Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Czytacie/oglądacie?

 

Mam wrażenie, że bije od tej dziewczyny nieszczerość pod przykrywką. Pomijając już współpracę z Anią Stach, gdzie biegają celebrytki i nie oznaczają współpracy. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dałam unfollow odmąd z dziewczyny z okazjonalną torebką LV zrobiła się paniusią z nowym mieszkaniem, torebkami Chanel, płaszczami Chanel i butami Hermes. Bananowa dziewczyna, która ubiera się zwyczajnie nudno i bez polotu. Śmieszy mnie też cały ten styl old money, postarza większość kobiet i odbiera im dziewczęcą świeżość. Także nie, nie obserwuję, ale po wysypie posobnych kont na polskich ulicach ciężko będzie znaleźć coś poza camelem, granatem, czernią, bielem i beżem 😉

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Styl jest schludny, ale jej podejście jest odrealnione. Wciska laskom tanie zamienniki, które po prostu są kiepskie. I to jeszcze w formie mało odkrywczego ebooka. Spojrzałam na okładkę ostatniego - ta stylizacja nie pasuje do domowego wnętrza, mina też nieszczera. Wyglada jak wyciskanie kasy i tyle. Ciezko uwierzyć w te słowa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wygląda jak w przebraniu - dziewczynka w ubraniach mamy. Nie pasuje to zupełnie to jej sylwetki i dziecięcej buzi. Jakoś dla mnie to nie na miejscu, żeby taka dziewuszka, która nie ma żadnego doświadczenia życiowego ani zawodowego, ubierała się jak dojrzała i zamożna kobieta i obnosiła rzeczami, które potrafią kosztować tyle, ile wielu Polaków nie zarabia w ciągu roku.

Do tego wymądrzanie się na temat szlachetnych i dobrej jakości materiałów a namiętne reklamowanie lovlisilk xd

Zastanawiam się też, jak można w takim tempie można dojść z dziewczynki z ubogiej rodziny do panienki z torebkami Chanel, mieszkaniem w Warszawie urządzonym przez architekta wnętrz, latającej do Paryża na zakupy... Serio na 70 tys obserwujących i tych śmiesznych ebookach można się aż tak dorobić? Już nie wiem, czy to nie jakaś ściema wykreowana przez agencję, może te rzeczy wcale do niej nie należą...?

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

+1

Przebrana nie ubrana, ona jest produktem i tyle. Wygląda tak, bo to się sprzedaje i na tym zarabia, naturalna jak wszystkie dziewuszki poddane "metamorfozie" w projekt lady. Sorry, ale buzia siedemnastolatki i długie włosy nie pasują do tego całego wykreowanego entourage XD no grunt że znalazła swoją nisze i zarabia na wannabe rozenkowych, to od razu jej popsuje biznes i powiem że ...enka, ta biało czarna która polecała parę dni temu ale bez marki bo marka w eBooku za stówkę 👀 jest marki vesper z asosa, reverse search nie próbował mi sprzedawać ebooka 😄

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Śledzę od samego początku. Byłam zachwycona tym profilem. Z czasem jednak zaczęłam otwierać oczy, ale nadal mam jakiś tam sentyment. Troszkę jej zazdroszczę 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, janinka_ napisał:

Zastanawiam się też, jak można w takim tempie można dojść z dziewczynki z ubogiej rodziny do panienki z torebkami Chanel, mieszkaniem w Warszawie urządzonym przez architekta wnętrz, latającej do Paryża na zakupy... Serio na 70 tys obserwujących i tych śmiesznych ebookach można się aż tak dorobić? Już nie wiem, czy to nie jakaś ściema wykreowana przez agencję, może te rzeczy wcale do niej nie należą...?

