Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
justmyproblems

Czuje, że oddalam się z moją przyjaciółką...ja, mój chłopak i przyjaciółka

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Nie chce się za bardzo rozpisywać, ale w dużym skrócie... Mieszkam razem z moją przyjaciółką, na studiach poznałam mojego chłopaka, no i tak jesteśmy razem 2/3 miesiące. Ale odkąd jestem z nim razem Ania jest jakaś dziwna, cicha, nie chce za bardzo ze mną rozmawiać, jak staram się nawiązać rozmowę w kuchni, uśmiecham się i wgl. to odpowiada pół słówkami, jak się pytam ,,co tam'' itd. to mówi że ,,przecież wiesz, że nic''........nie wiem jak pogodzić między nimi czas, mam wrażenie, że odkąd jestem w związku, nie spędzamy  już tak wiele czasu razem (nocne pogawędki, oglądanie seriali, wspólne obiady, kolacje, spacery, itppp) czuje że to moja wina, chciałabym żeby było chociaż trochę jak dawniej, nie mówię że jak w liceum (według mnie najlepszy czas naszej relacji) staram się wychodzić z nią do kawiarni czy to na spacer ale i tak mam wrażenie że to nie to samo zanim byłam w związku....nie wiem nie umiem się rozdwoić, a mój chłopak jest dość samotny nie ma wcale znajomych więc nie chce żeby był długo sam 

Edytowano przez justmyproblems

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Orangutan napisał:

Rzuć faceta i zostań lesbijką z koleżanką, po co ci facet?

taaa to już nie można chcieć mieć i kolezanki i faceta? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem. Ona czuje to Twoje szczęście, że kogoś masz a ona pewnie nie i jest jej przykro. Kto sie tak nie czuje, nie zrozumie. Mam podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę że może być zazdrosna, nawet jeśli nie chce to w głębi tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie musisz jej zapewniac rozrywek. To jej zadanie zając sie swoim zyciem by byc szczesliwą. Takie zachowanie to szantaz emocjonalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyjaciółka powinna poznać jakiegoś chlopaka i będzie po równo. Nikt nie będzie poszkodowany. Jeżeli jest co najmniej średniej urody, nie powinno być z tym problemów.

Miałem kiedyś dwie koleżanki, które trzymały się z sobą. Jedna z nich - ta ładniejsza miała chłopaka, ale on był w wojsku więc dysponowała wolnym czasem dla swojej koleżanki. Niestety był między nimi spory kontrast w kwestii urody. Wszyscy uganiali się za tą ładniejszą,  która i tak była zajęta, więc nikt nie miał u niej szans. Ona dawała wciąż kosze chłopakom. Za tą drugą nikt się nie oglądał. Na szczęście one nie mieszkały z sobą więc nie było takich problemów, jakie ma autorka. Problemy były gdy one razem chodziły na imprezy i na dyskoteki. Jedna była oblężona przez adoratorów, a druga tańczyła sama. Nawet rozmawiać z nią nie chcieli. Żal było na to patrzeć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dziekuje wszystkim za odpowiedzi z przyjaciółka jest lepiej a jeśli chodzi o chłopaka to złamał mi serce wiec raczej nic z tego nie będzie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×