Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
kiki57

Anna i Brunczybąk

Polecane posty

51 minut temu, meres8 napisał:

Anka znowu żyje wspomnieniami  z lat 90 i tak trochę mentalnie tkwi w tych latach. Zamiast patrzeć w przód to ciągle ta  przeszłość jak u emerytki.

Tym bardziej, że każdą z tych historii opowiadała już setki razy. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Karioka napisał:

Tym bardziej, że każdą z tych historii opowiadała już setki razy. 

O tych plackach to powtarza non stop. Zastanawia mnie teraz, skoro była nastolatka, w domu była bieda, dlaczego nigdy nie pojechała na truskawki/ jabłka/ porzeczki. Zawsze sobie mogła dorobić przez wakacje. To lepiej było jeść jedzenie ze śmietnika, byle nie pracować. Ona on zawsze  jednak była leniwa 

Edytowano przez Skowronkowa
A tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę mnie to zirytowało, że ona z psem chodzi na jeden dłuższy spacer i dwa krótkie. Ciekawe ile trwa wg niej ten "długi",czy w trakcie bawi się z psem, tresuje go, uczy czegoś? Przecież psy tej rasy potrzebują mnóstwa ruchu. Koleżanka miała jrt i jak jechałyśmy w teren konno do lasu, to potrafiły biec za nami całą drogę. Oczywiście z własnej woli, nikt ich na siłę nie brał. Potem jeszcze im bylo mało. Żyły po 17 lat. A ta traktuje psa jak pluszową maskotkę. Dramat. Mieć tyle wolnego czasu i tak go trwonić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Skowronkowa napisał:

O tych plackach to powtarza non stop. Zastanawia mnie teraz, skoro była nastolatka, w domu była bieda, dlaczego nigdy nie pojechała na truskawki/ jabłka/ porzeczki. Zawsze sobie mogła dorobić przez wakacje. To lepiej było jeść jedzenie ze śmietnika, byle nie pracować. Ona on zawsze  jednak była leniwa 

Lepiej było jumać kasę matce z portfela albo robić w bambo niewidomą babcię, czym się sama chwaliła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona jest bardzo dziwna. Teraz jak nie ma samochodu, to już w ogóle uziemiona kompletnie w tych 4 ścianach.  Serio, gdybym była nią, bym się chyba zapłakała, 20 lat nicnierobienia, musi wisieć na tym Arturze, bo sama nie ma nic. Z rodziną skłocona, koleżanek brak. I tak skończyła 40 lat. Życie zleciało. Ona tylko wspomnieniami żyje, taak bo nikt nie był na dyskotece w latach 90🙄 kobieto myśl o przyszłości, jak bedziecie zyc z Artura 1 emerytury, a nie o tym co minęło. Ona to taki pasożyt. Dziwię się, że to małżeństwo nadal trwa 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Skowronkowa napisał:

Ona jest bardzo dziwna. Teraz jak nie ma samochodu, to już w ogóle uziemiona kompletnie w tych 4 ścianach.  Serio, gdybym była nią, bym się chyba zapłakała, 20 lat nicnierobienia, musi wisieć na tym Arturze, bo sama nie ma nic. Z rodziną skłocona, koleżanek brak. I tak skończyła 40 lat. Życie zleciało. Ona tylko wspomnieniami żyje, taak bo nikt nie był na dyskotece w latach 90🙄 kobieto myśl o przyszłości, jak bedziecie zyc z Artura 1 emerytury, a nie o tym co minęło. Ona to taki pasożyt. Dziwię się, że to małżeństwo nadal trwa 

Tak się zastanawiam czy się nie rozpadnie jak Igor zacznie pracować. Może jeszcze każe mu się dokładać do rachunków (nawet jak wyjedzie). Artur (tfu tfu) może mieć wypadek, zachorować, stracić pracę i nie znaleźć nowej przez dłuuuugi czas, umrzeć. I co? Pójdzie na garnuszek do Igora? Ewentualna synowa ją pogoni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Nothing About napisał:

Tak się zastanawiam czy się nie rozpadnie jak Igor zacznie pracować. Może jeszcze każe mu się dokładać do rachunków (nawet jak wyjedzie). Artur (tfu tfu) może mieć wypadek, zachorować, stracić pracę i nie znaleźć nowej przez dłuuuugi czas, umrzeć. I co? Pójdzie na garnuszek do Igora? Ewentualna synowa ją pogoni.