Oczywiście, że nie da się tak dorobić, zwłaszcza, że ona te Chanel etc. zaczęła kupować, jak bodaj miała dwa ebooki na koncie. Owszem, z ebooka zgarniesz kasę na jedną Chanelkę, ale nie na taki poziom życia. Dla mnie opcje są trzy: 1) projekt wykreowany przez agencję, 2) ona jest z bogatego domu, 3) on jest z bogatego domu. Moja koleżanka miała zamożnego faceta, nie kupował jej prezentów dopóki nie zaczęło być między nimi na poważnie i rodzice nie zrozumieli, że to ta, z którą on się chce ożenić - nagle dziewczyna wręcz pływała w markowych dodatkach. W wersję "zarobiłam na to sama" nie uwierzę, nie w tym wieku, a jeśli zarobiła na to sama, to tej pracy też nie dostała ot tak, tylko przez jakieś koneksje. Nie piszę tego z zazdrości, niech się jej powodzi, ale już wielokrotnie w życiu widziałam te self-made businesswomen i za każdym razem okazywało się, że ten sukces, to tak nie do końca self-made.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zróbmy małe podsumowanie, ceny są podane na oko: żakiet Chanel 15k, torebka czerwona 25k, torebka biała 30k, klapki hermes dwie pary 7k, zegarek Cartier 20k, kurtka Burberry 5k, czarna Chanel 20k, pasek hermes razy dwa 7k, broszka Chanel 2k, buty Chanel 4k, szalik Burberry 2k, planner LV 4k, bandeau LV 1k, alma LV 6k. To już daje około 148 000zł na same dodatki bez ubrań, elektroniki i całej reszty. Takie mieszkanie w kamienicy to też plus minus 1,5 miliona złotych. W sumie to mieszkanie mnie zastanawia, bardzo butikowo-hotelowe, mało tam personalnych rzeczy albo po prostu to nie jest pokazywane. Tak czy siak laska jest mega bogata i wg mnie kluczem do zagadki jest jej narzeczony.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, xoxoizaxoxo napisał:

Oczywiście, że nie da się tak dorobić, zwłaszcza, że ona te Chanel etc. zaczęła kupować, jak bodaj miała dwa ebooki na koncie. Owszem, z ebooka zgarniesz kasę na jedną Chanelkę, ale nie na taki poziom życia. Dla mnie opcje są trzy: 1) projekt wykreowany przez agencję, 2) ona jest z bogatego domu, 3) on jest z bogatego domu. Moja koleżanka miała zamożnego faceta, nie kupował jej prezentów dopóki nie zaczęło być między nimi na poważnie i rodzice nie zrozumieli, że to ta, z którą on się chce ożenić - nagle dziewczyna wręcz pływała w markowych dodatkach. W wersję "zarobiłam na to sama" nie uwierzę, nie w tym wieku, a jeśli zarobiła na to sama, to tej pracy też nie dostała ot tak, tylko przez jakieś koneksje. Nie piszę tego z zazdrości, niech się jej powodzi, ale już wielokrotnie w życiu widziałam te self-made businesswomen i za każdym razem okazywało się, że ten sukces, to tak nie do końca self-made.

 

Przed chwilą, Dollita napisał:

Zróbmy małe podsumowanie, ceny są podane na oko: żakiet Chanel 15k, torebka czerwona 25k, torebka biała 30k, klapki hermes dwie pary 7k, zegarek Cartier 20k, kurtka Burberry 5k, czarna Chanel 20k, pasek hermes razy dwa 7k, broszka Chanel 2k, buty Chanel 4k, szalik Burberry 2k, planner LV 4k, bandeau LV 1k, alma LV 6k. To już daje około 148 000zł na same dodatki bez ubrań, elektroniki i całej reszty. Takie mieszkanie w kamienicy to też plus minus 1,5 miliona złotych. W sumie to mieszkanie mnie zastanawia, bardzo butikowo-hotelowe, mało tam personalnych rzeczy albo po prostu to nie jest pokazywane. Tak czy siak laska jest mega bogata i wg mnie kluczem do zagadki jest jej narzeczony.

On na pewno nie jest milionerem 😉 Pracuje w tej samej branży co mój brat, ale w innym mieście i w innej marce. Owszem, nie ma tragedii, zarobki są spoko, ale zapewniam Was, że żona mojego brata nie ma Chanelki ani Hermes 😅 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kontynuując temat, moim zdaniem ten wysoki poziom życia to w dużej mierze zasługa ebooków i współprac na Insta. Poza tym E pracuje też na etacie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, tecza_po_burzy napisał:

Kontynuując temat, moim zdaniem ten wysoki poziom życia to w dużej mierze zasługa ebooków i współprac na Insta. Poza tym E pracuje też na etacie. 

