Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
*Małgośka*

Do wszystkich wielbicieli/poszukiwaczy filków Pink Princess

Polecane posty

 te skórki to chyba przekompostowane ,bo inaczej podczas procesu rozkladania azot sie beddzie wchlanial.....

tylko kompost zadnej chemi .. bo i po co ?????? albo biohumus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, *Małgośka* napisał:

Wiem, kwiatki z wariegacją są wrażliwsze niż te normalne, ale to filek, mam dłużej inne filki i inne kwiaty z wariegacją i są spoko 😉 Zobaczymy 😎 A w życiu 😛 Nie kupiłam ich na sprzedaż, ja się przywiązuję 🤔 A jak mi się rozrośnie za bardzo to utnę i albo zagęszczę, albo nową posadzę 😛 Taki kłopot to sama przyjemność! 😄

Moja siostra ma takie modelki princeski i temu coś tam wiem. Nie no piękne są, ale ile było rozkmin co im podawać żeby no były piękne i są. Ale cena wyrośnietych i zdrowych naprawdę zwala z nóg. Może dlatego, że delikatne i ten przydomek modelka. 😄 Ona daje im gotowy jakiś środek z ogrodniczego sklepu i jest to potas i magnez właśnie. Tylko ostrożnie, bo modelki są wrażliwe, delikatne i nadmiar wody jest zabójczy. 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, KittKatt napisał:

Mi mąż ostatnio kupił anturium,chyba go te serca przekonały😂 Ale coś dostało brązowych plam na liściach🤔Kocham kwiaty,szczególnie ogrodowe.Ale w Biedrze teraz akurat byłam i tych,o których piszesz nie widziałam.Wielka szkoda,bo ciekawie wyglądają takie w dwóch kolorach.

Oj, a mnie się anturium kojarzą tak grobowo 🤔 Chociaż też zależy które 😉 Znajomej kupowałam na urodziny anturium o różowo-łososiowych kwiatach, to akurat było wyjątkowe i brak skojarzeń 😄 Ale są też takie tylko o pięknych liściach, ciekawe jakie Ty masz 🙂 To może być faktycznie od słońca, południowe jest dla nich zbyt mocne. O, to szkoda, że już nie było. ale może znowu zrobią jakiś rzut, choć robią to rzadko jeśli chodzi o te kolekcjonerskie filki. Trzeba śledzić gazetki 😄 Pamiętam, że poprzednia akcja była jakoś w styczniu, też ludzie się wtedy rzucili jak na diamenty 😄 A ja dowiedziałam się po fakcie. Jest też odmiana white princess, o jaśniejszych liściach i białych przebarwieniach. Też mi się podoba 🙂 Pink princesski są też w różnych sklepach internetowych (ja np. polecam zielony parapet - stamtąd mam najwięcej kwiatów i przyszły w idealnym stanie), no tylko cenowo wychodzą drożej i są mniejsze w porównaniu z tymi z Biedronki. I teraz też są wykupione - wcześniej dzisiaj sprawdzałam. Ale to można zapisać się na powiadomienia i jak będą dostępne dostaniesz maila, że już są. Oni mają też sprzedaż na allegro - wtedy przy opcji smart odchodzą Ci koszty wysyłki 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Blankets napisał:

Jeden z tych kwiatków zgnił, jak coś.

Uuu. Czyli jednak górą herbata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, *Małgośka* napisał:

Uuu. Czyli jednak górą herbata.

Albo trzeba wypijać do końca, a nie zostawiać takie niedopite na następny dzień 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Blankets napisał:

Albo trzeba wypijać do końca, a nie zostawiać takie niedopite na następny dzień 😅

Heheheh, no właśnie 🤔 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BikWorm napisał:

 te skórki to chyba przekompostowane ,bo inaczej podczas procesu rozkladania azot sie beddzie wchlanial.....

tylko kompost zadnej chemi .. bo i po co ?????? albo biohumus

Trochę jest tutaj o tym

http://www.e-ogrodek.pl/a/nawoz-ze-skorek-bananow-jak-go-zrobic-i-wykorzystac-do-jakich-roslin-stosowac-20615.html

Biohumus też jest ok 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, *Małgośka* napisał:

Tak to prawda, też o nim słyszałam 😉 Ja w ogóle uwielbiam czytać i oglądać filmy o kwiatach 😄 

Jak u dziadków spędzałem wakacje jako dziecko, to stosowano kawałek drutu miedzianego w łodygi pomidora co miało zapobiegać chorobom i rzeczywiście pomidory malinowe rosły jak byki, bo wtedy nie stosowano chemii. Później dopiero wyczaiłem po latach,, że przecież to jest to samo co siarczan miedzi i zwalcza pewne grzyby i zarazy. Czyli pomidor  ogórek nie gnije. Sadzono też obok czosnek i cebulę które mają właściwości bakteriobójcze przecież. No genialne w swej prostocie, bo rośliny dzięki temu nie chorowały bez wspomagania jakimiś chemikaliami i te warzywa były smaczne bo czyste. A jako dzieciak myślałem, że babcia i dziadek są świrami stosując jakieś dziwne metody, ale patrząc z perspektywy czasu to miało sens i to kumaci ludzie byli. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, KittKatt napisał:

Czerwona na maxa 😊Część wyrosła taka ogromna i gęsta że sama zdziwiłam się jakie są piękne te krzaczory.Myślę,że to ten nawóz też,bo rzeczywiście ma w składzie sporo azotu.Zmieniam.