Nie no wtedy pewnie pójdzie do roboty, bo nie będzie miała wyjścia. Może ubezpieczyła Artka na pół bańki na wszelki wypadek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Karioka napisał:

Nie no wtedy pewnie pójdzie do roboty, bo nie będzie miała wyjścia. Może ubezpieczyła Artka na pół bańki na wszelki wypadek. 

No nie wiem, chyba w ostateczności. 

Dziś za to recenzja piramidek smaku do zupy pomidorowej. Ze wspomnień samotne powroty ze szkoły przez las i gadanie do siebie bo nie było koleżanek z którymi można.

Oczywiście Anna jest podziwiana za to, że nauczyła się wygłaszać swoje własne zdanie. Bo ona ma odwagę podejmować się ważnych tematów i za to ludzie cofają subskrypcję lub odchodzą z jej życia. I, że ją pytają kiedy i jak ona się tego nauczyła.

Szkoda, że nie wspomina ile komentarzy blokuje bo od dawna nie uświadczymy dyskusji z nią (ona nawet jej nie podejmuje tylko kogoś obrazi lub odpowie neutralnie i już). Czy ona kiedyś zmieni kontent albo przestanie nagrywać? 😫

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Nothing About napisał:

No nie wiem, chyba w ostateczności. 

Dziś za to recenzja piramidek smaku do zupy pomidorowej. Ze wspomnień samotne powroty ze szkoły przez las i gadanie do siebie bo nie było koleżanek z którymi można.

Oczywiście Anna jest podziwiana za to, że nauczyła się wygłaszać swoje własne zdanie. Bo ona ma odwagę podejmować się ważnych tematów i za to ludzie cofają subskrypcję lub odchodzą z jej życia. I, że ją pytają kiedy i jak ona się tego nauczyła.

Szkoda, że nie wspomina ile komentarzy blokuje bo od dawna nie uświadczymy dyskusji z nią (ona nawet jej nie podejmuje tylko kogoś obrazi lub odpowie neutralnie i już). Czy ona kiedyś zmieni kontent albo przestanie nagrywać? 😫

Ona ostatnio wszystkie komentarze ukrywa, które jej nie pasują. Tylko same słodko pier dzące.  Jak jej coś napiszesz, że masz odmienne zdanie to komentarz ukryje. Widać go tylko jak się jest zalogowanym. Jak się wylogujesz to już go nie widać. Ona myśli, że ludzie tego nie wiedzą. Wypowiada się na dany temat nie mając pojęcia o niczym, Jej wicki to chyba ten sam poziom co ona. W doopie były i tak jak malinka nic nie widziały. 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Milutka napisał:

Ona ostatnio wszystkie komentarze ukrywa, które jej nie pasują. Tylko same słodko pier dzące.  Jak jej coś napiszesz, że masz odmienne zdanie to komentarz ukryje. Widać go tylko jak się jest zalogowanym. Jak się wylogujesz to już go nie widać. Ona myśli, że ludzie tego nie wiedzą. Wypowiada się na dany temat nie mając pojęcia o niczym, Jej wicki to chyba ten sam poziom co ona. W doopie były i tak jak malinka nic nie widziały. 

To prawda. Jak wejdzie się w nocy to można spotkać negatywne komentarze. Kiedyś było ponad 200 komentarzy a teraz ... Do 100 i tylko tak jak mówisz "lukier".

