Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Czy tolerujecie jak wasza żona lubi pokazywać cycki pod biustonoszem  nie to ,że jej wystają ale jej widać pod bluzeczka się odznaczają a ma potężne cycki

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Raptownywaldek 4921 napisał:

Czy tolerujecie jak wasza żona lubi pokazywać cycki pod biustonoszem  nie to ,że jej wystają ale jej widać pod bluzeczka się odznaczają a ma potężne cycki

Ale komu pokazywać? 😄 

Uwielbiam wielkie cycuchy . Jak mnie takim strzeli, to od razu wracam na Ziemię 😄 

Żartuję. Nie mam żony 😉 😄 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale że ma sobie je obciąć żebyś spod bluzki się nie odznaczały?

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Raptownywaldek 4921 napisał:

Czy tolerujecie jak wasza żona lubi pokazywać cycki pod biustonoszem  nie to ,że jej wystają ale jej widać pod bluzeczka się odznaczają a ma potężne cycki

Też nie mam żony, ale kobiety nie powinny się wstydzić własnych cycków i pokazywać je światu ku uciesze wszystkich, głownie facetów.

Niepokojący jest fragment "cycki pod biustonoszem".  Jeśli wylatują od dołu, to biustonosz jest źle dobrany.  Zmienić na inny lub zrezygnować zupełnie, będzie jeszcze fajniej :-) 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Raptownywaldek 4921 napisał:

Czy tolerujecie jak wasza żona lubi pokazywać cycki pod biustonoszem  nie to ,że jej wystają ale jej widać pod bluzeczka się odznaczają a ma potężne cycki

Jak słyszę słowo cycki to aż mnie podnosi 😬😬 jest przecież tyle ładnych określeń piersi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Raptownywaldek 4921 napisał:

Czy tolerujecie jak wasza żona lubi pokazywać cycki pod biustonoszem  nie to ,że jej wystają ale jej widać pod bluzeczka się odznaczają a ma potężne cycki

Ja nie mam nic przeciwko jak ma ladne niech nie zakrywa bluzka po sama szyję..  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mało tego, nawet sam ją do tego zachęcam aby tak się nosiła, a ma dość wydatny biust:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, lepsze piersi swobodne pod ubraniem czy jakaś super bielizna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Burza napisał:

No właśnie, lepsze piersi swobodne pod ubraniem czy jakaś super bielizna?

Super bielizna.

Podnieca nas to czego nie widać od razu, a co musi nam podpowiedzieć wyobraźnia. Zresztą - jaki byłby sens seksownej bielizny gdyby tak nie było? 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Cosmo napisał:

Jak słyszę słowo cycki to aż mnie podnosi 😬😬 jest przecież tyle ładnych określeń piersi. 

To jak nazywasz cycki, to twoja sprawa.

Większość ludzi, w tym kobiet, używa tego określenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Burza napisał:

No właśnie, lepsze piersi swobodne pod ubraniem czy jakaś super bielizna?

Dobre pytanie... Swobodne piersi pod ubraniem działają na mnie dość podobnie co super bielizna. Zakryte pożądanie to jest to co rozpala wyobraźnię! 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, Damian55 napisał:

Dobre pytanie... Swobodne piersi pod ubraniem działają na mnie dość podobnie co super bielizna. Zakryte pożądanie to jest to co rozpala wyobraźnię! 

Osobiście spotkałam się z reakcjami w klubach czy na imprezach, że gdy pod su*kienką nie miałam bielizny to mężczyźni wciąż chcieli mnie dotykać, mając najbardziej sek*sowną bieliznę pod spodem nie było takiej reakcji. Wiadomo że już przy rozbieraniu to inna historia.

Edytowano przez Burza
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Burza napisał:

Osobiście spotkałam się z reakcjami w klubach czy na imprezach, że gdy pod su*kienką kie.koałam bielizny to mężczyźni wciąż chcieli mnie dotykać, mając najbardziej sek*sowną bieliznę pod spodem nie było takiej reakcji. Wiadomo że już przy rozbieraniu to inna historia.

