Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

7 minut temu, Jaksieziemniakiugotuja napisał:

A w ogóle zwróciłyście uwagę, jak się zagotowała, że ta osoba, która zapytała czy nie wstyd jej wydawać takiego ebooka, wcale go nie kupiła tylko dostała za wpłatę? Tak jakby to robiło jakaś różnice 😂

No bo to gorszy odbiorca. Po pierwsze dlatego że jak Anka rzuciła ochłap, to nie masz prawa krytykować, bo to CHARYTATYWNIE.  A po drugie kasa od takiego odbiorcy nie poszła do jej kieszeni. Anka zrobiła sobie charity washing. 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I tak najlepsze było jak ktoś zapytał czy na diecie wegańskiej da się schudnąć xddd

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Ja lubię takie kanapeczki z cieciorką,cieciorka spada z kanapki-możecie sobie rozgnieść ją widelcem" ale ja lubię jak cieciorka spada i się wala po podłodze,wtedy rozgniatam je swoimi dużymi stopami w klapkach Birkenstock .

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Śpiocha napisał:

Ebook Początkujący 😅

Uważaj bo An to zaraz podchwyci i faktycznie wyda takiego ebuka

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, meduza31 napisał:

Mówiłam,że Bulwa cierpiał na przypadłość Benjamina Buttona?tak mlodnial z każdym tygodniem,wpierw postawny 40-letni owlosiony niedźwiedź,potem student w portkach na siłowni,następnie 20-latek na wycieczce w Poznaniu,potem 14-latek przy stole zjadajacy potrawkę Anuli aż doszliśmy do momentu takiego ,że poprostu jeszcze się ..... nie urodził 🙈.

Kocham ❤️❤️🤣

  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozwala mnie jak ona ciągle daje te okienka do pytań a potem wrzuca max 1- 2 pytanie z odpowiedziami. A najczęściej nie wrzuca żadnych. 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam taką refleksję, że ona jak się stopuje, nie jest sobą to jest strasznie nudna i jak się zgniłe ziemniaczki nią znudzą to nie zostanie jej nikt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przypominało mi się, ze kiedyś, nie znając jeszcze prawdziwego oblicza królowej zakupiłam na jakiejs promie/akcji pakiet ebooków. I tak przeglądam sobie jej sztandarowy ulubiony. Zdjęcia rodem z "Pani domu" z 1993 roku, a przepisy typy kanapka z masłem orzechowym i bananem 😂 albo w szybkim w dziale słodkości truskawki w czekoladzie albo szaszłyki owocowe.😂😂 idę dalej oglądać, specjalnie na tę okazję musiałam stary dysk zewnętrzny odkurzyć lol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Corgi napisał:

Rozwala mnie jak ona ciągle daje te okienka do pytań a potem wrzuca max 1- 2 pytanie z odpowiedziami. A najczęściej nie wrzuca żadnych. 

A tym pytaniem i tak będzie "dlaczego ebook jest taki tani" 😂

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie oglądałam dziś lajwa, ale jeśli mówicie że powiedziała że po pół roku spektrum jej córki cudownie się cofa to jest to okrutne co mowi. Wyobraźcie sobie te wszystkie osoby, które maja dzieci w spektrum, które spędzają godziny na terapiach, u specjalistów i ćwicząc z dzieckiem w domu i efekty nie są spektakularne. Albo te matki których dzieci są mocno zaburzone, zobaczą taka Anulę która twierdzi ze spektrum można wyleczyć niczym katar i będą miały złudna nadzieje, ze z ich dzieckiem tez tak będzie…

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, kawolina napisał:

