Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Łukimaximhowlettflintpalme

Jestem mistrzem niewykorzystanych okazji jeśli chodzi o podryw/wzięcie numeru

Polecane posty

No i znowu miałem taka sytuacje ...podchodzi dzisiaj do mnie dziewczyna i pyta o autobus który jechał w dane miejsce ,ja i tak jechałem tym samym wiec ja wręcz zaprowadziłem na ten przystanek i wsadziłem do autobusu bo ona nie ogarniała zbytnio co gdzie jest ,przy wysiadaniu(wysiadalismy na tym samym przystanku bo ja i tka tam mieszkam ,pokazałem jej miejsce o które jej chodziło ,w trakcie tego wszystkiego była nawet całkiem miła rozmowa ,i już miałem się pytać o jakiś kontakt tak żeby wyszło to naturalnie ale ona tak się spieszyła ,pomachała i po prostu zniknęła z pola widzenia ..i teraz pytanie ...może nie warto się tym przejmować ...i nie patrzeć na takie sytuacje jak na niewykorzystane okazje ...pomogłem jej i tyle ,gdyby była starsza babcia albo byłaby dla mnie nieatrakcyjna przecież nie myślałbym o tym w ten sposób a tak cały dzień się zadręczam ,heh ,ale miała wygląd takiej insta laleczki wiec może dlatego nie miałem odwagi ,w razie czego jeśli ja spotkam to punkt zaczepienia jest bo po prostu nawiąże do tego o czym rozmawialiśmy ,a może nie warto być simpem i nie kierować się popędem i to olać ?glownymi powodami wzięcia tego nru byłyby przecież jej walory fizyczne ,sam już nie wiem ,chyba nie mogę patrzeć na życie pod kątem podrywu ,ale jestem na nofapie i może dlatego spragniony wrażeń uaktywniłem  się na widok ładnej dziewczyny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wyłudza się numerów od obcych ludzi na ulicy tylko najwyżej daje się swój z prośbą o kontakt czy tam z zaproszeniem na cokolwiek ...

Nic dziwnego że uaktywniasz się na widok ładnej kobiety. Gorzej by było jakbyś uaktywniał się na widok brzydkiego faceta. Orientację jak jeszcze można przeboleć ale zły gust jest niewybaczalny w obu przypadkach ! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Było minęło, po prostu zapomnij o tym. No chyba, że chcesz być jak Syrnik i rozpamiętywać niezobowiązującą, nawet nie znajomość, jako coś nieodżałowanego. 😄

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Korpo Szynszyla napisał:

Nie wyłudza się numerów od obcych ludzi na ulicy tylko najwyżej daje się swój z prośbą o kontakt czy tam z zaproszeniem na cokolwiek ...

Nic dziwnego że uaktywniasz się na widok ładnej kobiety. Gorzej by było jakbyś uaktywniał się na widok brzydkiego faceta. Orientację jak jeszcze można przeboleć ale zły gust jest niewybaczalny w obu przypadkach ! 

 

NO tak ,o to mi chodziło ,wiem ze „fajnie się rozmawia wpisz sobie mój nr „brzmi lepiej od niepewnego yyyy dasz mi swoj nr ,w każdym razie to miejsce gdzie ona się udała to uczelnia (zmieniała czy się przeniosła i dlatego nie wiedziała gdzie jest )która jest niemal przy moim mieszkaniu ,także możliwe ze ja spotkam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, RTX 3070 TI napisał:

Było minęło, po prostu zapomnij o tym. No chyba, że chcesz być jak Syrnik i rozpamiętywać niezobowiązującą, nawet nie znajomość, jako coś nieodżałowanego. 😄

Wiem,ja takich sytuacji miałem miliony ,przejmowałem się tym w dany dzień a potem o tym zapominałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

NO tak ,o to mi chodziło ,wiem ze „fajnie się rozmawia wpisz sobie mój nr „brzmi lepiej od niepewnego yyyy dasz mi swoj nr ,w każdym razie to miejsce gdzie ona się udała to uczelnia (zmieniała czy się przeniosła i dlatego nie wiedziała gdzie jest )która jest niemal przy moim mieszkaniu ,także możliwe ze ja spotkam 