I Malyna jest moją motywacją. Jak nie będę się starać walczyć o siebie i swoje życie to skończę jak ona ... albo gorzej.

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Nothing About napisał:

To prawda. Jak wejdzie się w nocy to można spotkać negatywne komentarze. Kiedyś było ponad 200 komentarzy a teraz ... Do 100 i tylko tak jak mówisz "lukier".

I Malyna jest moją motywacją. Jak nie będę się starać walczyć o siebie i swoje życie to skończę jak ona ... albo gorzej.

mój  dzisiejszy na bank jest ukryty

  • Like 1
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, true_story napisał:

mój  dzisiejszy na bank jest ukryty

Mój brzmiałby: "Może zamiast pierdzielić samej do siebie i do kamery nic nie znaczące bzdety to poszukasz sobie znajomych w realu?"

Chyba czas wrócić do pisania komentarzy 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Nothing About napisał:

Mój brzmiałby: "Może zamiast pierdzielić samej do siebie i do kamery nic nie znaczące bzdety to poszukasz sobie znajomych w realu?"

Chyba czas wrócić do pisania komentarzy 🤔

mój był o tym, że nie chodzi o to, że inaczej myśli tylko w jaki sposób to mówi i że ciągle narzeka że wszyscy są źli, fałszywi, z kim to zerwała kontakt i że dziwi mnie że na wizji mówi z kim z rodziny jest skłócona. 

Możesz zerknąć czy widzisz pod jej filmem mój komentarz? (dzisiejszy film)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, asia0909 napisał:

O kim wątek? 

O 40-letniej babie, która ma dorosłego syna 15/16 lat i która pasożytuje na mężu. Działa ona prężnie na YouTube publikując vlogi, na których pokazuje swoje śniadania, obiadki, kawki, herbatki i słodycze. Kiedyś pokazywała zakupy spożywcze ale mąż przykręcił kurek i jeżdżą razem co tydzień po jedzenie. Pozostała część jej filmów to cudowne lata młodości (dzieciństwo) i poruszanie "trudnych" tematów. Jest to osoba niezwykle wredna i pazerna. Pracuje jako pełnoetatowa domowa kura YouTubowa. Jeśli można ją opisać jednym zdaniem to: "Jak całe życie nic nie robić żyjąc na krzywy ryj z jednej pensji pachołka męża i wielką wiejską panią być". Czyli o ... Raspberry mm 🤣

 

Edytowano przez Nothing About

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co tak mi się teraz przypomniało. Malinowa kiedyś przeciez brała jajka od chyba jakiejś kuzynki? Widzę że nawet to sie ukróciło, pewnie już skłócona z kuzynka! Albo za daleko mieszka żeby Malinowa tam dojechała 😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, true_story napisał:

mój był o tym, że nie chodzi o to, że inaczej myśli tylko w jaki sposób to mówi i że ciągle narzeka że wszyscy są źli, fałszywi, z kim to zerwała kontakt i że dziwi mnie że na wizji mówi z kim z rodziny jest skłócona. 

Możesz zerknąć czy widzisz pod jej filmem mój komentarz? (dzisiejszy film)

Nie ma. Skasowała menda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gumka napisał:

Wiecie co tak mi się teraz przypomniało. Malinowa kiedyś przeciez brała jajka od chyba jakiejś kuzynki? Widzę że nawet to sie ukróciło, pewnie już skłócona z kuzynka! Albo za daleko mieszka żeby Malinowa tam dojechała 😝

Ona jeszcze jakiś czas temu brała i od starszej kobiety z wioski. Była zadowolona, zachwycona jajkami. Potem nadawała na tą kobietę. 

Ale tu mi się przypomniała jej teściowa. Jeszcze rok temu dawała im warzywa, przetwory a teraz nic.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Nothing About napisał:

Ona jeszcze jakiś czas temu brała i od starszej kobiety z wioski. Była zadowolona, zachwycona jajkami. Potem nadawała na tą kobietę. 