Nie oglądałam dziś lajwa, ale jeśli mówicie że powiedziała że po pół roku spektrum jej córki cudownie się cofa to jest to okrutne co mowi. Wyobraźcie sobie te wszystkie osoby, które maja dzieci w spektrum, które spędzają godziny na terapiach, u specjalistów i ćwicząc z dzieckiem w domu i efekty nie są spektakularne. Albo te matki których dzieci są mocno zaburzone, zobaczą taka Anulę która twierdzi ze spektrum można wyleczyć niczym katar i będą miały złudna nadzieje, ze z ich dzieckiem tez tak będzie…

bo to dziecko nie ma spektrum, po prostu w pierwszych latach zycia bylo pozbawione stabilizacji, nie mialo kontaktu z rowiesnikami( nie znalo języka) i nie moglo liczyc na uwage rodzicow..  dlatego nie rozwineła zachowan spolecznych. była chowana jak zwierzatko. to dziecko potzrebowalo po prostu stalego meijsca zamieszkania, stalych kolezanek, z ktorymi sie rozumie, stalych pań opiekunek . przypuszczam,ze w szkole zwrocono uwage ,ze B odbiega od rowiesników i zasugerowano psychologa... troche uwagi poswieconej dziecku i nagle nie potzrebuje tak bardzo terapii..czary mary. jedyną osobą ktora jej potzrebuje jest jej matka , bo ma cos nie tak z głową

  • Like 11
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, lukrecija napisał:

bo to dziecko nie ma spektrum, po prostu w pierwszych latach zycia bylo pozbawione stabilizacji, nie mialo kontaktu z rowiesnikami( nie znalo języka) i nie moglo liczyc na uwage rodzicow..  dlatego nie rozwineła zachowan spolecznych. była chowana jak zwierzatko. to dziecko potzrebowalo po prostu stalego meijsca zamieszkania, stalych kolezanek, z ktorymi sie rozumie, stalych pań opiekunek . przypuszczam,ze w szkole zwrocono uwage ,ze B odbiega od rowiesników i zasugerowano psychologa... troche uwagi poswieconej dziecku i nagle nie potzrebuje tak bardzo terapii..czary mary. jedyną osobą ktora jej potzrebuje jest jej matka , bo ma cos nie tak z głową

To właśnie miałam na myśli, ze An swoje zaniedbanie zwaliła na spektrum którego nie ma. A rodzice, którzy mierzą się realnie z tym problemem są wprowadzani w błąd i dostają nadzieje że będzie lepiej. Nic mnie tak nie wkurza jak takie pitolenie trzy po trzy, byleby coś powiedzieć i udawać znawcę.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, kawolina napisał:

Nie oglądałam dziś lajwa, ale jeśli mówicie że powiedziała że po pół roku spektrum jej córki cudownie się cofa to jest to okrutne co mowi. Wyobraźcie sobie te wszystkie osoby, które maja dzieci w spektrum, które spędzają godziny na terapiach, u specjalistów i ćwicząc z dzieckiem w domu i efekty nie są spektakularne. Albo te matki których dzieci są mocno zaburzone, zobaczą taka Anulę która twierdzi ze spektrum można wyleczyć niczym katar i będą miały złudna nadzieje, ze z ich dzieckiem tez tak będzie…

Ja od momentu diagnozy chodze na terapie raz na tydzien, jak mam slabszy czas, a raz na dwa tygodnie, kiedy wszystko ogarniam. Nie dlatego, ze moj autyzm magicznie sie cofa i wraca, ale dlatego, ze terapia pomaga mi wyregulowac swoje emocje, pomaga mi przegadac takie sprawy jak np. zmiana miejsca pracy (majac lat 34 poszlam na studia i jestem w trakcie zmiany zawodu o 180 stopni tak, bym mogla pracowac w ciszy i spokoju, najlepiej z domu, choc same studia dla mnie to masakra emocjonalna), akceptacje tego, ze moj maz i synowie sa nieco inni niz ja itp. Bylismy tez w terapii rodzinnej, nie dlatego ze mielismy kryzys, ale dlatego, ze moje dzieciaki musialy zrozumiec, ze ich matka dziala w troche innym trybie niz oni i te porozrzucane wszedzie graty i skarpetki zle na nia wplywaja :classic_ninja: (ja akurat z tych autystow, ktorzy musza miec wszystko pod centymentr, ale znam przypadki osob, dla ktorych balagan to tez forma porzadku). Dla mnie Sapula ma bardzo duzo cech autystykow, ale to rownie dobrze moze byc zwykle flejostwo pomieszane z lenistwem. An moze tez przechodzic epizod depresyjny, ktory moze usilnie wypierac.