No to następnym razem nie bądź taki gapa 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Korpo Szynszyla napisał:

No to następnym razem nie bądź taki gapa 🙂

Tylko ze ja powoli zniechęcam się do takich zachowań na ulicy ,takiego podrywu ,wolałbym sytuacje która miałaby jakiś kontekst ,ze np poznałbym kogoś na jakimś wolontariacie w klubie ,na jakimś festiwalu ,w jakimś środowisku na kanwie wspolnej pasji czy hobby itd ,oczywiście ta dziewczyna sama mnie zapytała o droge itd ale chyba minęło za mało czasu żebym wywołał w niej jakieś emocje ,paraliżuje mnie myśl ze one sobie myślą ze może chodzi mi tylko o jedno ...

Edytowano przez Łukimaximhowlettflintpalme

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

Tylko ze ja powoli zniechęcam się do takich zachowań na ulicy ,takiego podrywu ,wolałbym sytuacje która miałaby jakiś kontekst ,ze np poznałbym kogoś na jakimś wolontariacie w klubie itd ,oczywiście ta dziewczyna sama mnie zapytała o droge itd ale chybabym minęło za mało czasu żebym wywołał w niej emocje ,paraliżuje mnie myśl ze one sobie myślą ze może chodzi mi tylko o jedno ...

To niech sobie myślą . Niech nawet odmawiają, bo pewnie nie każda jest wolna , ale jak dobrze zagrasz , jak zaproponujesz coś ciekawego to w końcu ktoś się skusi 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Korpo Szynszyla napisał:

To niech sobie myślą . Niech nawet odmawiają, bo pewnie nie każda jest wolna , ale jak dobrze zagrasz , jak zaproponujesz coś ciekawego to w końcu ktoś się skusi 

 

no kiedyś od takiego zagadania zaczął mi się trwający 2 lata związek ,i generalnie potem barrzo często udało mi się tak poznawać dziewczyny ale te znajomosci rzadko kiedy wychodziły poza koleżeństwo a jeśli nawet to kończyły się niemal na  początku jak tylko odkrywały moje wady i się zniechęcały,mimo ze było już jakieś zauroczenie ,pocałunki i chemia  ;(

Edytowano przez Łukimaximhowlettflintpalme

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Czasem po prostu myśle żeby dać sobie spokój z ta stroną życia ,w Polsce włączając mnie jest 7 milionów singli i jakoś żyją ...widocznie nie każdemu jest to pisane ,ja już coś tam przeżyłem w tej sferze ,ale widocznie wchodzę w  tak zwany agepill(zbliżam się do 30stki),może to o to chodzi 

Edytowano przez Łukimaximhowlettflintpalme

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

no kiedyś od takiego zagadania zaczął mi się trwający 2 lata związek ,i generalnie potem barrzo często udało mi się tak poznawać dziewczyny ale te znajomosci rzadko kiedy wychodziły poza koleżeństwo a jeśli nawet to kończyły się niemal na  początku jak tylko odkrywały moje wady i się zniechęcały,mimo ze było już jakieś zauroczenie ,pocałunki i chemia  ;(

No to widzisz, nie jest z tobą wcale tak źle

Jeśli wady czy różnice są zbyt duże to nie ma sensu ciągnąć dalej nierokującej znajomości 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

Czasem po prostu myśle żeby dać sobie spokój z ta stroną życia ,w Polsce włączając mnie jest 7 milionów singli i jakoś żyją ...widocznie nie każdemu jest to pisane ,ja już coś tam przeżyłem w tej sferze ,ale widocznie wchodzę w  tak zwany agepill(zbliżam się do 30stki),może to o to chodzi 

Przecież w życiu są różne fazy i nie u każdego takie same 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba widzieć po dosyć krótkiej rozmowie czy rozmowa jest ciekawa i czy jest obustronna chęć a wtedy dalszy kontakt będzie przyjemnością. Nic na siłę 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

nie warto być simpem

Otóż to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Solero napisał:

Trzeba widzieć po dosyć krótkiej rozmowie czy rozmowa jest ciekawa i czy jest obustronna chęć a wtedy dalszy kontakt będzie przyjemnością. Nic na siłę 😉

No wiem ,tak jak mówię chciałbym poznać kogoś w najmniej spodziewanej sytuacji i miejscu ,żeby wszystko zadziało się naturalnie ,wiem jedno na pewno nie w pracy -tego nigdy nie róbcie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

No wiem ,tak jak mówię chciałbym poznać kogoś w najmniej spodziewanej sytuacji i miejscu ,żeby wszystko zadziało się naturalnie ,wiem jedno na pewno nie w pracy -tego nigdy nie róbcie 

Bo praca jest aby pracować a nie szukać partnerki/ra. Naturalność to podstawa do budowania zdrowych, dobrze rokujacych relacji.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Solero napisał:

Bo praca jest aby pracować a nie szukać partnerki/ra. Naturalność to podstawa do budowania zdrowych, dobrze rokujacych relacji.

No jak to było?w pracy w szkole -tam się ...em nie wojuje -wulgarne ale jakże prawdziwe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Skleroza napisał:

powinneś tamto miejsce monitorować i zobaczyć o jakich porach tam się przewija przez przystanek i wpaść tam o tej porze

To znaczy ja i tak tam przechodzę ,codziennie jak idę do sklepu ,ta uczelnia jest jakieś 70 metrów od mojego mieszkania ,myśle ze jest duża szansa ze ja spotkam ale nie chce tez obsesyjnie chodzić tam w nadzieji ze ja spotkamjeśli mam ja spotkać to ja spotkam a jeśli jej trudno ,będę próbował podrywać inne ;;) tez nie chciałbym żeby ona zobaczyła mnie ze ja czatuje pod jej uczelnią bo pomyśli że ze mnie jakiś creep i stalker xd ,wolałbym ja spotkać jak będę szedł do sklepu bądź na przystanku właśnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

No jak to było?w pracy w szkole -tam się ...em nie wojuje -wulgarne ale jakże prawdziwe 

Zależy w jaki sposób podchodzisz do ludzi. Czy szukasz przygód czy związku. Jak przygód to faktycznie nie warto. 

Za to większość par jakie znam spotkały się właśnie albo na uczelni albo w pracy lub przy okazji pracy. 

Co więcej możesz taką osobę pooglądać w jej naturalnym środowisku , jak się zwraca do ludzi, jak ludzie reagują na tą osobę. A jak się spotykasz raz na jakiś czas to trudno poznać kogoś z kim stale nie przebywasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

Tylko ze ja powoli zniechęcam się do takich zachowań na ulicy ,takiego podrywu ,wolałbym sytuacje która miałaby jakiś kontekst ,ze np poznałbym kogoś na jakimś wolontariacie w klubie ,na jakimś festiwalu ,w jakimś środowisku na kanwie wspolnej pasji czy hobby itd ,oczywiście ta dziewczyna sama mnie zapytała o droge itd ale chyba minęło za mało czasu żebym wywołał w niej jakieś emocje ,paraliżuje mnie myśl ze one sobie myślą ze może chodzi mi tylko o jedno ...

nie odrazu Rzym zbudowali !!!!!!! nie ta to nastepna .Samotnych kobiet nie brakuje !!!!!! najważniejsze som checi !!!! 

powodzenia !!!!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Korpo Szynszyla napisał:

Zależy w jaki sposób podchodzisz do ludzi. Czy szukasz przygód czy związku. Jak przygód to faktycznie nie warto. 

Za to większość par jakie znam spotkały się właśnie albo na uczelni albo w pracy lub przy okazji pracy. 