Ale tu mi się przypomniała jej teściowa. Jeszcze rok temu dawała im warzywa, przetwory a teraz nic.

Ale z tego co kojarze to ta kuzynka kurde chyba kuzynka o ile nie pomylilam to tez dawala czasem jakies pomidory czy cos tam. Byl o tym jakis filmik. A teraz cisza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A swoja droga juz pomijajac ze nie spotyka sie z bratem ani bratowa to nie ma poza nimi nikogo? Kuzynow? Kuzynki ktore maja rodziny? Mozna by sie odwiedzic pogadac wypic kawe itp. A Malinowa nic. Ze ona sie nie zanudzi w tym domu. Meza nie ma, dziecko duze a ona ma przecuez dopiero 40 lat! I co kolejne na przyklad 40 tak bedzie lukac na garaze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gumka napisał:

Ale z tego co kojarze to ta kuzynka kurde chyba kuzynka o ile nie pomylilam to tez dawala czasem jakies pomidory czy cos tam. Byl o tym jakis filmik. A teraz cisza. 

Nic kompletnie. Nawet teściowa nie dzwoniła żeby jej życzenia urodzinowe złożyć. Dawniej to konfitury, jej znienawidzona sałatka w słoiku. 

Kiedyś i o bracie mówiła, nawet teściową odwiedzali i nic.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A druga sprawa. Ten jej kanal to jakas porazka ze nie ma w ogole w komentarzach zadnej dyskusji!!! Wszystko pokasowane. Tylko milego dzionka, masz racje Aniu itp. Przeciez to na kilometr widac jakie to naciagane. Cos czuje ze za ta prawde zaraz watek poleci 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gumka napisał:

A swoja droga juz pomijajac ze nie spotyka sie z bratem ani bratowa to nie ma poza nimi nikogo? Kuzynow? Kuzynki ktore maja rodziny? Mozna by sie odwiedzic pogadac wypic kawe itp. A Malinowa nic. Ze ona sie nie zanudzi w tym domu. Meza nie ma, dziecko duze a ona ma przecuez dopiero 40 lat! I co kolejne na przyklad 40 tak bedzie lukac na garaze?

Na własne życzenie chrzani sobie życie. Gołym okiem widać, że ona potrzebuje terapii u psychologa. Obawiam się, że ona ma ten sam problem co ja po wypadku kiedy wmówiłam sobie, że już nic się nie zmieni, że zostanę w domu bez niczego. Wtedy człowiek boi się zawalczyć o siebie bo myśli, że to już za późno. Tylko co to daje. Życie ucieka, nic się nie zmienia. Ale żeby to zmienić to potrzeba terapeuty lub znajomych, którzy nam pomogą wyjść z tej niemocy. Szkoda kobiety. Ludzie piszą matury i po 40-tce, idą na studia mając i 50. Wpadła w niemoc. A yt jej pomaga stworzyć pozory, że coś robi, że nie trwoni życia. Ona nie ma nic, nawet poczucia własnej wartości, a tą zapewniają jej lukrowane komentarze.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gumka napisał:

A druga sprawa. Ten jej kanal to jakas porazka ze nie ma w ogole w komentarzach zadnej dyskusji!!! Wszystko pokasowane. Tylko milego dzionka, masz racje Aniu itp. Przeciez to na kilometr widac jakie to naciagane. Cos czuje ze za ta prawde zaraz watek poleci 😊

Już robię kopię. Poleci to będzie nowy. Zamiast kasować wątki to powinna spojrzeć prawdzie w oczy. Nikt tu nie pisze by dostać a po to, by otworzyć jej i jej widzom oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Gumka napisał:

