Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Cztery ponczki tak

Mam oscypki jak to się zre?

Polecane posty

3 minuty temu, Baba napisał:

Noooo. Jeśli to ci pomoże, to tak właśnie myśl 😉 

 

Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że nie obowiązują żadne normy i przepisy, a pracownicy robią co chcą i jak chcą. To nie przejdzie 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Qwerty88 napisał:

Może sika do szklanki jak Leżak

Kiedyś byłem świadkiem jak wyrabia się kaszankę. Facet był tak spocony, że pot kapał mu z czoła centralnie na wyrabianą masę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Miecz napisał:

Kiedyś byłem świadkiem jak wyrabia się kaszankę. Facet był tak spocony, że pot kapał mu z czoła centralnie na wyrabianą masę.

fuuuj, wrócę za kolejny miesiąc 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, murb napisał:

O karaluchach, gryzoniach, owadach fruwających z kupy na jedzenie, w tym pieczywo. 

Po owocach i warzywach w polu też. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, salix napisał:

Pojedyncze przypadki zdrowia czy długowieczności nie świadczą o zdrowiu całego pokolenia, te mity o twardych przedwojennych ludziach nie mają pokrycia w statystykach.

Nic tylko tęsknić za tą dawna jakością życia. Nie wiem skad ci fani mitu 'dawniej to ludzie byli zdrowsi' się urwali. 

Powietrze i woda były czyste a jedzenie naturalne. Człowiek żył relatywnie zdrowy a jak zachorował to szybko umierał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Qwerty88 napisał:

fuuuj, wrócę za kolejny miesiąc 😜

Cześć!😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gеt Out napisał:

Po owocach i warzywach w polu też. 😁

Szczury biegają po zbożu i sikają! 😱

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, murb napisał:

Powietrze i woda były czyste a jedzenie naturalne. Człowiek żył relatywnie zdrowy a jak zachorował to szybko umierał. 

Przeżywały najsilniejsze jednostki i tyle. To po nich mamy geny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Miecz napisał:

Ciągle obciążasz stawy. To mięśnie mają pracować w pierwszej kolejności a nie stawy. Czegoś chyba w tym wszystkim nie rozumiesz.

Jak wyciągam teraz powietrze i brzuch, jestem na bezdechu kilkanaście sekund i siedzę na doopie, to obciążam stawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, WychodzeNaChwile napisał:

biję Niemca po hełmie 😛 

Tytko odrobinę pojmuje o co  mu chodzi.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Baba napisał:

Jak wyciągam teraz powietrze i brzuch, jestem na bezdechu kilkanaście sekund i siedzę na doopie, to obciążam stawy ?

Właśnie teraz wykonujesz ćwiczenie izometryczne. Pracują tylko mięśnie. Stawy są statyczne, czyli jakby "martwe".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gеt Out napisał:

W dobie alkomatów nie przejdzie pijany 😅

Nie każdy pracownik przechodzi przez taką kontrolę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na ćwiczeniach izometrycznych oparta jest wszelka rehabilitacja, ale tego nikt Ci nie powie, bo rehabilitanci byliby zbędni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Miecz napisał:

Przeżywały najsilniejsze jednostki i tyle. To po nich mamy geny.

Plastikowe geny nafaszerowane antybiotykami.

Przypomniało mi się, że kiedyś czytałam w necie, że ryby w Sekwanie rozmnażają się coraz słabiej z powodu środków antykoncepcyjnych jakie spływają do rzeki z kanalizacji. Nie wiem czy to prawda ale tak czytałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Baba napisał:

Jak wyciągam teraz powietrze i brzuch, jestem na bezdechu kilkanaście sekund i siedzę na doopie, to obciążam stawy ?

Stawy rybne - tak. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, murb napisał:

Szczury biegają po zbożu i sikają! 😱

Kopulują i całą masę innych rzeczy żeby ubrudzić. Ale młyny to przemielą, a obróbka cieplna zdezynfekuje. Na końcu układ odpornościowy sobie z tym poradzi. 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Miecz napisał:

 Stawy są statyczne, czyli jakby "martwe".