Co więcej możesz taką osobę pooglądać w jej naturalnym środowisku , jak się zwraca do ludzi, jak ludzie reagują na tą osobę. A jak się spotykasz raz na jakiś czas to trudno poznać kogoś z kim stale nie przebywasz

Szukam związku i miłości ,ale apropo tego wczorajszego wydarzenia ...uleciało to ze mnie już dzisiaj ...widocznie sperma uderzyła mi do mózgu ,nie muszę brać numeru od każdej laski która będzie łaskawa uraczyć mnie rozmową...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Korpo Szynszyla napisał:

Nie wyłudza się numerów od obcych ludzi na ulicy tylko najwyżej daje się swój z prośbą o kontakt czy tam z zaproszeniem na cokolwiek ...

Nic dziwnego że uaktywniasz się na widok ładnej kobiety. Gorzej by było jakbyś uaktywniał się na widok brzydkiego faceta. Orientację jak jeszcze można przeboleć ale zły gust jest niewybaczalny w obu przypadkach ! 

 

ja ma wybitnie zły gust i podobajom mnie się sami brzytcy faceci, ale bez kobiet. bo ter wszystkie kobiety so ładne - prócz mnie. Bo ja nie jestem i tesz na mnie nie leci nikt. Jezeli jusz to dlatego że się potknoł ostatnio facetowi nie chciała się wcisnoć guzik we windzie taki był przejęty asz musiałam wysiąść na parterze mimo ze winda miala jechać w górę to jechała w doł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

No i znowu miałem taka sytuacje ...podchodzi dzisiaj do mnie dziewczyna i pyta o autobus który jechał w dane miejsce ,ja i tak jechałem tym samym wiec ja wręcz zaprowadziłem na ten przystanek i wsadziłem do autobusu bo ona nie ogarniała zbytnio co gdzie jest ,przy wysiadaniu(wysiadalismy na tym samym przystanku bo ja i tka tam mieszkam ,pokazałem jej miejsce o które jej chodziło ,w trakcie tego wszystkiego była nawet całkiem miła rozmowa ,i już miałem się pytać o jakiś kontakt tak żeby wyszło to naturalnie ale ona tak się spieszyła ,pomachała i po prostu zniknęła z pola widzenia ..i teraz pytanie ...może nie warto się tym przejmować ...i nie patrzeć na takie sytuacje jak na niewykorzystane okazje ...pomogłem jej i tyle ,gdyby była starsza babcia albo byłaby dla mnie nieatrakcyjna przecież nie myślałbym o tym w ten sposób a tak cały dzień się zadręczam ,heh ,ale miała wygląd takiej insta laleczki wiec może dlatego nie miałem odwagi ,w razie czego jeśli ja spotkam to punkt zaczepienia jest bo po prostu nawiąże do tego o czym rozmawialiśmy ,a może nie warto być simpem i nie kierować się popędem i to olać ?glownymi powodami wzięcia tego nru byłyby przecież jej walory fizyczne ,sam już nie wiem ,chyba nie mogę patrzeć na życie pod kątem podrywu ,ale jestem na nofapie i może dlatego spragniony wrażeń uaktywniłem  się na widok ładnej dziewczyny 

Opisana sytuacja nie jest moim zdaniem żadną okazją. Zmarnowana okazja jest np.wtedy gdy dziewczyna, która ci się podoba powie ci, że się jej podobasz i zaproponuje Tobie autorze całowanie a ty jej tego odmówisz gdyż nie umiesz się całować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Solero napisał:

Trzeba widzieć po dosyć krótkiej rozmowie czy rozmowa jest ciekawa i czy jest obustronna chęć a wtedy dalszy kontakt będzie przyjemnością. Nic na siłę 😉

Święta prawda. Jeżeli rozmowa z upatrzonym obiektem jest drętwa i męcząca, nic z tego nie będzie. Trzeba się wycofać na z góry upatrzone pozycje. Jeżeli nie ma wzajemnej fascynacji to klops- nic na siłę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Paanie. Ja znudzony swojego czasu apkami do randkowania, bo z każdą dziewczyną, którą tam poznałem było coś nie tak - postanowiłem zagadywać na żywo. MASAKRA ! Mam 1.90 m, nie mam żadnych problemów z poznawaniem kobiet, nigdy nie miałem. Trafiałem na wariatki ale to inna sprawa. Stary polki tak reagują na zagadywanie w realu, że to jest dramat. Kilka podejść i to nie do przypadkowych kobiet, tylko takich gdzie chwile już gadaliście jak Twoja sytuacja na przystanku i one reagują mega słabo. W wielu krajach to jest normalne, ale u nas kobiet wręcz powodują obrzydzenie w podchodzeniu do nich. 

