Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
monikapp25

Po urodzeniu pierwszego dzidziusia - Wasz partner wiele Wam pomagał? Wspierał Was?

Polecane posty

Mój partner nie "pomagał". Zajmował się dzieckiem tyle ile mógł. Łaski nie robi, że "pomaga", to w 50% jego dziecko.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Iwna napisał:

Mój partner nie "pomagał". Zajmował się dzieckiem tyle ile mógł. Łaski nie robi, że "pomaga", to w 50% jego dziecko.

Dokładnie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż przy pierwszym dziecku bardzo się angażował we wszystko, 2 lata później urodziłam bliźniaki więc mąż już jakby umywał ręce, to było dla niego za dużo.A teraz to już dorosłe chłopaki.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż od początku zajmował się dzieckiem tak samo jak ja 50/50. Miałam cc więc należała się mu opieka nad żona plus tatusiowie więc był ze mną ten pierwszy miesiąc w domu. Robił wszystko przewijał, karmił, wstawał w nocy. Prace ma taką że w domu jest dużo. Ja nie jestem tradycjonalistką i nie dałabym się wrobić w taka wyłączoną opiekę nad dzieckiem. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielkie brawa dla pierwszej wypowiedzi. 

Mój partner też mi nie pomaga. On wychowuje i zajmuje się też SWOIM/SWOIMI dziećmi. A to że ja siedzę w domu z dziećmi kiedy on jest w pracy nic tutaj nie znaczy bo gdyby nie ja, gdybym poszła do pracy nie miałby z kim zostawić dzieciaków ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że pomagał robił wszystko oprócz karmienia piersią:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×