Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Maciolla1995

Niedługo wyląduje na ulicy

Polecane posty

3 minuty temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

A moze Przemizm, Serniczyzm i Lezaczkizm.

No może, co nie znaczy, że trzeba się znęcać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

No może, co nie znaczy, że trzeba się znęcać. 

Irytuje mnie, gdy ktos uzala sie nad soba i nic z tym nie robi. Plus do tego ma wymagania z kosmosu co do pracy i ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Irytuje mnie, gdy ktos uzala sie nad soba i nic z tym nie robi. Plus do tego ma wymagania z kosmosu co do pracy i ludzi.

Przecież ja nie napisałem , że mam wymagania co do ludzi i pracy. Z tego co napisałem wynikało że to ja nie mogę się przystosować. Nie kumam bazy... Naprawdę.

Edytowano przez Maciolla1995

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Maciolla1995 napisał:

Przecież ja nie napisałem ,

A wymagania wobec pracy, zeby nie byla fizyczna i zeby nie dojezdzac 5 kilometrow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

A wymagania wobec pracy, zeby nie byla fizyczna i zeby nie dojezdzac 5 kilometrow?

No tak, dobra masz rację. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, serduszko7 napisał:

Jest jeszcze syndrom DDD. Nie ma tam alkoholu, żadnych nałogów, ale i tak panuje toksyczna atmosfera w domu, przemoc, krzyki, wyzwiska. Kto miał normalnych rodziców to nigdy tego nie zrozumie. Nigdy nie pojmie jak można być bitym i wyzywanym za nic...

Często nawet nie trzeba być realnie bitym fizycznie ale rodzice potrafią skutecznie znęcać się psychicznie nad dziećmi, być sami jak dzieci i wtedy dzieci stają się rodzicami własnych rodziców. U mnie w domu tak było, wieczny szantaż, zastraszanie, wmawianie, że robię za mało, nie wspominając o awanturach… Tragicznych awanturach, których dzieci nie ogarniają. Jak dziecko jest samo w takim guwnie i nie ma żadnego wsparcia, to później wyrasta na kaleke o ile nie ma w sobie woli walki i jakiegokolwiek samozaparcia. Trzeba mieć mega twardy zad żeby się ogarnąć i najlepiej uciec. Szkoda tylko, że ta ucieczka od zależności emocjonalnych z rodzicami nie jest wcale taka prosta. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, SeksiakIDeskaSerów napisał:

Często nawet nie trzeba być realnie bitym fizycznie ale rodzice potrafią skutecznie znęcać się psychicznie nad dziećmi, być sami jak dzieci i wtedy dzieci stają się rodzicami własnych rodziców. U mnie w domu tak było, wieczny szantaż, zastraszanie, wmawianie, że robię za mało, nie wspominając o awanturach… Tragicznych awanturach, których dzieci nie ogarniają. Jak dziecko jest samo w takim guwnie i nie ma żadnego wsparcia, to później wyrasta na kaleke o ile nie ma w sobie woli walki i jakiegokolwiek samozaparcia. Trzeba mieć mega twardy zad żeby się ogarnąć i najlepiej uciec. Szkoda tylko, że ta ucieczka od zależności emocjonalnych z rodzicami nie jest wcale taka prosta. 

Świetna konstatacja, wiem, znam to bardzo dobrze od podszewki, a kto nie przeżył nie zrozumie bo to tak jak tłumaczyć komuś jak się pływa kraulem a ten ktoś i tak nie będzie nigdy pływał tylko będzie znał to w teorii. W sumie to lepiej żeby tego nigdy nie doświadczyć, bo to nic ciekawego. No ale cóż już taka ta rzeczywistość jest po...ona i inna nie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Maciolla1995 napisał:

Świetna konstatacja, wiem, znam to bardzo dobrze od podszewki, a kto nie przeżył nie zrozumie bo to tak jak tłumaczyć komuś jak się pływa kraulem a ten ktoś i tak nie będzie nigdy pływał tylko będzie znał to w teorii. W sumie to lepiej żeby tego nigdy nie doświadczyć, bo to nic ciekawego. No ale cóż już taka ta rzeczywistość jest po...ona i inna nie będzie...

Musisz spróbować się usamodzielnić, wtedy rozwiniesz skrzydła. Wiem o czym mówię. Jedyne co wtedy przy Tobie pozostanie to niesmak w stosunku do rodziny ale będziesz miał kontrole nad interakcjami z nimi. Jak raz sie uda, to później będziesz wiedział, że można i nie będziesz tak łatwo sie poddawał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Maciolla1995 napisał:

Ok, poznałem wasze zdanie. Zamknijmy ten temat. 

Od samic to dostaniesz kopa w pysk bo jesteś facet i masz se radzic.