No bo kwestią jest czy masz tylko bieliznę na sobie czy tylko ...enkę czy bieliznę i ...enkę 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Burza napisał:

Osobiście spotkałam się z reakcjami w klubach czy na imprezach, że gdy pod su*kienką nie miałam bielizny to mężczyźni wciąż chcieli mnie dotykać, mając najbardziej sek*sowną bieliznę pod spodem nie było takiej reakcji. Wiadomo że już przy rozbieraniu to inna historia.

Jak się ma ladne piersi to można i bez bielizny chodzic 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Nowy2022 napisał:

Jak się ma ladne piersi to można i bez bielizny chodzic 

No to ja mogę 😉

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Nowy2022 napisał:

Zazdroszczę facetowi 😋😋

Najważniejszą rzeczą jest w tym wszystkim to, żeby kobieta lubiła swoje ciało. Wtedy dopiero zaczyna się ta gra, o którą chodzi. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak jest dziewczyna bez stanika i przez bluzkę odznaczają się sutki to dla mnie jest pociągający widok. A jak nie ma majtek pod ...enką to coś cudownego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Burza napisał:

Najważniejszą rzeczą jest w tym wszystkim to, żeby kobieta lubiła swoje ciało. Wtedy dopiero zaczyna się ta gra, o którą chodzi. 

Dokładnie A nie każdy akceptuje swoje cialo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Burza napisał:

Najważniejszą rzeczą jest w tym wszystkim to, żeby kobieta lubiła swoje ciało. Wtedy dopiero zaczyna się ta gra, o którą chodzi. 

Właśnie, ale lubiła je takie jakie jest. Tzn. nie idealne, takie w realu nie występują, ale prawdziwe, urocze, kobiece. Jedną z podstaw takiej akceptacji jest żeby kobieta widziała w oczach swojego faceta podziw.

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Michał55 napisał:

Właśnie, ale lubiła je takie jakie jest. Tzn. nie idealne, takie w realu nie występują, ale prawdziwe, urocze, kobiece. Jedną z podstaw takiej akceptacji jest żeby kobieta widziała w oczach swojego faceta podziw.

 

 

Wiesz kiedy widzi podziw? Gdy sama kocha siebie i podziwia siebie. Wtedy jest wolna a mężczyźni pragną wolnych kobiet, które nie zawieszają się u szyi oczekując podziwu.

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Burza napisał:

Wiesz kiedy widzi podziw? Gdy sama kocha siebie i podziwia siebie. Wtedy jest wolna a mężczyźni pragną wolnych kobiet, które nie zawieszają się u szyi oczekując podziwu.

W sedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Burza napisał:

No to ja mogę 😉

Pochwal się 😉

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Burza napisał:

Wiesz kiedy widzi podziw? Gdy sama kocha siebie i podziwia siebie. Wtedy jest wolna a mężczyźni pragną wolnych kobiet, które nie zawieszają się u szyi oczekując podziwu.

coś w tym zapewne jest, ale ja myślę o tych kobietach, które mają wątpliwości co do swoich walorów, a prawie każda uważa że ma piersi za małe albo za duże, albo jeszcze coś innego ją stresuje. Jak widzi że jej facet nie jest zazdrosny tylko zafascynowany jak chodzi w cieniutkim topie i widać swobodne kołysanie jej piersi i delikatnie zaznaczone sutki to chętniej tak wystąpi. W każdym razie ja tak robiłem i to spowodowało że moja pani, szczególnie w ustronnych miejscach, zakładała naprawdę cieniutkie i prześwitujące koszulki na ramiączkach. Oczywiście nie na zatłoczone ulice ale albo ustronne miejsca albo kameralne okazje. Szczególnym rejonem są dla nas Bieszczady. Sama mówi że nigdzie nie czuje się tak dobrze i swobodnie jak tam, że Bieszczady ją demoralizują. Wybieramy strój, zwykle dopasowane legginsy i top - koszulka. Jak wychodzimy z naszego stałego miejsca to jeszcze się trochę krępuje i zarzuca na ramiona jakąś chustę żeby nie demoralizować naszych sympatycznych gospodarzy, ale zaraz chusta trafia do plecaka, niby do użycia jak znajdziemy się wśród ludzi, ale nigdy nie została użyta. A koszulki bywają naprawdę cieniutkie. Szczególnie jedna różowa z microfibry zapisała się śliczną serią fotek z Otrytu.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Burza napisał:

