Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Migotka_91

On czy ona - dylemat

Polecane posty

Witam, sprawa jest powazna, otoz: jestem prawie trzy lata Z jedynym facetem, niedawno sie zareczylismy. Nigdy nie bylo “fajerwerkow” w naszym zwiazku ale zawsze sie dogadujemy, fajnie sie nam azem mieszka. Niedawno zaczelam nowa prace. Tam spotkalam pewna dziewczyne (jest teamliderka) I wyglada na to, ze coz… cos miedzy nami jest 🙂 (nigdy nie bylam z osoba tej samej plci ale mam swiadomosc ze mialam kilka “znajomych” ktore chcialy byc Kims wiecej niz tylko znajomymi). Tutaj od poerwszego dnia pracy czulam ze jest mi blizsza. Nie bede ukrywac, przy niej czuje tzw “motylki w brzuchu” czego nie mialam kiedy spotkalam pierwszy raz swojego chlopaka. Pytanie co robic, bo czuje ze naprawde jestem w pulapce. Z jednej strony nie wyobrazam sobie jak bym miala zerwac Z obecnym chlopakiem, chociaz zycie bez niego sobie wyobrazam. Z drugiej nie wiem co z ta dziewczyna, na dobra sprawe jeszcze ze soba nie rozmawialysmy I ciezko bedzie bo naleze do osob MEGA niesmialych. Prosze pomoze, co mam robic? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, marinero00 napisał:

Nic nie robic i czekac na rozwoj wypadkow.Jesi jest jak mowisz to w jakims momencie cos sie zdarzy i posypie ciag zdarzen 🙂 z  tym zwiazanych .Wtedy bedziesz miala powod aby sobie lamac glowe dylematami.:) 

Uwazam ze nic nie stoi na przeszkodzie abys byla ze swoim chlopakiem a rownolegle realizowala  intymna znajomosc z ta Pania 🙂 Dla bardzo wielu facetow milosc lesbijska to nie zdrada ,Moze twoj chlopak zaaprobuje zycie w trojkacie  bo facetow jara taka sytuacja:) 

Porozmawiaj zartobliwie  ze swoim facetem na temat jaki jest jego stosunek do milosci lesbijskiej i implikacji z nia zwiazanych.Bedziesz wtedy miala sie na czym oprzec w podejnowaniu decyzji 🙂 bo na dzis to nic o nim nie wiesz a i o samej sobie niewiele  jak widac:)

Czy Ty w ogole odrozniasz milosc od je/bania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kobiety lesbijki sa tak zainteresowane trojkatami z facetami, jak kazdy heteryk do nadstawiania anusa napakowanemu Murzynowi.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Migotka_91 napisał:

Witam, sprawa jest powazna, otoz: jestem prawie trzy lata Z jedynym facetem, niedawno sie zareczylismy. Nigdy nie bylo “fajerwerkow” w naszym zwiazku ale zawsze sie dogadujemy, fajnie sie nam azem mieszka. Niedawno zaczelam nowa prace. Tam spotkalam pewna dziewczyne (jest teamliderka) I wyglada na to, ze coz… cos miedzy nami jest 🙂 (nigdy nie bylam z osoba tej samej plci ale mam swiadomosc ze mialam kilka “znajomych” ktore chcialy byc Kims wiecej niz tylko znajomymi). Tutaj od poerwszego dnia pracy czulam ze jest mi blizsza. Nie bede ukrywac, przy niej czuje tzw “motylki w brzuchu” czego nie mialam kiedy spotkalam pierwszy raz swojego chlopaka. Pytanie co robic, bo czuje ze naprawde jestem w pulapce. Z jednej strony nie wyobrazam sobie jak bym miala zerwac Z obecnym chlopakiem, chociaz zycie bez niego sobie wyobrazam. Z drugiej nie wiem co z ta dziewczyna, na dobra sprawe jeszcze ze soba nie rozmawialysmy I ciezko bedzie bo naleze do osob MEGA niesmialych. Prosze pomoze, co mam robic? 

Porozmawiaj swoim chłopakiem ją kochasz, on kocha ciebie. będziecie mieszkać kochać na wzajem.