U nas to wygląda tak, że albo musiałbyś od pierwszego wejrzenia się praktycznie lasce na maksa spodobać, albo chodzić w to samo miejsce np. sklep/siłownia wielokrotnie i za każdym razem nawiązać jakiś small talk, żeby się do Ciebie przyzwyczaiła i wtedy dopiero zagadać. Kobiety z Polski mają 0 spontaniczności i są strachliwe. Reagują często tak, że odechciewa się więcej zagadywania. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Łukimaximhowlettflintpalme napisał:

No i znowu miałem taka sytuacje ...podchodzi dzisiaj do mnie dziewczyna i pyta o autobus który jechał w dane miejsce ,ja i tak jechałem tym samym wiec ja wręcz zaprowadziłem na ten przystanek i wsadziłem do autobusu bo ona nie ogarniała zbytnio co gdzie jest ,przy wysiadaniu(wysiadalismy na tym samym przystanku bo ja i tka tam mieszkam ,pokazałem jej miejsce o które jej chodziło ,w trakcie tego wszystkiego była nawet całkiem miła rozmowa ,i już miałem się pytać o jakiś kontakt tak żeby wyszło to naturalnie ale ona tak się spieszyła ,pomachała i po prostu zniknęła z pola widzenia ..i teraz pytanie ...może nie warto się tym przejmować ...i nie patrzeć na takie sytuacje jak na niewykorzystane okazje ...pomogłem jej i tyle ,gdyby była starsza babcia albo byłaby dla mnie nieatrakcyjna przecież nie myślałbym o tym w ten sposób a tak cały dzień się zadręczam ,heh ,ale miała wygląd takiej insta laleczki wiec może dlatego nie miałem odwagi ,w razie czego jeśli ja spotkam to punkt zaczepienia jest bo po prostu nawiąże do tego o czym rozmawialiśmy ,a może nie warto być simpem i nie kierować się popędem i to olać ?glownymi powodami wzięcia tego nru byłyby przecież jej walory fizyczne ,sam już nie wiem ,chyba nie mogę patrzeć na życie pod kątem podrywu ,ale jestem na nofapie i może dlatego spragniony wrażeń uaktywniłem  się na widok ładnej dziewczyny 

Jak Ciebie czytam to jestem przerażona.🙎‍♀️Aż strach zapytać jakiegoś faceta o coś  czy poprosić,bo zaraz będzie rozpatrywał to w kategorii niewykorzystane okazje i podryw🤦‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Lorenzo01 napisał:

Stary polki tak reagują na zagadywanie w realu, że to jest dramat. Kilka podejść i to nie do przypadkowych kobiet, tylko takich gdzie chwile już gadaliście jak Twoja sytuacja na przystanku i one reagują mega słabo. W wielu krajach to jest normalne, ale u nas kobiet wręcz powodują obrzydzenie w podchodzeniu do nich. 

Ale jak udajesz obcokrajowca to co innego 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
54 minuty temu, Lorenzo01 napisał:

Paanie. Ja znudzony swojego czasu apkami do randkowania, bo z każdą dziewczyną, którą tam poznałem było coś nie tak - postanowiłem zagadywać na żywo. MASAKRA ! Mam 1.90 m, nie mam żadnych problemów z poznawaniem kobiet, nigdy nie miałem. Trafiałem na wariatki ale to inna sprawa. Stary polki tak reagują na zagadywanie w realu, że to jest dramat. Kilka podejść i to nie do przypadkowych kobiet, tylko takich gdzie chwile już gadaliście jak Twoja sytuacja na przystanku i one reagują mega słabo. W wielu krajach to jest normalne, ale u nas kobiet wręcz powodują obrzydzenie w podchodzeniu do nich. 