Życie jest ciężkie ciężko nie siedziec na jakieś minie trzeba by mieć fajne depo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, SeksiakIDeskaSerów napisał:

Musisz spróbować się usamodzielnić, wtedy rozwiniesz skrzydła. Wiem o czym mówię. Jedyne co wtedy przy Tobie pozostanie to niesmak w stosunku do rodziny ale będziesz miał kontrole nad interakcjami z nimi. Jak raz sie uda, to później będziesz wiedział, że można i nie będziesz tak łatwo sie poddawał. 

Racja, racja, no zobaczymy, może się coś zmieni, jutro mam tą policealną, prawo pracy tam jest i finanse publiczne. Ciekawe co będą za tematy. Może mi głowe odblokuje i wezmę się za naukę. Chociaż 2 lata sporo czasu...

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Irytuje mnie, gdy ktos uzala sie nad soba i nic z tym nie robi. Plus do tego ma wymagania z kosmosu co do pracy i ludzi.

A co Ci to przeszkadza, w czym Ci to przeszkadza? Może ten ktoś oczekuje odrobiny współczucia? Albo chciałby żeby się ktoś nim zajął, albo się nad nim pochylił? Albo żeby mógł  w czyjejś obecności pomarudzic, poczuć się słabą jednostką, odpuścić sobie. Widzę, że tu na kafe jest wieku sierżantów. Zero wyrozumiałości dla ludzkich słabości i niedomagań. Po co? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

A co Ci to przeszkadza, w czym Ci to przeszkadza? Może ten ktoś oczekuje odrobiny współczucia? Albo chciałby żeby się ktoś nim zajął, albo się nad nim pochylił? Albo żeby mógł  w czyjejś obecności pomarudzic, poczuć się słabą jednostką, odpuścić sobie. Widzę, że tu na kafe jest wieku sierżantów. Zero wyrozumiałości dla ludzkich słabości i niedomagań. Po co? 

Chcesz zostać matką-Tetesą bytów z tego forum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Wygranko będzie chomik napisał:

Bo to hipokryzja 

Tak? Pracuje od dawna. Nie wyobrazam sobie nie pracowac, bo mam 5 km do pracy. Pracowalam tez fizycznie. A kolega uwaza, ze jest na to wszystko za dobry, choc ma ulamek mojej wiedzy i umiejetnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

A co Ci to przeszkadza, w czym Ci to przeszkadza? Może ten ktoś oczekuje odrobiny współczucia? Albo chciałby żeby się ktoś nim zajął, albo się nad nim pochylił? Albo żeby mógł  w czyjejś obecności pomarudzic, poczuć się słabą jednostką, odpuścić sobie. Widzę, że tu na kafe jest wieku sierżantów. Zero wyrozumiałości dla ludzkich słabości i niedomagań. Po co? 

Owszem, chcialby, zeby ktos sie nim zajal. Jesli chcesz, to go przygarnij, utrzymuj i pocieszaj, a on bedzie pil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Wygranko będzie chomik napisał:

Ewentualnie kozaczyzm na prezentach rodziców. 

Nie mowie mu, ze ma zarobic na mieszkanie, a pojsciu do pracy. Mieszkanie dostalam dopiero niedawno. Gdybym go nie dostala, to bym wynajmowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Przepraszam 11 napisał:

Czego kłamiesz? Nie pracujesz tylko pasożytujesz na innych. A jaką ty masz wiedzę jak ty jesteś tępa w chuuj

Czesc, Przemku. Powtarzasz sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Tak? Pracuje od dawna. Nie wyobrazam sobie nie pracowac, bo mam 5 km do pracy. Pracowalam tez fizycznie. A kolega uwaza, ze jest na to wszystko za dobry, choc ma ulamek mojej wiedzy i umiejetnosci.

Ja nie wyobrażam sobie pracować. 

Nie masz żadnej wiedzy ani umiejętności bo gdybyś miała byś nie pracowała dzisiaj. 

4 godziny temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Nie mowie mu, ze ma zarobic na mieszkanie, a pojsciu do pracy. Mieszkanie dostalam dopiero niedawno. Gdybym go nie dostala, to bym wynajmowala.

Też wątpię, dlaczego bo ja nie mogłem zagrać real konto za 50tys wtedy. Gdybym stracił nie miałem za plecami rodziców którzy mi dadzą masz. Przepadł wtedy pierwszy milion złotych. Inaczej się funkcjonuje mając z tylu głowy że rodzice kupią a inaczej z wizją dołożenia 300-600k plus inflacja. Moja kuzynka pracowała od początku do dziś robi za 3k. Wiesz co by miała z tych 3k? Jedmo wielkie gowwno na wynajmie. A rodzice dali trzy nieruchomości to teraz ma dom. Myślę że do niczego by nie doszła pracą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Nie mowie mu, ze ma zarobic na mieszkanie, a pojsciu do pracy. Mieszkanie dostalam dopiero niedawno. Gdybym go nie dostala, to bym wynajmowala.

Powinien być dochód podstawowy, tyrac żeby przeżyć to jakieś gowwno. A samców nie zmienisz dużo już ma wywalone na wasze wymagania chce tylko sb przebimbac ani rtv ani sřaka samicy nie jest warta tyrki a jeszcze piac się po szczeblach kariery... 