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Evil Bitch napisał:

Po co ta stopa w kadrze na zdjęciu kiedy pokazuje jedzenie Basi do przedszkola 🤢🤮

Kiedyś na live z Marta mówiła ze nie ma nic bardziej obrzydliwego niż stopa na zdjęciu z jedzeniem, np. Od góry. A co dzisiaj widzimy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bulwa się totalnie wymiksował moim zdaniem. Anula już nie ćwierka i nie chichocze jak poje... Nagle po lajwach, na których z lubością opowiadała, że nie może go pocałować, bo jest takim niedźwiedziem, który może ją zgwałcić, bo ma tyle siły Alex ma granice prywatności. 😀

Jasne. O ile się nie mylę to jak się rozstała z Łukim też nagle miała granice prywatności i przestała mówić o swoim związku. 

W ogóle miałam wrażenie, że ona się tam w końcowej części lajwa prawie rozpłakała. Jak mówiła o Basi

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, kawolina napisał:

To właśnie miałam na myśli, ze An swoje zaniedbanie zwaliła na spektrum którego nie ma. A rodzice, którzy mierzą się realnie z tym problemem są wprowadzani w błąd i dostają nadzieje że będzie lepiej. Nic mnie tak nie wkurza jak takie pitolenie trzy po trzy, byleby coś powiedzieć i udawać znawcę.

Nie wiadomo czy Basia ma spektrum czy nie. Może być wysoko funkcjonująca. Może terapia faktycznie szybko u niej zadziałała. Ale to nie oznacza, że jest "wyleczona" (swoją drogą - autyzm to nie choroba, tego się nie da "wyleczyć"), tylko że na tym etapie sytuacja jest w miarę ogarnięta. Z czasem mogą pojawić się różne inne wyzwania np. w okresie dojrzewania. 

Ale bez przesady, że ktoś jest wprowadzany w błąd. Każda osoba z autyzmem jest inna. Są wysoko funkcjonujące osoby, które zakładają swoje rodziny i dobrze sobie radzą w życiu. Są osoby, które nigdy nie będą samodzielne, które nigdy nie będą mówić. Jedno nie wyklucza drugiego. 

"Jeśli poznałeś jednego człowieka z autyzmem, to poznałeś jednego człowieka z autyzmem”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kenailik napisał:

U niej w domu to nawet Herkules by nie dał rady posprzątać, a ona jakąś kobietę obgaduje. Już pomijając to że to ona doprowadziła chatę do takiego stanu 

Kobieta ,która przychodzi raz czy 2 w tygodniu też ma ograniczone moce przerobowe. Jak szoruje łazienkę to nie ma czasu na ogarnięcie kuchni i odwrotnie .  Sam piekarnik jest tak syfiący , że jego mycie zajęłoby ze 2 godziny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
36 minut temu, kawolina napisał:

To właśnie miałam na myśli, ze An swoje zaniedbanie zwaliła na spektrum którego nie ma. A rodzice, którzy mierzą się realnie z tym problemem są wprowadzani w błąd i dostają nadzieje że będzie lepiej. Nic mnie tak nie wkurza jak takie pitolenie trzy po trzy, byleby coś powiedzieć i udawać znawcę.

