się koleżankom. A on ma jej kupować ciuchy mimo, że siedzi tylko w domu. I chce by brał ją do restauracji (już taka kulka z niej się zrobiła). W dodatku ma braki pod sufitem. Chciała zniszczyć nam znajomość koleżeńską, śledziła jego korespondencję, mi założyła nawet fałszywy profil randkowy. Baba jakieś 29 lat a on 31. Facet jeszcze łudzi się, że ona się zmieni. Może Artur jest taki sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Patrycja_GT napisał:

Pociągiem , czy innym środkiem komunikacji publicznej pewnie by nie ogarnęła tematu  😛 

 

A po co jak ma męża który bierze urlop i zawozi damencję pod same drzwi. Zresztą kiedy ona jechała pociągiem czy busem, po zakupy nie pojedzie bez asysty to o czym mowa.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Patrycja_GT napisał:

Pociągiem , czy innym środkiem komunikacji publicznej pewnie by nie ogarnęła tematu  😛 

 

Z mężem na zakupy musi jechać, bo sama nie pojedzie. Ona jest mało ogarnięta. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Nothing About napisał:

Ona jest jak żona mojego znajomego. Po urodzeniu dzieci (3 i 5 lat) siedzi w domu. Nie ugotuje mu, tylko ciągle wymaga. Facet robi ponad 400 godzin miesięcznie w szpitalu. Nie zarabia wiele bo jest kimś w rodzaju asystenta chirurga (bliżej pielęgniarki na bloku) i nie w Polsce. Facet chciałby odejść ale wtedy wszystko co ma przechodzi na żonę. Jak poznał inną to przypomniała sobie na 2 tygodnie, że ma męża. Facet załamany, wykończony a ona chce mieszkania za ponad 600 000 zł (zarabia max 8tys). A ona tylko, że leniwy i jej mało. Szantażuje odebraniem dzieci. Nawet rodzeństwo chciało mu pomóc finansowo po rozwodzie bo widzą co to za baba. Tak samo jak M: dzieciom coś da do jedzenia (przeważnie gotowe) a tak to tylko je, śpi, dzwoni po znajomych z internetu, kupuje bzdety i chwali się koleżankom. A on ma jej kupować ciuchy mimo, że siedzi tylko w domu. I chce by brał ją do restauracji (już taka kulka z niej się zrobiła). W dodatku ma braki pod sufitem. Chciała zniszczyć nam znajomość koleżeńską, śledziła jego korespondencję, mi założyła nawet fałszywy profil randkowy. Baba jakieś 29 lat a on 31. Facet jeszcze łudzi się, że ona się zmieni. Może Artur jest taki sam.

 D u p a nie facet. Mieszkanie za 600 000 tys za granicą to chyba kawalerka? Całkiem inna sytuacja niz u maliny. Ona przynajmniej coś ugotuje, upiecze i ma czystko jakby nie patrzeć w domu. Wiadomo ostatnio tez dużo gotowców jest, ale ona jednak coś w tym domu robi. 

Edytowano przez Milutka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, meres8 napisał:

Mają dwa auta i akurat oba się zepsuły więc musieli wypożyczyć żeby pojechać do lekarza. Pewnie ktoś z rodziny by pożyczył ale ona skłócona z wszystkimi więc nic z tego.

Dziwna sprawa z tymi samochodami. Akurat jak mieli jechać to się popsuły.  Mnie by było wstyd takie rzeczy opowiadać na yt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Milutka napisał:

Dziwna sprawa z tymi samochodami. Akurat jak mieli jechać to się popsuły.  Mnie by było wstyd takie rzeczy opowiadać na yt. 

Miała temat na film, chociaż ja nie wiem po co opowiadać takie szczegóły o okresie, skończyła czterdziestkę może już menopauza jej się zaczęła i stąd problemy tylko czy sąsiedzi muszą o tym wiedzieć, taki pleciuch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, meres8 napisał:

Miała temat na film, chociaż ja nie wiem po co opowiadać takie szczegóły o okresie, skończyła czterdziestkę może już menopauza jej się zaczęła i stąd problemy tylko czy sąsiedzi muszą o tym wiedzieć, taki pleciuch.

