Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
NiebieskiKot

Kupiłam mieszkanie

Polecane posty

3 godziny temu, hariet napisał:

i już nowa choroba jest pretekstem do wypisywania jaka to jest wspaniała 😂 bo inni autystyczni to są na rencie a ona pomimo swojej choroby pracuje na swoim, ma znajomych i sobie świetnie radzi, nawet diagonsta tak stwierdził 🤦‍♀️ Ten autyzm to dla niej swietne wytlumaczenie wszystkich wad a jednoczsenie moze sie nad soba zachwycac jak super sobie radzi 

Oczywiście. Tak jak kiedyś pisała, że mimo złego samopoczucia nie opuszczała zajęć na studiach i z badań ze szpitala szła na uczelnię. Teraz muko coś podobne się posypało, to trzeba spektrum wymyśleć. Kiedyś widziałam jakieś konto pewnej kobiety, też pisała, że zdiagnozowali ją w dorsosłym życiu, może Anka się zainspirowała 😄 Stifler z WarsawShore ponoć ma aspergera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, edusia... napisał:

Oczywiście. Tak jak kiedyś pisała, że mimo złego samopoczucia nie opuszczała zajęć na studiach i z badań ze szpitala szła na uczelnię. Teraz muko coś podobne się posypało, to trzeba spektrum wymyśleć. Kiedyś widziałam jakieś konto pewnej kobiety, też pisała, że zdiagnozowali ją w dorsosłym życiu, może Anka się zainspirowała 😄 Stifler z WarsawShore ponoć ma aspergera

Wymyślić nie wymyśliła, nie odbierajmy jej tego. Potem ludzie się wstydzą, nie chcą diagnozować, bo na pewno sobie coś ubzdurali itd. Inna sprawa to wykorzystywanie tego jako usprawiedliwianie głupich zachowań, które ze spektrum nie mają nic wspólnego, albo wynoszenie tego jako jakąś zaletę. 

  • Like 2
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, kotklakier napisał:

Wymyślić nie wymyśliła, nie odbierajmy jej tego. Potem ludzie się wstydzą, nie chcą diagnozować, bo na pewno sobie coś ubzdurali itd. Inna sprawa to wykorzystywanie tego jako usprawiedliwianie głupich zachowań, które ze spektrum nie mają nic wspólnego, albo wynoszenie tego jako jakąś zaletę. 

biorac pod uwage jej wczesniejsze tajemnicze choroby, uwielbienie do gadania o tym co znowu z nią nie tak, wieczne cackanie się ze sobą to ja bym prędzej uwierzyła w hipochondrię albo narcyzm niż autyzm😁

  • Like 2
  • Thanks 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, kotklakier napisał:

Wymyślić nie wymyśliła, nie odbierajmy jej tego. Potem ludzie się wstydzą, nie chcą diagnozować, bo na pewno sobie coś ubzdurali itd. Inna sprawa to wykorzystywanie tego jako usprawiedliwianie głupich zachowań, które ze spektrum nie mają nic wspólnego, albo wynoszenie tego jako jakąś zaletę. 

jakoś przypadek ani mnie nie wzrusza 😄

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, hariet napisał:

biorac pod uwage jej wczesniejsze tajemnicze choroby, uwielbienie do gadania o tym co znowu z nią nie tak, wieczne cackanie się ze sobą to ja bym prędzej uwierzyła w hipochondrię albo narcyzm niż autyzm😁

otóż to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, hariet napisał:

biorac pod uwage jej wczesniejsze tajemnicze choroby, uwielbienie do gadania o tym co znowu z nią nie tak, wieczne cackanie się ze sobą to ja bym prędzej uwierzyła w hipochondrię albo narcyzm niż autyzm😁

Czyli ma coś jeszcze prócz zmutowanej mukowiscydozy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, kotklakier napisał:

Czyli ma coś jeszcze prócz zmutowanej mukowiscydozy?

Ja kojarzę jeszcze atopowe zapalenie skóry, które chyba sobie wmawiała, bo skórę ma przecież gładką. Kojarzę, że raz pokazywała przesuszoną skórę na nogach i mówiła, że azs, a to wyglądało jak normalna skóra, trochę suchsza niż zwykle. Tak więc Anka to mitomanka, ciężko uwierzyć w jej kolejną chorobę.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Lola9090 napisał:

Ja kojarzę jeszcze atopowe zapalenie skóry, które chyba sobie wmawiała, bo skórę ma przecież gładką. Kojarzę, że raz pokazywała przesuszoną skórę na nogach i mówiła, że azs, a to wyglądało jak normalna skóra, trochę suchsza niż zwykle. Tak więc Anka to mitomanka, ciężko uwierzyć w jej kolejną chorobę.