U nas to wygląda tak, że albo musiałbyś od pierwszego wejrzenia się praktycznie lasce na maksa spodobać, albo chodzić w to samo miejsce np. sklep/siłownia wielokrotnie i za każdym razem nawiązać jakiś small talk, żeby się do Ciebie przyzwyczaiła i wtedy dopiero zagadać. Kobiety z Polski mają 0 spontaniczności i są strachliwe. Reagują często tak, że odechciewa się więcej zagadywania. 

Nie wiem jak inne ale rzeczywiście Polki tak reagują, takie wychowanie, tzn my Polacy jesteśmy zdystansowani wobec obcych, mało wylewni. W sumie starsze pokolenia takie nie były ale pokolenie 50+ już tak, a im młodsze tym bardziej, bo są to pokolenia zycia wirtualnego i tracą umiejętnosci społeczne. Ale do rzecz.. Dziewczyna zagadana przez zupełnie obcego faceta w miejscu nie kojarzącym się z podrywem czyli nie klub, nie uczelnia, nie jakiś koncert itd, lecz ulica, park, sklep, autobus, no to jest nieufna, podejrzliwa, a wręcz węszy w tym jakiś podstęp chętnego na bzykanko w najlepszym wypadku, bądź psychola w najgorszym. Jest tak bo dla Polek taka pewność siebie faceta że załaduje byle gdzie, jest czymś niespotykanym, no bo przecież niewielu Polaków tak robi, bo jesteśmy powsciągliwi jako naród. Zatem, gdy facet nagle to robi, ona jest tak zaskoczona że włącza jej się tryb ucieczki i stąd często gadka że jest zajęta. Nawet nie chodzi że facet jej się nie podoba fizycznie, po prostu się boi co to za jeden, że jest tak pewien siebie, pewnie roochacz, a może i psychol.. 

Także zgadzam się z Twoją radą- wieksze szanse mogą być gdy się przy dziewczynie facet trochę zakręci nibyb przypadkiem i ona już go będzie trochę znać, będzie po paru rozmowach.

Edytowano przez Iskra*
  • Like 2
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Argen88 napisał:

Ale jak udajesz obcokrajowca to co innego 😄

 

To wynika z 2 rzeczy. Obcokrajowiec skoro jest w Polsce to w mniemaniu Polaka jest kimś konkretnym, no bo biedak by tu nie przyjechał, jest więc turystą, kimś pracującym umysłowo, lub choćby student i to jakiś z lepszymi wynikami, zatem ktoś kto ma trochę oleju w głowie, czyli już myśl że nie jest to psychol czy roochacz- takie szuflatkowanie.

Druga rzecz to narodowa cecha Polaków do wchodzenia w doopie obcokrajowcom, m in aby dobrze wypaść. Zatem dziewczyna jest milsza dla takiego i bardziej chętna na kontakt.

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Iskra* napisał:

To wynika z 2 rzeczy. Obcokrajowiec skoro jest w Polsce to w mniemaniu Polaka jest kimś konkretnym, no bo biedak by tu nie przyjechał, jest więc turystą, kimś pracującym umysłowo, lub choćby student i to jakiś z lepszymi wynikami, zatem ktoś kto ma trochę oleju w głowie, czyli już myśl że nie jest to psychol czy roochacz- takie szuflatkowanie.

Druga rzecz to narodowa cecha Polaków do wchodzenia w doopie obcokrajowcom, m in aby dobrze wypaść. Zatem dziewczyna jest milsza dla takiego i bardziej chętna na kontakt.

Nie wiem skąd urwałaś się,ale Ukrainiec,Filipińczyk,Mołdawianin,Gruzn,Rumun to zapewne ktoś kto bogaty i wcale nie robi w Polsce jako tania siła robocza🤔 A student z Afryki to na pewno wygrana w totolotka😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×