Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Arecibo

Czy jak rozpoczynacie pracę w nowym miejscu, to boicie się, że traficie na chamskiego szefa?

Polecane posty

Mi się wydaje, że trafienie na toksycznego szefa jest gorsze niż trafienie na toksycznego partnera/partnerkę.

Wprawdzie zarówno od toksycznego partnera, jak i z pracy można odejść, ale bez partnera można żyć, a bez pracy na dłuższą metę nie za bardzo. I tę właśnie zależność pracownika od konieczności zarabiania pieniędzy, wykorzystują chamscy szefowie :/ Partnerowi można się bardziej asertywnie postawić, ale szefowi chyba nie za bardzo? :/ Przynajmniej nie, dopóki nie mamy zaklepanej nowej pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz że nie? Jakoś szef z natury wydaje polecenia i tego się po nim spodziewasz, a więc z góry łatwiej jest to zaakceptować. Ja się jednak boję układów. Tego typu że np. słaby szef daje sobie wejść na łeb dominującym pracownikom i oni ustalają wszystkie zasady pracy według swojej wygody. Nie lubię też sytuacji gdy szef ma słabość do jakiejś laski 14 lat młodszej i ona siedzi i nie robi kompletnie nic, za co nigdy nie zostaje jej zwrócona uwaga. (Zamiast tego obrywa się innym pracownikom). Uważam że im słabszy i mniej obiektywny szef, tym większy burdel i bałagan. Albo gdy okazuje się że w miejscu pracy rządzi i dominuje jakiś przypadkowy pracownik, bo wlazł wszystkim na łeb i każdy boi się mu postawić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, lessiewroc napisał:

Wiesz że nie? Jakoś szef z natury wydaje polecenia i tego się po nim spodziewasz, a więc z góry łatwiej jest to zaakceptować. Ja się jednak boję układów. Tego typu że np. słaby szef daje sobie wejść na łeb dominującym pracownikom i oni ustalają wszystkie zasady pracy według swojej wygody. Nie lubię też sytuacji gdy szef ma słabość do jakiejś laski 14 lat młodszej i ona siedzi i nie robi kompletnie nic, za co nigdy nie zostaje jej zwrócona uwaga. (Zamiast tego obrywa się innym pracownikom). Uważam że im słabszy i mniej obiektywny szef, tym większy burdel i bałagan. Albo gdy okazuje się że w miejscu pracy rządzi i dominuje jakiś przypadkowy pracownik, bo wlazł wszystkim na łeb i każdy boi się mu postawić. 

Alez ja nie mam na mysli sprawiedliwego i wymagajacego szefa, tylko chamskiego, ktory chce sie dowartosciowac tym, ze ma wladze.

Ale chamski i toksyczny wspolpracownik, to mysle, ze podobne zło jak zły szef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No rozumiem, po prostu szef jest jeden więc nawet jak jest chamem nie wzbudza we mnie to jakiś emocji. W takim przypadku sytuacja jest jasna i szybko bym rozważała odejście. Taki szef na ogół sam się pozbywa osób których nie chce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lessiewroc napisał:

No rozumiem, po prostu szef jest jeden więc nawet jak jest chamem nie wzbudza we mnie to jakiś emocji. W takim przypadku sytuacja jest jasna i szybko bym rozważała odejście. Taki szef na ogół sam się pozbywa osób których nie chce. 

Czyli nie boisz sie utraty pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, accessible napisał:

BTW często stawiałem się szefom i jakoś nikt mnie nie wyrzucił. 

trzeba miec farta do toxycznego szefa, bo inny może sie obrazić i zastosować ignora lub ostracyzm. niezłe zyeby chodzą po tej planecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KarolciaCiaCia

I to jak... A najbardziej boje się, że w końcu dostanę lanie po dupie. Ha ha ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×