Chłopak będzie miał dobrze 🙂  raz tą , raz tą. Będziecie mieli motylki.

Edytowano przez Czarna Pantera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Czy Ty w ogole odrozniasz milosc od je/bania?

Dla niego to to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Czarna Pantera napisał:

Porozmawiaj swoim chłopakiem ją kochasz, on kocha ciebie. będziecie mieszkać kochać na wzajem.

Chłopak będzie miał dobrze 🙂  raz tą , raz tą. Będziecie mieli motylki.

Kolejny co myśli ze będzie trójkąt🤦

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Migotka_91 napisał:

Nigdy nie bylo “fajerwerkow” w naszym zwiazku ale zawsze sie dogadujemy

Jak się kogoś kocha, to się o tym wie... Bez tej osoby nie można żyć... Pojedzie się za nią na koniec świata... Jak tak nie ma - to nie kochanie, to ciekawość 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Migotka_91 napisał:

Witam, sprawa jest powazna, otoz: jestem prawie trzy lata Z jedynym facetem, niedawno sie zareczylismy. Nigdy nie bylo “fajerwerkow” w naszym zwiazku ale zawsze sie dogadujemy, fajnie sie nam azem mieszka. Niedawno zaczelam nowa prace. Tam spotkalam pewna dziewczyne (jest teamliderka) I wyglada na to, ze coz… cos miedzy nami jest 🙂 (nigdy nie bylam z osoba tej samej plci ale mam swiadomosc ze mialam kilka “znajomych” ktore chcialy byc Kims wiecej niz tylko znajomymi). Tutaj od poerwszego dnia pracy czulam ze jest mi blizsza. Nie bede ukrywac, przy niej czuje tzw “motylki w brzuchu” czego nie mialam kiedy spotkalam pierwszy raz swojego chlopaka. Pytanie co robic, bo czuje ze naprawde jestem w pulapce. Z jednej strony nie wyobrazam sobie jak bym miala zerwac Z obecnym chlopakiem, chociaz zycie bez niego sobie wyobrazam. Z drugiej nie wiem co z ta dziewczyna, na dobra sprawe jeszcze ze soba nie rozmawialysmy I ciezko bedzie bo naleze do osob MEGA niesmialych. Prosze pomoze, co mam robic? 

Ja p///ie///rdo//le, nie wierzę. Zaręczyłas się i dalej rozglądasz się na boki? To jakaś prowokacja dla ubogich duchem, czy co? Jesteś lesbijką, która utknęła w związku z hetero, czy bi, która sama nie wie jak się ma? To największe świństwo jakie można zrobić drugiej stronie, zataić celowo i świadomie swoją orientację. Dramat. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, prince of darkness napisał:

Dlaczego?

Bo poczułbym się tak ze nie podołałem jako facet, po za tym nawet takiej nie wpierdzielisz. I podwójna strata dla hetero. Ogólnie jako facet czułbym się niepotrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niby normalny napisał:

Bo poczułbym się tak ze nie podołałem jako facet, po za tym nawet takiej nie wpierdzielisz. I podwójna strata dla hetero. Ogólnie jako facet czułbym się niepotrzebny.

To chyba właśnie odwrotnie, jakby zdradziła z innym mężczyzną można się poczuć jako ktoś gorszej kategorii, bo musiało dojść do porównania między tobą, a tym co cię z nim zdradziła. A jak zdradziła z kobietą to mogło to wynikać z wielu rzeczy, ale nigdy z tego że jesteś mężczyzną gorszym od innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, prince of darkness napisał:

To chyba właśnie odwrotnie, jakby zdradziła z innym mężczyzną można się poczuć jako ktoś gorszej kategorii, bo musiało dojść do porównania między tobą, a tym co cię z nim zdradziła. A jak zdradziła z kobietą to mogło to wynikać z wielu rzeczy, ale nigdy z tego że jesteś mężczyzną gorszym od innego.