Szkarłatna czerwień to chyba najlepsza wersja, bo szałwia na trochę tych kolorów i fioletowe też dają efekt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o skórki z bananów czy nawet całe pokrojone, to wystarczy zalać je wodą i odstawić na kilka dni aby pozyskać nie tylko potas, ale też kwas krzemowy, fosfor, wapń, magnez i trochę azotu. Po takim ładunku witamin rośliny będą szły jak na sterydach mięśnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, _W҉i҉d҉m҉o҉ _ napisał:

Jak u dziadków spędzałem wakacje jako dziecko, to stosowano kawałek drutu miedzianego w łodygi pomidora co miało zapobiegać chorobom i rzeczywiście pomidory malinowe rosły jak byki, bo wtedy nie stosowano chemii. Później dopiero wyczaiłem po latach,, że przecież to jest to samo co siarczan miedzi i zwalcza pewne grzyby i zarazy. Czyli pomidor  ogórek nie gnije. Sadzono też obok czosnek i cebulę które mają właściwości bakteriobójcze przecież. No genialne w swej prostocie, bo rośliny dzięki temu nie chorowały bez wspomagania jakimiś chemikaliami i te warzywa były smaczne bo czyste. A jako dzieciak myślałem, że babcia i dziadek są świrami stosując jakieś dziwne metody, ale patrząc z perspektywy czasu to miało sens i to kumaci ludzie byli. 🙂

Jasne, że miało sens. A teraz tylko chemia, nawet dla wzmocnienia 😛 Ja też najpierw szukam pomocy w naturze 😉 No ale czasem tylko chemia pomaga. Na szczęście nie miałam jeszcze groźnych szkodników, ale z nimi może być różnie 😕 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale po co tyle zachodu ? i tak co dzien prodkujemy kg organicznych odpadow w tym skorki od bananow ,ktore mozna przeznaczyc na kompost .a w kompost mozemy sadzic rosliny i mieszac go z wodom i podlewac ,nawozy nie sa potrzebne.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Minni3 napisał:

Eksperci się zebrali i już wszystko wiadomo jak dbać o kwiaty 😄

Bo to wciąga jak coś hodujesz. 🙂 

Kup dużą główkę kapusty młodej, bo człowiek musi jeść i już mam pomysł co z tego zrobić. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Minni3 napisał:

Ha ha a Ty nie zapomnij odebrać dzieci ze szkoły 😄

Opiekunka się tym zajmuje, a jak podrosną to miała byś potężną obstawe że do słowa nie dały by Ci dojść. 😄 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Minni3 napisał:

Co ugotujesz ? Ja lubię młodą kapustę z marchewką, koperkiem i musi być trochę tłuszczu, ale Ty nie jesz mięsa więc co teraz ? 😄

O Jezu więcej wiary we mnie i ugotuje się z młodą marchewką, cebula, natka z pietruszki, koper, a podajemy na ciepło i wyjdzie z tego coś w rodzaju sałatki. 🙂 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Minni3 napisał:

Magda się ucieszy, że rozmawiamy o jedzeniu 🤣

Ona bardziej tradycyjne potrawy typowo polskie. 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Minni3 napisał:

Jak geny po ojcu to będą dużo gadać 😄

No nawet badania DNA na to wskazują, że moja krew. 😄 

Jak będziesz wracać z pracy weź im koszyk truskawek, a w zamian uraczą Cię kompotem z rabarbaru i zaszczycą wiedzą z encyklopedii. Uśmiech to Ci nie zniknie z buźki jak to wszystko zobaczysz i usłyszysz. 😄 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Minni3 napisał:

Brzmi smacznie 🙂 no ale mieszkasz sam i znasz się na dietach, więc myślę, że dobrze gotujesz.

