Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Ja mam teorie ze aloszka tak brnie w tę diagnozę by uspokoić swoje wyrzuty sumienia ze nie dała B stabilizacji w pierwszych latach życia i zrzucić winę na coś innego. To by tez tłumaczyło czemu diagnoza trwa tak długo i czemu An nie daje żadnych aktualizacji. B po prostu nie ma autyzmu, tylko niedobory spowodowane nierozgarnięciem matki 

Edytowano przez RozczeszKołtuna
  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem wam, że normalnie jak już oglądam jej lajwy to je przewijam, a dzisiaj nie mogę 😂

obejrzalam juz chyba z 15min i co chwile są jakieś smaczki. Teraz jestem na momencie sypania łyżeczki cukru do pomidorow… JEB, WIADRO

 

 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hahahhaha to byla lyzeczka cukru, zle mi się sypalo

 

CZY KTOŚ TU BYŁ I PATRZYŁ Z GÓRY JAK MI SIĘ SYPIE?!

BLOK!!

Jeju jaka agresja, a my tylko patrzyliśmy z boku a nie z góry…

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, lubiepadthai napisał:

Hahahhaha to byla lyzeczka cukru, zle mi się sypalo

 

CZY KTOŚ TU BYŁ I PATRZYŁ Z GÓRY JAK MI SIĘ SYPIE?!

BLOK!!

Jeju jaka agresja, a my tylko patrzyliśmy z boku a nie z góry…

Tak, wszyscy obecni na live widzieli 😂

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do Frausvetl- dostałaś bana w zeszłym tygodniu,że dziś cię nie widzieliśmy na poranku u Anuli?czy przedwcześnie urodziłaś ?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, lubiepadthai napisał:

Hahahhaha to byla lyzeczka cukru, zle mi się sypalo

 

CZY KTOŚ TU BYŁ I PATRZYŁ Z GÓRY JAK MI SIĘ SYPIE?!

BLOK!!

Jeju jaka agresja, a my tylko patrzyliśmy z boku a nie z góry…

Albo jak ryknęła na psa: NIE!!! Jak szczekał, a Anka była pod kur wiona tym wypominaniem ilości cukru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, lukrecija napisał:

bo to dziecko nie ma spektrum, po prostu w pierwszych latach zycia bylo pozbawione stabilizacji, nie mialo kontaktu z rowiesnikami( nie znalo języka) i nie moglo liczyc na uwage rodzicow..  dlatego nie rozwineła zachowan spolecznych. była chowana jak zwierzatko. to dziecko potzrebowalo po prostu stalego meijsca zamieszkania, stalych kolezanek, z ktorymi sie rozumie, stalych pań opiekunek . przypuszczam,ze w szkole zwrocono uwage ,ze B odbiega od rowiesników i zasugerowano psychologa... troche uwagi poswieconej dziecku i nagle nie potzrebuje tak bardzo terapii..czary mary. jedyną osobą ktora jej potzrebuje jest jej matka , bo ma cos nie tak z głową

Nie możesz stwierdzi, że Basia nie ma ZA, bo nie masz wystarczającej ilości informacji.  Możesz tylko dywagacje uprawiac. ZA jest dynamiczne i prezentuje się różnie na przestrzeni czasu. 

Oczywiście, Basia była zaniedbana przez matkę i miało to na nią bardzo negatywny wpływ. Trauma i jej skutki nie musza oznaczać braku spectrum. 

 

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Na początku lajwa była milusia, żeby udawać pozytywna instagramerkę, która buduje swoją cudowną społeczność, ale wystarczy tylko jedno słowo, które nie jest dla niej pozytywne i się sypią bloki. To jest naprawdę tyranstwo, mimo ze ta kobieta nie reprezentuje żadnych wartości. A jak jadła i przeglądała komentarze to miałam wrażenie, ze syci się pochlebstwami na swój temat. Na plus to ze próbuje być dobra matka dla dziecka. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Hkhm napisał:

Nie możesz stwierdzi, że Basia nie ma ZA, bo nie masz wystarczającej ilości informacji.  Możesz tylko dywagacje uprawiac. ZA jest dynamiczne i prezentuje się różnie na przestrzeni czasu. 