Ja tak własnie to bym odczuwał. Coś w stylu droga bez powrotu nie ważne jakbym się nie starał ale jak jestem facetem to nic z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli czlowiek zdradza - to dlatego, ze moze czy chce, a nie z Waszego powodu. Jak bardzo paskudnie byscie sie nie zachowywali, zawsze ma wybor i moze odejsc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, prince of darkness napisał:

To chyba właśnie odwrotnie, jakby zdradziła z innym mężczyzną można się poczuć jako ktoś gorszej kategorii, bo musiało dojść do porównania między tobą, a tym co cię z nim zdradziła. A jak zdradziła z kobietą to mogło to wynikać z wielu rzeczy, ale nigdy z tego że jesteś mężczyzną gorszym od innego.

Myslisz, ze ludzie zdradzaja zawsze gorszego dla lepszego? To nie tak. Czesto nawet odwrotnie. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, prince of darkness napisał:

To chyba właśnie odwrotnie, jakby zdradziła z innym mężczyzną można się poczuć jako ktoś gorszej kategorii, bo musiało dojść do porównania między tobą, a tym co cię z nim zdradziła. A jak zdradziła z kobietą to mogło to wynikać z wielu rzeczy, ale nigdy z tego że jesteś mężczyzną gorszym od innego.

Ciekawe czy gdybyś ją kochał, to czy fakt,  że Twoja dziewczyna / narzeczona  zdradziła by  Cię z kobietą, miałby  mniejsze znaczenie, niż  gdyby ona  zdradziła Cię z facetem. Dziwnie wybiórczo traktujesz temat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, marinero00 napisał:

Nic nie robic i czekac na rozwoj wypadkow.Jesi jest jak mowisz to w jakims momencie cos sie zdarzy i posypie ciag zdarzen 🙂 z  tym zwiazanych .Wtedy bedziesz miala powod aby sobie lamac glowe dylematami.:) 

Uwazam ze nic nie stoi na przeszkodzie abys byla ze swoim chlopakiem a rownolegle realizowala  intymna znajomosc z ta Pania 🙂 Dla bardzo wielu facetow milosc lesbijska to nie zdrada ,Moze twoj chlopak zaaprobuje zycie w trojkacie  bo facetow jara taka sytuacja:) 

Porozmawiaj zartobliwie  ze swoim facetem na temat jaki jest jego stosunek do milosci lesbijskiej i implikacji z nia zwiazanych.Bedziesz wtedy miala sie na czym oprzec w podejnowaniu decyzji 🙂 bo na dzis to nic o nim nie wiesz a i o samej sobie niewiele  jak widac:)

Zapomniałeś napisać, żeby łyknela Positivum. Przypominam tylko. A Ty weź lecytynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niby normalny napisał:

Ciekawe też jak kobiety traktuja zdrade faceta z facetem a kobietą.

Nie traktują. Wtedy to już nie ma znaczenia z kim. Zdrada is zdrada. Gdzie pojawia się  nielojalność i kłamstwo, tam nie ma  miejsca na prawdziwe uczucie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Niby normalny napisał:

Ciekawe też jak kobiety traktuja zdrade faceta z facetem a kobietą.

Dla mnie nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie traktują. Wtedy to już nie ma znaczenia z kim. Zdrada is zdrada. Gdzie pojawia się  nielojalność i kłamstwo, tam nie ma  miejsca na prawdziwe uczucie. 

Ja tam widziałem że bardziej są zalamane po zdradzie z facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Częściej potrzebowały leczenia psychiatrycznego niz zazwyczaj. Nie mogły tego przeboleć że mógł to zrobic z facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Zpaznokcilakier napisał:

Ja p///ie///rdo//le, nie wierzę. Zaręczyłas się i dalej rozglądasz się na boki? To jakaś prowokacja dla ubogich duchem, czy co? Jesteś lesbijką, która utknęła w związku z hetero, czy bi, która sama nie wie jak się ma? To największe świństwo jakie można zrobić drugiej stronie, zataić celowo i świadomie swoją orientację. Dramat. 