Czyli uważasz, że to ok diagnozować człowieka przez ekranik telefonu/komputera? Że influ mają wklejać papiery z diagnozą od lekarzy, żebyś uwierzyła, czy jak? Sorry, ale to jest absurdalne 😂 Moja łuszczyca na głowie wygląda jak łupież i z racji tego, że tak wygląda, mam udowadniać komuś papierem lekarskim że nie, żeby mi nie mówił, że sobie wymyślam?

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Lola9090 napisał:

Ja kojarzę jeszcze atopowe zapalenie skóry, które chyba sobie wmawiała, bo skórę ma przecież gładką. Kojarzę, że raz pokazywała przesuszoną skórę na nogach i mówiła, że azs, a to wyglądało jak normalna skóra, trochę suchsza niż zwykle. Tak więc Anka to mitomanka, ciężko uwierzyć w jej kolejną chorobę.

No i z głową ma problemy (w znaczeniu - ze skalpem, żeby nie było 😁). Mnie to wyglądało jak łupież, ale w sumie nie wiem jak się objawia azs, więc nie będę oceniać, czy to sciema, czy nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kotklakier napisał:

Czyli uważasz, że to ok diagnozować człowieka przez ekranik telefonu/komputera? Że influ mają wklejać papiery z diagnozą od lekarzy, żebyś uwierzyła, czy jak? Sorry, ale to jest absurdalne 😂 Moja łuszczyca na głowie wygląda jak łupież i z racji tego, że tak wygląda, mam udowadniać komuś papierem lekarskim że nie, żeby mi nie mówił, że sobie wymyślam?

Zgadzam się. Ania jest jaka jest, ale podsmie...ki z autyzmu, azs czy innych jej chorób to tak średnio imo.

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w rodzinie występuje azs, osoba która się z tym zmaga jest obsypana czerwonymi plamami, gdy następuje rzut choroby. Do tego skóra okrutnie się  łuszczy, to jest coś podobnego do łuszczycy. Dlatego mi to azs u Anki nie pasuje, bo ona na tych nogach miała po prostu suchą skórę, a robiła z tego wielkie mecyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta diagnoza jest tylko po to żeby nas na insta edukować o autyzmie i żeby się wpasować w trend oraz robic pastelowe posty (No autyzm jest modny, ale tylko ten instagramowy. Taki gdzie faktycznie autyzm przeszkadza bardzo w życiu już nie). Pamiętajcie ona to robi dla nas i dla swoich czytelników… i dla kolejnego e-booka za 79,99

  • Like 4
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Popieram, że nie na co się podsmiechiwac chorób.

Mnie tylko w tym wszystkim mierzi taka nagla zmiana narracji, kiedyś Ania sexi dzida, same sukcesy, pewność siebie, pieniądze, mieszkanie (za gotówkę), podróże. Wszyscy lykneli i za ebooczki wleciało z 200 koła czy ile tam zarobiła.

Teraz nagle jest nieporadna Ania w dresie, która ma mnóstwo problemów i nikt jej nie rozumie. Zakład, że teraz będzie ebook o autyzmie i cyk, kolejne mieszkanko.

Jakby współczuję jej stanu zdrowia, serio, ale mam wrażenie że ona tylko siedzi i kmini jakie fikołki wizerunkowe zrobić żeby wyssać z tych zapatrzonych w nią followersow jak najwięcej kasy. 

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, kotklakier napisał:

Czyli uważasz, że to ok diagnozować człowieka przez ekranik telefonu/komputera? Że influ mają wklejać papiery z diagnozą od lekarzy, żebyś uwierzyła, czy jak? Sorry, ale to jest absurdalne 😂 Moja łuszczyca na głowie wygląda jak łupież i z racji tego, że tak wygląda, mam udowadniać komuś papierem lekarskim że nie, żeby mi nie mówił, że sobie wymyślam?

Dokładnie.

Gdyby np. zorganizowała zbiórkę na leczenie rzadkiej choroby, dajmy na to sarkoidozy to musiałaby udowodnić diagnozę, przy pisaniu ebooka albo wklejaniu postów typu moje życie z sarkoidozą już nie musi. 