Jak ktoś chce przelezec przed tv życie to powinien mieć za fraier takie życie jak ja i bez żadnych stresów paradoks jest taki że dzisiaj i milion złotych to mało chyba że mądrze rebalancigowane 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Wg mnie to lenistwo. W innym temacie napisal, ze nie moze isc do pracy do miasta, bo do miasta ma daleko, az 5 km. Okazuje sie, ze nawet ma rower. 

A ja myślę że umysł się broni przed niewolnictwem. Praca nie jest czymś naturalnym jest odebraniem wolności wolnej woli zarządzania swoim czasem. 

Mi płacili za naukę. Banki nagrody. Później już było z górki lokaty inwestycje. 

Ja myślę że dobrym pomysłem jest wszystko sprzedać rebalancing. Stanąć nago i to inwestiwac. Może jakaś praca zdalna przez kompa. 

Każdy musi ocenić jakie ma okoliczności i możliwości. Dla mnie jazda rowerem 10km dziennie żeby się utrzymać to jakieś dno dnien w dnach wszechświata. 

Też się boje te 20tys rocznie co matka się dorzuca może mnie wyzerowac na bessie jak zostane sam. Wielka presja się odbudować zabezpieczyc a ciągle życie dosraywa problemów. Teraz czynsz podnieśli o 600 rocznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, serduszko7 napisał:

Chyba u oskarkow z bogatych rodzin, co rodzice im pomogą. 

Dzieci z biednych rodzin w dodatku patologicznych (i niekoniecznie musi być alkohol) mają przejepane na samym starcie. Sama mam toksycznych rodziców i wiem coś o tym. 

Gòwno prawda, jak się starasz to wyjdziesz na ludzi, bez względu na pochodzenie. Dalej sobie wmawiaj że czegoś nie możesz bo X

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Hans van der Lindt napisał:

Problem się bierze z tego, że przez patologię w domu, nie nauczył się w dzieciństwie prawidłowych interakcji społecznych, obcowania z innymi ludźmi.

Dzieci z syndromem DDA, ale nie tylko, także ci w rodzinach których inne rodzaje patologii się przejawiały, często w dzieciństwie były wyobcowane, zagubione, czuły się winne, przez to co miały w domu, mimo, że ich winy tam nie było, to jest częste zjawisko w psychologii.

No i teraz on jest w sytuacji z którą nadal się nie uporał, a tkwienie wciąż w domu, gdzie nadal przejawia się patologia (wczoraj opisywał jazdy ojca), nie pomaga mu w tym by z tego wyjść.

Autorze, dla ciebie jedyną opcją jest właśnie przemóc się, zacisnąć zęby, pójść do pracy i starać się jak najprędzej odciąć od rodzinnego domu, bo to otoczenie powoduje, że ciężko ci wypłynąć i się rozwijać.

Wyjazd za granice i kop w dupe od realiów go przebudzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Zpaznokcilakier napisał:

Żartujesz? No chyba se żartujesz " powinny być..."???? A kto tak mówi, że " powinny być"? 

Ja to mówie, powinien się starać zamiast pitolić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, parabatai napisał:

Chyba coś Ci się w obrachunkach pomyliło. Startując od zera, polegając tylko na sobie w życiu w 8 lat nie dorobisz się tego o czym piszesz. To jakaś mrzonka.

Siedząc u starych na garnuszku i narzejając to oczywiście że nic z niczego, za 8 następnych lat będzie w tym samym punkcie A, tylko miał 36

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siedź z rodzicami ile sie da. Jeszcze sie napracujesz. Gacie masz wyprane, obiad podany do stołu, wieczorem piwko, komputer albo tv. Na koniec dnia zwalisz gruche pod kołdrą i spanko. Bajabongo, zyć nie umierać, korzystaj póki możesz!

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Wygranko będzie chomik napisał:

Ja nie wyobrażam sobie pracować. 

Nie masz żadnej wiedzy ani umiejętności bo gdybyś miała byś nie pracowała dzisiaj. 

Też wątpię, dlaczego bo ja nie mogłem zagrać real konto za 50tys wtedy. Gdybym stracił nie miałem za plecami rodziców którzy mi dadzą masz. Przepadł wtedy pierwszy milion złotych. Inaczej się funkcjonuje mając z tylu głowy że rodzice kupią a inaczej z wizją dołożenia 300-600k plus inflacja. Moja kuzynka pracowała od początku do dziś robi za 3k. Wiesz co by miała z tych 3k? Jedmo wielkie gowwno na wynajmie. A rodzice dali trzy nieruchomości to teraz ma dom. Myślę że do niczego by nie doszła pracą. 

A ja nie robie za 3 K i nie mam jeszcze 30-tki. A Ty uwazasz, ze powinnam juz byc rentierka, co Ty planujesz dopiero miedzy 40 a 50, a ode mnie wymagasz. 😂

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×