Dokładnie :classic_happy: Akurat musiała do Krakowa jechać? Innych lekarzy gdzieś bliżej nie ma.  Oby się nie okazało, że to nie ginekolog tylko jakis inny lekarz :classic_biggrin: Z nią to różnie bywa. Umówiła się u stomatologa, a na fotelu się dowiedziała, że to ortodonta. Pani doktor się tylko ortodoncją zajmowała.  Nie wiem jak można dzwonić i tego nie wiedzieć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, meres8 napisał:

Miała temat na film, chociaż ja nie wiem po co opowiadać takie szczegóły o okresie, skończyła czterdziestkę może już menopauza jej się zaczęła i stąd problemy tylko czy sąsiedzi muszą o tym wiedzieć, taki pleciuch.

To jest właśnie troszkę smutne ze ona musi opowiadać o takich kwestiach bo nie miałabym o czym . Dla niej wyjazd do ginekologia to wydarzenie o którym trzeba powiedzieć . 
Jakby przeanalizować jej vlogi to tam jest zawsz ten sam schemat .

Zawsze są dwa kluczowe punkty czyli śniadanie i obiad , pomiędzy pitolenia o wydarzeniu dniu lub: moja babcia kiedyś , moja mama kiedyś , jak byłam mała itd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Entliczek_pentliczek napisał:

Przestałam obserwować. U niej już tylko sklep. Ma profil firmowy, a spamuje na prywatnym. W Q&A też w większości pytania związane ze sklepem i ...enkami. Nuda.

Dalej ma ten swój sklep? Był zawieszony? Czy nawet już zrezygnowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Milutka napisał:

 D u p a nie facet. Mieszkanie za 600 000 tys za granicą to chyba kawalerka? Całkiem inna sytuacja niz u maliny. Ona przynajmniej coś ugotuje, upiecze i ma czystko jakby nie patrzeć w domu. Wiadomo ostatnio tez dużo gotowców jest, ale ona jednak coś w tym domu robi. 

A ta nic. Jej cytat "Bo ja się poświęciłam macierzyństwu" bla bla bla. Dzieci się tłuką (raz mała prawie wylała wrzątek na brata) a ta w telefonie.

Tam to akurat za nasze 120 tys to ma się 86 m^2 w stanie deweloperskim.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Patrycja_GT napisał:

To jest właśnie troszkę smutne ze ona musi opowiadać o takich kwestiach bo nie miałabym o czym . Dla niej wyjazd do ginekologia to wydarzenie o którym trzeba powiedzieć . 
Jakby przeanalizować jej vlogi to tam jest zawsz ten sam schemat .

Zawsze są dwa kluczowe punkty czyli śniadanie i obiad , pomiędzy pitolenia o wydarzeniu dniu lub: moja babcia kiedyś , moja mama kiedyś , jak byłam mała itd 

Dlatego jakby nagrała film "3 dniowa głodówka oczyszczająca" lub Artek nie zrobił zakupów to by tematu na film nie było. Tylko 3 minuty pierdzielenia

Edytowano przez Nothing About

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Milutka napisał:

Dziwna sprawa z tymi samochodami. Akurat jak mieli jechać to się popsuły.  Mnie by było wstyd takie rzeczy opowiadać na yt. 

Zdziwiło mnie to, że wypożyczyli jednak samochód. Przecież Anka taka przesądna, wierzy w gusła. To mogły być znaki od losu, że nie powinna tam jechać. Tak samo jak kiedyś zrezygnowała z pracy we Włoszech, bo autobus się zepsuł. I uznała, że to znak, że powinna zostać. No, ale wtedy chodziło o pracę, a praca, cytując klasyka, to niedobra jest.

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Karioka napisał:

Zdziwiło mnie to, że wypożyczyli jednak samochód. Przecież Anka taka przesądna, wierzy w gusła. To mogły być znaki od losu, że nie powinna tam jechać. Tak samo jak kiedyś zrezygnowała z pracy we Włoszech, bo autobus się zepsuł. I uznała, że to znak, że powinna zostać. No, ale wtedy chodziło o pracę, a praca, cytując klasyka, to niedobra jest.