No nie wiem, znam influ wydające więcej ebooków niż Roaselle i nie mają takiej garderoby. Z ebooka nie uzbierasz na samochód, którym ona jeździ, ani na takie mieszkanie. Chyba, że faktycznie dodatki lecą z ebooków plus są zakredytowani grubo w myśl, że i tak się opłaci, bo im bardziej lux styl ona pokaże, tym więcej będzie chętnych na ebooki, więc opłaca się zainwestować w "biznes" i wziąć kredyt. Tak czy siak coś się tu nie skleja, a prawdy pewnie nigdy i tak nie poznamy. Ja jedynie podziwiam te biedne dziewczyny, które ją obserwują i które nawet nigdy na Almę LV nie będzie stać i kupują te tańsze zamienniki na, które Emilia by nawet nie spojrzała. Jedyne co one robią, to tak naprawdę swoim wsparciem finansują jej kolejną torebkę czy pasek.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Dollita napisał:

Zróbmy małe podsumowanie, ceny są podane na oko: żakiet Chanel 15k, torebka czerwona 25k, torebka biała 30k, klapki hermes dwie pary 7k, zegarek Cartier 20k, kurtka Burberry 5k, czarna Chanel 20k, pasek hermes razy dwa 7k, broszka Chanel 2k, buty Chanel 4k, szalik Burberry 2k, planner LV 4k, bandeau LV 1k, alma LV 6k. To już daje około 148 000zł na same dodatki bez ubrań, elektroniki i całej reszty. Takie mieszkanie w kamienicy to też plus minus 1,5 miliona złotych. W sumie to mieszkanie mnie zastanawia, bardzo butikowo-hotelowe, mało tam personalnych rzeczy albo po prostu to nie jest pokazywane. Tak czy siak laska jest mega bogata i wg mnie kluczem do zagadki jest jej narzeczony.

Z tym mieszkaniem bez dodatków to dałaś do myślenia... Czyżby to była Polska Anna Bey?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To mieszkanie wg mnie też wygląda jak jakaś inwestycja na wynajem albo do sesji zdjęciowych. Jest aż za neutralne i nic tam nie widać co by było ich. Współczuję Emilii, bo ludzie będą coraz bardziej ciekawi skąd ona to wszystko ma i nie sądzę by to się jej spodobało, ale cóż, taka cena popularności 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Znam ją z Włocławka i ona nie jest z bogatego domu, wręcz przeciwnie. On za to jest z dość zamożnego, jego ojciec pracuje gdzieś w Skandynawii, ale czym się zajmuje - nie wiem. Koleś teraz pracuje w jakimś salonie z drogimi furami, więc samochód może nie jest ich, tylko robią w nim foty. Nadal nie wydaje mi się, żeby kasa od ojca + taka praca dawały pieniądze na tak drogie rzeczy i w takich ilościach, na pewno nie w wieku 25 lat. Nawet z niezłym startem, trzeba trochę czasu, żeby się dorobić. I w ogóle  dlaczego jego rodzice mieliby sponsorować torebki dla Emilki xd

 

24 minuty temu, tecza_po_burzy napisał:

Kontynuując temat, moim zdaniem ten wysoki poziom życia to w dużej mierze zasługa ebooków i współprac na Insta. Poza tym E pracuje też na etacie. 

Skąd pewność, że pracuje na etacie? Nie ma w ogóle mowy o jej pracy, nie pokazuje żadnych outfitów "do biura" itp.

 

Edytowano przez janinka_
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, xoxoizaxoxo napisał:

No nie wiem, znam influ wydające więcej ebooków niż Roaselle i nie mają takiej garderoby. Z ebooka nie uzbierasz na samochód, którym ona jeździ, ani na takie mieszkanie. Chyba, że faktycznie dodatki lecą z ebooków plus są zakredytowani grubo w myśl, że i tak się opłaci, bo im bardziej lux styl ona pokaże, tym więcej będzie chętnych na ebooki, więc opłaca się zainwestować w "biznes" i wziąć kredyt. Tak czy siak coś się tu nie skleja, a prawdy pewnie nigdy i tak nie poznamy. Ja jedynie podziwiam te biedne dziewczyny, które ją obserwują i które nawet nigdy na Almę LV nie będzie stać i kupują te tańsze zamienniki na, które Emilia by nawet nie spojrzała. Jedyne co one robią, to tak naprawdę swoim wsparciem finansują jej kolejną torebkę czy pasek.