Ja jestem psychologiem chyba już niestety starej daty bo w moich czasach na studiach uczyli nas diagnozy różnicowej to w skrócie oznacza tyle że żeby stwierdzić jakieś zaburzenie musisz wykluczyć inne przyczyny z których dane zachowanie musi wynikać. Dziś mam wrażenie podstawia się różne zachowania do wzoru i jak pasuje to mamy na przykład autyzm. I tak kiedyś brano pod uwagę że dane zachowanie nie musi być wcale wynikiem autyzmu ale na przykład skutkiem zaniedbań rodzicielskich. Na przykład jak trafiało dziecko z podejrzeniem autyzmu, z licznymi zachowaniami ze spektrum ale było wiadomo że matka zostawiła dziecko babce i wyjechała za pracą za granicę a babka dziecko trzymała przez 80 % czasu w kojcu by za nią nie biegać to nie stawiano od razu diagnozy. Dziecko pięknie na terapii rozwinęło się właśnie w pół roku...tylko nikomu nie zależało na diagnozie autyzmu, to nie było wówczas modne.

Edytowano przez kaszamasza
  • Like 5
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kaszamasza napisał:

Ja jestem psychologiem chyba już niestety starej daty bo w moich czasach na studiach uczyli nas diagnozy różnicowej to w skrócie oznacza tyle że żeby stwierdzić jakieś zaburzenie musisz wykluczyć inne przyczyny z których dane zachowanie musi wynikać. Dziś mam wrażenie podstawia się różne zachowania do wzoru i jak pasuje to mamy na przykład autyzm. I tak kiedyś brano pod uwagę że dane zachowanie nie musi być wcale wynikiem autyzmu ale na przykład skutkiem zaniedbań rodzicielskich. Na przykład jak trafiało dziecko z podejrzeniem autyzmu, z licznymi zachowaniami ze spektrum ale było wiadomo że matka zostawiła dziecko babce i wyjechała za pracą za granicę a babka dziecko trzymała przez 80 % czasu w końcu by za nią nie biegać to nie stawiano od razu diagnozy. Dziecko pięknie na terapii rozwinęło się właśnie w pół roku...tylko nikomu nie zależało na diagnozie autyzmu, to nie było wówczas modne.

Być może dlatego diagnoza Basi tyle trwa. Ciekawe czy się pochwali jak wyjdzie na to, że jednak autyzmu ni ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Spanielek napisał:

Być może dlatego diagnoza Basi tyle trwa. Ciekawe czy się pochwali jak wyjdzie na to, że jednak autyzmu ni ma. 

nie, wtedy bedzie miala granice prywatnosci🤣

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maarchewa
50 minut temu, lukrecija napisał:

bo to dziecko nie ma spektrum, po prostu w pierwszych latach zycia bylo pozbawione stabilizacji, nie mialo kontaktu z rowiesnikami( nie znalo języka) i nie moglo liczyc na uwage rodzicow..  dlatego nie rozwineła zachowan spolecznych. była chowana jak zwierzatko. to dziecko potzrebowalo po prostu stalego meijsca zamieszkania, stalych kolezanek, z ktorymi sie rozumie, stalych pań opiekunek . przypuszczam,ze w szkole zwrocono uwage ,ze B odbiega od rowiesników i zasugerowano psychologa... troche uwagi poswieconej dziecku i nagle nie potzrebuje tak bardzo terapii..czary mary. jedyną osobą ktora jej potzrebuje jest jej matka , bo ma cos nie tak z głową

Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się całkowicie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Maarchewa napisał:

Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się całkowicie. 

bo to juz bylo widac w ostródzie, gdy dziadek relacjonował  na swoim IG jak spedzał z nią czas... nagle  inne dziecko.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oho, człowiek zacznie żyć swoim życiem, odpuszcza lajwy i czytanie wątku na jeden dzień i tyle postów do nadrobienia 😁

Po tym co czytam to mam jedno przemyślenie. Spasiula jest taka duża bo jest pełna helu. To by tłumaczyło czemu tak odleciała 😂😂😂

  • Haha 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Spanielek napisał:

Bulwa się totalnie wymiksował moim zdaniem. Anula już nie ćwierka i nie chichocze jak poje... Nagle po lajwach, na których z lubością opowiadała, że nie może go pocałować, bo jest takim niedźwiedziem, który może ją zgwałcić, bo ma tyle siły Alex ma granice prywatności. 😀

Jasne. O ile się nie mylę to jak się rozstała z Łukim też nagle miała granice prywatności i przestała mówić o swoim związku. 