Dzieki za mile slowa 🙂 Nie, nie rozgladam sie na boki - odkad Z nim jestem nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby szukac kogos innego (chociaz kilka okazji nawet bylo). Moj problem jest raczej natury psychologicznej - to ze przez lata bylam sama bo “czekalam” na swojego ukochanego wierzac ze do mnie wroci zrobily swoje i bycmoze - rzeczywiscie jestem teraz bardziej bi niz hetero. Ale jak widac ty nie jestes dobry w udzielaniu tego typu rad wiec podziekuje za to jedna 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

Myslisz, ze ludzie zdradzaja zawsze gorszego dla lepszego? To nie tak. Czesto nawet odwrotnie. 🙂

Myślę że tak, jeśli kobieta zdradza mężczyznę z innym mężczyzną. Można to sobie tłumaczyć na wiele sposobów ale powód jest zawsze jeden - ten drugi jawił się jej jako lepszy ojciec dla jej potomstwa.

 

9 godzin temu, Zpaznokcilakier napisał:

Ciekawe czy gdybyś ją kochał, to czy fakt,  że Twoja dziewczyna / narzeczona  zdradziła by  Cię z kobietą, miałby  mniejsze znaczenie, niż  gdyby ona  zdradziła Cię z facetem. Dziwnie wybiórczo traktujesz temat. 

Chyba bym musiał być postawiony przed faktem, ale myślę że to by nie spowodowało z mojej strony zakończenia relacji. W przypadku zdrady z innym mężczyzną następuje natychmiastowa ucinka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, prince of darkness napisał:

Myślę że tak, jeśli kobieta zdradza mężczyznę z innym mężczyzną. Można to sobie tłumaczyć na wiele sposobów ale powód jest zawsze jeden - ten drugi jawił się jej jako lepszy ojciec dla jej potomstwa.

 

Chyba bym musiał być postawiony przed faktem, ale myślę że to by nie spowodowało z mojej strony zakończenia relacji. W przypadku zdrady z innym mężczyzną następuje natychmiastowa ucinka.

A co, jesli kobieta nie chce potomstwa?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, W҉і҉d҉m҉o҉ napisał:

A co, jesli kobieta nie chce potomstwa?

Nie ma takich, na poziomie biologicznym każda kobieta chce mieć potomstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, marinero00 napisał:

Nic nie robic i czekac na rozwoj wypadkow.Jesi jest jak mowisz to w jakims momencie cos sie zdarzy i posypie ciag zdarzen 🙂 z  tym zwiazanych .Wtedy bedziesz miala powod aby sobie lamac glowe dylematami.:) 

Uwazam ze nic nie stoi na przeszkodzie abys byla ze swoim chlopakiem a rownolegle realizowala  intymna znajomosc z ta Pania 🙂 Dla bardzo wielu facetow milosc lesbijska to nie zdrada ,Moze twoj chlopak zaaprobuje zycie w trojkacie  bo facetow jara taka sytuacja:) 

Porozmawiaj zartobliwie  ze swoim facetem na temat jaki jest jego stosunek do milosci lesbijskiej i implikacji z nia zwiazanych.Bedziesz wtedy miala sie na czym oprzec w podejnowaniu decyzji 🙂 bo na dzis to nic o nim nie wiesz a i o samej sobie niewiele  jak widac:)

Taki mialam wlasnie plan - czekac na rozwoj wydarzen. Jednak to nie takie proste kiedy Pracujesz z ta osoba I jest ona twoim przelozonym. Mysle ze juz troche zabrnelam w ta relacje I czuje ze powinnam cos zrobic. Na poczatek chcialabym Z nia porozmawiac na osobnosci I przekonac sie ew czy to napewno to co mi sie “wydaje”. Nie bardzo wyobrazam sobie zycia w trojkacie, moj facet raczej tez, dlatego musze pojsc w ktoras strone. Idealnym rozwiazaniem byloby zmiana pracy bo wtedy ucielabym Z nia kontakt ale dopiero co zaczelam tam pracowac I sa naprawde dobre warunki jak dla mnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, noc oczyszczenia napisał:

*na poziomie psychicznym, za szybko pisze 

Generalnie to jest tak że jak kobieta mówi że nie chce dzieci to oznacza że nie chce z mężczyzną do którego to mówi. Ja raz w życiu miałem okazję na rodzinę, ale stwierdziłem że jestem za młody i zbyt nieogarnięty, a teraz już za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×