Oczywiście, Basia była zaniedbana przez matkę i miało to na nią bardzo negatywny wpływ. Trauma i jej skutki nie musza oznaczać braku spectrum. 

 

 

wystarczy dłużej  pobserwowac jej matke i  to jak łze na kazdym kroku..  nic, co mowi, co pokazuje nie jest prawdą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy za miesiąc będzie się w ogóle mieściła w kadrze przy tych live'ach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, lukrecija napisał:

wystarczy dłużej  pobserwowac jej matke i  to jak łze na kazdym kroku..  nic, co mowi, co pokazuje nie jest prawdą. 

Nie zgadzam się. Bez obserwacji, wywiadu, odpowiedniego procesu diagnostycznego nie można diagnozy postawić. 

Mówię to jako osoba, która z taką diagnostyką ma do czynienia zawodowo jak i matka dziecka diagnozowanego. 

An. kłamie, wypiera, jest agresywna. Tym bardziej nie można ufać temu czemu mówi. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, tTiancha napisał:

Ciekawe czy za miesiąc będzie się w ogóle mieściła w kadrze przy tych live'ach. 

Obawiam się, że nie. 

Dziś na początku podziękowała komuś za komplement, że ładnie wygląda. 

Zerknelam i widzę wielką różowa górę z kokiem na głowie ( w stylu, który uwielbiały koleżanki mojej babci). 

Zwykle lajwy odsłu...e, bo nie mogę patrzeć na to jak ona je. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, RozczeszKołtuna napisał:

Oj Aloszce chyba się nie powodzi skoro cukier sypie zamiast klonowca 

To był przepis z ebooka taniego, klonowy tylko poza kadrem żeby nie zakłócał akcji marketingowej 😀

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Zwykły spacer z psem, a An sapie niemiłosiernie. Ona ledwie oddech łapie... Jak można się doprowadzić do takiego stanu???😱I to samo robi z córką. Rano była owsianka, ogromny prowiant do przedszkola, zapewne w międzyczasie był obiad i po południu kolejna porcja żarcia dla młodej, czyli muffiny... Potem pewnie będzie przedkolacja, a następnie kolacja...OBŁĘD!!!

Edytowano przez makowepole
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślicie że Barbara je coś jeszcze poza śniadaniem w domu i tym co jej nimfa daje w pudełkach? To chyba jakoś tak no za dużo jak na 6 letnie dziecko...? Tym bardziej że ona jak nic jeszcze je kolację w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 minut temu, modnanazwapoangielsku napisał:

Myślicie że Barbara je coś jeszcze poza śniadaniem w domu i tym co jej nimfa daje w pudełkach? To chyba jakoś tak no za dużo jak na 6 letnie dziecko...? Tym bardziej że ona jak nic jeszcze je kolację w domu.

Wydaje mi się, ze An kiedyś mowiła, ze w tym przedszkolu jest wegańskie menu do wyboru, wiec prawdopodobnie B tam je 🤪

 

Poza tym nie wiem czy mała by tam wytrzymała na samym lunch boxie, jak potrafiła sobie dokładać 3 dokładki do obiadu

Edytowano przez szop_pracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Kenailik napisał:

Mnie zastanawia czemu ona w ogóle nie pyta B co by chciała jeść, a potem dodaje story, że ma owsiankę, a chodzi po paprykę xd już wcześniej było tak parę razy, że ona jadła tofucznica albo placki, a mówiła B że ona ma kanapki i jej nie da. Przecież to duże, rozumne dziecko, wystarczy zapytać a nie potem tworzyć nieistniejące problemy

a potem narzeka ze B jest trudnym dzieckiem….

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maarchewa

Borze szumiący, jak ona się tam zasapała... Jakby miała wejść na tę górkę, to by ducha wyzioneła... 