W ogóle miałam wrażenie, że ona się tam w końcowej części lajwa prawie rozpłakała. Jak mówiła o Basi

I kiedyś jak pytali o lipidemię to też jej zdrowie stało się sferą prywatną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, kaszamasza napisał:

Ja jestem psychologiem chyba już niestety starej daty bo w moich czasach na studiach uczyli nas diagnozy różnicowej to w skrócie oznacza tyle że żeby stwierdzić jakieś zaburzenie musisz wykluczyć inne przyczyny z których dane zachowanie musi wynikać. Dziś mam wrażenie podstawia się różne zachowania do wzoru i jak pasuje to mamy na przykład autyzm. I tak kiedyś brano pod uwagę że dane zachowanie nie musi być wcale wynikiem autyzmu ale na przykład skutkiem zaniedbań rodzicielskich. Na przykład jak trafiało dziecko z podejrzeniem autyzmu, z licznymi zachowaniami ze spektrum ale było wiadomo że matka zostawiła dziecko babce i wyjechała za pracą za granicę a babka dziecko trzymała przez 80 % czasu w kojcu by za nią nie biegać to nie stawiano od razu diagnozy. Dziecko pięknie na terapii rozwinęło się właśnie w pół roku...tylko nikomu nie zależało na diagnozie autyzmu, to nie było wówczas modne.

To samo uslyszalam od moich lekarzy, kiedy zdecydowalam sie dowiedziec co ze mna "nietak". I do tej pory mam jedynie OPIS, a nie oficjalna diagnoze, bo powiedziano mi takze, ze o ile mieszcze sie w granicach diagostycznych niemal ksiazkowo, to ciezko stwierdzic na 100% co bylo u mnie cecha wrodzona, a co nabyta. Skierowano mnie na terapie wspomagajaca i dziala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona ze spektrum zrobiła sobie taki worek do którego może wrzucić wszystkie zachowania, które jej nie pasują do wizerunku idealnego dziecka. Dzieci nie-w spektrum też płaczą, też bywają marudne, rozdrażnione, kłócą się z innymi dzieci (sytuacja z Zosią, kiedy Marta do niej przyjechała i dziewczynki się pokłóciły). Basia i Zosia mają inne usposobienie, doszła bariera językowa plus presja ze strony matki żeby wszystko było instapięknie i Basia się mogła zdenerwować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, lukrecija napisał:

nie, wtedy bedzie miala granice prywatnosci🤣

Racja 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, modnanazwapoangielsku napisał:

Czy ktoś będzie liczył ile razy spasiulka postuje w czasie dla Basi?

Ale to jest czas obok Basi a nie z Basią. 😁

  • Haha 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Corgi napisał:

Ona ze spektrum zrobiła sobie taki worek do którego może wrzucić wszystkie zachowania, które jej nie pasują do wizerunku idealnego dziecka. Dzieci nie-w spektrum też płaczą, też bywają marudne, rozdrażnione, kłócą się z innymi dzieci (sytuacja z Zosią, kiedy Marta do niej przyjechała i dziewczynki się pokłóciły). Basia i Zosia mają inne usposobienie, doszła bariera językowa plus presja ze strony matki żeby wszystko było instapięknie i Basia się mogła zdenerwować. 

Tak! Spektrum jest cudowną wymówką na wszystko. Nawet na kupowanie ciągle nowych bluz w HM. 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×