 

Jeżeli influ buduje popularność (i kapitał) na tematach około zdrowotnych, bierze się za polecanie różnego rodzaju metod leczenia i suplementów, bo przecież jej pomogły, opisuje spektakularne rezultaty odtruwania organizmu z metali ciężkich kolendrą, czy leczenia poprzez okadzaniem się dymem to pytania są nie są niczym dziwnym. A tak przecież zaczynała Ania.

Edytowano przez 123nnn
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, kotklakier napisał:

Czyli uważasz, że to ok diagnozować człowieka przez ekranik telefonu/komputera? Że influ mają wklejać papiery z diagnozą od lekarzy, żebyś uwierzyła, czy jak? Sorry, ale to jest absurdalne 😂 Moja łuszczyca na głowie wygląda jak łupież i z racji tego, że tak wygląda, mam udowadniać komuś papierem lekarskim że nie, żeby mi nie mówił, że sobie wymyślam?

a czemu ja mam jej wierzyć na słowo skoro ciagle sama sobie przeczy, opowiada niestworzone historyjki i swoje choroby (prawdziwe lub nie) wykorzystuje aby w kółko o sobie gadać? 

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, hariet napisał:

a czemu ja mam jej wierzyć na słowo skoro ciagle sama sobie przeczy, opowiada niestworzone historyjki i swoje choroby (prawdziwe lub nie) wykorzystuje aby w kółko o sobie gadać? 

Nie trzeba wierzyć, ale w przypadku chorób ja np. uważam, że podważanie ich nie jest ok. Tak samo nie uważam za ok komentowanie tego, że ktoś pokazuje tyłek czy piersi. Jest cała masa innych rzeczy, których można się doczepić A.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to ja też mam autyzm. Wychodzę z kąpieli czerwona od gorącej wody, w dzieciństwie chowałam kanapki, których nie chciałam jeść, nauczyłam się wcześnie czytać - oto dowody! Tylko nie smiejcie tego podważać! 

  • Like 1
  • Haha 1
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Barrranek napisał:

Nie trzeba wierzyć, ale w przypadku chorób ja np. uważam, że podważanie ich nie jest ok. Tak samo nie uważam za ok komentowanie tego, że ktoś pokazuje tyłek czy piersi. Jest cała masa innych rzeczy, których można się doczepić A.

Można podważać coś na co jest jakikolwiek dowód, a nie jest nim dla mnie gadanie Anki. A nawet jakby był, to choroba jest choroba A nie wytłumaczeniem na wszystko. A czemu uważasz że nie ok jest komentowanie co kto pokazuje?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, hariet napisał:

Można podważać coś na co jest jakikolwiek dowód, a nie jest nim dla mnie gadanie Anki. A nawet jakby był, to choroba jest choroba A nie wytłumaczeniem na wszystko. A czemu uważasz że nie ok jest komentowanie co kto pokazuje?  

W tym przypadku to seksizm, którym się akurat brzydzę, dlatego nie komentuję ciał innych kobiet. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Barrranek napisał:

W tym przypadku to seksizm, którym się akurat brzydzę, dlatego nie komentuję ciał innych kobiet. 

A innych może brzydzić to co piszesz na Ankę i co? Nie udawaj świętej.  Nikt nie komentuje, bo ciało ma ładne, komentuje się tu wstawianie golej doooopy wszędzie i cycoow, pod pretekstem mądrych postow

Edytowano przez edusia...
  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kasja78 napisał:

No to ja też mam autyzm. Wychodzę z kąpieli czerwona od gorącej wody, w dzieciństwie chowałam kanapki, których nie chciałam jeść, nauczyłam się wcześnie czytać - oto dowody! Tylko nie smiejcie tego podważać! 

A daj spokój. Ważne, że anula ma dar dojenia baranów. To trzeba jej przyznać. Gra A ci tańczą, i jeszcze bronią. Mnie już brzydzić zaczyna ciagla jazda na zaburzeniach. Kaczmarkowa, cycanka, no masakra.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Barrranek napisał:

W tym przypadku to seksizm, którym się akurat brzydzę, dlatego nie komentuję ciał innych kobiet. 

Seksizm to dyskryminacja ze względu na płeć, nie wiem co ma wspólnego z oceną czyiś zdjęć.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kasja78 napisał:

No to ja też mam autyzm. Wychodzę z kąpieli czerwona od gorącej wody, w dzieciństwie chowałam kanapki, których nie chciałam jeść, nauczyłam się wcześnie czytać - oto dowody! Tylko nie smiejcie tego podważać! 