Nie każdy ma też potrzeby żeby zarobione pieniądze wydawać na drogie torebki i ubrania. Kwestia priorytetów, ale również tego jakie E konto prowadzi. Kiedyś ze znajomymi rozmawialiśmy na temat luksusu i mimo, że część z nich jest naprawdę bogata, nikt nie kupiłby tak drogiej torebki. 
 

Na samochód można wziąć leasing, a na mieszkanie kredyt. Dużo ludzi żyje ponad stan. Nie mówię, że oni też, ale bardzo często rzeczywistość ma niewiele wspólnego z tym, co widzimy na Instagramie. Nie mniej i tak uważam, że jest ogarnięta, pracowita i miała na siebie pomysł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, janinka_ napisał:

Znam ją z Włocławka i ona nie jest z bogatego domu, wręcz przeciwnie. On za to jest z dość zamożnego, jego ojciec pracuje gdzieś w Skandynawii, ale czym się zajmuje - nie wiem. Koleś teraz pracuje w jakimś salonie z drogimi furami, więc samochód może nie jest ich, tylko robią w nim foty. Nadal nie wydaje mi się, żeby kasa od ojca + taka praca dawały pieniądze na tak drogie rzeczy i w takich ilościach, na pewno nie w wieku 25 lat. Nawet z niezłym startem, trzeba trochę czasu, żeby się dorobić. I w ogóle  dlaczego jego rodzice mieliby sponsorować torebki dla Emilki xd

 

Skąd pewność, że pracuje na etacie? Nie ma w ogóle mowy o jej pracy, nie pokazuje żadnych outfitów "do biura" itp.

 

Kiedyś o tym mówiła. Opowiadała, że wzięła urlop po to żeby pisać ebooka- chodziło chyba o tego pierwszego, ale nie jestem pewna.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to następne wykreowane ... nastawione na zarobek, żeby napchać kabze od głupich bab co się ubrać nie potrafią i potrzebują do tego kupowania ebooków od laski, która wygląda jakby miała 12 lat i chodziła w łachach po świętej pamięci babce.  Zobaczycie, że dziewczyna jeszcze będzie piszczeć przez pokazywanie tych "potężnych" luksusów, bo ludzie już zaczynają węszyć i będą węszyć do skutku.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, jozin_z_bazin napisał:

Dla mnie to następne wykreowane ... nastawione na zarobek, żeby napchać kabze od głupich bab co się ubrać nie potrafią i potrzebują do tego kupowania ebooków od laski, która wygląda jakby miała 12 lat i chodziła w łachach po świętej pamięci babce.  Zobaczycie, że dziewczyna jeszcze będzie piszczeć przez pokazywanie tych "potężnych" luksusów, bo ludzie już zaczynają węszyć i będą węszyć do skutku.

Tak, ale bardzo mądre wykreowanie. Dziewczyna zaczęła w momencie, gdzie naprawdę nie było łatwo wystartować i zebrać followersów, bo już wtedy na IG był przesyt kont. Jednocześnie wykreowała sobie taki wizerunek (już bez znaczenia czyj to samochód, mieszkanie etc), że jak np będzie z Bubą brała ślub, to gwarantuję wam, że 90% to będą same luksusowe współprace, bo dziewczyna z tym się kojarzy i lux marki będą chciały na tym skorzystać. Dziewczyna ewidentnie jest biznesowo ogarnięta albo ktoś jej doradza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, xoxoizaxoxo napisał:

Tak, ale bardzo mądre wykreowanie. Dziewczyna zaczęła w momencie, gdzie naprawdę nie było łatwo wystartować i zebrać followersów, bo już wtedy na IG był przesyt kont. Jednocześnie wykreowała sobie taki wizerunek (już bez znaczenia czyj to samochód, mieszkanie etc), że jak np będzie z Bubą brała ślub, to gwarantuję wam, że 90% to będą same luksusowe współprace, bo dziewczyna z tym się kojarzy i lux marki będą chciały na tym skorzystać. Dziewczyna ewidentnie jest biznesowo ogarnięta albo ktoś jej doradza.