Dostała też jeszcze wyraźniejszy znak ... Okres 🤣

Rany, ma 40 lat. Okres ma prawo być już mniej regularny. Stres, zła dieta też robią swoje.

Spodziewam się, że jutro będzie film "Czytałam wasze komentarze i tak jak myślałam, okres to temat tabu. Tak, ja Malyna gorszę ludzi" i pogadanka o tematach tabu lub cyklu menstruacyjnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odpaliłam dzisiejszego vloga ale to jakie ona ...y opowiada to się w głowie nie mieści. Coraz większa dziwaczka. A te opowieści o psie to myślę, że są mocno naciagane. Ona wiecznie siedzi sama w mieszkaniu do tego na parterze. Zresztą ona nieraz mówiła, że się boi sama być w domu. Więc w ten sposób straszy swoich widzów jakby komuś przyszło do głowy się włamać a wiadomo, że filmy oglądają różni ludzie. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Bieresie napisał:

Odpaliłam dzisiejszego vloga ale to jakie ona ...y opowiada to się w głowie nie mieści. Coraz większa dziwaczka. A te opowieści o psie to myślę, że są mocno naciagane. Ona wiecznie siedzi sama w mieszkaniu do tego na parterze. Zresztą ona nieraz mówiła, że się boi sama być w domu. Więc w ten sposób straszy swoich widzów jakby komuś przyszło do głowy się włamać a wiadomo, że filmy oglądają różni ludzie. 

I te jej "procenty" ... Marzenie seryjnego mordercy ... zaatakować samotnie siedzącą w domu kwokę. A porywacz? Nie wytrzymałby tego pierdzielenia.

Chciałby ten depilator z Philips. Tylko po co? Ona i tak nosi dresy non stop.

Ale ta historia z Ahmedem piszącym z jej maila i gościem pod drzwiami ... 🤣🤣🤣

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Nothing About napisał:

I te jej "procenty" ... Marzenie seryjnego mordercy ... zaatakować samotnie siedzącą w domu kwokę. A porywacz? Nie wytrzymałby tego pierdzielenia.

Chciałby ten depilator z Philips. Tylko po co? Ona i tak nosi dresy non stop.

Ale ta historia z Ahmedem piszącym z jej maila i gościem pod drzwiami ... 🤣🤣🤣

Drzwi nie otworzy :classic_dry: bo się bała. Jakby tak ktoś potrzebował pomocy. Mogła się zapytać kto tam,  i o co chodzi.  Naprawdę dziwaczka. Robiła racuchy i u malinki na bogato, bo cukier trzcinowy wjechał.  Możecie dać biały jak nie macie  trzcinowego do racuchów. No padłam 🤣 Anka ja mam zawsze cukier trzcinowy, ale do racuchów czy jakiś wypieków daje bialy, bo po co ten trzcinowy dawać? Ona ma wicki za jakieś ułomne, które w życiu nie zrobiły naleśników, i nic nie wiedzą o pieczeniu czy gotowaniu.  Nie pamiętam kiedy, ale zobaczyłam prawie cały jej vlog. Stwierdzam, że ona dalej taka dziwaczka jak była. Czasem się zachowuje jakby ją było na wszystko stać. Tylko nie kupi tego czy tego, bo szkoda jej kasy.  Masakra trochę odleciała :classic_dry:

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to szef poznał dzikusa i jej dzikiego psa ,swoje sobie pewnie pomyślał, jaka ona jest zalękniona.Psa mogła dać na chwilę na balkon i otworzyć te drzwi. Ja oglądam ją tylko na przyśpieszeniu bo nie da się słuchać tego rozwlekania, usypiającego,monotonnego głosu,jak rozmawiała z Artkiem to na chwilę przełączyłam na normalne odtwarzanie i miałam wrażenie że jakieś "procenty"weszły, dziwnie gada. Poza tym ona z takim pierdołami do niego dzwoni, chłop spokoju nie ma.

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×