Jeśli nie używałaś barokowego słownictwa to się nie liczy 🤣

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz na zagranicznym tik toku/insta/YT jest trend na głośne mówienie o autyzmie i ADHD. Ludzie ciagle opowiadają o swoich diagnozach i objawach i to się klika jak szalone. Do polski to w takim stopniu jeszcze nie doszło, wiec Anka wyczuła, ze to tutaj tez chwyci i będzie mogła się wybić i kreować na ekspertkę w temacie - już przygotowuje grunt pokazujac ile to ksiazek kupila i jakich specjalistów odwiedziła. Znalazła nisze, w której się wygodnie umości i znowu będzie nabijała ludzi w butelkę. Sorry, ale jakoś totalnie nie widzę tego żeby ona taki temat zostawiła w spokoju i przeszla do porządku dziennego i o nim nie wspominała - ona będzie o tym trąbiła pod przykrywka pomocy innym. Będą screeny wiadomości od fanek co tez się poszły diagnozować i jak ona im w tym pomogła, a na końcu pyk kolejny eBook. O krojeniu mordki papla od 3 miesięcy, o muko od 3 lat, teraz kolejna woda na młyn, a frajerzy kupią. Poza tym jej spektrum jest turbo lekkie, a nie jak np Tosi od nomadowej, która mimo intensywnej terapii jest (i będzie) w dolnej granicy intelektualnej. Ale aj waj mam autyzm.

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, jobanna napisał:

Teraz na zagranicznym tik toku/insta/YT jest trend na głośne mówienie o autyzmie i ADHD. Ludzie ciagle opowiadają o swoich diagnozach i objawach i to się klika jak szalone. Do polski to w takim stopniu jeszcze nie doszło, wiec Anka wyczuła, ze to tutaj tez chwyci i będzie mogła się wybić i kreować na ekspertkę w temacie - już przygotowuje grunt pokazujac ile to ksiazek kupila i jakich specjalistów odwiedziła. Znalazła nisze, w której się wygodnie umości i znowu będzie nabijała ludzi w butelkę. Sorry, ale jakoś totalnie nie widzę tego żeby ona taki temat zostawiła w spokoju i przeszla do porządku dziennego i o nim nie wspominała - ona będzie o tym trąbiła pod przykrywka pomocy innym. Będą screeny wiadomości od fanek co tez się poszły diagnozować i jak ona im w tym pomogła, a na końcu pyk kolejny eBook. O krojeniu mordki papla od 3 miesięcy, o muko od 3 lat, teraz kolejna woda na młyn, a frajerzy kupią. Poza tym jej spektrum jest turbo lekkie, a nie jak np Tosi od nomadowej, która mimo intensywnej terapii jest (i będzie) w dolnej granicy intelektualnej. Ale aj waj mam autyzm.

Podczytywałam jej bloga około 2015/2016 i jakoś wtedy mukowiscydoza była tematem nr 1 - altmedziarskie metody leczenia, wklejanie zdjęć z holterem oraz korespondowanie z profesorem z usa (jak ktoś z czytelników chciał dopytać o szczegóły to Ania zasłoniła się awarią laptopa oraz ... czasową amnezją). Wtedy A. nazywała siebie człowiekiem-glutem, ale ewoluowała.   

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, 123nnn napisał:

Podczytywałam jej bloga około 2015/2016 i jakoś wtedy mukowiscydoza była tematem nr 1 - altmedziarskie metody leczenia, wklejanie zdjęć z holterem oraz korespondowanie z profesorem z usa (jak ktoś z czytelników chciał dopytać o szczegóły to Ania zasłoniła się awarią laptopa oraz ... czasową amnezją). Wtedy A. nazywała siebie człowiekiem-glutem, ale ewoluowała.   

Nie czytałam jej wtedy, ale serio ona powiedziała, że ma objawy identyczne jak przy mukowiscydozie? Ona chyba nie wie, co to za choroba jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Lolalola napisał:

Nie czytałam jej wtedy, ale serio ona powiedziała, że ma objawy identyczne jak przy mukowiscydozie? Ona chyba nie wie, co to za choroba jest...

