Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
kwiatek2597

Brak zaufania w związku

Polecane posty

Hej 🙂

Jestem z chłopakiem w związku już prawie rok. Spodziewamy się dziecka. Generalnie jestem bardzo szczęśliwa, bardzo go kocham. Widzę, że jemu też zależy - stara się, dba o mnie. Jest jednak jedna zadra, która tkwi w naszym związku. Jest nią jego była... Wszystko zaczęło się od tego, kiedy wspominał mi o niej w tamtym roku (kiedy nasza relacja nabierała tempa). Opowiadał o niej w ten sposób, że poniekąd nie powinnam mieć powodów do zazdrości. Pewnego dnia coś mnie jednak podkusiło, aby zajrzeć w jego telefon ... Okazało się, że z nią pisze.... co prawda to ona bardziej wpadła w panikę, kiedy dowiedziała się, że spotyka się ze mną. To nie zmienia jednak faktu, że on odpisywał jej i angażował się w rozmowę. W wiadomościach wyczytałam, że napisał jej, że jest dla niej najważniejsza i że żałuje podjętych przez siebie decyzji... To był dla mnie olbrzymi cios... Rozmawialam o tym wielokrotnie z przyjaciółkami, a nawet z jego rodziną. Każdy zapewniał mnie żebym była spokojna i nie mam być o co zazdrosna... Uwierzyłam.... To jednak ciągle siedziało i nadal siedzi w moim sercu... Nie potrafię zaufać jego słowom i zapewnieniom, że bardzo mnie kocha, że jestem dla niego ważna itp .... Postanowiłam napisać post tutaj, ponieważ sama nie daję sobie już z tym rady... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że dla własnego dobra powinien się odciąć od tamtej relacji jeśli babeczka jest w niego wpatrzona, a o Was myśli poważnie... ale to nie Twoje zadanie bo to powinno od niego wypłynąć

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, kwiatek2597 napisał:

[...] on odpisywał jej i angażował się w rozmowę. W wiadomościach wyczytałam, że napisał jej, że jest dla niej najważniejsza i że żałuje podjętych przez siebie decyzji... To był dla mnie olbrzymi cios... [...]

Być może po prostu nie potrafi sobie jeszcze emocjonalnie poradzić z rozstaniem i dlatego podtrzymuje kontakt. W takich okolicznościach nie musiałabyś się niczym przejmować. Ale masz prawo zadbać o swój komfort i poprosić faceta, by wziął Twoje uczucia pod uwagę i raczył zamknąć poprzedni rozdział. W trójkącie Wasza relacja się nie rozwinie, była powinna przestać przeszkadzać, a Twój partner umożliwiać jej to. W te, albo wewte. 

Edytowano przez Nenesh
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Whit napisał:

Co się takiego stało, że zajrzałaś do jego tele? Skąd wzięła się chęć kontroli? 

Chyba właśnie te dość cykliczne wspominki na temat ex ... Nagle poczułam, że potrzebuję to sprawdzić. Wiem, że tak nie powinno się robić, ale wtedy to było silniejsze ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Whit napisał:

Takie wspominki, to już był pierwszy sygnał dla Ciebie. Wygląda na to, że chłopak nie zamknął do końca sprawy. Jesteś pewna, że miał wystarczająco czasu, by podnieść się z tego? Rozmawiałaś z przyjaciółkami, z rodziną, ale czy rozmawiałaś z nim o tym? Warto by było to zrobić, powiedzieć o swoich obawach i bólu jaki sprawia Ci kontaktując się z byłą. 

Z nim również rozmawiałam - od tego w sumie zaczęłam. Zapewniał mnie wtedy i zapewnia nadal, że temat już jest dawno zamknięty i że liczę się dla niego tylko ja. Powiedziałam również o swoim odczuciach - powiedzial, że mam się nie martwić...  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Whit napisał:

To czas najwyższy zamknąć ten temat. A jeśli nadal nie będziesz potrafiła zaufać, będziesz czuła się niepewnie w tym związku, to znaczy, że Twoja pewność siebie jest słaba. Przez te rozmyślania wykończysz siebie i gdzie tu szczęście? Teraz od Ciebie zależy kiedy zamkniesz ten temat i zaczniesz żyć teraźniejszością. Za chwilę urodzi Wam się dziecko, stworzycie rodzinę i to będzie najważniejsze, a nie przeszłość Twojego partnera. Chłopak wspiera Ciebie, dba, kocha i czegóż chcieć więcej? Pozwól sobie być w pełni szczęśliwa nie rozmyślając, a ciesząc się każdą wspólną chwilą. 

Masz rację - chyba już wiem co mam robić

Dziękuję za wsparcie 😊

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×