Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Ola_Kam

Seks bez zobowiązań - trend

Polecane posty

Jaki macie stosunek/doświadczenia dot. seksu na pierwszym spotkaniu/poznaniu? Zdarza Wam się tak, że poznajecie kogoś w klubie, na wakacjach, w drodze do pracy i.... poszło? Czy jest to środowiskowy mit niedowartościowanych mężczyzn, którzy rozpowiadają o tym jak to oni nie ru**** na jedno mrugnięcie okiem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Ola_Kam napisał:

Jaki macie stosunek/doświadczenia dot. seksu na pierwszym spotkaniu/poznaniu? Zdarza Wam się tak, że poznajecie kogoś w klubie, na wakacjach, w drodze do pracy i.... poszło? Czy jest to środowiskowy mit niedowartościowanych mężczyzn, którzy rozpowiadają o tym jak to oni nie ru**** na jedno mrugnięcie okiem? 

Nigdy nie mialem takiej sytuacji i powiem szczerze ze, sam wolalbym sie zobaczyc i porozmawiac pare razy , zanim mialoby do czegos dojsc.

😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez nigdy takiej sytuacji nie miałem. Zawsze poprzedzało to minimum dwa spotkania w plenerze( spacer i rozmowa). Potem było zaproszenie na działkę nad jezioro, wówczas już nie było oporów 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A ja miałam taką sytuację tzn.w ostatniej chwili odmówiłam. Tylko co z tego jak na drugi dzień powiedział wszystkim, że mnie bzykną. Więc owszem zdarzają się takie sytuacje, ale większość to tylko przechwałki(szczególnie u nastolatków) W starszym wieku zdarzają się takie sytuacje znacznie częściej, tylko że facet nie musi się tym chwalić i zatrzymuje to dla siebie. Czyli ten, który o tym dużo mówi to raczej tego nie robi.

Edytowano przez ONA83

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to nic strasznego, zdarzyło mi się parę razy .Myślę że seks z  gościem poznanym np.na prywatce,czy w klubie może być fajnym zakończeniem imprezy,dla oby stron.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kolegę, znamy się kupę lat. Możemy długo się nie widzieć, rozmawiać, ale jak się tylko widzimy nawet nie musimy się umawiać - od razu seks. Totalnie bez zobowiązań, totalnie bez zaangażowania, czysty sport. Pierwszy nas wspólny raz lata temu, na spontanie, po chwili znajomosci i trwa już to tyle czasu … nieważne czy byliśmy w związkach czy nie . 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Ola_Kam napisał:

Jaki macie stosunek/doświadczenia dot. seksu na pierwszym spotkaniu/poznaniu? Zdarza Wam się tak, że poznajecie kogoś w klubie, na wakacjach, w drodze do pracy i.... poszło? Czy jest to środowiskowy mit niedowartościowanych mężczyzn, którzy rozpowiadają o tym jak to oni nie ru**** na jedno mrugnięcie okiem? 

Zdarzało się, ale to raczej przygoda i nic trwałego. W sumie to raczej bardziej zwierzęce pożądanie nic innego. Ale co kto woli..... mi to raczej nie odpowiada obecnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Icran_ napisał:

Dam zarobić

Samo zjawisko jest ELEMENTARNYM przejawem inicjacji sex w przypadku m i zdarza się dość często wówczas. Kobiety mają podobnie.

Jako kontynuacja, stały element, występuje u jednostek bazujących na podstawowych instynktach w tej i innych społecznych sferach.

Maj tak w większości tzw. sebixy, osoby zaburzone, ci ktorzy byli wychowywani w niepełnych rodzinach.

Czyli patologia

Bo samo zjawisko, realizowane świadomie, to patola

W dodatku nic dobrego nie daje, a niszczy samego uprawiającego

 

A teraz poproszę po polsku.

Edytowano przez Perwersyjny za to szczupły
Literówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Ola_Kam napisał:

Jaki macie stosunek/doświadczenia dot. seksu na pierwszym spotkaniu/poznaniu? Zdarza Wam się tak, że poznajecie kogoś w klubie, na wakacjach, w drodze do pracy i.... poszło? Czy jest to środowiskowy mit niedowartościowanych mężczyzn, którzy rozpowiadają o tym jak to oni nie ru**** na jedno mrugnięcie okiem? 

Na pierwszej randce nie zdarza się, z uwagi na to, że randka sama w sobie powinna prowadzić do dalszego poznawania się by coś stworzyć. A seks bez zobowiązań to wyklucza. Chyba, że to kompletny niewypał, ale z reguły wtedy myślisz tylko o ewakuacji.

Za to najczęściej zdarzało się to mi po imprezie, ale zdarzało się też żałować. Więc ostrożnie z alkoholem 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 21.01.2022 o 13:03, niecnotka napisał:

Dla mnie to nic strasznego, zdarzyło mi się parę razy .Myślę że seks z  gościem poznanym np.na prywatce,czy w klubie może być fajnym zakończeniem imprezy,dla oby stron.

Cześć,poczytałem Twoje posty i jestem pewien że się znamy,a przynajmniej mieliśmy okazję się spotkać ,właśnie w takich okolicznościach.

Edytowano przez adonis2000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×