Tak pisała, że to choroba z objawami podobnymi do mukowiscydozy, ale to nie mukowiscydoza. Ciągle pisała, o śluzie,  glutach, zawalonych oskrzelach, zupełnie jak o mordce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Och, Ania. Szkoda, że wątki znikają, jak szalone, bo się tam naprodukowałam xD No ale. Też macie wrażenie, że w tym wpisie na blogu w kilku miejscach odpowiada, na to, co tu pisałyśmy? Np. dres, filmiki z imprez z Anką zapatrzoną w telefon...

Ale najbardziej mnie rozbawiło, jak wspomniała o kiecce z obrony. Że musiała założyć kusą, bo autyzm, a ludzie nie zrozumieli. Mhm. Ania 5 lat spędziła na uczelni, gdzie są określone zwyczaje i reguły, np. dotyczące ubioru na egzaminy. Ale nie, nie skumała, że może nie wypada świecić dooopką na obronie. Czy ona próbuje robić z siebie jakiegoś szalonego naukowca (sorry, naukowczynię?) - ma autyzm i nie potrafi w 5 lat ogarnąć podstawowych zwyczajów na uczelni, ale zapraszają ją na doktorat. Taka ta nasza Ania... wyjątkowa 😁

EDIT: Nie podważam diagnozy, ale poddaję w wątpliwość obsesję Ani na temat swoich chorób/dolegliwości. Nie kasujcie znowu wontku, plis:classic_blush:

Edytowano przez tak_bywa
  • Like 3
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, jobanna napisał:

Teraz na zagranicznym tik toku/insta/YT jest trend na głośne mówienie o autyzmie i ADHD. Ludzie ciagle opowiadają o swoich diagnozach i objawach i to się klika jak szalone. Do polski to w takim stopniu jeszcze nie doszło, wiec Anka wyczuła, ze to tutaj tez chwyci i będzie mogła się wybić i kreować na ekspertkę w temacie - już przygotowuje grunt pokazujac ile to ksiazek kupila i jakich specjalistów odwiedziła. Znalazła nisze, w której się wygodnie umości i znowu będzie nabijała ludzi w butelkę. Sorry, ale jakoś totalnie nie widzę tego żeby ona taki temat zostawiła w spokoju i przeszla do porządku dziennego i o nim nie wspominała - ona będzie o tym trąbiła pod przykrywka pomocy innym. Będą screeny wiadomości od fanek co tez się poszły diagnozować i jak ona im w tym pomogła, a na końcu pyk kolejny eBook. O krojeniu mordki papla od 3 miesięcy, o muko od 3 lat, teraz kolejna woda na młyn, a frajerzy kupią. Poza tym jej spektrum jest turbo lekkie, a nie jak np Tosi od nomadowej, która mimo intensywnej terapii jest (i będzie) w dolnej granicy intelektualnej. Ale aj waj mam autyzm.

W Polsce też już kilka postów widziałam, nawet w z godzinę temu wyświetlił mi się post i konto ,,ruda ze spektrum" czy jakoś tak podobnie. Kula już się toczy, wciagajac kolejnych zaburzonych influ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Lolalola napisał:

Nie czytałam jej wtedy, ale serio ona powiedziała, że ma objawy identyczne jak przy mukowiscydozie? Ona chyba nie wie, co to za choroba jest...

Nie kojarzę aż tak dobrze, to bardziej było na zasadzie sugestii - ciągłe mówienie o śluzie, że to genetyczne, że bracia jej babki umarli na chore oskrzela w młodym wieku. 

Ktoś jej wtedy zwrócił uwagę, że ma kiepską dietę (ciągle pizze itp. jedzenie) jak na osobę z takimi poważnymi problemami zdrowotnymi i wtedy wkleiła link do ulotki o diecie osób chorych na muko, gdzie faktycznie poleca się wysokokaloryczną i łatwo przyswajalną dietę. Ania nie doczytała dlaczego tak się dzieje w innych źródłach (choroba uszkadza też trzustkę, która wydziela enzymy trawienne) i tłumaczyła czytelnikom (albo sobie), że osoby z mukowiscydozą spalają kalorie ponieważ... dużo kaszlą, więc muszą jeść majonez i pizze.  

Była też wtedy zwolenniczką prywatnej ochrony zdrowia i ktoś ją zapytał czy opłacałaby leczenie swojego hipotetycznego dziecka - A. stwierdziła, że w badaniach potu na muko jej nic nie wyszło, więc nie ma pewności, że przekazałaby chorobę dziecku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×