W punkt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj, jak ja czekałam na ten temat ❤️

Zrobiłam się mocno krytyczna, bo w ramach "wsparcia"młodej ambitnej dziewczyny dałam się naciąć na jej miałki ebook. Serio, nie ma tam nic odkrywczego a sama Emilia jest niczym innym jak produktem agencji.

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, PaniOnkolog napisał:

Oj, jak ja czekałam na ten temat ❤️

Zrobiłam się mocno krytyczna, bo w ramach "wsparcia"młodej ambitnej dziewczyny dałam się naciąć na jej miałki ebook. Serio, nie ma tam nic odkrywczego a sama Emilia jest niczym innym jak produktem agencji.

 

dokładnie na to samo dałam się nabrać. 
 

Ona mówiła, ze na pierwszym ebooku zarobiła ponad 30k, a to był najtańszy, każdy kolejny to już 140 czy więcej. A jak się podliczy ile osób jest na jej prywatnej grupie to można zobaczyć ile kasy jest za „ekskluzywny dostęp do grupy”.

Samochód nie jest ich, to tez mówiła. 

Niech się jej powodzi, ale od niej bije po prostu nieszczerość pod przykrywka grzecznej dziewczynki. I jeszcze wielokrotnie wspominała o Olfaktorii, nawet po tej akcji z tym burakiem. WTF. To się nie klei. 

 

Laska pracuje w marketingu, w agencji, można ją znaleźć na linkedinie. 

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie jej wyglądu się nie czepiam, niech się ubiera jak chce. 

Moze być tez tak, ze za promowanie influ, od których sprowadza torebki, czy inne luksusowe dobra ma jakieś zniżki. Teraz wjechała torebka od Hermes, wiec jest to bardzo ciekawe. 

Wczesniej tez twierdziła, ze ja ślub nie interesuje, a teraz już wszystko super, bo jest pierścionek xD

Hipokryzja

Sama afiliacja może jej się opłacać, bo dobre programy to krocie od sprzedaży. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię jej, jej "klasyczny" styl jest wystudiowany i wiecznie wyglada jakby była przebrana, poszczególne elementy do siebie nie pasują np. w tamtym roku namiętnie nosiła sneakersy AM do białych cygaretek i peleryny.. 😅 włosy jak piórka fruwające na zdjęciach + ta opaska a'la Blair Waldorf.. 

Mam tyle lat co ona i nie wyobrażam sobie nosić torebkę za kilka tysięcy euro, bo nie jestem na tym poziomie co moja 52 letnia matka, która na to zapracowała i nie wyglada groteskowo.. to jest młoda dziewczyna, która po świecie za dużo nie podróżowała ( w tym roku pierwszy raz  była na urlopie w Grecji, kilka kilkudniowych wyjazdów i koniec, a jak twierdzi - uwielbia zwiedzać nowe miejsca..) i pakuje kasę w torebki zamiast wydać to na nowe doświadczenia i nauczyć się czegoś. Jak ktoś taki może edukować o stylu/tkaninach, kiedy nie ma o tym żadnego pojęcia?! Była w muzeach mody w NY, w Mediolanie ? Oglądała style uliczne, czy była w jakiejś dużej stolicy mody w trakcie fashion week'a  żeby obserwować różnorodność ? Zwiedziła jakieś tradycyjne manufaktury z długoletnią tradycją? NIE. 

Studiowałam wzornictwo, teraz historię sztuki, zwiedziłam i wciąż zwiedzam mnóstwo miejsc i mam alergię na samozwańcze ekspertki..  