Wiesz kiedy widzi podziw? Gdy sama kocha siebie i podziwia siebie. Wtedy jest wolna a mężczyźni pragną wolnych kobiet, które nie zawieszają się u szyi oczekując podziwu.

Nie można było tego lepiej ująć 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja jednak jestem zdania, że warto jest kobietę dowartościowywać, okazywać zachwyt jej wyglądem i zachowaniem. Nie tylko ogólny podziw, ale także szczegółowo opisywać jej śmiały wygląd. Na bieżąco i np. podczas wieczornych przeglądów fotek z wyjść. Przynajmniej moją panią to zawsze bardzo nakręcało. Że tak działa zorientowałem się przypadkiem przy przeglądzie fotek ze spaceru po Gyorze na Węgrzech. Było bardzo gorąco i założyła białą dopasowaną koszulkę i białe luźne spodnie. Na fotkach wyszło jak uroczo prześwitywały delikatne cienie sutek nawet jak były spokojne. No i śmiało przebijające gładkie sportowe stringi odcinające się od opalenizny pośladków. Jak zobaczyła te fotki to myślałem że będzie szlaban na taki strój. A odwrotnie - tylko pytała czy lubię jak tak wyglądam, czy mi nie przeszkadza że inni widzą jej piersi. Ja - niech zazdroszczą - widzą ale są moje.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Burza napisał:

Osobiście spotkałam się z reakcjami w klubach czy na imprezach, że gdy pod su*kienką nie miałam bielizny to mężczyźni wciąż chcieli mnie dotykać, mając najbardziej sek*sowną bieliznę pod spodem nie było takiej reakcji. Wiadomo że już przy rozbieraniu to inna historia.

Pod względem dotykania nie ma dla mnie znaczenia czy jest bielizna, czy jej nie ma. Zawsze chcę dotknąć.

Dotknąć kiedy nie ma bielizny to świetne uczucie połączone ze zdziwieniem, może wręcz lekkim szokiem (oczywiście nie w klubie, bo tam można się tego spodziewać).

Dotknąć kiedy jest bielizna, kolejny etap gry, budowania nastroju, pożądania. Pod bieliznę można się dostać na różne sposoby, bardziej lub mniej wyrafinowane. 

Sądzę, że bielizna daje więcej możliwości rozbudzania zmysłów. 

Wszystko zależy od sytuacji. 🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Nowy2022 napisał:

Jak się ma ladne piersi to można i bez bielizny chodzic 

A są nieładne, bo jeszcze nie widziałem, a trochę lat już mam. 

4 godziny temu, Burza napisał:

Wiesz kiedy widzi podziw? Gdy sama kocha siebie i podziwia siebie. Wtedy jest wolna a mężczyźni pragną wolnych kobiet, które nie zawieszają się u szyi oczekując podziwu.

I to jest część odpowiedzi na pytanie jakie kobiety lubię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak przy okazji, niestety cechy biustu maja duże znaczenie dla sposobu ubierania. Rzeczywiście dla kobiet z dużym biustem chodzenie bez stanika może nie być zbyt wygodne, w każdym razie wymagałoby pewnego przyzwyczajenia. Dla kobiet z niewielkim albo średnim biustem chodzenie bez to po prostu wygoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jakby... Co ma do gadania mój mąż na temat mojego ubioru 😂

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×