😡 byś się jeszcze zdziwił ile ja mogę! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, murb napisał:

Plastikowe geny nafaszerowane antybiotykami.

To przełom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Potem jest już coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, murb napisał:

Plastikowe geny nafaszerowane antybiotykami.

Przypomniało mi się, że kiedyś czytałam w necie, że ryby w Sekwanie rozmnażają się coraz słabiej z powodu środków antykoncepcyjnych jakie spływają do rzeki z kanalizacji. Nie wiem czy to prawda ale tak czytałam. 

Za mała dawka o ile w ogóle działa na ryby. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Baba napisał:

😡 byś się jeszcze zdziwił ile ja mogę! 

 

Nie przeczę!😉 Ale kiedy mięśnie są zbyt wiotkie, wtedy całość przejmują stawy i o katastrofę nie trudno. Szczególnie kolana są na to narażone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, murb napisał:

Plastikowe geny nafaszerowane antybiotykami.

Przypomniało mi się, że kiedyś czytałam w necie, że ryby w Sekwanie rozmnażają się coraz słabiej z powodu środków antykoncepcyjnych jakie spływają do rzeki z kanalizacji. Nie wiem czy to prawda ale tak czytałam. 

Mogło tak być, ale przed igrzyskami odbyło się wielkie czyszczenie Sekwany i ponoć... pojawiły się znowu ryby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gеt Out napisał:

Kopulują i całą masę innych rzeczy żeby ubrudzić. Ale młyny to przemielą, a obróbka cieplna zdezynfekuje. Na końcu układ odpornościowy sobie z tym poradzi. 😅

W sklepach też jest pełno szczurów i karaluchów.  A w powietrzu unoszą się mikrodrobiny ich odchodów, które wdychamy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Baba napisał:

Nie każdy pracownik przechodzi przez taką kontrolę.

To musi być jakieś znikome w skali , bo po co komu pijany pracownik. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Baba napisał:

Mogło tak być, ale przed igrzyskami odbyło się wielkie czyszczenie Sekwany i ponoć... pojawiły się znowu ryby.

Nie pamiętam kiedy o tym czytałam. 🤔 To mogło być przed olimpiadą.

Do Wisły w Warszawie bym nie weszła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Załóżmy, że średniowieczny kmieć zjadłby dzisiejszy nasz posiłek. Źle by się to dla niego skończyło. Do czego zmierzam? Ciągle adoptujemy się do nowych warunków. Dzisiejsza Jagna nie poradzi sobie z orzechem, nie rozłupi go pośladkami.

Edytowano przez Miecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gеt Out napisał:

To musi być jakieś znikome w skali , bo po co komu pijany pracownik. 😁

Zapytaj o to na budowie. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, murb napisał:

W sklepach też jest pełno szczurów i karaluchów.  A w powietrzu unoszą się mikrodrobiny ich odchodów, które wdychamy. 

A ile znasz takich sklepów, bo zwykle jest tak że każdy o tym słyszał a nikt nie widział. 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Miecz napisał:

Nie przeczę!😉 Ale kiedy mięśnie są zbyt wiotkie, wtedy całość przejmują stawy i o katastrofę nie trudno. Szczególnie kolana są na to narażone.

Od czego mam mieć wiotkie mięśnie? Jeszcze się Marysi do sprzątania nie dorobiłam  😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Miecz napisał:

Załóżmy, że średniowieczny kmieć zjadłby dzisiejszy nasz posiłek. Źle by się to dla niego skończyło. Do czego zmierzam? Ciągle adoptujemy się do nowych warunków. Dzisiejsza Bagna nie poradzi sobie z orzechem, nie rozłupi go pośladkami.

Kiedy ostatnio widziałeś orzech w łupinie? 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×