A druga sprawa. Ten jej kanal to jakas porazka ze nie ma w ogole w komentarzach zadnej dyskusji!!! Wszystko pokasowane. Tylko milego dzionka, masz racje Aniu itp. Przeciez to na kilometr widac jakie to naciagane. Cos czuje ze za ta prawde zaraz watek poleci 😊

No niestety tak jest. Ja jej też napisałam, że w innych krajach europejskich tez tak wcale kolorowo nie jest.  No i że to, że  zarabiaj w euro i wydawają też w euro. Ona myśłi, że jakby była za granicą i zarobiła te dwa tysiące ero to majątek. Nigdzie nie była i na niczym się nie zna.  Oczywiście ukryła to co napisałam, bo jak jestem zalogowana to widać, a jak nie jestem to nie ma tego co napisałam. Ona jest okropna :classic_happy: Parszywy charakter tak jak jej koleżanka klekota z kanału no to jestem. I ja z początku dałam się nabrać, bo myśłałam, że taka fajna dziewczyna do kawki. Niestety z czasem wszystko wyjdzie. Fałsz i obłuda, aż bije po oczach. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Nothing About napisał:

Na własne życzenie chrzani sobie życie. Gołym okiem widać, że ona potrzebuje terapii u psychologa. Obawiam się, że ona ma ten sam problem co ja po wypadku kiedy wmówiłam sobie, że już nic się nie zmieni, że zostanę w domu bez niczego. Wtedy człowiek boi się zawalczyć o siebie bo myśli, że to już za późno. Tylko co to daje. Życie ucieka, nic się nie zmienia. Ale żeby to zmienić to potrzeba terapeuty lub znajomych, którzy nam pomogą wyjść z tej niemocy. Szkoda kobiety. Ludzie piszą matury i po 40-tce, idą na studia mając i 50. Wpadła w niemoc. A yt jej pomaga stworzyć pozory, że coś robi, że nie trwoni życia. Ona nie ma nic, nawet poczucia własnej wartości, a tą zapewniają jej lukrowane komentarze.

 

Ja nie wiem jak można cały dzień siedzieć w domu. Ja rozumiem babki, które nie muszą pracować (bo, taka ich wola) które mają jakieś zajęcia. Wychodzą poćwiczyć czy na basen. Do kina czy teatru. Na język obcy się zapiszą. Studia zaoczne czy cokolwiek, a ona nic, tylko siedzi. Zero zainteresowań, tylko gapi się przez to okno.  U nich chyba naprawdę słabo z kasą, bo nawet do restauracji nie pójdą. Czy nawet na kawe i ciastko. Do domu też nic nie zamawiają. Gorzej jak tego jej artka znowu zwolnią, za to że gada takie głupoty. Zrobiła z szefa bandziora, któremu się bała drzwi otworzyć. Jak widać ona musi go znać, przynajmniej z wyglądu, skoro po czasie załapała, że to on.  Mówić takie rzeczy i to pokazywać. Ona ma coś z głową. Co jej mąż na to? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Milutka napisał:

No niestety tak jest. Ja jej też napisałam, że w innych krajach europejskich tez tak wcale kolorowo nie jest.  No i że to, że  zarabiaj w euro i wydawają też w euro. Ona myśłi, że jakby była za granicą i zarobiła te dwa tysiące ero to majątek. Nigdzie nie była i na niczym się nie zna.  Oczywiście ukryła to co napisałam, bo jak jestem zalogowana to widać, a jak nie jestem to nie ma tego co napisałam. Ona jest okropna :classic_happy: Parszywy charakter tak jak jej koleżanka klekota z kanału no to jestem. I ja z początku dałam się nabrać, bo myśłałam, że taka fajna dziewczyna do kawki. Niestety z czasem wszystko wyjdzie. Fałsz i obłuda, aż bije po oczach. 