Ja nic nie marnuje i tak jest, że jak się eksperymentuje w kuchni, to z czasem da się coś dobrego wykombinować. A zamawiać jakieś gotowce cateringowe, to bez sensu koszta jak dla mnie i niewiadome do końca źródło. 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Minni3 napisał:

Słodkie córeczki sobie wymyśliłeś, ale w rzeczywistości mogły by takie być gdybyś od początku poświęcił im dużo czasu 😄

A to już łatwo zweryfikować jak jest i wystarczy chcieć. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Minni3 napisał:

Domowe jedzenie jest lepsze bo wiesz z czego je przygotowujesz i są świeże, a w restauracjach dzieją się różne rzeczy, może odgrzewają potrawy z poprzedniego dnia albo nie nie jest przestrzegana higiena, dlatego unikam jedzenia na mieście, a jak jestem głodna kupuję jogurt do picia 😄

Akurat znam pewne miejsca gdzie wiem, że jest czysto i ceny nie są jakieś wygórowane, ale to się wiąże z dojazdem i stratą czasu. Lepiej się wychodzi zrobić większe zakupy powiedzmy raz na tydzień, a później wracasz na chatę i masz wszystko co potrzebne aby coś zrobić. Ewentualnie na tygodniu coś dokupić po drodze. Ja w ogóle wolę wbić się do jakiejś hurtowni i stamtąd pozyskać coś zanim coś do sklepu trafi. Bo za ten sam produkt przepłacać w sklepie i jeszcze stać w kolejkach jak osioł, plus monitoring, jakiś gość z ochrony ciąga się po sklepie patrzy na ręce, to jest irytujące. 😄 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Minni3 napisał:

W czerwcu przylecę do Vancouver, czekaj tam na mnie 😉

 

To na samym dole jest od strony zachodniej i ocean z boku, a nawet rzeka tam jakaś płynie. Brytyjskie klimaty i agromelacja wywindowana w kosmos. Sama lecisz czy z kimś, bo jak z mężem to ja się załamie chyba... 🤔 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Minni3 napisał:

Postanowiłam zabrać męża, dzieci i kochanka bo mówiłeś, że masz duży dom więc zmieścimy się wszyscy. Nie przejmuj się bo będziemy u Ciebie tylko do końca wakacji 🤣

Jasne. 😄 A na serio szkoda, że nie w zimę, bo wtedy można buszować na nartach w górach. A latem no przecież pływanie jakieś rejsy po oceanie. A zakupy jeszcze, bo tam jest ekskljuzyw butik jeden na drugim. Kosztowne wczasy i prowincja angielska tak się może spodobać,, że nie będziesz chciała wracać do Polski. 🙂Moja chata? Poddasze zagracone totalnie hehe i jedynie parter i piwnica. 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Minni3 napisał:

W czerwcu przylecę do Vancouver, czekaj tam na mnie 😉

 

Nawet nie wiesz jak mnie zmotywowałaś abym brał się za robotę i pozyskał jakieś większe  $$ bo jak ja się pokaże chyba pożyczonym od kogoś jakims sedanem, bo moja terenówka by się rozkraczyła przy takiej trasie gdzieś na autostradzie. Ewentualnie moto, ale to jest kawał drogi ode mnie. Nie stresuj mnie tak Mała. 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do tematu (bo Autorka mnie stąd wygoni w końcu jak prywate sobie robie z Klaudią 😁) polecam pokrzywe głuchą mieć w swoich hodowlach zwłaszcza kobiety. 👋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, KittKatt napisał:

Kocham kwiaty

Dziubeczq 😄  spieszę z informacyją 😄 , że są też Princesski w Obi, no tylko, że droższe niż te w Biedrze 😕 . Można sobie sprawdzić przez net czy są u Ciebie dostępne 🙂 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, _W҉i҉d҉m҉o҉ _ napisał:

Co do tematu (bo Autorka mnie stąd wygoni w końcu jak prywate sobie robie z Klaudią 😁) polecam pokrzywe głuchą mieć w swoich hodowlach zwłaszcza kobiety. 👋

1 godzinę temu, _W҉i҉d҉m҉o҉ _ napisał:

pokrzywe

 

Eee, uprzejmie Autorka zawiadamia, że nie zgłasza roszczeń w postaci zawłaszczenia tematu 😄 To taki piękne love story 🤧

Piłam kiedyś pokrzywę 🤔

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, *Małgośka* napisał:

Bananów czy skórek? Bo skórki sama planuję dać :D  Ale o bananach nie słyszałam.

Chyba można i tak i tak... sama wykorzystuję skórki bo banana to mi szkoda : ) ale widziałam kiedyś fajne nagranie na którym szczepki roślin były powtykane w dość grube krążki banana... no i ziemia przysypane

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, marawstala napisał:

Chyba można i tak i tak... sama wykorzystuję skórki bo banana to mi szkoda : ) ale widziałam kiedyś fajne nagranie na którym szczepki roślin były powtykane w dość grube krążki banana... no i ziemia przysypane

Ciekawe 😉 Do wszystkich kwiatów ich używasz? Te szczepki w bananie przyjęły się? Pamiętasz może nazwę tych roślin?

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×