An, Te metki z opaski B. możesz wyciąć. Serio. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hm, tak sobie jeszcze teraz mysle, ze byc moze jej zatrucie pokarmowe bylo zatruciem sercowym i to byl moment, kiedy pan bulwa stal sie zgnitym bulwa…

  • Like 8
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale który z Bulwów🤪? Bo ja wciąż się upieram, że było ich kilku

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem takim dobrem jak podatki, danym wszystkim :classic_ninja::classic_ninja:

 

Miszcz

  • Haha 3
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matko, ten szał kiedy ktoś zapytał czy nie wstyd jej wydawać takich produktów jak ebook tani to był wręcz epicki 🤯 jakie to było agresywne. 

Ostatnio wrzuciłam sobie z ciekawości jakiś jej stary haul na YT z czasów jak Baśka była jeszcze maluchem. To jest obecnie zupełnie inna osoba. Tamta dziewczyna była uśmiechnięta, sympatyczna, widać było że lubiła to co robi i nawet o jedzeniu mówiła z taką większą elokwencją. Tak mnie teraz uderzyła ta jej niezadowolona mina, sztuczna radość z jaką mówiła ebooku tanim. Widać że te livy są dla niej z przymusu i nie chce tego robić. Poza tym jest pasywno-agresywnej i zwyczajnie zdaje się być nieszczęśliwa. 

Tyle gadania o tym że teraz jest o wiele szczęśliwsza niż kiedyś i długo jej zajęło by prowadzić takie życie jak chce, ale jej postawa mówi coś zupełnie innego. Stara Alex była dużo szczęśliwsza. 

 

 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam takie smutne przekonanie, że obecna Alex jest szczęśliwa tylko, gdy je lub rozpakowuje kolejne kartony z haemu

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musicie wiedzieć, ze An STRONI OD KONTOWERSJI, seerio! 
 

Zwierzenia o łażeniu bez majtek, robieniu 🍦🍦🍦, czy robienie lajfow po %%%% - to zupełnie nie jest kontrowersyjne, seeerio! 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Koczkodan napisał:

Matko, ten szał kiedy ktoś zapytał czy nie wstyd jej wydawać takich produktów jak ebook tani to był wręcz epicki 🤯 jakie to było agresywne. 

Ostatnio wrzuciłam sobie z ciekawości jakiś jej stary haul na YT z czasów jak Baśka była jeszcze maluchem. To jest obecnie zupełnie inna osoba. Tamta dziewczyna była uśmiechnięta, sympatyczna, widać było że lubiła to co robi i nawet o jedzeniu mówiła z taką większą elokwencją. Tak mnie teraz uderzyła ta jej niezadowolona mina, sztuczna radość z jaką mówiła ebooku tanim. Widać że te livy są dla niej z przymusu i nie chce tego robić. Poza tym jest pasywno-agresywnej i zwyczajnie zdaje się być nieszczęśliwa. 

Tyle gadania o tym że teraz jest o wiele szczęśliwsza niż kiedyś i długo jej zajęło by prowadzić takie życie jak chce, ale jej postawa mówi coś zupełnie innego. Stara Alex była dużo szczęśliwsza. 

 

 

oo tak. Ja ją wtedy zaczęłam obserwować, wydawała mi się bardzo sympatyczna. To, co sobą reprezentuje obecnie to niebo a ziemia. Ale kołtun na głowie był zawsze 😛

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czym myjesz garnki i patelnie? 
 

—-- wyciąga szczotkę ——

TYM! Jak to się nazywa? Aaa szczotka - jest naprawdę super! 
 

No patrząc na te uflejone gary, to słaba reklama 🤣🤣🤣

  • Like 2
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Anja89 napisał:

Czym myjesz garnki i patelnie? 
 

—-- wyciąga szczotkę ——

TYM! Jak to się nazywa? Aaa szczotka - jest naprawdę super! 
 

No patrząc na te uflejone gary, to słaba reklama 🤣🤣🤣

aaa z tego srogo prychnelam. jakaś paskudna szczota, która TAK SUPER MYJE. no właśnie widać jak super. nowe garnki i patelnie oblepione brudem od spodu. moja patelnia 5letnia nie jest tak ubabrana, a używam zwykłej gąbki do mycia naczyń jak plebs którym jestem - na etacie 😪

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×