Pamiętam jak ja kiedyś szukałam pracy w zawodzie. Dostałam ale nie podpisałam umowy. Wypłata 1800 zł netto, próbny a sam wynajem mieszkania bo inne miasto to minimum 1200 zł za sam pokój (a nie była to ani Warszawa, ani Wrocław tylko malutkie miasto). I jak patrzyłam na jej głupie zakupki (bio herbatki, bio orzeszki i inne bio) za ponad 220 zł ... nóż się w kieszeni otwiera. Ona nie ma żadnego szacunku do pieniądza. Np. jeśli będę zarabiać 3 tys zł netto to będę i tak żyć jak przy 1800 zł netto. Nie wyobrażam sobie tak jak ona przepuszczać kasy ot tak.

Kobieta bez wyobraźni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Nothing About napisał:

Już robię kopię. Poleci to będzie nowy. Zamiast kasować wątki to powinna spojrzeć prawdzie w oczy. Nikt tu nie pisze by dostać a po to, by otworzyć jej i jej widzom oczy.

Pewnie sporo osób już się przekonało jaka ona jest naprawdę :classic_happy:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Nothing About napisał:

Pamiętam jak ja kiedyś szukałam pracy w zawodzie. Dostałam ale nie podpisałam umowy. Wypłata 1800 zł netto, próbny a sam wynajem mieszkania bo inne miasto to minimum 1200 zł za sam pokój (a nie była to ani Warszawa, ani Wrocław tylko malutkie miasto). I jak patrzyłam na jej głupie zakupki (bio herbatki, bio orzeszki i inne bio) za ponad 220 zł ... nóż się w kieszeni otwiera. Ona nie ma żadnego szacunku do pieniądza. Np. jeśli będę zarabiać 3 tys zł netto to będę i tak żyć jak przy 1800 zł netto. Nie wyobrażam sobie tak jak ona przepuszczać kasy ot tak.

Kobieta bez wyobraźni

Ona by chciała żyć luksusowo. Tak tylko do kamery zgrywa jaka ona jest spoko. Kasę lubi wydawać, ale nie swoją. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Milutka napisał:

Ja nie wiem jak można cały dzień siedzieć w domu. Ja rozumiem babki, które nie muszą pracować (bo, taka ich wola) które mają jakieś zajęcia. Wychodzą poćwiczyć czy na basen. Do kina czy teatru. Na język obcy się zapiszą. Studia zaoczne czy cokolwiek, a ona nic, tylko siedzi. Zero zainteresowań, tylko gapi się przez to okno.  U nich chyba naprawdę słabo z kasą, bo nawet do restauracji nie pójdą. Czy nawet na kawe i ciastko. Do domu też nic nie zamawiają. Gorzej jak tego jej artka znowu zwolnią, za to że gada takie głupoty. Zrobiła z szefa bandziora, któremu się bała drzwi otworzyć. Jak widać ona musi go znać, przynajmniej z wyglądu, skoro po czasie załapała, że to on.  Mówić takie rzeczy i to pokazywać. Ona ma coś z głową. Co jej mąż na to? 

Ja po wypadku (pechowe i źle zoperowane złamanie) nie mogłam nawet chusteczki podnieść przez prawie rok. Żeby przez prawie 3 lata nie oszaleć (kolejne 2 operacje i właściwą diagnoza pół roku temu) poprawiałam egzaminy w celu wyboru nowego kierunku studiów, szukałam pomocy, opanowałam angielski na poziomie średnio zaawansowanym (i zaczynam C1), niemiecki na B1 (niedługo B2), zajmowałam się robieniem grafiki komputerowej, rozwiązywaniem zadań ze statystyki, pisaniem prac semestralnych (od prawa przez medycynę), korkami (jak był dzieciak z biednej rodziny to za darmo). Dokształcałam się z wiedzy specjalistycznej we własnym zakresie. Żeby po leczeniu wrócić do "obiegu". Gdyby nie to to, to bym zwariowała że smutku i bezsilności a wiele razy myślałam o śmierci. Dlatego jej nie rozumiem. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×