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie mam mieszane uczucia co do niej. Z jednej strony fajnie, że ma swój styl, z drugiej zaś strony to kolejna laska, która wciska odbiorcom kit, że nie potrzebują kolejnych ubrań, że to nieekologiczne, że trzeba zwracać uwagę na dobre materiały, a następnie wyskakuje z ebokiem, byle zarobić. Może coś ze mną jest nie tak, ale wg mnie, można się inspirować innymi kontami, ale no gotowe stylizacje to chyba tylko są potrzebne komuś, kto nie potrafi połączyć bluzki ze spodniami xd co i tak większość jest na jedno kopyto. Już nie mówię o dość dziecinnym określeniem na jej chłopaka, jakoś nie widzę, żeby mój facet chciał, abym nazwała go "Bubą" w necie xd

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, GossipGirlll napisał:

Nie lubię jej, jej "klasyczny" styl jest wystudiowany i wiecznie wyglada jakby była przebrana, poszczególne elementy do siebie nie pasują np. w tamtym roku namiętnie nosiła sneakersy AM do białych cygaretek i peleryny.. 😅 włosy jak piórka fruwające na zdjęciach + ta opaska a'la Blair Waldorf.. 

Mam tyle lat co ona i nie wyobrażam sobie nosić torebkę za kilka tysięcy euro, bo nie jestem na tym poziomie co moja 52 letnia matka, która na to zapracowała i nie wyglada groteskowo.. to jest młoda dziewczyna, która po świecie za dużo nie podróżowała ( w tym roku pierwszy raz  była na urlopie w Grecji, kilka kilkudniowych wyjazdów i koniec, a jak twierdzi - uwielbia zwiedzać nowe miejsca..) i pakuje kasę w torebki zamiast wydać to na nowe doświadczenia i nauczyć się czegoś. Jak ktoś taki może edukować o stylu/tkaninach, kiedy nie ma o tym żadnego pojęcia?! Była w muzeach mody w NY, w Mediolanie ? Oglądała style uliczne, czy była w jakiejś dużej stolicy mody w trakcie fashion week'a  żeby obserwować różnorodność ? Zwiedziła jakieś tradycyjne manufaktury z długoletnią tradycją? NIE. 

Studiowałam wzornictwo, teraz historię sztuki, zwiedziłam i wciąż zwiedzam mnóstwo miejsc i mam alergię na samozwańcze ekspertki..  

O kurcze, bardzo ciekawe spostrzeżenie. Czy ze względu na swoje "zboczenie zawodowe" polecasz kogoś na ig do obserwowania pod kątem właśnie stylizacji, mody? A kogo lepiej unikać?😅😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i też dziwne jest dla mnie to, że zachęca do kupowania ubrań z etycznych sklepów, itp., a kupuje luksusowe rzeczy, które nie wiem czy są takie etyczne i czy firma jest transparentna. No nie wiem, trochę mi się to gryzie 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Kinga149 napisał:

Już nie mówię o dość dziecinnym określeniem na jej chłopaka, jakoś nie widzę, żeby mój facet chciał, abym nazwała go "Bubą" w necie xd

Ona ma taki infantylny i przesłodzony styl bycia, to też się gryzie z jej "eleganckim" wizerunkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kinga149 napisał:

O kurcze, bardzo ciekawe spostrzeżenie. Czy ze względu na swoje "zboczenie zawodowe" polecasz kogoś na ig do obserwowania pod kątem właśnie stylizacji, mody? A kogo lepiej unikać?😅😅

Nie polecę nikogo, serio. Dość często robię czystki w kontach, po za tym wolę trochę inne treści niż typowo modowe na instagramie.. bo niestety najcześciej chcą one coś/kogoś sprzedać/mają niewiele wspólnego z realnym życiem. Lepiej pójść do muzeum, kupić album domu mody, pójść na kurs szycia/coś innego manualna-astystycznego, usiąść w kawiarnii i obserwować ludzi - czy to w Warszawie, czy w Paryżu 😉 wyrobienie sobie własnego stylu trwa latami i jest zmienne w zależności od aktualnych potrzeb. 

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kinga149 napisał:

No i też dziwne jest dla mnie to, że zachęca do kupowania ubrań z etycznych sklepów, itp., a kupuje luksusowe rzeczy, które nie wiem czy są takie etyczne i czy firma jest transparentna. No nie wiem, trochę mi się to gryzie 

TAK.! I jeszcze ten cyrk z różnymi półkami cenowymi i jakościowymi 😹srebrne  kolczyki z cykoriami + torebka za trzydzieści tysięcy.. albo promowała torebkę polskiej marki z ekoskóry, a poźniej pogadanka o 'dobrych' materiałach. Już nie powiem, ile razy ją poprawiałam w kwestiach tkanin i ich właściwości 🙃

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×